[Tylko u nas] Murawska, Biniecki: Bez wsparcia za 3 lata przewaga prawicowej Polonii zostanie przełamana

Jeśli teraz dobra zmiana nie wesprze Polonii konserwatywnej, instalując w Chicago np. Instytut Jana Paderewskiego, to za 3 lata w kolejnych wyborach parlamentarnych, przewaga prawicowej Polonii, ostatniego bastionu konserwatyzmu wśród Polonii, zostanie ostatecznie przełamana.
/ foto: Darek Kuczborski, Chicago
Waldemar Biniecki, Katarzyna Murawska, Milwaukee
W lewicowo-liberalnych mediach przed każdymi wyborami przewija się temat: czy Polonia powinna głosować? Najczęstsze argumenty podnoszone przez lewicowych agitatorów za tym, aby odebrać Polonii prawa wyborcze to: niepłacenie przez Polonię podatków w Polsce oraz brak orientacji w sprawach polskich.  Śpieszymy z wyjaśnieniami, że większość ludzi, żyjących poza granicami Polski, posiada nieruchomości, konta bankowe, polskie biznesy, od których płaci podatki w Polsce. Wg badań Banku Światowego, Polonia amerykańska co roku przesyła do Polski ok. 900 milionów dolarów. Na drugim miejscu pod względem aktywności, od niedawna jest Polonia z Wielkiej Brytanii. Polscy emigranci zawsze mieli w swoich sercach „Bóga Honor i Ojczyznę”. To oni byli w dużej mierze współtwórcami  II Rzeczpospolitej. Polonia amerykańska wysłała do Polski w 1919 roku ponad 22. 000 ochotników Błękitnej Armii, którzy przelali bohatersko krew, w walce o polskie granice i w bitwie warszawskiej, w której zatrzymano rozprzestrzenianie się komunizmu. Polonia uruchamiała programy pomocowe USA dla Polski po 1918, 1945roku i w czasie Solidarności. Miliony, miliony dolarów, popłynęły do Polski. Dopóki klasa polityczna w Polsce nie odbierze nam praw wyborczych, lewaccy agitatorzy będą opluwać Polonię za to, że jesteśmy ciemnogrodem i stoimy na straży wartości patriotycznych, opierających się na ponad tysiąc-letniej kulturze i historii Polski oraz jej chrześcijańskich fundamentach. Szczególnie bliskie są nam nauki polskiego Papieża Jana Pawła II i Kardynała 1000-lecia Stefana Wyszyńskiego, które tak bardzo chce się zniszczyć w imię neomarksistowskiej ideologii. Siła Polonii amerykańskiej jest oparta na wierze katolickiej i systemie polskich parafii rozciągających się od „Chicago do Tobolska”. Dopóki lewicowe media polonijne i lewicowe media w Polsce umacniają tezę, że Polonia nie mieszka w Polsce, nie płaci w Polsce podatków, więc nie powinna zabierać głosu na temat rządów w kraju, to populacja głosujących w polskich wyborach zawsze będzie mała.  Patriotyczna świadomość Polonii, powoli zanika z powodu stopniowego liberalizowania się flagowych projektów polonijnych, braku dopływu elit patriotycznych i braku nowej konserwatywnej myśli odbudowywania Polonii, współpracującej z krajem. Po 1989 żadna polska placówka dyplomatyczna nie przeprowadziła wśród Polonii kampanii zachęcającej do głosowania. Przed wyborami powinniśmy słyszeć:” Jesteś Polakiem, głosuj w polskich wyborach”. Liderzy flagowych projektów polonijnych wręcz mówią: „Nie mieszkacie w Polsce nie powinniście głosować! Nie angażujemy się w politykę, bo status fundacji nam na to nie pozwala. Albo nasze media są apolityczne i nie wolno się nam angażować w polityk Jak długo jeszcze? Aby mieć kilkaset tysięcy, może miliony głosujących, a nie kilka tysięcy kampanie nawołujące Polonię do głosowania właśnie powinny mieć miejsce. Żołnierzy Błękitnej Armii nikt nie pytał o podatki. Oni, tak jak my obecnie, czuli się Polakami i to był wystarczający powód, aby przeprawić się przez ocean i iść walczyć o wolną i suwerenną Polskę.
