Zdalne nauczanie przeczy idei uniwersytetu

Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki.
            Mimo postanowienia ministra nauki i szkolnictwa wyższego Wojciecha Murdzka, że od 1 października uczelnie powinny powrócić do zajęć dydaktycznych w normalnym trybie, coraz więcej z nich ogłasza kontynuację zdalnego nauczania.
            Rozumiem względy bezpieczeństwa motywowane wysoce prawdopodobną możliwością nadejścia drugiej fali pandemii koronawirusa w jesieni, ale uważam te decyzje wielu rektorów za zbyt pochopne. Nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu e-learningu (zwłaszcza w sytuacjach nadzwyczajnych) w kształceniu studentów, ograniczanie się wyłącznie do niego poczyni jednak wiele szkód.
            Niestety, części wykładowców i asystentów odpowiada taka metoda prowadzenia zajęć, ponieważ jest dla nich wygodniejsza od tradycyjnej. Czy przyniesie jednak dobre efekty?
            Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki. Są przedmioty, które ze swojej istoty nadają się do nauczania i zaliczania w ramach tzw. e-learningu, ale większość powinna być prowadzona zgodnie z obowiązującymi od setek lat zasadami. Czy studenci medycyny, kierunków inżynierskich i artystycznych są w stanie wykazać swoją wiedzę wyłącznie na internetowych platformach?
            Obawiam się, że coraz liczniejsi zwolennicy nowoczesnego prowadzenia zajęć oraz takiego też odbywania egzaminów są zbytnimi optymistami i mogą zaprowadzić proces dydaktyczny w ślepy zaułek, co doskonale rozumie minister Murdzek. Wpatrywanie się w siebie na ekranie komputera i rozmawianie przez Skype’a oraz za pośrednictwem Zooma na pewno nie zastąpi żywego kontaktu międzyludzkiego.
 
 
 

 

POLECANE
Izraelskie media o zachowaniu polskich kibiców.  Wroga atmosfera z ostatniej chwili
Izraelskie media o zachowaniu polskich kibiców. "Wroga atmosfera"

Izraelskie media szeroko komentowały mecz reprezentacji ich koszykarzy z Polakami, który odbył się w Katowicach. Znaczna część relacji dotyczyła nie tylko przebiegu spotkania, lecz także atmosfery na trybunach, która była wyjątkowo napięta.

Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Od poniedziałku mieszkańców Krakowa czeka podwyżka opłat za wywóz śmieci – stawki wzrosną o około 30%. Za odpady segregowane mieszkańcy zapłacą 35 zł miesięcznie (wcześniej 27 zł), a za niesegregowane – 70 zł (zamiast 54 zł). Decyzję podjęli krakowscy radni podczas lipcowej sesji Rady Miasta.

Dzieci imigrantów w polskich szkołach. Której nacji przybywa najszybciej? Wiadomości
Dzieci imigrantów w polskich szkołach. Której nacji przybywa najszybciej?

12 proc. wszystkich dzieci zapisanych do krakowskich szkół podstawowych stanowią uczniowie cudzoziemscy, co oznacza, że z zagranicy jest co 8-9 wychowanek. Zdecydowana większość to dzieci, które po lutym 2022 r. opuściły z rodzinami Ukrainę, ale najbardziej dynamiczny wzrost dotyczy uczniów z Indii.

Wypłynął wewnętrzny sondaż PiS. Do samodzielnych rządów niewiele brakuje  Wiadomości
Wypłynął wewnętrzny sondaż PiS. Do samodzielnych rządów niewiele brakuje 

Z wewnętrznego badania opinii publicznej, do którego dotarł portal Onet, wynika, że Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na około 35 proc. poparcia – to dane po odjęciu niezdecydowanych wyborców. Władze partii uważają jednak, że rzeczywisty poziom poparcia jest wyższy, co najmniej o jeden punkt procentowy.

Niemcy zapowiadają ostre cięcia w socjalu. Od lat żyliśmy ponad stan z ostatniej chwili
Niemcy zapowiadają ostre cięcia w socjalu. "Od lat żyliśmy ponad stan"

Podczas partyjnego zjazdu CDU w Nadrenii Północnej-Westfalii, Friedrich Merz zaapelował o głębokie reformy w Niemczech, zwłaszcza w zakresie systemu socjalnego. Jak zaznaczył, państwo nie jest już w stanie finansować świadczeń w dotychczasowej formie, a konieczne będą trudne decyzje i cięcia.

