USA: wybierając życie dziecka, matka pokonała raka

Jessica Hanna jest matką czworga dzieci, gdy była w ciąży z ostatnim zdiagnozowano u niej raka piersi w fazie terminalnej. Lekarze doradzali jej aborcję, by mogła zawalczyć o własne życie. Odmówiła i wybrała leczenie nie zagrażające noszonemu pod sercem dziecku. Po porodzie okazało się, że nowotwór się cofnął. Jej uzdrowienie zostało zgłoszone jako cud do kanonizacji bł. brata Francisa Solanusa Casey’a, przy którego grobie modliła się w swoim rodzinnym Detroit.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/darkside-550

Historię swojej choroby i cudownego uzdrowienia Jessica opowiada w mediach społecznościowych. Podkreśla, że w ostatniej ciąży Bóg powołał ją do czegoś wielkiego. Wcześniej była zadeklarowaną działaczką pro-life, jednak dopiero doświadczenie własnej choroby i troski o nienarodzone dziecko życiowo zweryfikowało i potwierdziło jej przekonania. W jednym ze świadectw wyznała, że łatwiej jest radzić kobiecie, której życie jest w niebezpieczeństwie, by nie dokonywała aborcji, niż samemu skonfrontować się z taką decyzją. Wyznaje, że inspiracją była dla niej św. Joanna Beretta Molla, u której też zdiagnozowano śmiertelną chorobę, gdy była w ciąży.

Jessica nie zrezygnowała z walki o swe życie. Po konsultacjach z wieloma lekarzami wybrała takie leczenie, które nie zagrażało jej dziecku. Bitwa była trudna, ponieważ guz piersi, który u niej zdiagnozowano w 14. tygodniu cięży był w czwartym stadium, co w praktyce oznaczało, że z dużym prawdopodobieństwem był nieuleczalny. Jako gorliwa katoliczka swą przyszłość zawierzyła Bogu, modląc się po każdym cyklu chemioterapii przy grobie błogosławionego kapucyna Solanusa Casey’a, który spoczywa w jej rodzinnym mieście.

- Modliłam się o cudowne uzdrowienie dla mnie i o to, by syn urodził się zdrowy - mówi w swoim świadectwie, podkreślając, że był to dla niej czas trwania pod krzyżem Jezusa. Kobietom, które znajdują się w podobnej sytuacji radzi, sama będąc farmaceutką, by zanim podejmą ostateczną decyzję, wysłuchały kilku niezależnych opinii lekarzy. Ponadto zachęca je, by oddały się Matce Bożej, bo nikt lepiej niż Ona nie zrozumie strachu matki o swoje dziecko, a także zjednoczyły swoje cierpienie z krzyżem Chrystusa.

- Gdy bierzesz chemię, myśl o gwoździach wbijanych w Jego stopy i ręce, gdy przeżywasz agonię czekając na wyniki badań, pomyśl o Jego męce w Ogrodzie Oliwnym – mówi w swym świadectwie. Wyznaje w nim, że swemu pięknemu synkowi dała imię Thomas Solanus, a sprawa jej uzdrowienia została zgłoszona jako cud do kanonizacji tego amerykańskiego kapucyna, który jeszcze za życia często modlił się za chore dzieci i ich cierpiące matki.

Beata Zajączkowska/vaticannews.va / Detroit


 

POLECANE
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki tylko u nas
Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki

Naukowcy z Oregon State University opracowali nowy nanomateriał na bazie żelaza, który w testach laboratoryjnych potrafił całkowicie zniszczyć guzy nowotworowe u myszy. Technologia wykorzystuje stres oksydacyjny do atakowania komórek raka, jednocześnie oszczędzając zdrowe tkanki.

Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów Wiadomości
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów

W wieku 90 lat zmarł Henryk Stroniarz były znakomity bramkarz m.in. Cracovii, Legii Warszawa i Wisły Kraków. Rozegrał jeden mecz w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener.

