Szukaj
Konto

99,9 proc. frekwencji w wyborach. Tak głosują w Korei Północnej

16.03.2026 09:16
Pyongyang
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Państwowe media Korei Północnej informują o niemal stuprocentowej frekwencji w wyborach parlamentarnych. Według oficjalnych danych przy urnach pojawiło się aż 99,9 proc. uprawnionych do głosowania.
Co musisz wiedzieć
  • Media państwowe podały frekwencję na poziomie 99,9 proc.
  • Kim Dzong Un oddał głos w kopalni węgla Chonsong.
  • Wybory do parlamentu odbyły się po siedmiu latach przerwy.

 

Media: prawie stuprocentowa frekwencja

Państwowe media Korei Północnej poinformowały, że w niedzielnych wyborach parlamentarnych frekwencja wyniosła 99,9 proc.

Głosowanie dotyczyło składu Najwyższego Zgromadzenia Ludowego - instytucji pełniącej funkcję parlamentu Korei Północnej.

Kim Dzong Un głosował w kopalni

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un oddał głos w lokalu wyborczym zorganizowanym w kopalni węgla Chonsong. Według komentatorów ma to symbolicznie podkreślać znaczenie sektora węglowego dla gospodarki kraju.

Podczas wizyty w lokalu wyborczym przywódca Korei Północnej odniósł się do znaczenia tego surowca.

Węgiel jest jak zawsze pożywieniem dla naszego przemysłu i siłą napędową rozwoju naszej samowystarczalnej gospodarki

- oświadczył Kim, cytowany przez państwową agencję KCNA.

Im bardziej przyspiesza nasz rozwój (…), tym pilniejsze staje się zapotrzebowanie na węgiel

- dodał.

Kim Dzong Un oddał głos na zarządcę kopalni i jednocześnie wezwał do zwiększenia wydobycia węgla o 20 proc.

Wybory po siedmiu latach

Głosowanie do Najwyższego Zgromadzenia Ludowego zorganizowano po raz pierwszy od siedmiu lat.

Jak ocenia japońska agencja Kyodo, choć kadencja parlamentu formalnie zakończyła się w 2024 r., wybory przesunięto w czasie w oczekiwaniu na wyniki zjazdu rządzącej Partii Pracy Korei, który odbył się w lutym.

Zmiany w parlamencie

Obserwatorzy przewidują, że w nowym składzie parlamentu mogą pojawić się młodsi deputowani.

Kim Dzong Un nie ubiegał się o mandat parlamentarny, co wynika ze zmian w konstytucji wprowadzonych w 2019 r. - podała południowokoreańska agencja Yonhap.

Podczas głosowania przywódcy towarzyszyła m.in. jego siostra Kim Jo Dzong, uznawana za jedną z najbardziej wpływowych osób w północnokoreańskich władzach.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.03.2026 09:16
Źródło: PAP