Tak Chiny inflitrują Niemcy. Są zatrzymania

Prokuratura Federalna przekazała 22 kwietnia informacje o zatrzymaniu kobiety i dwóch mężczyzn w Düsseldorfie i Bad Homburgu. Jednemu z mężczyzn zarzuca się pozyskiwanie w Niemczech informacji na temat innowacyjnych technologii o zastosowaniach wojskowych dla chińskich służb specjalnych MSS (Ministry of State Security).
Z ostatniej chwili!
Z ostatniej chwili! / grafika własna

Chiński wywiad doskonali swoje możliwości dopiero od 1983 roku, gdy doszło do połączenia wielu pojedynczych  agencji, które funkcjonowały niezależnie od siebie. Odkąd prezydent Xi Jinping przejął władzę w 2012 roku, wywiad ma do wykonania nowe zadania, które polegają na skutecznej zmianie  istniejącego porządku świata.

MSS specjalizuje się w tym metodach sabotażu, szpiegostwie przemysłowym oraz kradzieży technologii. Chiński wywiad zakłada jednostki w postaci think tanków oraz organizacji handlowych i kulturalnych w celu prowadzenia działań za granicą. Do nich zaliczyć należy China Institute of Contemporary International Relations, China Reform Forum i Chinese Association for the Promotion of Cultural Exchange and Cooperation.

W ramach swojej wizyty w Chinach w połowie kwietnia kanclerz Olaf Scholz powtórzył, ze Niemcy nie będą akceptowały kradzieży własności intelektualnej i będą stali na straży  wiarygodnych ram prawnych w tym zakresie. 
  

Pod płaszczykiem intratnych kooperacji

Jeden z aresztowanych w Düseldorfie i Bad Homburgu  mężczyzn pracował bezpośrednio jako agent dla pracownika chińskich służb specjalnych MSS mieszkającego w Chinach. W imieniu tej osoby mężczyzna pozyskiwał w Niemczech informacje, które mogłyby zostać wykorzystane do celów wojskowych. Pozostali dwaj zatrzymani, małżeństwo z Düsseldorfu, prowadzili firmę, która służyła im do zawarcia umowy o współpracy z niemieckim uniwersytetem. O ile prokuratura nie podaje nazwy uczelni, która była gotowa na tego typu relacje z Chińczykami, regionalna gazeta z Hesji Hessenschau podaje, że była to wschodnioniemiecka Politechnika. Hessenschau zaznacza jednak, że uczelnia została wprowadzona w błąd i nie była świadoma tego, że jest wykorzystywana do celów szpiegowskich. 

W ramach tej umowy przygotowano dla chińskiego kontrahenta badanie dotyczące stanu techniki części maszyn, które są również ważne dla działania potężnych silników okrętowych. Według prokuratury federalnej projekt był finansowany przez chińskie agencje państwowe.

 

Szpiedzy za pieniądze

W przypadku zatrzymanych w Niemczech osób prokuratura podała także, informacje, że pracowali oni za pieniądze z Chin. Ich zasługą była między innymi dostawa  specjalnych laserów dla MSS, które podlegają specjalnym zezwoleniom. Urządzenia  nie powinny według unijnych przepisów dotyczących podwójnego zastosowania, nigdy opuścić terenu Unii Europejskiej.

Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji w ostatnim czasie wielokrotnie powtarzał i publikował ostrzeżenia dotyczące działań MSS w Niemczech. Jeden z najbardziej znanych apeli niemieckich służb wypowiedziany został na początku zeszłego roku, przez prezes Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Thomasa Haldenwanga.     

— Chiny są zaangażowane w szeroko zakrojone operacje szpiegowskie i wywieranie wpływu na Niemcy. Musimy być przygotowani na ich nasilenie w nadchodzących latach. (...) Przywództwo polityczne w Pekinie już teraz wykorzystuje swoją siłę gospodarczą, która wynika również z intensywnych relacji z gospodarką niemiecką i europejską, do realizacji celów politycznych

- powiedziałl Haldenweg w wywiadzie dla die Welt am Sonntag.