Zastanówmy się jednak nad wynikami wyborów i nad tym, o czym one świadczą, jakie konsekwencje za sobą niosą.
Stany Zjednoczone:
Wygrał Andrzej Duda uzyskując 19698 głosów, Rafał Trzaskowski 16144 głosów co stanowi dla PAD (55%) a dla RT (45%). W drugiej turze głosowało 35 845, a w I turze tylko 26 126 osób. PAD zwyciężył w największych skupiskach Polonii - w okręgach konsularnych w Chicago oraz w Nowym Jorku. W Chicago różnicą blisko sześciu tysięcy głosów - 9863 do 4022. W Nowym Jorku jego przewaga wyniosła ok. 500 głosów - 7679 do 7150. Rafał Trzaskowski wygrał w Los Angeles (2464 do 926), Waszyngtonie (1931 do 899) oraz Houston (577 do 334). Pięć lat temu Andrzej Duda dosłownie zmiażdżył Prezydenta Komorowskiego. W całych Stanach Zjednoczonych Andrzej Duda uzyskał 2/3 głosów (66,4%). Na drugim miejscu był Bronisław Komorowski – (14,2%).
Kanada:
Wygrał Andrzej Duda uzyskując łącznie 4721 głosów co stanowi (60,22 %), Rafał Trzaskowski 3118 głosów co stanowi (39,78) %. W Kanadzie zanotowano także sporą ilość niezwróconych pakietów wyborczych, co może oznaczać przy dużych odległościach i problemach z pandemią opóźnienia poczty, jeśli chodzi o terminowe dostarczanie pakietów.
Ukraina:
W drugiej turze wyborów prezydenta Polski, która odbyła się w niedzielę na Ukrainie, Andrzej Duda zdobył 390 głosów, a na jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 340 wyborców.  Frekwencja była bardzo wysoka i wyniosła 80,02 proc.
Wielka Brytania:
Brytyjska Polonia w wyborach prezydenckich 2020 zdecydowanie opowiedziała się po stronie Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski uzyskał 112 207 głosów, co stanowi (77,72%) a obecny prezydent RP Andrzej Duda 32 067 głosów, co stanowi (22,23%) wszystkich oddanych głosów.
Niemcy:
Rafał Trzaskowski wygrał II turę wyborów prezydenckich wśród Polaków głosujących w Niemczech - wynika z opublikowanych przez PKW rezultatów. Kandydat zdobył 77,3 proc. z ponad 69 tys. oddanych tam głosów. Zagłosowało 83 proc. uprawnionych. Rafał Trzaskowski zdobył w Niemczech 53 889 głosów, a prezydent Andrzej Duda - 15 847.
Portugalia:
W drugiej turze polskich wyborów prezydenckich wśród mieszkających w Portugalii Polaków wygrał zdecydowanie Rafał Trzaskowski, który otrzymał 92,1 proc. poparcia. 1033 osoby, a na prezydenta Andrzeja Dudę – 88.
Irlandia:
W Irlandii oddano 24 007 ważnych głosów, z czego Trzaskowski uzyskał 18 503, co stanowi 77,07 proc., a ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda - 5504, czyli 22,93 proc. W każdym z trzech utworzonych w tym kraju obwodów do głosowania różnica głosów między nimi była podobna do ogólnej.
Austria:
W Austrii, w drugiej turze wyborów oddano 8759 ważnych głosów, na Trzaskowskiego zagłosowało 5805 osób, a na Andrzeja Dudę 2954; uzyskał on 33,73 proc. ważnych głosów.
 
