Dyr. Pawłowicz: Jestem pewny, że dzięki wsparciu "S" postawimy pomnik tym, którzy walczyli o wolną Polskę

W trakcie dzisiejszego posiedzenia Komisji Krajowej NSZZ Solidarność doszło do podpisania listu intencyjnego dotyczącego współpracy między przewodniczącym Piotrem Dudą a dyrektorem Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Jackiem Pawłowiczem.
/ foto. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność

Gospodarz Muzeum zwrócił się do uczestników posiedzenia.

Witam w polskiej Golgocie, gdzie mieliśmy do czynienia ze zbrodniami dwóch totalitaryzmów, które dotykały Polskę w XX wieku – niemieckiego nazizmu i rosyjskiego komunizmu. Witam w miejscu, które jest nierozerwalnie związane z historią polskiego, światowego fenomenu jakim jest związek zawodowy Solidarność. Tak jak Stocznia Gdańska, tak jak Sala BHP są miejscem, gdzie wszystko się zaczęło, tak były Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów jest miejscem do którego trafiali członkowie Solidarności w czasie stanu wojennego, w czasie walki o odzyskanie przez Polskę niepodległości

- rozpoczął Jacek Pawłowicz, który nawiązał również do wydarzeń na Białorusi.

Zobaczcie państwo jak to się składa – sierpień 1980, Polska jest na początku tego ostatniego etapu walki o niepodległość, powstaje związek zawodowy Solidarność, który bierze na siebie ciężar walki o przywrócenie niepodległości. Teraz sierpień 2020 r. w przepięknej Białorusi naród białoruski bierze na swoje ręce walkę o przywrócenie wolności, walkę o to, żeby Białoruś była normalnym krajem. Jestem przekonany, że sierpień 2020 jest dla Białorusinów rozpoczęciem tego ostatniego etapu dochodzenia do wolności

- zaznaczył gospodarz spotkania, który podzielił się również swoim doświadczeniem z okresu PRL-u.

    Pozwólcie państwo na osobistą refleksję, gdyby ktoś mi powiedział w 1983 r., gdy tutaj siedziałem, na II pawilonie jako młody drukarz Solidarności, że za pewien czas, za kilkadziesiąt lat tutaj, w murach tego więzienia, spotyka się Komisja Krajowa Solidarności to bym popukał się w głowę, że za dużo czaju wypiłem. Ale zobaczcie, tak jak powiedział Marszałek Piłsudski – chcieć to móc. Myśmy chcieli i zwyciężyliśmy. Bardzo państwo dziękuję, że jesteście z nami. Muzeum, które tutaj tworzymy ma być z jednej strony placówką Muzealną, placówką edukacyjną, ale przede wszystkim pomnikiem postawionym wszystkim tym, którzy walczyli o Polskę niepodległą, suwerenną, o Polskę naszych marzeń. Jestem przekonany, że dzięki państwa wsparciu będzie ten pomnik postawiony i będzie opowiadali o wspaniałych Polakach, którzy wywalczyli sobie niepodległość

    - zakończył dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.




     

    POLECANE
    Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo z ostatniej chwili
    Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. MSZ radzi: "zachować spokój i dbać o własne bezpieczeństwo"

    Polskie MSZ wydało pilne ostrzeżenie dla podróżnych w związku z eskalacją działań militarnych na Bliskim Wschodzie. Resort wskazuje konkretne państwa i apeluje do Polaków o kontakt z placówkami konsularnymi.

    Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat z ostatniej chwili
    Księżna Kate zaszokowała wszystkich. Pierwszy taki komunikat

    Kate i William opublikowali nagranie na Dzień św. Dawida. To był historyczny debiut księżnej Kate Middleton – po raz pierwszy przekazała publiczne życzenia w języku walijskim.

    Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta z ostatniej chwili
    Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta

    Po pożarze samochodu osobowego jest zablokowana Obwodnica Trójmiasta w kierunku Gdyni na wysokości Gdańska. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godz. 13 w niedzielę – poinformowała GDDKiA.

    Resortowe rodziny nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych tylko u nas
    "Resortowe rodziny" nie lubią pamięci o Żołnierzach Wyklętych

    1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, tysiące resortowych rodzin przeżywa złość. Przypomina im się, że na zwalczaniu „leśnych band” i „faszystów” uszyte są ich rodzinne awanse, kariery i dobrobyt na pokolenia. Takiego wypominania nikt nie lubi.

    Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo” z ostatniej chwili
    Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo”

    Kreml ostro zareagował na śmierć najwyższego przywódcy duchowego Iranu. Władimir Putin nazwał ją „cynicznym morderstwem” i złożył kondolencje władzom w Teheranie.

    Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? Ropa nawet po 100 dolarów z ostatniej chwili
    Jak atak na Iran wpłynie na gospodarkę? "Ropa nawet po 100 dolarów"

    Wspólny atak USA i Izraela na członka OPEC, Iran, grozi poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy na Bliskim Wschodzie, które w najgorszym przypadku mogą wywołać globalną recesję gospodarczą - pisze CNBC.

    Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? Mogę potwierdzić z ostatniej chwili
    Polska wiedziała wcześniej o ataku na Iran? "Mogę potwierdzić"

    Szef BBN poinformował, że polskie władze dostały sygnały o możliwym ataku USA i Izraela na Iran. Wskazał też, co atak może oznaczać to dla bezpieczeństwa Polski.

    Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz Wiadomości
    Dorożała: przyczyną chaosu na rynku pelletu nie są przepisy, a mróz

    To nie ograniczenia w pozyskiwaniu drewna ani nowe przepisy miały doprowadzić do problemów z pelletem. Wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała przekonuje, że za zamieszanie odpowiada przede wszystkim mroźna zima i przestoje w tartakach.

    Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar z ostatniej chwili
    Szturm na konsulat USA w Pakistanie. Rośnie liczba ofiar

    C​​​​​​​o najmniej dziewięć osób zginęło w niedzielę w starciach z pakistańskimi siłami bezpieczeństwa, gdy setki osób zaczęły szturmować konsulat USA w Karaczi po śmierci irańskiego przywódcy ajatollaha Alego Chameneia w atakach USA i Izraela – podała agencja Reutera, powołując się na policję.

    Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
    Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

    Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

    REKLAMA

    Dyr. Pawłowicz: Jestem pewny, że dzięki wsparciu "S" postawimy pomnik tym, którzy walczyli o wolną Polskę

    W trakcie dzisiejszego posiedzenia Komisji Krajowej NSZZ Solidarność doszło do podpisania listu intencyjnego dotyczącego współpracy między przewodniczącym Piotrem Dudą a dyrektorem Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Jackiem Pawłowiczem.
    / foto. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność

    Gospodarz Muzeum zwrócił się do uczestników posiedzenia.

    Witam w polskiej Golgocie, gdzie mieliśmy do czynienia ze zbrodniami dwóch totalitaryzmów, które dotykały Polskę w XX wieku – niemieckiego nazizmu i rosyjskiego komunizmu. Witam w miejscu, które jest nierozerwalnie związane z historią polskiego, światowego fenomenu jakim jest związek zawodowy Solidarność. Tak jak Stocznia Gdańska, tak jak Sala BHP są miejscem, gdzie wszystko się zaczęło, tak były Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów jest miejscem do którego trafiali członkowie Solidarności w czasie stanu wojennego, w czasie walki o odzyskanie przez Polskę niepodległości

    - rozpoczął Jacek Pawłowicz, który nawiązał również do wydarzeń na Białorusi.

    Zobaczcie państwo jak to się składa – sierpień 1980, Polska jest na początku tego ostatniego etapu walki o niepodległość, powstaje związek zawodowy Solidarność, który bierze na siebie ciężar walki o przywrócenie niepodległości. Teraz sierpień 2020 r. w przepięknej Białorusi naród białoruski bierze na swoje ręce walkę o przywrócenie wolności, walkę o to, żeby Białoruś była normalnym krajem. Jestem przekonany, że sierpień 2020 jest dla Białorusinów rozpoczęciem tego ostatniego etapu dochodzenia do wolności

    - zaznaczył gospodarz spotkania, który podzielił się również swoim doświadczeniem z okresu PRL-u.

      Pozwólcie państwo na osobistą refleksję, gdyby ktoś mi powiedział w 1983 r., gdy tutaj siedziałem, na II pawilonie jako młody drukarz Solidarności, że za pewien czas, za kilkadziesiąt lat tutaj, w murach tego więzienia, spotyka się Komisja Krajowa Solidarności to bym popukał się w głowę, że za dużo czaju wypiłem. Ale zobaczcie, tak jak powiedział Marszałek Piłsudski – chcieć to móc. Myśmy chcieli i zwyciężyliśmy. Bardzo państwo dziękuję, że jesteście z nami. Muzeum, które tutaj tworzymy ma być z jednej strony placówką Muzealną, placówką edukacyjną, ale przede wszystkim pomnikiem postawionym wszystkim tym, którzy walczyli o Polskę niepodległą, suwerenną, o Polskę naszych marzeń. Jestem przekonany, że dzięki państwa wsparciu będzie ten pomnik postawiony i będzie opowiadali o wspaniałych Polakach, którzy wywalczyli sobie niepodległość

      - zakończył dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.





       

      Polecane