Obchody 52. rocznicy Grudnia '70 w Gdyni. Piotr Duda: "Będziemy pamiętać i krzyczeć o tę sprawiedliwość"

– Dla NSZZ “Solidarność” pamięć historyczna jest tak samo ważna, jak codzienna ciężka praca na rzecz członków Związku i polskich pracowników – powiedział nam Piotr Duda, szef "S" w trakcie obchodów 52. rocznicy Grudnia 1970, które odbywały się w Gdyni.
/ fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność

W sobotę 17 grudnia 2022 r. o godzinie 6 rano pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 w Gdyni odbyły się uroczystości upamiętniające tragiczne wydarzenia tamtych lat, określane mianem “masakry na Wybrzeżu”. W tym roku przypada 52. rocznica Grudnia '70. Osobami reprezentującymi NSZZ "Solidarność" podczas uroczystości był przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda oraz jej sekretarz Ewa Zydorek. Obchody rozpoczęły się od modlitwy i Apelu Poległych, po których odczytano list skierowany do uczestników wydarzenia przez prezydenta Andrzeja Dudę

 – Składam hołd ofiarom, które poniosły śmierć wskutek brutalnych pacyfikacji protestów robotniczych przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Pamiętamy, że zginęło wtedy kilkadziesiąt osób z czego blisko połowa tutaj w Gdyni, a ponad tysiąc osób zostało rannych. Pamiętamy też o tysiącach aresztowanych, bitych, zwolnionych z pracy i na różne inne sposoby szykanowanych uczestników wystąpień. Wszyscy oni są bohaterami wolnej Polski, bo to dzięki ich odwadze, determinacji i poświęceniu my współcześnie żyjemy dzisiaj we własnym, suwerennym państwie – napisał Prezydent RP. 

Następnie głos zabrał Roman Kuzimski, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdynia. 

Sądy wolnej Polski nigdy nie rozliczyły i nie ukarały winnych tej straszliwej zbrodni. A skoro nie ma sprawców, to można powiedzieć – nie ma sprawy. Przez lata zbieraliśmy się przed tym pomnikiem domagając się sprawiedliwości. Nie dla zemsty, ale zwyczajnie – dla właściwego porządku, niezbędnego do budowania zdrowego społeczeństwa. Fundamentu, gdzie wszystko ma swoje właściwe miejsce, gdzie zbrodniarza nazywa się zbrodniarzem, ofiarę nazywa się ofiarą, zło jest złem, a dobro dobrem. Inaczej – jak widzieliśmy to dwa lata temu w Gdyni – nie można być zaskoczonym, gdy profanuje się pamięć o grudniowych ofiarach, urządzając podczas lewackiego protestu parodię pochodu ze zwłokami symbolizującymi „Janka Wiśniewskiego”. To skutek. To gorzki owoc pomieszania właściwego porządku rzeczy – mówił przewodniczący Kuzimski. 

Jego zdaniem reforma wymiaru sprawiedliwości nie powiodła się, a sędziowie skazujących opozycjonistów w czasie PRL nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności i do dziś orzekają w sądach. 

 Polski wymiar sprawiedliwości jako jedyny i w całości, poza wszelką kontrolą, weryfikacją czy lustracją – pozostawił w swoich szeregach komunistycznych zbrodniarzy w togach. Do dnia dzisiejszego, nawet w Sądzie Najwyższym, orzeka wielu tych, którzy jako sędziowie skazywali nas w stanie wojennym! I nic nie możemy im zrobić, bo kiedyś Moskwa, a dzisiaj Bruksela daje im gwarancje bezkarności. Doskonale tu pasuje staropolskie określenie – warchoły! Sędziowskie warcholstwo na kluczowych, decyzyjnych stanowiskach, które dzisiaj samo siebie nazywa europejskimi, a nie polskimi sędziami. Próby reform, zmian, nieskuteczne działania podejmowane przez polskie władze, zakończyły się upokarzającą porażką. Dzisiaj mamy do czynienia z powszechną sędziowską anarchią, państwem w państwie. Straciliśmy bezpowrotnie kilka lat, a wystarczyło tylko jedno: pozwolić całemu środowisku sędziowskiemu, a nie wąskiej postkomunistycznej kaście, na dokonywanie w demokratycznej procedurze wyboru na kluczowe stanowiska w polskim sądownictwie. Bo jest tam wielu wspaniałych sędziów, którym przez dekady blokowano kariery, rozwój i awans. Oni, przy zachowaniu sędziowskiej niezależności – zrobiliby z tym porządek. Musimy zrobić z tym porządek. Jesteśmy to winni pomordowanym tutaj Bohaterom – podkreślał Roman Kuzimski dodając, że widzi “światełko nadziei” w działaniach, które podjął IPN. 