Konkluzje:
Cała zagranica oddała 415 951 głosów, z czego 308 304 na Rafała Trzaskowskiego (74,12%) a na Andrzeja Dudę 107 647, czyli (25,88%). 
Na Andrzeja Dudę głosowało 107 647 Polaków za granicą (25,88 %). Największe poparcie zebrał on podczas głosowania w ukraińskiej Winnicy (89,11 %), rosyjskim Irkucku (79,59 %) oraz w kazachskim Nur-Sułtanie (78,95 %) oraz w Chicago (71,03 %) i w Toronto (68,94 %).
W tym roku przewaga konserwatywnego kandydata na prezydenta nad lewicowym zdecydowanie spadła. Warto się zastanowić, dlaczego?
PAD wygrał tylko w USA, Kanadzie i Ukrainie. Naszym zdaniem, o takim wyniku zadecydował tradycyjny polonijny patriotyzm i zapewne w jego kształtowaniu wśród najmłodszego pokolenia wyborców niemały wkład mają polskie parafie i szkoły sobotnie, w których nauka rozpoczyna się od wieku przedszkolnego, od pytania „Kto ty jesteś”? Odpowiedź „Polak mały”, zapamiętana jest i potwierdzana przez całe życie. Czy nie warto się zastanowić jaka powinna być podstawa programowa w szkole w Polsce po dokończonej reformie? Czy szkoły powinny uczyć, czy wychowywać i uczyć? Czy uczniów oceniać na podstawie ilości poprawnie zakreślonych odpowiedzi w teście, czy na podstawie umiejętności wykorzystania zdobytej wiedzy i postaw moralnych?  Może refleksje związane z tymi pytaniami będą choć częściową odpowiedzią na pytanie, dlaczego w tym roku takie były wyniki głosowania.
Dobry wynik wyborczy Rafała Trzaskowskiego, to też efekt działania wielu grup internetowych takich jak „Polonia głosuje”, gdzie tuż po zmianie kandydata Platformy obywatelskiej, skrzyknięto wiele lewicowo liberalnych grup, finansowanych zza granicy i przez duże polskie miasta, które prowadziły efektywną kampanię na rzecz rejestrowania się do wyborów oraz składania protestów wyborczych. Dokładnie zanalizowano wyniki pierwszej tury i prowadzono efektywną kampanię tak, aby nakręcać wynik Prezydentowi Warszawy. PiS nie wyszedł poza „swój standard”. Mieliśmy, więc sprawnie działający młody zespół lewackich działaczy z wielu warszawskich fundacji i instytucji, otrzymujących finanse z zagranicy i z funduszy wielkich miast. Z drugiej strony Ci sami bohaterowie Facebooka ukształtowani w sztywnej myśli pisowskiego przekazu. Piszemy wprost do partyjnego aktywu i wpływowych działaczy PiS: Jeśli teraz dobra zmiana nie wesprze Polonii konserwatywnej, instalując w Chicago np. Instytut Jana Paderewskiego, to za 3 lata w kolejnych wyborach parlamentarnych, przewaga prawicowej Polonii, ostatniego bastionu konserwatyzmu wśród Polonii, zostanie ostatecznie przełamana. Polonia konserwatywna potrzebuje wsparcia w największym konserwatywnym ośrodku polonijnym jakim jest Chicago. To z tego ośrodka powinna emanować na cały świat polonijny nowoczesna myśl zbudowana na fundamencie: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Mamy gotowy projekt takiego instytutu, chodzi tylko o kapitał założycielski, bo potem taki instytut sam się utrzyma z donacji Polonii. To do niego powinni przyjeżdżać wybitni polscy historycy, to tam powinni mówić geostratedzy o roli Trójmorza. To w Chicago powinna wybrzmieć debata o przyszłości Polonii, w którą aktywnie powinien włączyć się polski kler, bo to on budował fundamenty polskości w krajach emigracji. To z Chicago iskra powinna rozpalić płomień odbudowy światowej wspólnoty polonijnej i formować propolski lobbing dla Polski. Trzeba wrócić do korzeni i prowadzić ciężką pracę organiczną.
 