[Aleksandra Fedorska - dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów. Z wykształcenia politolożka, dorastała w Polsce i Niemczech, zajmuje się m.in. polityką gospodarczą i energetyczną Niemiec]


 

POLECANE
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

REKLAMA

Tak Chiny inflitrują Niemcy. Są zatrzymania

Prokuratura Federalna przekazała 22 kwietnia informacje o zatrzymaniu kobiety i dwóch mężczyzn w Düsseldorfie i Bad Homburgu. Jednemu z mężczyzn zarzuca się pozyskiwanie w Niemczech informacji na temat innowacyjnych technologii o zastosowaniach wojskowych dla chińskich służb specjalnych MSS (Ministry of State Security).
Z ostatniej chwili!
Z ostatniej chwili! / grafika własna

Chiński wywiad doskonali swoje możliwości dopiero od 1983 roku, gdy doszło do połączenia wielu pojedynczych  agencji, które funkcjonowały niezależnie od siebie. Odkąd prezydent Xi Jinping przejął władzę w 2012 roku, wywiad ma do wykonania nowe zadania, które polegają na skutecznej zmianie  istniejącego porządku świata.

MSS specjalizuje się w tym metodach sabotażu, szpiegostwie przemysłowym oraz kradzieży technologii. Chiński wywiad zakłada jednostki w postaci think tanków oraz organizacji handlowych i kulturalnych w celu prowadzenia działań za granicą. Do nich zaliczyć należy China Institute of Contemporary International Relations, China Reform Forum i Chinese Association for the Promotion of Cultural Exchange and Cooperation.

W ramach swojej wizyty w Chinach w połowie kwietnia kanclerz Olaf Scholz powtórzył, ze Niemcy nie będą akceptowały kradzieży własności intelektualnej i będą stali na straży  wiarygodnych ram prawnych w tym zakresie. 
  

Pod płaszczykiem intratnych kooperacji

Jeden z aresztowanych w Düseldorfie i Bad Homburgu  mężczyzn pracował bezpośrednio jako agent dla pracownika chińskich służb specjalnych MSS mieszkającego w Chinach. W imieniu tej osoby mężczyzna pozyskiwał w Niemczech informacje, które mogłyby zostać wykorzystane do celów wojskowych. Pozostali dwaj zatrzymani, małżeństwo z Düsseldorfu, prowadzili firmę, która służyła im do zawarcia umowy o współpracy z niemieckim uniwersytetem. O ile prokuratura nie podaje nazwy uczelni, która była gotowa na tego typu relacje z Chińczykami, regionalna gazeta z Hesji Hessenschau podaje, że była to wschodnioniemiecka Politechnika. Hessenschau zaznacza jednak, że uczelnia została wprowadzona w błąd i nie była świadoma tego, że jest wykorzystywana do celów szpiegowskich. 

W ramach tej umowy przygotowano dla chińskiego kontrahenta badanie dotyczące stanu techniki części maszyn, które są również ważne dla działania potężnych silników okrętowych. Według prokuratury federalnej projekt był finansowany przez chińskie agencje państwowe.

 

Szpiedzy za pieniądze

W przypadku zatrzymanych w Niemczech osób prokuratura podała także, informacje, że pracowali oni za pieniądze z Chin. Ich zasługą była między innymi dostawa  specjalnych laserów dla MSS, które podlegają specjalnym zezwoleniom. Urządzenia  nie powinny według unijnych przepisów dotyczących podwójnego zastosowania, nigdy opuścić terenu Unii Europejskiej.

Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji w ostatnim czasie wielokrotnie powtarzał i publikował ostrzeżenia dotyczące działań MSS w Niemczech. Jeden z najbardziej znanych apeli niemieckich służb wypowiedziany został na początku zeszłego roku, przez prezes Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Thomasa Haldenwanga.     

— Chiny są zaangażowane w szeroko zakrojone operacje szpiegowskie i wywieranie wpływu na Niemcy. Musimy być przygotowani na ich nasilenie w nadchodzących latach. (...) Przywództwo polityczne w Pekinie już teraz wykorzystuje swoją siłę gospodarczą, która wynika również z intensywnych relacji z gospodarką niemiecką i europejską, do realizacji celów politycznych

- powiedziałl Haldenweg w wywiadzie dla die Welt am Sonntag.

[Aleksandra Fedorska - dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów. Z wykształcenia politolożka, dorastała w Polsce i Niemczech, zajmuje się m.in. polityką gospodarczą i energetyczną Niemiec]



 

Polecane