Instytut Pamięci Narodowej złożył do Sądu Najwyższego 38 wniosków, które mają umożliwić pociągnięcie do odpowiedzialności 25 sędziów i 5 prokuratorów. Wydano 55 postanowień o przedstawieniu zarzutów byłym sędziom i prokuratorom z czasów komunistycznych, których nie obejmuje immunitet. Prokuratorzy przygotowali także 7 aktów oskarżenia wobec 9 osób, które były związane z orzekaniem lub oskarżaniem w czasach komunistycznych. Jestem wdzięczny Instytutowi, który powstał dzięki NSZZ „Solidarność”. Dobrze wypełniacie swoją powinność. Dziękuję Panu Prezesowi Karolowi Nawrockiemu. Przyczyniacie się do przywracania właściwego porządku – dziękował przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdynia. 

– W 52. rocznicę grudniowej masakry na Wybrzeżu oddajemy hołd pomordowanym, rannym i szykanowanym. Wasza ofiara nie poszła na marne. Powstała „Solidarność”, która przywróciła Polsce wolność. I „Solidarność” nigdy o Was nie zapomni – zakończył Roman Kuzimski. 

Na koniec uroczystości oddano hołd poległym uczestnikom protestów na Wybrzeżu składając wieńce i kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970. W imieniu Solidarności, kwiaty pod Pomnikiem złożył przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność” Piotr Duda. W uroczystościach brali udział również: Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk, Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich, polscy parlamentarzyści, samorządowcy, duchowni, związkowcy i rodziny ofiar Grudnia ‘70. 

Ewa Zydorek, Sekretarz Komisji Krajowej NSZZ "S" oraz Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej składają kwiaty pod pomnikiem ofiar Grudnia '70

Przewodniczący Piotr Duda podkreślił w rozmowie z “Tygodnikiem Solidarność”, że podczas takich uroczystości jak dzisiaj w Gdyni, czy wczoraj w kopalni “Wujek”, związkowcy z Solidarności przypominają i będą przypominać o nierozliczonych zbrodniach komunistów. 

– Dla NSZZ “Solidarność” pamięć historyczna jest tak samo ważna, jak codzienna ciężka praca na rzecz członków Związku i polskich pracowników. Dlatego będziemy pamiętać i krzyczeć o tę sprawiedliwość, bo to jest dla nas fundament naszej działalności związkowej – podkreślił Piotr Duda. 

Protesty robotników na Wybrzeżu trwały od 14 do 22 grudnia 1970 r. i zostały krwawo stłumione przez milicję i wojsko na rozkaz komunistów. Protesty odbywały się głównie w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Elblągu. 

Obchody Grudnia ‘70 w Regionie Gdańskim

Przypominamy, że jeszcze dziś w hołdzie ofiarom i bohaterom Grudnia ‘70 odbędzie się uroczysta Msza Święta w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni, a także przemarsz pod pomnik Ofiar Grudnia 1970 przy Urzędzie Miasta Gdynia wraz z Apelem Poległych i salwą honorową.  

To nie jedyne uroczystości w Regionie Gdańskich ku pamięci Ofiar Grudnia ‘70. W dniu 11 grudnia, w Kościerzynie odbyła się uroczysta Msza Św. w intencji Ofiar Grudnia 1970 i stanu wojennego w Kościele p.w. Świętej Trójcy z inicjatywy Oddziału NSZZ „S” w Kościerzynie.  