 

 

POLECANE
Ukraińska delegacja w drodze do USA. Zełenski zabrał głos z ostatniej chwili
Ukraińska delegacja w drodze do USA. Zełenski zabrał głos

Ukraińska delegacja, z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Rustemem Umierowem na czele, jest w drodze na rozmowy pokojowe w USA – poinformował w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski, cytowany przez agencję Ukrinform.

Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli” Wiadomości
Stanowski odpowiada Schnepf po decyzji sądu: „Wciąż nie pamięta pani swojej roli”

Sąd zdecydował, że Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek przez rok nie mogą określać Doroty Wysockiej-Schnepf mianem „arcykapłanki propagandy”. Dziennikarka ogłosiła to w mediach społecznościowych, a twórca Kanału Zero zwrócił się do niej słowami: "Ambasadorko propagandy".

Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy z ostatniej chwili
Złoto dla Polski! Julia Szeremeta mistrzynią Europy

W sobotę Julia Szeremeta została młodzieżową mistrzynią Europy do 57 kg. Co więcej, na najwyższym stopniu podium w rywalizacji do 51 kg stanęła także Natalia Kuczewska.

Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją Wiadomości
Japonia: Sąd uznał zakaz małżeństw jednopłciowych za zgodny z konstytucją

Regionalny Sąd Najwyższy w Tokio uznał, że zakaz małżeństw jednopłciowych pozostaje zgodny z japońską konstytucją. Decyzja wywołała ostre reakcje środowisk LGBTQ+ oraz organizacji Amnesty International.

Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają z ostatniej chwili
Sejm blokuje ustawy prezydenta. Licznik zamrażarki bije, a kluczowe projekty czekają

Od ponad stu dni prezydenckie inicjatywy czekają w Sejmie na jakiekolwiek procedowanie. Projekty dotyczą bezpieczeństwa, rodzin, energii, zdrowia i rozwoju państwa, jednak izba niższa nie kieruje ich nawet do prac komisji. Na stronie prezydent.pl, uruchomiono również licznik tzw. zamrażarki sejmowej pokazujący, ile dni projekty czekają na rozpoczęcie procedowania.

Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy PiS wróci do władzy? Polacy odpowiedzieli

Ponad połowa badanych w sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski uważa, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku – wynika z badania United Surveys dla Wirtualnej Polski.

Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel tylko u nas
Artykuł przypisujący współsprawstwo Holokaustu Polakom i Żydom pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel

Artykuł opisuje kontrowersje wokół publikacji Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, w której autor radykalnie reinterpretuję sprawstwo Holokaustu, obciążając odpowiedzialnością nie tylko Niemców, ale także Polaków i żydowskie struktury pod przymusem okupacyjnym. Tekst analizuje reakcje środowisk naukowych, instytucji pamięci oraz fakt, że artykuł Rossolińskiego-Liebe pojawia się i znika ze strony Fundacji im. Gerdy Henkel, co dodatkowo podsyca dyskusję o jego wiarygodności i konsekwencjach dla debaty historycznej.

Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż z ostatniej chwili
Polacy chcą nowej partii politycznej? Zaskakujący sondaż

Prawie co trzeci Polak liczy na nową partię przed wyborami w 2027 r. Jednak jeszcze większa grupa woli stabilizację na polskiej scenie politycznej – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary gorące
Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary

Od 24 grudnia każde ogłoszenie o pracę musi być sformułowane tak, by nie wskazywało preferencji płci. Eksperci przypominają, że brak neutralności językowej może skończyć się skargą do PIP i odszkodowaniem wynoszącym 4806 zł.

Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane z ostatniej chwili
Warszawiacy mogą być w szoku. Policja podała dane

W ramach ogólnopolskich działań policjanci stołecznego garnizonu sprawdzali prędkość, z jaką poruszają się kierowcy po drogach Warszawy i okolicznych powiatów – informuje w piątek stołeczna policja.

