Szukaj
Konto

Sejm zdecydował ws. immunitetu Zbigniewa Ziobry

07.11.2025 19:47
z ostatniej chwili
Źródło: tysol / grafika własna
Komentarzy: 0
Sejm wyraził zgodę na uchylenie immunitetu poselskiego Zbigniewa Ziobry. Decyzja zapadła w piątek po serii 26 głosowań dotyczących wszystkich zarzutów, jakie prokuratura planuje postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości i liderowi Suwerennej Polski.
Co musisz wiedzieć
  • Decyzja dotyczy wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić Prokuratura Krajowa
  • Posłowie zgodzili się także na zatrzymanie Zbigniewa Ziobry i ewentualne tymczasowe aresztowanie
  • Zarzuty mają związek z tzw. aferą Funduszu Sprawiedliwości, z którego środki miały być kierowane do wybranych podmiotów z pominięciem zasad konkursowych
  • Za uchyleniem immunitetu głosowało od 248 do 261 posłów, przeciw było od 184 do 197, a wstrzymało się maksymalnie kilkunastu

 

Jest decyzja Sejmu ws. Zbigniewa Ziobry

Sejm uchylił w piątek immunitet posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów, które chce mu postawić Prokuratura Krajowa, w związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Sejm wyraził także zgodę na zatrzymanie i ewentualne tymczasowe aresztowanie byłego szefa MS.

Wcześniej - w czwartek - za uchyleniem immunitetu politykowi PiS opowiedziała się sejmowa komisja regulaminowa. W piątek, w serii 26 głosowań, Sejm zagłosował nad uchyleniem Ziobrze immunitetu, by prokuratura mogła postawić mu 26 zarzutów. W głosowaniach za uchyleniem immunitetu w odniesieniu do poszczególnych czynów opowiadało się od 248 do 261 posłów, a przeciw było od 184 do 197 posłów. Maksymalnie do kilkunastu posłów wstrzymywało się od głosu.

Zgoda na zatrzymanie i ewentualne aresztowanie

W odrębnym 27. głosowaniu Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i ewentualne tymczasowe aresztowanie posła. Głosowało za tym 244 posłów, przeciw było 198, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Istotą zarzutów wobec Ziobry jest "ustawianie" konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. Według prokuratury, Ziobro miał działać w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie, oraz że robił to wspólnie m.in. z jego zastępcami Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem oraz posłem PiS Dariuszem Mateckim. W ten sposób miał działać na szkodę państwa i interesu publicznego, ograniczając dostęp do funduszu podmiotom uprawnionym.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2025 19:47
Źródło: PAP