Z kolei 15 grudnia w Łęgowie miała miejsce uroczysta akademia w Szkole Podstawowej im. Bohaterów Grudnia 1970 połączona z wręczeniem stypendiów im. NSZZ „Solidarność”. Organizatorami była Dyrekcja Szkoły oraz Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. 

Więcej informacji na temat obchodów 52. rocznicy Grudnia '70 oraz 41 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego na stronie Solidarności. 


 

POLECANE
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski z ostatniej chwili
Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski

Władze Białorusi masowo werbują agentów i wysyłają ich do Polski, ale nie jest to dla naszego kraju poważne zagrożenie – oceniła w wywiadzie dla Biełsatu była funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW, wykładowczyni Wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi. Miasto wchodzi w kluczową fazę przygotowań do budowy tunelu Kolei Dużych Prędkości. To inwestycja, która ma całkowicie zmienić sposób podróżowania z Łodzi, ale wcześniej przyniesie poważne utrudnienia w ruchu i codziennym funkcjonowaniu miasta. Urząd apeluje o cierpliwość i zapowiada spotkania z mieszkańcami.

Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy z ostatniej chwili
Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy

Stołeczny sąd rejonowy umorzył we wtorek sprawę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia europosła KO Krzysztofa Brejzy ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. „Dla mnie ten wyrok jest wewnętrznie sprzeczny i niezrozumiały” - ocenił Brejza i zapowiedział złożenie apelacji.

Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie z ostatniej chwili
Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie

„Sąd Okręgowy w Łomży utrzymał postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla rolnika, który wylał gnojowicę przed domem Ministra Rolnictwa” - poinformowała na platformie X mec. Magdalena Majkowska, pełnomocnik oskarżonego.

Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób z ostatniej chwili
Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie - napisał we wtorek portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.

W Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu pamiętajmy o Polakach ratujących Żydów tylko u nas
W Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu pamiętajmy o Polakach ratujących Żydów

27 stycznia to dzień, w którym świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W tym dniu należy pamiętać nie tylko o mordowanych Żydach, ale i Polakach – ofiarach Auschwitz-Birkenau a także tych, którzy z narażeniem życia swojego i swoich rodzin ratowali swoich żydowskich sąsiadów.

Wpadka drogowa ministra Żurka. Policja wydała oświadczenie z ostatniej chwili
Wpadka drogowa ministra Żurka. Policja wydała oświadczenie

Z uwagi na możliwość zaistnienia wykroczenia, policjanci wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie podjęli z urzędu czynności wyjaśniające w tej sprawie – brzmi komunikat policji wydany ws. nagrania wideo z ministrem Waldemarem Żurkiem, które w poniedziałek trafiło do sieci. Polityk podczas jazdy samochodem miał nie ustąpić pierwszeństwa pieszej na pasach.

Kto i dlaczego zdjął polskie flagi na moście w Słubicach tylko u nas
Kto i dlaczego zdjął polskie flagi na moście w Słubicach

Na początku stycznia z mostu granicznego w Słubicach zniknęły polskie flagi wywieszone kilka miesięcy wcześniej przez inicjatywę obywatelską. Decyzja o ich usunięciu, uzasadniana przepisami administracyjnymi, wywołała pytania o kompetencje władz po obu stronach granicy oraz o szerszy kontekst napięć w relacjach polsko-niemieckich.

81. rocznica wyzwolenia więźniów Auschwitz–Birkenau. Karol Nawrocki: Za każdą zbrodnię trzeba zapłacić i przeprosić z ostatniej chwili
81. rocznica wyzwolenia więźniów Auschwitz–Birkenau. Karol Nawrocki: Za każdą zbrodnię trzeba zapłacić i przeprosić

Dziś obchodzona jest 81. rocznica wyzwolenia więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz–Birkenau. W uroczystościach upamiętniających udział bierze Prezydent RP Karol Nawrocki.

