Grzegorz Gołębiewski: Zarząd Operacyjny Opozycji

Zarządowi z Wiertniczej nie chodzi o to, by rządziła PO czy KO czy Bóg wie co innego, tylko o to, żeby nie rządził PiS i nie ma tu znaczenia, w jakich okolicznościach się to stanie i za jaką cenę.
/ PAP/Radek Pietruszka

Wściekłość Włodzimierza Czarzastego jest absolutnie zrozumiała. Borys Budka spartolił robotę i Jarosław Gowin nie został Marszałkiem Sejmu. Gra o „zatrzymanie państwa” i pozbawienie PiS władzy (z pominięciem wyborów) trwa jednak dalej. I bynajmniej nie Platforma, nie Lewica, i nie PSL zarządzają tym projektem, tylko Zarząd Operacyjny Opozycji mieszczący się przy ulicy Wiertniczej 166 w Warszawie. Rola Czerskiej w tej grze jest dziś znikoma. KACZYŃSKI Z GOWINEM „PRZEKŁADAJĄ” WYBORY PREZYDENCKIE – CHAOS WYBORCZY TRWA – to aktualny pasek TVN 24, w którym serwuje się oczywiście zwykłe kłamstwo, ponieważ porozumienie Gowin – Kaczyński, w istocie, pozwala na wyjście z impasu, który po części wynika z pandemii, a także z postawy opozycji, która wcześniej odrzuciła kompromis wyborów za dwa lata. Od dwóch dni TVN 24 – poza standardowym zestawem, że rząd z niczym sobie nie radzi – trąbi o chaosie prawnym, politycznym, konstytucyjnym, że nic nie wiadomo, a jedyne co wiadomo, to bezsporny fakt, że wyborów prezydenckich Sąd Najwyższy nie może unieważnić, bo nie ma do tego kompetencji, gdyż artykuł 129 Konstytucji RP mówi jasno, że „ważność WYBORU prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy”.  

 

A przecież – podkreślają prawnicy z TVN 24 – wyboru prezydenta w niedzielę nie będzie, więc nie można unieważnić czegoś, co się nie odbyło. Czyli SN nie ma kompetencji do unieważnienia wyborów prezydenckich, bo ma tylko kompetencje do unieważnienia samego aktu wyborczego, w którym głosujemy na poszczególnych kandydatów. Można z rezerwą odnosić się do takiej właśnie interpretacji Konstytucji i Kodeksu Wyborczego, ale to jest główny przekaz opozycyjnej stacji, który ma podtrzymać konfrontacyjny kurs opozycji. Wprawdzie Sędzia SN Wiesław Kozielewicz, były szef PKW, „wskazuje, że głosowanie to tylko element wyborów i SN ma obowiązek zająć się ich kontrolą” („Rzeczpospolita”, 08.05.20.), ale po co nam pluralizm opinii, ekspertyz, skoro trzeba doprowadzić do „zatrzymania państwa”. Wielu obserwatorów słusznie zadaje jednak pytanie, po co opozycji władza w tak krytycznym momencie, skoro rząd PiS stoi przed wielkim kryzysem gospodarczym.  

 

Dość łatwo to wyjaśnić. Zarządowi z Wiertniczej nie chodzi o to, by rządziła PO czy KO czy Bóg wie co innego, tylko o to, żeby nie rządził PiS i nie ma tu znaczenia,  w jakich okolicznościach się to stanie i za jaką cenę. Nie jest też wcale jasne (przynajmniej na dziś), czy obecny obóz władzy nie zyska jeszcze na owym kryzysie, jeśli pandemia ustąpi w najbliższych kilku tygodniach. Prognoza spadku PKB dla Polski o 4,3% jest najniższa w UE, a inne prognozy wskazują, że w 2021 roku osiągniemy już 4,1% wzrostu gospodarczego, czyli w 2022 roku wyjdziemy na prostą. Byłoby idealnie, gdyby w takim scenariuszu rządziła opcja brukselsko – niemiecka, a nie polska, i przypisała sobie sukces. Ale to tylko przypuszczenie, nic pewnego.   

