Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.
Drapacze chmur w Katarze - zdjęcie ilustracyjne
Drapacze chmur w Katarze - zdjęcie ilustracyjne / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB.
  • Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.
  • W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran.

 

Atak na Iran

W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe. Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.

 

Skok cen ropy

Zdaniem analityków XTB najgroźniejszym elementem tego kryzysu pozostaje sytuacja w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą i transport ok. 20 mln baryłek dziennie, a obecnie jest w dużej mierze nieprzepływalna z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

To właśnie obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają dziś skok cen ropy Brent i WTI o ok. 7,2 proc., co wypchnęło Brent w okolice nawet 79 dol. za baryłkę. Rynek coraz poważniej rozważa scenariusz, w którym przy faktycznej blokadzie Ormuz i atakach na tankowce ceny ropy mogłyby w relatywnie krótkim czasie przetestować barierę 100 dol.

– ocenili analitycy.

Dodali, że ograniczeniem dla dalszej zwyżki notowań ropy jest jednak decyzja OPEC+, który na nadzwyczajnym weekendowym posiedzeniu zgodził się zwiększyć produkcję w kwietniu o 206 tys. baryłek dziennie – wyraźnie powyżej wcześniejszej ścieżki zakładającej ok. 136 tys. baryłek – próbując zasygnalizować rynkowi gotowość do łagodzenia szoku podażowego.

W praktyce, przy trwających atakach na cele w ZEA i w całym regionie, fizyczna dostępność surowca oraz bezpieczeństwo morskich szlaków dostaw są dziś ważniejsze niż jakiekolwiek deklaracje kartelu

– podkreślili.

 

Złoto idzie w górę

Na tle ropy równie wyraźnie reaguje złoto, które pełni klasyczną rolę 'ostatecznej polisy ubezpieczeniowej' – notowania zyskują ponad 2 proc., a utrzymanie się walk przez kolejne 48 godzin może otworzyć drogę w kierunku 5500 dol. za uncję, z ryzykiem wyższych poziomów przy dłuższej eskalacji. Inwestorzy sięgają także po srebro, gdzie przy tak rozgrzanym rynku opcji nie można wykluczyć ruchu w stronę 100–120 dol. za uncję, choć jednocześnie rośnie ryzyko gwałtownej korekty na zyskujących obecnie instrumentach, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nagle się uspokoi

– zaznaczyli.

Zdaniem analityków w krótkim terminie to właśnie od tego, ile wymiana ognia potrwa i na jak długo ruch na trasach Cieśniny Ormuz zostanie ograniczony, zależeć będzie, jak rynki ropy, złota, dolara oraz akcji będą reagować na wydarzenia w rejonie.

 

Cieśnina Ormuz

Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Po sobotnich atakach USA i Izraela irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

 


 

POLECANE
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

Trump oszacował czas operacji w Iranie z ostatniej chwili
Trump oszacował czas operacji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział brytyjskiemu dziennikowi „Daily Mail”, że przewiduje, że operacja przeciwko Iranowi potrwa „cztery tygodnie lub mniej”.

REKLAMA

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.
Drapacze chmur w Katarze - zdjęcie ilustracyjne
Drapacze chmur w Katarze - zdjęcie ilustracyjne / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB.
  • Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.
  • W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran.

 

Atak na Iran

W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe. Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.

 

Skok cen ropy

Zdaniem analityków XTB najgroźniejszym elementem tego kryzysu pozostaje sytuacja w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą i transport ok. 20 mln baryłek dziennie, a obecnie jest w dużej mierze nieprzepływalna z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

To właśnie obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają dziś skok cen ropy Brent i WTI o ok. 7,2 proc., co wypchnęło Brent w okolice nawet 79 dol. za baryłkę. Rynek coraz poważniej rozważa scenariusz, w którym przy faktycznej blokadzie Ormuz i atakach na tankowce ceny ropy mogłyby w relatywnie krótkim czasie przetestować barierę 100 dol.

– ocenili analitycy.

Dodali, że ograniczeniem dla dalszej zwyżki notowań ropy jest jednak decyzja OPEC+, który na nadzwyczajnym weekendowym posiedzeniu zgodził się zwiększyć produkcję w kwietniu o 206 tys. baryłek dziennie – wyraźnie powyżej wcześniejszej ścieżki zakładającej ok. 136 tys. baryłek – próbując zasygnalizować rynkowi gotowość do łagodzenia szoku podażowego.

W praktyce, przy trwających atakach na cele w ZEA i w całym regionie, fizyczna dostępność surowca oraz bezpieczeństwo morskich szlaków dostaw są dziś ważniejsze niż jakiekolwiek deklaracje kartelu

– podkreślili.

 

Złoto idzie w górę

Na tle ropy równie wyraźnie reaguje złoto, które pełni klasyczną rolę 'ostatecznej polisy ubezpieczeniowej' – notowania zyskują ponad 2 proc., a utrzymanie się walk przez kolejne 48 godzin może otworzyć drogę w kierunku 5500 dol. za uncję, z ryzykiem wyższych poziomów przy dłuższej eskalacji. Inwestorzy sięgają także po srebro, gdzie przy tak rozgrzanym rynku opcji nie można wykluczyć ruchu w stronę 100–120 dol. za uncję, choć jednocześnie rośnie ryzyko gwałtownej korekty na zyskujących obecnie instrumentach, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nagle się uspokoi

– zaznaczyli.

Zdaniem analityków w krótkim terminie to właśnie od tego, ile wymiana ognia potrwa i na jak długo ruch na trasach Cieśniny Ormuz zostanie ograniczony, zależeć będzie, jak rynki ropy, złota, dolara oraz akcji będą reagować na wydarzenia w rejonie.

 

Cieśnina Ormuz

Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Po sobotnich atakach USA i Izraela irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

 



 

Polecane