Jan Pietrzak dla "TS": Schetyny marsz po władzę

W minioną sobotę miały miejsce trzy zgromadzenia, na które dzięki wszędobylskim mediom zwróciłem uwagę. Godne, ważne święto strażaków na pl. Józefa Piłsudskiego z udziałem władz państwowych. Radosna feta świetnego sportowca Piotra Żyły w Wiśle z udziałem burmistrza. Marsz wolności na Marszałkowskiej z udziałem byłej władzy, podczas którego żaden z prowodyrów nie miał nic sensownego do powiedzenia poza tym, że trzeba natychmiast odsunąć od władzy Prawo i Sprawiedliwość. Przodował Schetyna, którego partia wydała najwięcej pieniędzy na zwózkę aktywu.
/ screen YouTube
Ulubionym motywem muzycznym była rosyjska „Katiusza”, ale ku zdumieniu zgromadzonych ktoś spróbował zaśpiewać „Rotę”. No, wygłupił się gość na maksa! W tym gronie stosowniejsza byłaby „Bradiaga”. Charakter zbieraniny można określić jako poplątanie z pomieszaniem, w smaku: wermut z golonką. Jedyna ideologia: żeby było tak, jak było. Toteż pytania dziennikarzy o jakiś programowy pomysł kwitowane były agresją. Trudno przecież ogłosić, że opozycja życzy sobie, by działała dalej mafia VAT-owska kradnąca ok 20 mld rocznie, by hulała po Warszawie dzika reprywatyzacja kamienic i wyrzucano lokatorów na bruk, by mafia paliwowa bezkarnie handlowała lewym paliwem za kilka mld, by anulować 500+ i podwyższyć wiek emerytalny, znowu rozpędzić armię, zamknąć stocznie, zaprosić tysiące muzułmanów, zostawić skansen sądowy w błogim spokoju... Taki z grubsza jest program Schetyny, ale na wiecach lepiej mówić o wolności, demokracji i machać konstytucją. Nic dziwnego, że parę dni po „stutysięcznej” jakoby demonstracji w realnym składzie kilkunastu tysięcy, wódz marszu po władzę ze srogą miną zażądał od prezesa Kaczyńskiego debaty programowej. Kpi czy o drogę pyta? Wiadomo, że władza nie powinna nigdy mówić: nigdy. Ale felietonista może doradzić… Debatuj sobie Grzechu z Muchą dla śmiechu, z Neumannem nad ranem, z Budką nad wódką, z Nitrasem pod lasem, z Kopaczką w wykopie, z Tuskiem w Europie i nie nudź nas, chłopie.

Jan Pietrzak

 

POLECANE
Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo pilne
Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo

Jak poinformował poseł Dariusz Matecki (PiS), Vitalij K., który w programie „Debata Gozdyry” nazwał Karola Nawrockiego „pachanem”, nie odpowie za znieważenie głowy państwa, ponieważ prokuratura w Łodzi umorzyła śledztwo.

Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe z ostatniej chwili
Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe

Umowa dot. SAFE zostanie zawarta bezpośrednio z Komisją Europejską i podpisana tak szybko jak to możliwe - wynika ze słów ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. W jego ocenie nie ma prawdziwego planu przekazania setek miliardów złotych zysku NBP na modernizację polskiej armii.

Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

REKLAMA

Jan Pietrzak dla "TS": Schetyny marsz po władzę

W minioną sobotę miały miejsce trzy zgromadzenia, na które dzięki wszędobylskim mediom zwróciłem uwagę. Godne, ważne święto strażaków na pl. Józefa Piłsudskiego z udziałem władz państwowych. Radosna feta świetnego sportowca Piotra Żyły w Wiśle z udziałem burmistrza. Marsz wolności na Marszałkowskiej z udziałem byłej władzy, podczas którego żaden z prowodyrów nie miał nic sensownego do powiedzenia poza tym, że trzeba natychmiast odsunąć od władzy Prawo i Sprawiedliwość. Przodował Schetyna, którego partia wydała najwięcej pieniędzy na zwózkę aktywu.
/ screen YouTube
Ulubionym motywem muzycznym była rosyjska „Katiusza”, ale ku zdumieniu zgromadzonych ktoś spróbował zaśpiewać „Rotę”. No, wygłupił się gość na maksa! W tym gronie stosowniejsza byłaby „Bradiaga”. Charakter zbieraniny można określić jako poplątanie z pomieszaniem, w smaku: wermut z golonką. Jedyna ideologia: żeby było tak, jak było. Toteż pytania dziennikarzy o jakiś programowy pomysł kwitowane były agresją. Trudno przecież ogłosić, że opozycja życzy sobie, by działała dalej mafia VAT-owska kradnąca ok 20 mld rocznie, by hulała po Warszawie dzika reprywatyzacja kamienic i wyrzucano lokatorów na bruk, by mafia paliwowa bezkarnie handlowała lewym paliwem za kilka mld, by anulować 500+ i podwyższyć wiek emerytalny, znowu rozpędzić armię, zamknąć stocznie, zaprosić tysiące muzułmanów, zostawić skansen sądowy w błogim spokoju... Taki z grubsza jest program Schetyny, ale na wiecach lepiej mówić o wolności, demokracji i machać konstytucją. Nic dziwnego, że parę dni po „stutysięcznej” jakoby demonstracji w realnym składzie kilkunastu tysięcy, wódz marszu po władzę ze srogą miną zażądał od prezesa Kaczyńskiego debaty programowej. Kpi czy o drogę pyta? Wiadomo, że władza nie powinna nigdy mówić: nigdy. Ale felietonista może doradzić… Debatuj sobie Grzechu z Muchą dla śmiechu, z Neumannem nad ranem, z Budką nad wódką, z Nitrasem pod lasem, z Kopaczką w wykopie, z Tuskiem w Europie i nie nudź nas, chłopie.

Jan Pietrzak


 

Polecane