REKLAMA

Obchody 52. rocznicy Grudnia '70 w Gdyni. Piotr Duda: "Będziemy pamiętać i krzyczeć o tę sprawiedliwość"

– Dla NSZZ “Solidarność” pamięć historyczna jest tak samo ważna, jak codzienna ciężka praca na rzecz członków Związku i polskich pracowników – powiedział nam Piotr Duda, szef "S" w trakcie obchodów 52. rocznicy Grudnia 1970, które odbywały się w Gdyni.
/ fot. Robert Wąsik - Tygodnik Solidarność

W sobotę 17 grudnia 2022 r. o godzinie 6 rano pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 w Gdyni odbyły się uroczystości upamiętniające tragiczne wydarzenia tamtych lat, określane mianem “masakry na Wybrzeżu”. W tym roku przypada 52. rocznica Grudnia '70. Osobami reprezentującymi NSZZ "Solidarność" podczas uroczystości był przewodniczący Komisji Krajowej Piotr Duda oraz jej sekretarz Ewa Zydorek. Obchody rozpoczęły się od modlitwy i Apelu Poległych, po których odczytano list skierowany do uczestników wydarzenia przez prezydenta Andrzeja Dudę

 – Składam hołd ofiarom, które poniosły śmierć wskutek brutalnych pacyfikacji protestów robotniczych przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Pamiętamy, że zginęło wtedy kilkadziesiąt osób z czego blisko połowa tutaj w Gdyni, a ponad tysiąc osób zostało rannych. Pamiętamy też o tysiącach aresztowanych, bitych, zwolnionych z pracy i na różne inne sposoby szykanowanych uczestników wystąpień. Wszyscy oni są bohaterami wolnej Polski, bo to dzięki ich odwadze, determinacji i poświęceniu my współcześnie żyjemy dzisiaj we własnym, suwerennym państwie – napisał Prezydent RP. 

Następnie głos zabrał Roman Kuzimski, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdynia. 

Sądy wolnej Polski nigdy nie rozliczyły i nie ukarały winnych tej straszliwej zbrodni. A skoro nie ma sprawców, to można powiedzieć – nie ma sprawy. Przez lata zbieraliśmy się przed tym pomnikiem domagając się sprawiedliwości. Nie dla zemsty, ale zwyczajnie – dla właściwego porządku, niezbędnego do budowania zdrowego społeczeństwa. Fundamentu, gdzie wszystko ma swoje właściwe miejsce, gdzie zbrodniarza nazywa się zbrodniarzem, ofiarę nazywa się ofiarą, zło jest złem, a dobro dobrem. Inaczej – jak widzieliśmy to dwa lata temu w Gdyni – nie można być zaskoczonym, gdy profanuje się pamięć o grudniowych ofiarach, urządzając podczas lewackiego protestu parodię pochodu ze zwłokami symbolizującymi „Janka Wiśniewskiego”. To skutek. To gorzki owoc pomieszania właściwego porządku rzeczy – mówił przewodniczący Kuzimski. 

Jego zdaniem reforma wymiaru sprawiedliwości nie powiodła się, a sędziowie skazujących opozycjonistów w czasie PRL nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności i do dziś orzekają w sądach. 

 Polski wymiar sprawiedliwości jako jedyny i w całości, poza wszelką kontrolą, weryfikacją czy lustracją – pozostawił w swoich szeregach komunistycznych zbrodniarzy w togach. Do dnia dzisiejszego, nawet w Sądzie Najwyższym, orzeka wielu tych, którzy jako sędziowie skazywali nas w stanie wojennym! I nic nie możemy im zrobić, bo kiedyś Moskwa, a dzisiaj Bruksela daje im gwarancje bezkarności. Doskonale tu pasuje staropolskie określenie – warchoły! Sędziowskie warcholstwo na kluczowych, decyzyjnych stanowiskach, które dzisiaj samo siebie nazywa europejskimi, a nie polskimi sędziami. Próby reform, zmian, nieskuteczne działania podejmowane przez polskie władze, zakończyły się upokarzającą porażką. Dzisiaj mamy do czynienia z powszechną sędziowską anarchią, państwem w państwie. Straciliśmy bezpowrotnie kilka lat, a wystarczyło tylko jedno: pozwolić całemu środowisku sędziowskiemu, a nie wąskiej postkomunistycznej kaście, na dokonywanie w demokratycznej procedurze wyboru na kluczowe stanowiska w polskim sądownictwie. Bo jest tam wielu wspaniałych sędziów, którym przez dekady blokowano kariery, rozwój i awans. Oni, przy zachowaniu sędziowskiej niezależności – zrobiliby z tym porządek. Musimy zrobić z tym porządek. Jesteśmy to winni pomordowanym tutaj Bohaterom – podkreślał Roman Kuzimski dodając, że widzi “światełko nadziei” w działaniach, które podjął IPN. 