REKLAMA

[Tylko u nas] Murawska, Biniecki: Bez wsparcia za 3 lata przewaga prawicowej Polonii zostanie przełamana

Jeśli teraz dobra zmiana nie wesprze Polonii konserwatywnej, instalując w Chicago np. Instytut Jana Paderewskiego, to za 3 lata w kolejnych wyborach parlamentarnych, przewaga prawicowej Polonii, ostatniego bastionu konserwatyzmu wśród Polonii, zostanie ostatecznie przełamana.
/ foto: Darek Kuczborski, Chicago
Waldemar Biniecki, Katarzyna Murawska, Milwaukee
W lewicowo-liberalnych mediach przed każdymi wyborami przewija się temat: czy Polonia powinna głosować? Najczęstsze argumenty podnoszone przez lewicowych agitatorów za tym, aby odebrać Polonii prawa wyborcze to: niepłacenie przez Polonię podatków w Polsce oraz brak orientacji w sprawach polskich.  Śpieszymy z wyjaśnieniami, że większość ludzi, żyjących poza granicami Polski, posiada nieruchomości, konta bankowe, polskie biznesy, od których płaci podatki w Polsce. Wg badań Banku Światowego, Polonia amerykańska co roku przesyła do Polski ok. 900 milionów dolarów. Na drugim miejscu pod względem aktywności, od niedawna jest Polonia z Wielkiej Brytanii. Polscy emigranci zawsze mieli w swoich sercach „Bóga Honor i Ojczyznę”. To oni byli w dużej mierze współtwórcami  II Rzeczpospolitej. Polonia amerykańska wysłała do Polski w 1919 roku ponad 22. 000 ochotników Błękitnej Armii, którzy przelali bohatersko krew, w walce o polskie granice i w bitwie warszawskiej, w której zatrzymano rozprzestrzenianie się komunizmu. Polonia uruchamiała programy pomocowe USA dla Polski po 1918, 1945roku i w czasie Solidarności. Miliony, miliony dolarów, popłynęły do Polski. Dopóki klasa polityczna w Polsce nie odbierze nam praw wyborczych, lewaccy agitatorzy będą opluwać Polonię za to, że jesteśmy ciemnogrodem i stoimy na straży wartości patriotycznych, opierających się na ponad tysiąc-letniej kulturze i historii Polski oraz jej chrześcijańskich fundamentach. Szczególnie bliskie są nam nauki polskiego Papieża Jana Pawła II i Kardynała 1000-lecia Stefana Wyszyńskiego, które tak bardzo chce się zniszczyć w imię neomarksistowskiej ideologii. Siła Polonii amerykańskiej jest oparta na wierze katolickiej i systemie polskich parafii rozciągających się od „Chicago do Tobolska”. Dopóki lewicowe media polonijne i lewicowe media w Polsce umacniają tezę, że Polonia nie mieszka w Polsce, nie płaci w Polsce podatków, więc nie powinna zabierać głosu na temat rządów w kraju, to populacja głosujących w polskich wyborach zawsze będzie mała.  Patriotyczna świadomość Polonii, powoli zanika z powodu stopniowego liberalizowania się flagowych projektów polonijnych, braku dopływu elit patriotycznych i braku nowej konserwatywnej myśli odbudowywania Polonii, współpracującej z krajem. Po 1989 żadna polska placówka dyplomatyczna nie przeprowadziła wśród Polonii kampanii zachęcającej do głosowania. Przed wyborami powinniśmy słyszeć:” Jesteś Polakiem, głosuj w polskich wyborach”. Liderzy flagowych projektów polonijnych wręcz mówią: „Nie mieszkacie w Polsce nie powinniście głosować! Nie angażujemy się w politykę, bo status fundacji nam na to nie pozwala. Albo nasze media są apolityczne i nie wolno się nam angażować w polityk Jak długo jeszcze? Aby mieć kilkaset tysięcy, może miliony głosujących, a nie kilka tysięcy kampanie nawołujące Polonię do głosowania właśnie powinny mieć miejsce. Żołnierzy Błękitnej Armii nikt nie pytał o podatki. Oni, tak jak my obecnie, czuli się Polakami i to był wystarczający powód, aby przeprawić się przez ocean i iść walczyć o wolną i suwerenną Polskę.
