loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Prof. Romuald Szeremietiew dla Tysol.pl: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Opublikowano dnia 30.04.2017 20:37
- Geopolityczny pomysł polegający na tym, że Polska wróci to pewnej pozycji mocarstwowej jaką miała przed wiekami jest oparty o racjonalne przesłanki, ale to nie oznacza, że tak musi być - mówi komentując tezy George'a Friedmana w drugiej części wywiadu udzielonego Cezaremu Krysztopie prof. Romuald Szeremietiew. Mówi również o tym, że nasze położenie polityczne może być dla nas wielką szansą oraz odpowiada na pytanie czy powinniśmy dysponować bronią masowego rażenia.

screen YouTube


Wszystko można. Zwłaszcza, że celem Rosji niewątpliwie jest odzyskanie statusu supermocarstwa, czyli co najmniej równorzędnego partnera dla USA w układaniu relacji międzynarodowych. Aby to uzyskać, nie wystarczy same terytorium rosyjskie, dlatego pojawiła się koncepcja geopolityczna wspólnoty euro-azjatyckiej, o którym mówi Dugin, ale nie tylko, wielu rosyjskich strategów i geopolityków, polegającej na tym że powstanie wieli obszar geopolityczny, mówią, że od Władywostoku do Lizbony. Chodzi o to, żeby do tych źródeł zasobów surowcowych, które ma Rosja dołączyć rozwiązanie techniczne i zdobycze nauki, które ma zachód. Gdyby się udało.. Stąd cały czas to pragnienie rosyjskie, żeby jakoś ten potencjał niemiecki mieć w swoim panowaniu, zasięgu, oddziaływaniu.

To w drugą stronę też działa, Niemcy chcą...

To zaczęło się od Piotra I, bo wiadomo, że modernizacja Rosji odbywała się właśnie w ten sposób, że Piotr I czerpał wzorce wprost z Niemiec, z zachodu. To kontynuowali na pewno bolszewicy, przecież Lenin i Stalin chcieli koniecznie Niemcy sobie podporządkować, sądząc, że bez oparcia w potencjale niemieckim socjalizm nie zwycięży. To się przejawia obecnie w polityce którą uprawia Kreml i prezydent Putin, o to chodzi. Żeby mieć ten wpływ na tę Europę Zachodnią, żeby ona była tym partnerem, no ktoś tu w środku Europy przeszkadza. Tak jak Piotrowi I przeszkadzała Rzeczpospolita i układał się nawet z królem Polski Augustem II Sasem jak podzielić Polskę, tak caryca Katarzyna to zrealizowała, miała tę wymarzoną granicę z Prusami, wreszcie tej Polski nie było. 

Dlaczego dziwią się wszyscy jak doszło, że Stalin taki głupi, że podpisał pakt Ribbentrop- Mołotow i następnie Hitler na niego napadł. Tymczasem w interesie Stalina było zawrzeć ten pakt. Dlaczego? Dlatego, że on musiał mieć wspólną granicę z Niemcami, żeby wypuścić ofensywę na Niemcy, Polska mu w tym przeszkadzała. Okazało się, że Hitler miał ten sam pomysł tylko, że w drugą stronę. I tu była zbieżność interesów, jeden i drugi uważał, że trzeba Polskę zniszczyć bo jeden i drugi uważał, że chcą mieć wspólną granicę, żeby na drugiego napaść. Dopóki istniała Polska to uniemożliwiała to. 

Teraz jest w pewnym sensie podobnie. Cały czas, to co zauważył brytyjski geopolityk Mackinder który mówił, że każdy, kto chce stać się mocarstwem światowym musi opanować albo Heartland, czyli obszar euro-azjatycki w którym są Rosjanie, albo musi resztę świata opanować. Za każdym razem droga, do Heartlandu albo z Heartlandu do budowania światowej potęgi biegnie przez Europę środkową, środkowo-wschodnią, przez Polskę. Dlatego jesteśmy narażeni na to położenie między Niemcami a Rosją. Tego niestety niektórzy nadal nie rozumieją. Nie wynika to z tego, że potrząsamy jakąś szabelką, tylko wynika z tego, że jesteśmy zbędni z punktu widzenia budowania, osiągania imperialnych celów przez Rosję.

I to takie geopolityczne położenie jest naszym przekleństwem, nawiasem mówiąc..


​​​​​​​
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Moja debiutancka płyta będzie różnorodna". Viki Gabor o nadchodzącym krążku i współpracy z Kayah
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Pomnik krakowskiej przekupki
Muzeum Krakowa chce upamiętnić krakowskie przekupki pomnikiem, który miałby stanąć przy placu Szczepańskim.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Polski „Macron”, jego amnezja i woda z Wisły (w ustach ekologów)…
Obserwując kampanię ob. Trzaskowskiego ciśnie się na usta maksyma Charliego Chaplina: „Patrząc z bliska, życie jest tragedią, ale z daleka, to czysta farsa”. Nic dodać, nić ująć”. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bezsilność przeciwników Kaczyńskiego
Mąż stanu potrafi myśleć perspektywicznie oraz dobierać właściwych ludzi do realizacji konkretnych zadań i może efektywnie działać nie piastując żadnych stanowisk państwowych.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.