 

Nie ma cienia przesady w twierdzeniu, że to Zarząd Operacyjny Opozycji wyznacza cele i kierunki działania, i czyni to już (często z powodzeniem) od niemal dwóch dekad. TVN 24 zarządza bowiem myśleniem milionów Polaków, którzy zostali tak uformowani, że nawet do głowy im nie przyjdzie, że świat wokół jest trochę inny niż ten – emanujący z pasków Wiertniczej. Wszystkie  badania potwierdzają, że widz TVP nie jest zamknięty w świecie serwisów TVP INFO. Korzysta z wielu źródeł informacji. Widz „Faktów” żyje w medialnej bańce. Mamy więc dziś chaos, dwóch Jarosławów wbrew Konstytucji zmienia porządek prawny i zarządza wybory, a samych wyborów nie da się unieważnić. Stały bywalec TVN 24, mec. Mikołaj Małecki, w jednym z wpisów stwierdza między innymi: „nie ma żadnej możliwości zmiany terminu wyborów przez Marszałka. Jeśli nie będzie ich 10 maja, to już nigdy w ogóle ich nie będzie. Dojdzie do likwidacji funkcji prezydenta w Polsce, po upływie kadencji PAD.” Oczywiście, do znudzenia, w ślad za politykami KO, powtarza się „zdartą płytę”, że jedynym wyjściem jest wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.  

 

Można by przez następne dziesięć stron wyliczać manipulacje i kłamstwa Zarządu Operacyjnego, ale nie o to tu chodzi. Mamy wolność mediów, dziś każde z nich uczestniczy w jakiejś narracji politycznej, świętych nie ma, ale narracja wymierzona w stabilność i ciągłość władzy państwowej nie jest ani zabawna, ani akceptowalna. Ktoś powie zapewne, że tak duży wpływ TVN 24 na wybory polityczne Polaków to jednak gruba przesada. Bynajmniej. To politycy opozycji są dziś jedynie „marionetkami” w rękach Zarządu. Bez pasa transmisyjnego, jakim nadal jest tradycyjna telewizja w Polsce, nie byliby w stanie niemal nic osiągnąć. Rośnie co prawda rola i siła mediów społecznościowych, co skutecznie wykorzystał już Szymon Hołownia, ale dla opozycji, nadal, największą siłę rażenia ma TVN. I nie chodzi tu o to, że konsekwentnie, od 2005 roku, PiS jest w tej stacji pod ciągłym ostrzałem, bo to jest święte prawo demokracji i wolności mediów. Chodzi o to, że w sytuacji koronakryzysu, gdy ważą się autentycznie losy Polski na kolejne dekady, Zarząd Operacyjny działa tak, jakby chciał właśnie „zatrzymać państwo”. Nie zamierzam obrażać polityków opozycji, choćby dlatego, że niektórych z nich cenię, ale często przypominają oni jedynie owych „żołnierzy” z „Państwa” Platona, posłusznie wykonujących rozkazy „mędrców”. Hannah Arendt trafnie wskazała, że między innymi w tym dziele wielkiego filozofa powinniśmy szukać „korzeni totalitaryzmu”.      


 

POLECANE
Rosja reaguje na decyzję Polski. Ambasador RP wezwany do MSZ pilne
Rosja reaguje na decyzję Polski. Ambasador RP wezwany do MSZ

Zatrzymanie w Polsce rosyjskiego archeologa wywołało ostrą reakcję Moskwy. Ambasador RP w Rosji został wezwany do MSZ, a rosyjskie władze domagają się natychmiastowego uwolnienia swojego obywatela.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Pomorza z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Pomorza

Operator Energa opublikował harmonogram planowanych przerw w dostawie energii elektrycznej w woj. pomorskim. Wyłączenia zaplanowano na styczeń 2026 roku i obejmą kilka rejonów dystrybucji, m.in Kartuzy, Starogard, Tczew czy Wejherowo. Sprawdź, czy twoja okolica znajduje się na liście.

Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu” z ostatniej chwili
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu”

Były szef MS, poseł PiS Zbigniew Ziobro, który uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową i azyl polityczny, poinformował we wtorek, że nie zrezygnuje z mandatu poselskiego i z Budapesztu będzie prowadził aktywną działalność, m.in. medialną, by doprowadzić do upadku rządu Donalda Tuska.

Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę Wiadomości
Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę

Potężna fala przypominająca tsunami nagle uderzyła w argentyńskie wybrzeże. Jedna osoba zginęła, kilkadziesiąt zostało rannych. Eksperci mówią o rzadkim i trudnym do przewidzenia zjawisku.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Po długiej przerwie jest zielone światło dla jednej z najważniejszych inwestycji w Łodzi. Dzięki zmianom w przepisach możliwe stanie się wznowienie budowy tunelu średnicowego. To dobra wiadomość nie tylko dla komunikacji w mieście, ale też dla mieszkańców, których dotknęły skutki wcześniejszych zdarzeń na placu budowy.

Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: nieprzewidziane problemy techniczne Wiadomości
Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: "nieprzewidziane problemy techniczne"

Problemy techniczne doprowadziły do unieważnienia drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Partia, która miała wyłonić następczynię Szymona Hołowni, musi ponownie wyznaczyć termin głosowania.

Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za obronę praworządności pilne
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za "obronę praworządności"

Małgorzata Gersdorf została pierwszą laureatką nowo ustanowionej Nagrody Fritza Sterna. Decyzja berlińskiej Akademii jasno wpisuje się w znaną narrację wokół sporów o polskie sądownictwo i tzw. obronę praworządności.

Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem polityka
Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł wobec państw prowadzących interesy z Iranem. Decyzja wywołała ostrą reakcję Chin i padła w momencie, gdy w Iranie trwają krwawe protesty tłumione przez reżim.

Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii pilne
Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii

Polonia w Wielkiej Brytanii od ponad stu lat współtworzy relacje polsko-brytyjskie – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w Londynie. Podczas pierwszej wizyty jako głowa państwa spotkał się z rodakami i odznaczył zasłużonych działaczy.

Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

REKLAMA

Grzegorz Gołębiewski: Zarząd Operacyjny Opozycji

Zarządowi z Wiertniczej nie chodzi o to, by rządziła PO czy KO czy Bóg wie co innego, tylko o to, żeby nie rządził PiS i nie ma tu znaczenia, w jakich okolicznościach się to stanie i za jaką cenę.
/ PAP/Radek Pietruszka

Wściekłość Włodzimierza Czarzastego jest absolutnie zrozumiała. Borys Budka spartolił robotę i Jarosław Gowin nie został Marszałkiem Sejmu. Gra o „zatrzymanie państwa” i pozbawienie PiS władzy (z pominięciem wyborów) trwa jednak dalej. I bynajmniej nie Platforma, nie Lewica, i nie PSL zarządzają tym projektem, tylko Zarząd Operacyjny Opozycji mieszczący się przy ulicy Wiertniczej 166 w Warszawie. Rola Czerskiej w tej grze jest dziś znikoma. KACZYŃSKI Z GOWINEM „PRZEKŁADAJĄ” WYBORY PREZYDENCKIE – CHAOS WYBORCZY TRWA – to aktualny pasek TVN 24, w którym serwuje się oczywiście zwykłe kłamstwo, ponieważ porozumienie Gowin – Kaczyński, w istocie, pozwala na wyjście z impasu, który po części wynika z pandemii, a także z postawy opozycji, która wcześniej odrzuciła kompromis wyborów za dwa lata. Od dwóch dni TVN 24 – poza standardowym zestawem, że rząd z niczym sobie nie radzi – trąbi o chaosie prawnym, politycznym, konstytucyjnym, że nic nie wiadomo, a jedyne co wiadomo, to bezsporny fakt, że wyborów prezydenckich Sąd Najwyższy nie może unieważnić, bo nie ma do tego kompetencji, gdyż artykuł 129 Konstytucji RP mówi jasno, że „ważność WYBORU prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy”.  

 

A przecież – podkreślają prawnicy z TVN 24 – wyboru prezydenta w niedzielę nie będzie, więc nie można unieważnić czegoś, co się nie odbyło. Czyli SN nie ma kompetencji do unieważnienia wyborów prezydenckich, bo ma tylko kompetencje do unieważnienia samego aktu wyborczego, w którym głosujemy na poszczególnych kandydatów. Można z rezerwą odnosić się do takiej właśnie interpretacji Konstytucji i Kodeksu Wyborczego, ale to jest główny przekaz opozycyjnej stacji, który ma podtrzymać konfrontacyjny kurs opozycji. Wprawdzie Sędzia SN Wiesław Kozielewicz, były szef PKW, „wskazuje, że głosowanie to tylko element wyborów i SN ma obowiązek zająć się ich kontrolą” („Rzeczpospolita”, 08.05.20.), ale po co nam pluralizm opinii, ekspertyz, skoro trzeba doprowadzić do „zatrzymania państwa”. Wielu obserwatorów słusznie zadaje jednak pytanie, po co opozycji władza w tak krytycznym momencie, skoro rząd PiS stoi przed wielkim kryzysem gospodarczym.  