Zastanówmy się jednak nad wynikami wyborów i nad tym, o czym one świadczą, jakie konsekwencje za sobą niosą.
Stany Zjednoczone:
Wygrał Andrzej Duda uzyskując 19698 głosów, Rafał Trzaskowski 16144 głosów co stanowi dla PAD (55%) a dla RT (45%). W drugiej turze głosowało 35 845, a w I turze tylko 26 126 osób. PAD zwyciężył w największych skupiskach Polonii - w okręgach konsularnych w Chicago oraz w Nowym Jorku. W Chicago różnicą blisko sześciu tysięcy głosów - 9863 do 4022. W Nowym Jorku jego przewaga wyniosła ok. 500 głosów - 7679 do 7150. Rafał Trzaskowski wygrał w Los Angeles (2464 do 926), Waszyngtonie (1931 do 899) oraz Houston (577 do 334). Pięć lat temu Andrzej Duda dosłownie zmiażdżył Prezydenta Komorowskiego. W całych Stanach Zjednoczonych Andrzej Duda uzyskał 2/3 głosów (66,4%). Na drugim miejscu był Bronisław Komorowski – (14,2%).
Kanada:
Wygrał Andrzej Duda uzyskując łącznie 4721 głosów co stanowi (60,22 %), Rafał Trzaskowski 3118 głosów co stanowi (39,78) %. W Kanadzie zanotowano także sporą ilość niezwróconych pakietów wyborczych, co może oznaczać przy dużych odległościach i problemach z pandemią opóźnienia poczty, jeśli chodzi o terminowe dostarczanie pakietów.
Ukraina:
W drugiej turze wyborów prezydenta Polski, która odbyła się w niedzielę na Ukrainie, Andrzej Duda zdobył 390 głosów, a na jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 340 wyborców.  Frekwencja była bardzo wysoka i wyniosła 80,02 proc.
Wielka Brytania:
Brytyjska Polonia w wyborach prezydenckich 2020 zdecydowanie opowiedziała się po stronie Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski uzyskał 112 207 głosów, co stanowi (77,72%) a obecny prezydent RP Andrzej Duda 32 067 głosów, co stanowi (22,23%) wszystkich oddanych głosów.
Niemcy:
Rafał Trzaskowski wygrał II turę wyborów prezydenckich wśród Polaków głosujących w Niemczech - wynika z opublikowanych przez PKW rezultatów. Kandydat zdobył 77,3 proc. z ponad 69 tys. oddanych tam głosów. Zagłosowało 83 proc. uprawnionych. Rafał Trzaskowski zdobył w Niemczech 53 889 głosów, a prezydent Andrzej Duda - 15 847.
Portugalia:
W drugiej turze polskich wyborów prezydenckich wśród mieszkających w Portugalii Polaków wygrał zdecydowanie Rafał Trzaskowski, który otrzymał 92,1 proc. poparcia. 1033 osoby, a na prezydenta Andrzeja Dudę – 88.
Irlandia:
W Irlandii oddano 24 007 ważnych głosów, z czego Trzaskowski uzyskał 18 503, co stanowi 77,07 proc., a ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda - 5504, czyli 22,93 proc. W każdym z trzech utworzonych w tym kraju obwodów do głosowania różnica głosów między nimi była podobna do ogólnej.
Austria:
W Austrii, w drugiej turze wyborów oddano 8759 ważnych głosów, na Trzaskowskiego zagłosowało 5805 osób, a na Andrzeja Dudę 2954; uzyskał on 33,73 proc. ważnych głosów.
 