Duże zmiany w rozkładach jazdy. Pilny komunikat PKP z ostatniej chwili
Duże zmiany w rozkładach jazdy. Pilny komunikat PKP
Tragedia na drodze. Zginęli podczas zmiany koła z ostatniej chwili
Tragedia na drodze. Zginęli podczas zmiany koła

W nocy z soboty na niedzielę, na drodze ekspresowej w miejscowości Panieńszczyzna (powiat lubelski), doszło do tragicznego wypadku. Zginęli dwaj mężczyźni, którzy zatrzymali się na pasie awaryjnym.

Co z polską tarczą medyczną? Wojskowi lekarze alarmują z ostatniej chwili
Co z polską tarczą medyczną? Wojskowi lekarze alarmują

O tym, ile osób uda się uratować podczas wojny, zdecyduje liczba miejsc intensywnej terapii, bloków operacyjnych i zespołów gotowych do pracy w trybie całodobowym - powiedział PAP dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, gen. broni Grzegorz Gielerak. Dodał, że bezzwłocznie trzeba zacząć szkolenia personelu medycznego. Z raportu "Bezpieczni w czasie kryzysu" wynika, że tylko 8 proc. szpitali ma pełne zaplecze do działania w warunkach zagrożeń chemicznych, biologicznych, radiacyjnych, nuklearnych (CBRN).

Mecz Polska–Izrael. Hymn Izraela wygwizdany, na trybunach flagi Palestyny z ostatniej chwili
Mecz Polska–Izrael. Hymn Izraela wygwizdany, na trybunach flagi Palestyny

W sobotę o godz. 20:30 rozpoczął się mecz koszykówki pomiędzy Polską a Izraelem. Tuż przed meczem kibice wygwizdali hymn narodowy Izreala. Warto przypomnieć, że dwa tygodnie temu izraelscy kibice podczas meczu Maccabi Hajfa wywiesili skandaliczny transparent skierowany do Polaków: "Mordercy od 1939".

KE przyspiesza ws. Mercosur? Jacek Saryusz-Wolski alarmuje z ostatniej chwili
KE przyspiesza ws. Mercosur? Jacek Saryusz-Wolski alarmuje

"Komisja Europejska planuje w przyszłym tygodniu w środę 3 września przedstawić tekst dwóch porozumień handlowych z Mercosurem i Meksykiem, rozpoczynając proces ratyfikacji" – alarmuje były europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

Zdalne nauczanie przeczy idei uniwersytetu

Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki.
            Mimo postanowienia ministra nauki i szkolnictwa wyższego Wojciecha Murdzka, że od 1 października uczelnie powinny powrócić do zajęć dydaktycznych w normalnym trybie, coraz więcej z nich ogłasza kontynuację zdalnego nauczania.
            Rozumiem względy bezpieczeństwa motywowane wysoce prawdopodobną możliwością nadejścia drugiej fali pandemii koronawirusa w jesieni, ale uważam te decyzje wielu rektorów za zbyt pochopne. Nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu e-learningu (zwłaszcza w sytuacjach nadzwyczajnych) w kształceniu studentów, ograniczanie się wyłącznie do niego poczyni jednak wiele szkód.
            Niestety, części wykładowców i asystentów odpowiada taka metoda prowadzenia zajęć, ponieważ jest dla nich wygodniejsza od tradycyjnej. Czy przyniesie jednak dobre efekty?
            Brak bezpośredniego kontaktu kadry dydaktycznej ze studentami jawnie przeczy idei wspólnoty uniwersyteckiej, której nie da się budować na odległość, nawet z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy techniki. Są przedmioty, które ze swojej istoty nadają się do nauczania i zaliczania w ramach tzw. e-learningu, ale większość powinna być prowadzona zgodnie z obowiązującymi od setek lat zasadami. Czy studenci medycyny, kierunków inżynierskich i artystycznych są w stanie wykazać swoją wiedzę wyłącznie na internetowych platformach?
            Obawiam się, że coraz liczniejsi zwolennicy nowoczesnego prowadzenia zajęć oraz takiego też odbywania egzaminów są zbytnimi optymistami i mogą zaprowadzić proces dydaktyczny w ślepy zaułek, co doskonale rozumie minister Murdzek. Wpatrywanie się w siebie na ekranie komputera i rozmawianie przez Skype’a oraz za pośrednictwem Zooma na pewno nie zastąpi żywego kontaktu międzyludzkiego.
 
 
 


 

Polecane
Emerytury
Stażowe