 

Dość łatwo to wyjaśnić. Zarządowi z Wiertniczej nie chodzi o to, by rządziła PO czy KO czy Bóg wie co innego, tylko o to, żeby nie rządził PiS i nie ma tu znaczenia,  w jakich okolicznościach się to stanie i za jaką cenę. Nie jest też wcale jasne (przynajmniej na dziś), czy obecny obóz władzy nie zyska jeszcze na owym kryzysie, jeśli pandemia ustąpi w najbliższych kilku tygodniach. Prognoza spadku PKB dla Polski o 4,3% jest najniższa w UE, a inne prognozy wskazują, że w 2021 roku osiągniemy już 4,1% wzrostu gospodarczego, czyli w 2022 roku wyjdziemy na prostą. Byłoby idealnie, gdyby w takim scenariuszu rządziła opcja brukselsko – niemiecka, a nie polska, i przypisała sobie sukces. Ale to tylko przypuszczenie, nic pewnego.   

 

Nie ma cienia przesady w twierdzeniu, że to Zarząd Operacyjny Opozycji wyznacza cele i kierunki działania, i czyni to już (często z powodzeniem) od niemal dwóch dekad. TVN 24 zarządza bowiem myśleniem milionów Polaków, którzy zostali tak uformowani, że nawet do głowy im nie przyjdzie, że świat wokół jest trochę inny niż ten – emanujący z pasków Wiertniczej. Wszystkie  badania potwierdzają, że widz TVP nie jest zamknięty w świecie serwisów TVP INFO. Korzysta z wielu źródeł informacji. Widz „Faktów” żyje w medialnej bańce. Mamy więc dziś chaos, dwóch Jarosławów wbrew Konstytucji zmienia porządek prawny i zarządza wybory, a samych wyborów nie da się unieważnić. Stały bywalec TVN 24, mec. Mikołaj Małecki, w jednym z wpisów stwierdza między innymi: „nie ma żadnej możliwości zmiany terminu wyborów przez Marszałka. Jeśli nie będzie ich 10 maja, to już nigdy w ogóle ich nie będzie. Dojdzie do likwidacji funkcji prezydenta w Polsce, po upływie kadencji PAD.” Oczywiście, do znudzenia, w ślad za politykami KO, powtarza się „zdartą płytę”, że jedynym wyjściem jest wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.  

 

Można by przez następne dziesięć stron wyliczać manipulacje i kłamstwa Zarządu Operacyjnego, ale nie o to tu chodzi. Mamy wolność mediów, dziś każde z nich uczestniczy w jakiejś narracji politycznej, świętych nie ma, ale narracja wymierzona w stabilność i ciągłość władzy państwowej nie jest ani zabawna, ani akceptowalna. Ktoś powie zapewne, że tak duży wpływ TVN 24 na wybory polityczne Polaków to jednak gruba przesada. Bynajmniej. To politycy opozycji są dziś jedynie „marionetkami” w rękach Zarządu. Bez pasa transmisyjnego, jakim nadal jest tradycyjna telewizja w Polsce, nie byliby w stanie niemal nic osiągnąć. Rośnie co prawda rola i siła mediów społecznościowych, co skutecznie wykorzystał już Szymon Hołownia, ale dla opozycji, nadal, największą siłę rażenia ma TVN. I nie chodzi tu o to, że konsekwentnie, od 2005 roku, PiS jest w tej stacji pod ciągłym ostrzałem, bo to jest święte prawo demokracji i wolności mediów. Chodzi o to, że w sytuacji koronakryzysu, gdy ważą się autentycznie losy Polski na kolejne dekady, Zarząd Operacyjny działa tak, jakby chciał właśnie „zatrzymać państwo”. Nie zamierzam obrażać polityków opozycji, choćby dlatego, że niektórych z nich cenię, ale często przypominają oni jedynie owych „żołnierzy” z „Państwa” Platona, posłusznie wykonujących rozkazy „mędrców”. Hannah Arendt trafnie wskazała, że między innymi w tym dziele wielkiego filozofa powinniśmy szukać „korzeni totalitaryzmu”.      



 

Polecane