„Otrzymaliśmy informacje o zastraszaniu pracowników". Podbeskidzka Solidarność apeluje do właściciela ws. PG Silesia

Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” wystosował ostry list do prezesa Bumech S.A. Marcina Sutkowskiego w związku z sytuacją w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia sp. z o.o. w Czechowicach-Dziedzicach, wskazując m.in. na falę zwolnień pracowników oraz – jak podkreślono – świadome naruszenie grudniowego porozumienia.
PG Silesia - grafika
PG Silesia - grafika / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

Co musisz wiedzieć:

  • Pod koniec grudnia 2025 roku zakończył się ośmiodniowy protest górników z PG Silesia. Pracownicy kopalni strajkowali pod ziemią w okresie Bożego Narodzenia w obronie swoich miejsc pracy. 
  • Stronie społecznej udało się wtedy doprowadzić do podpisania porozumienia, którego stroną było Ministerstwo Energii oraz właściciel kopalni, spółka Bumech.
  • Miesiąc później Solidarność postanowiła ogłosić Pogotowie Strajkowe w przedsiębiorstwie. To reakcja związkowców na wypowiedzenia, jakie otrzymała część pracowników PG Silesia. Zdaniem Solidarności jest to złamanie porozumienia z grudnia zeszłego roku.

 

"Świadome naruszenie porozumienia"

Przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności piszą wprost:

„W związku z bieżącą sytuacją w Przedsiębiorstwie Górniczym ‘Silesia’ sp. z o.o. (…) w tym falą zwolnień pracowników wyrażamy nasz sprzeciw wobec stosowania takich praktyk”.

Zdaniem autorów pisma, działania pracodawcy naruszają porozumienie z 29 grudnia 2025 r. i mają charakter obejścia prawa:

„Postępując w taki sposób świadomie i celowo naruszono zapisy porozumienia z dnia 29.12.2025 r., co stanowi obejście prawa skutkujące nieważnością podjętych czynności w oparciu o art. 58 kc w zw. z art. 300 kp”.

Takie decyzje, zdaniem związkowców, są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowią nadużycie prawa.

 

Złamanie zasady równości związków zawodowych

W piśmie przywołano art. 1 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, podkreślając obowiązek równego traktowania wszystkich organizacji związkowych. Solidarność podkreśla, że porozumienie zawarte 23 stycznia 2026 r. przez BUMECH S.A. narusza tę zasadę.

Jak czytamy:

„Porozumienie z dnia 23.01.2026 r. (…) w sposób oczywisty narusza powyższe zasady, faworyzując wprost pozostałe organizacje związkowe i pomijając Organizację Międzyzakładową NSZZ ‘Solidarność’”.

Związkowcy wskazują, że doszło do złamania zasad dialogu i spokoju społecznego, a pominięcie Solidarności jest sprzeczne z ideą niezależności i równości związków zawodowych.

 

Pogotowie strajkowe jest legalne

W dalszej części pisma autorzy szeroko opisują rolę związków zawodowych jako reprezentantów praw i godności ludzi pracy:

„Głównym celem, dla którego zostaje powołany związek zawodowy, jest szeroko rozumiane reprezentowanie i obrona praw i godności oraz interesów zawodowych, materialnych i moralnych ludzi pracy”.

Podkreślono, że wolność działalności związkowej gwarantują Konstytucja RP, ustawa o związkach zawodowych oraz Konwencja MOP nr 98.

Solidarność stanowczo sprzeciwia się publicznym wypowiedziom pracodawcy, który określa pogotowie strajkowe jako działanie nielegalne. W piśmie zaznaczono:

„Pogotowie strajkowe (…) to forma presji (…) Nie może ono naruszać prawa, zagrażać życiu ani przerywać pracy. Takie warunki są cały czas spełnione”.

 

 

Zastraszanie pracowników

Najpoważniejsze oskarżenia dotyczą działań wobec członków związku. Solidarność informuje o próbach zastraszania pracowników:

„Otrzymaliśmy informacje o zastraszaniu przez przełożonych pracowników w celu wypisania się z NSZZ ‘Solidarność’, co miałoby umożliwić kontynuację zatrudnienia”.

Dodatkowo wskazano na odcięcie połączeń telefonicznych organizacji związkowej z zakładem pracy. Związek przypomina, że takie działanie może nosić znamiona przestępstwa:

Autorzy pisma ocenia te działania jako utrudnianie działalności związkowej, co może skutkować odpowiedzialnością karną. Jednocześnie apelują o deeskalację konfliktu:

„W tak poważnej i trudnej sytuacji zakładu pracy należałoby (…) podjąć efektywny dialog społeczny”.

Związek ostrzega jednak, że brak porozumienia może doprowadzić do stanowczych działań, w tym zawiadomienia organów ścigania.

 


 

POLECANE
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują Wiadomości
Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują

Klienci bankowości internetowej powinni zachować wzmożoną ostrożność. Bank Pekao S.A. poinformował o nasilających się próbach wyłudzeń, w których przestępcy podszywają się pod instytucję finansową i rozsyłają spreparowane wiadomości e-mail.

Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki Wiadomości
Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki

Zmiany w pracach domowych miały odciążyć uczniów, ale pojawiają się wątpliwości co do efektów. Minister edukacji Barbara Nowacka przyznaje wprost, że część młodzieży „przestała się uczyć”.

Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia Wiadomości
Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia

Policjanci z Garwolina zatrzymali 29-letnią pracownicę gabinetu stomatologicznego, która według ustaleń śledczych manipulowała wycenami planów leczenia i przywłaszczała różnice w płatnościach. Oszustwa spowodowały straty przekraczające 200 tys. zł – poinformowała w czwartek policja.

Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zdecydowanym liderem zaufania. Konkurenci daleko w tyle

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje politykiem z największym zaufaniem społecznym - wynika z najnowszego badania CBOS. Wyraźnie wyprzedza konkurencję, a ponad połowa Polaków deklaruje wobec niego pozytywne nastawienie.

REKLAMA

„Otrzymaliśmy informacje o zastraszaniu pracowników". Podbeskidzka Solidarność apeluje do właściciela ws. PG Silesia

Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność” wystosował ostry list do prezesa Bumech S.A. Marcina Sutkowskiego w związku z sytuacją w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia sp. z o.o. w Czechowicach-Dziedzicach, wskazując m.in. na falę zwolnień pracowników oraz – jak podkreślono – świadome naruszenie grudniowego porozumienia.
PG Silesia - grafika
PG Silesia - grafika / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

Co musisz wiedzieć:

  • Pod koniec grudnia 2025 roku zakończył się ośmiodniowy protest górników z PG Silesia. Pracownicy kopalni strajkowali pod ziemią w okresie Bożego Narodzenia w obronie swoich miejsc pracy. 
  • Stronie społecznej udało się wtedy doprowadzić do podpisania porozumienia, którego stroną było Ministerstwo Energii oraz właściciel kopalni, spółka Bumech.
  • Miesiąc później Solidarność postanowiła ogłosić Pogotowie Strajkowe w przedsiębiorstwie. To reakcja związkowców na wypowiedzenia, jakie otrzymała część pracowników PG Silesia. Zdaniem Solidarności jest to złamanie porozumienia z grudnia zeszłego roku.

 

"Świadome naruszenie porozumienia"

Przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności piszą wprost:

„W związku z bieżącą sytuacją w Przedsiębiorstwie Górniczym ‘Silesia’ sp. z o.o. (…) w tym falą zwolnień pracowników wyrażamy nasz sprzeciw wobec stosowania takich praktyk”.

Zdaniem autorów pisma, działania pracodawcy naruszają porozumienie z 29 grudnia 2025 r. i mają charakter obejścia prawa:

„Postępując w taki sposób świadomie i celowo naruszono zapisy porozumienia z dnia 29.12.2025 r., co stanowi obejście prawa skutkujące nieważnością podjętych czynności w oparciu o art. 58 kc w zw. z art. 300 kp”.

Takie decyzje, zdaniem związkowców, są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowią nadużycie prawa.

 

Złamanie zasady równości związków zawodowych

W piśmie przywołano art. 1 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, podkreślając obowiązek równego traktowania wszystkich organizacji związkowych. Solidarność podkreśla, że porozumienie zawarte 23 stycznia 2026 r. przez BUMECH S.A. narusza tę zasadę.

Jak czytamy:

„Porozumienie z dnia 23.01.2026 r. (…) w sposób oczywisty narusza powyższe zasady, faworyzując wprost pozostałe organizacje związkowe i pomijając Organizację Międzyzakładową NSZZ ‘Solidarność’”.

Związkowcy wskazują, że doszło do złamania zasad dialogu i spokoju społecznego, a pominięcie Solidarności jest sprzeczne z ideą niezależności i równości związków zawodowych.

 

Pogotowie strajkowe jest legalne

W dalszej części pisma autorzy szeroko opisują rolę związków zawodowych jako reprezentantów praw i godności ludzi pracy:

„Głównym celem, dla którego zostaje powołany związek zawodowy, jest szeroko rozumiane reprezentowanie i obrona praw i godności oraz interesów zawodowych, materialnych i moralnych ludzi pracy”.

Podkreślono, że wolność działalności związkowej gwarantują Konstytucja RP, ustawa o związkach zawodowych oraz Konwencja MOP nr 98.

Solidarność stanowczo sprzeciwia się publicznym wypowiedziom pracodawcy, który określa pogotowie strajkowe jako działanie nielegalne. W piśmie zaznaczono:

„Pogotowie strajkowe (…) to forma presji (…) Nie może ono naruszać prawa, zagrażać życiu ani przerywać pracy. Takie warunki są cały czas spełnione”.

 

 

Zastraszanie pracowników

Najpoważniejsze oskarżenia dotyczą działań wobec członków związku. Solidarność informuje o próbach zastraszania pracowników:

„Otrzymaliśmy informacje o zastraszaniu przez przełożonych pracowników w celu wypisania się z NSZZ ‘Solidarność’, co miałoby umożliwić kontynuację zatrudnienia”.

Dodatkowo wskazano na odcięcie połączeń telefonicznych organizacji związkowej z zakładem pracy. Związek przypomina, że takie działanie może nosić znamiona przestępstwa:

Autorzy pisma ocenia te działania jako utrudnianie działalności związkowej, co może skutkować odpowiedzialnością karną. Jednocześnie apelują o deeskalację konfliktu:

„W tak poważnej i trudnej sytuacji zakładu pracy należałoby (…) podjąć efektywny dialog społeczny”.

Związek ostrzega jednak, że brak porozumienia może doprowadzić do stanowczych działań, w tym zawiadomienia organów ścigania.

 



 

Polecane