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki Wiadomości
Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki

Generał dywizji irańskiej armii Mohsen Rezaji zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W rozmowie z irańską stacją SNN wskazał, jakie warunki - według władz w Teheranie - muszą zostać spełnione, aby możliwe było zakończenie wojny.

Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem Wiadomości
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem

Strażacy od kilku godzin walczą z dużym pożarem w okolicach Wyszkowa (woj. mazowieckie). Ogień pojawił się w sobotę około godziny 10 na łąkach między miejscowościami Lucynów i Podgać, a następnie szybko przeniósł się na pobliski las.

REKLAMA

USA: wybierając życie dziecka, matka pokonała raka

Jessica Hanna jest matką czworga dzieci, gdy była w ciąży z ostatnim zdiagnozowano u niej raka piersi w fazie terminalnej. Lekarze doradzali jej aborcję, by mogła zawalczyć o własne życie. Odmówiła i wybrała leczenie nie zagrażające noszonemu pod sercem dziecku. Po porodzie okazało się, że nowotwór się cofnął. Jej uzdrowienie zostało zgłoszone jako cud do kanonizacji bł. brata Francisa Solanusa Casey’a, przy którego grobie modliła się w swoim rodzinnym Detroit.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/darkside-550

Historię swojej choroby i cudownego uzdrowienia Jessica opowiada w mediach społecznościowych. Podkreśla, że w ostatniej ciąży Bóg powołał ją do czegoś wielkiego. Wcześniej była zadeklarowaną działaczką pro-life, jednak dopiero doświadczenie własnej choroby i troski o nienarodzone dziecko życiowo zweryfikowało i potwierdziło jej przekonania. W jednym ze świadectw wyznała, że łatwiej jest radzić kobiecie, której życie jest w niebezpieczeństwie, by nie dokonywała aborcji, niż samemu skonfrontować się z taką decyzją. Wyznaje, że inspiracją była dla niej św. Joanna Beretta Molla, u której też zdiagnozowano śmiertelną chorobę, gdy była w ciąży.

Jessica nie zrezygnowała z walki o swe życie. Po konsultacjach z wieloma lekarzami wybrała takie leczenie, które nie zagrażało jej dziecku. Bitwa była trudna, ponieważ guz piersi, który u niej zdiagnozowano w 14. tygodniu cięży był w czwartym stadium, co w praktyce oznaczało, że z dużym prawdopodobieństwem był nieuleczalny. Jako gorliwa katoliczka swą przyszłość zawierzyła Bogu, modląc się po każdym cyklu chemioterapii przy grobie błogosławionego kapucyna Solanusa Casey’a, który spoczywa w jej rodzinnym mieście.

- Modliłam się o cudowne uzdrowienie dla mnie i o to, by syn urodził się zdrowy - mówi w swoim świadectwie, podkreślając, że był to dla niej czas trwania pod krzyżem Jezusa. Kobietom, które znajdują się w podobnej sytuacji radzi, sama będąc farmaceutką, by zanim podejmą ostateczną decyzję, wysłuchały kilku niezależnych opinii lekarzy. Ponadto zachęca je, by oddały się Matce Bożej, bo nikt lepiej niż Ona nie zrozumie strachu matki o swoje dziecko, a także zjednoczyły swoje cierpienie z krzyżem Chrystusa.

- Gdy bierzesz chemię, myśl o gwoździach wbijanych w Jego stopy i ręce, gdy przeżywasz agonię czekając na wyniki badań, pomyśl o Jego męce w Ogrodzie Oliwnym – mówi w swym świadectwie. Wyznaje w nim, że swemu pięknemu synkowi dała imię Thomas Solanus, a sprawa jej uzdrowienia została zgłoszona jako cud do kanonizacji tego amerykańskiego kapucyna, który jeszcze za życia często modlił się za chore dzieci i ich cierpiące matki.

Beata Zajączkowska/vaticannews.va / Detroit



 

Polecane