Konkluzje:
Cała zagranica oddała 415 951 głosów, z czego 308 304 na Rafała Trzaskowskiego (74,12%) a na Andrzeja Dudę 107 647, czyli (25,88%). 
Na Andrzeja Dudę głosowało 107 647 Polaków za granicą (25,88 %). Największe poparcie zebrał on podczas głosowania w ukraińskiej Winnicy (89,11 %), rosyjskim Irkucku (79,59 %) oraz w kazachskim Nur-Sułtanie (78,95 %) oraz w Chicago (71,03 %) i w Toronto (68,94 %).
W tym roku przewaga konserwatywnego kandydata na prezydenta nad lewicowym zdecydowanie spadła. Warto się zastanowić, dlaczego?
PAD wygrał tylko w USA, Kanadzie i Ukrainie. Naszym zdaniem, o takim wyniku zadecydował tradycyjny polonijny patriotyzm i zapewne w jego kształtowaniu wśród najmłodszego pokolenia wyborców niemały wkład mają polskie parafie i szkoły sobotnie, w których nauka rozpoczyna się od wieku przedszkolnego, od pytania „Kto ty jesteś”? Odpowiedź „Polak mały”, zapamiętana jest i potwierdzana przez całe życie. Czy nie warto się zastanowić jaka powinna być podstawa programowa w szkole w Polsce po dokończonej reformie? Czy szkoły powinny uczyć, czy wychowywać i uczyć? Czy uczniów oceniać na podstawie ilości poprawnie zakreślonych odpowiedzi w teście, czy na podstawie umiejętności wykorzystania zdobytej wiedzy i postaw moralnych?  Może refleksje związane z tymi pytaniami będą choć częściową odpowiedzią na pytanie, dlaczego w tym roku takie były wyniki głosowania.
Dobry wynik wyborczy Rafała Trzaskowskiego, to też efekt działania wielu grup internetowych takich jak „Polonia głosuje”, gdzie tuż po zmianie kandydata Platformy obywatelskiej, skrzyknięto wiele lewicowo liberalnych grup, finansowanych zza granicy i przez duże polskie miasta, które prowadziły efektywną kampanię na rzecz rejestrowania się do wyborów oraz składania protestów wyborczych. Dokładnie zanalizowano wyniki pierwszej tury i prowadzono efektywną kampanię tak, aby nakręcać wynik Prezydentowi Warszawy. PiS nie wyszedł poza „swój standard”. Mieliśmy, więc sprawnie działający młody zespół lewackich działaczy z wielu warszawskich fundacji i instytucji, otrzymujących finanse z zagranicy i z funduszy wielkich miast. Z drugiej strony Ci sami bohaterowie Facebooka ukształtowani w sztywnej myśli pisowskiego przekazu. Piszemy wprost do partyjnego aktywu i wpływowych działaczy PiS: Jeśli teraz dobra zmiana nie wesprze Polonii konserwatywnej, instalując w Chicago np. Instytut Jana Paderewskiego, to za 3 lata w kolejnych wyborach parlamentarnych, przewaga prawicowej Polonii, ostatniego bastionu konserwatyzmu wśród Polonii, zostanie ostatecznie przełamana. Polonia konserwatywna potrzebuje wsparcia w największym konserwatywnym ośrodku polonijnym jakim jest Chicago. To z tego ośrodka powinna emanować na cały świat polonijny nowoczesna myśl zbudowana na fundamencie: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Mamy gotowy projekt takiego instytutu, chodzi tylko o kapitał założycielski, bo potem taki instytut sam się utrzyma z donacji Polonii. To do niego powinni przyjeżdżać wybitni polscy historycy, to tam powinni mówić geostratedzy o roli Trójmorza. To w Chicago powinna wybrzmieć debata o przyszłości Polonii, w którą aktywnie powinien włączyć się polski kler, bo to on budował fundamenty polskości w krajach emigracji. To z Chicago iskra powinna rozpalić płomień odbudowy światowej wspólnoty polonijnej i formować propolski lobbing dla Polski. Trzeba wrócić do korzeni i prowadzić ciężką pracę organiczną.
 
 


 

Polecane