Instytut Pamięci Narodowej złożył do Sądu Najwyższego 38 wniosków, które mają umożliwić pociągnięcie do odpowiedzialności 25 sędziów i 5 prokuratorów. Wydano 55 postanowień o przedstawieniu zarzutów byłym sędziom i prokuratorom z czasów komunistycznych, których nie obejmuje immunitet. Prokuratorzy przygotowali także 7 aktów oskarżenia wobec 9 osób, które były związane z orzekaniem lub oskarżaniem w czasach komunistycznych. Jestem wdzięczny Instytutowi, który powstał dzięki NSZZ „Solidarność”. Dobrze wypełniacie swoją powinność. Dziękuję Panu Prezesowi Karolowi Nawrockiemu. Przyczyniacie się do przywracania właściwego porządku – dziękował przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdynia. 

– W 52. rocznicę grudniowej masakry na Wybrzeżu oddajemy hołd pomordowanym, rannym i szykanowanym. Wasza ofiara nie poszła na marne. Powstała „Solidarność”, która przywróciła Polsce wolność. I „Solidarność” nigdy o Was nie zapomni – zakończył Roman Kuzimski. 

Na koniec uroczystości oddano hołd poległym uczestnikom protestów na Wybrzeżu składając wieńce i kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970. W imieniu Solidarności, kwiaty pod Pomnikiem złożył przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ “Solidarność” Piotr Duda. W uroczystościach brali udział również: Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk, Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich, polscy parlamentarzyści, samorządowcy, duchowni, związkowcy i rodziny ofiar Grudnia ‘70. 

Ewa Zydorek, Sekretarz Komisji Krajowej NSZZ "S" oraz Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej składają kwiaty pod pomnikiem ofiar Grudnia '70

Przewodniczący Piotr Duda podkreślił w rozmowie z “Tygodnikiem Solidarność”, że podczas takich uroczystości jak dzisiaj w Gdyni, czy wczoraj w kopalni “Wujek”, związkowcy z Solidarności przypominają i będą przypominać o nierozliczonych zbrodniach komunistów. 

– Dla NSZZ “Solidarność” pamięć historyczna jest tak samo ważna, jak codzienna ciężka praca na rzecz członków Związku i polskich pracowników. Dlatego będziemy pamiętać i krzyczeć o tę sprawiedliwość, bo to jest dla nas fundament naszej działalności związkowej – podkreślił Piotr Duda. 

Protesty robotników na Wybrzeżu trwały od 14 do 22 grudnia 1970 r. i zostały krwawo stłumione przez milicję i wojsko na rozkaz komunistów. Protesty odbywały się głównie w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Elblągu. 

Obchody Grudnia ‘70 w Regionie Gdańskim

Przypominamy, że jeszcze dziś w hołdzie ofiarom i bohaterom Grudnia ‘70 odbędzie się uroczysta Msza Święta w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni, a także przemarsz pod pomnik Ofiar Grudnia 1970 przy Urzędzie Miasta Gdynia wraz z Apelem Poległych i salwą honorową.  

To nie jedyne uroczystości w Regionie Gdańskich ku pamięci Ofiar Grudnia ‘70. W dniu 11 grudnia, w Kościerzynie odbyła się uroczysta Msza Św. w intencji Ofiar Grudnia 1970 i stanu wojennego w Kościele p.w. Świętej Trójcy z inicjatywy Oddziału NSZZ „S” w Kościerzynie.  

Z kolei 15 grudnia w Łęgowie miała miejsce uroczysta akademia w Szkole Podstawowej im. Bohaterów Grudnia 1970 połączona z wręczeniem stypendiów im. NSZZ „Solidarność”. Organizatorami była Dyrekcja Szkoły oraz Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”. 

Więcej informacji na temat obchodów 52. rocznicy Grudnia '70 oraz 41 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego na stronie Solidarności. 



 

Polecane