loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Rita Raga dla Tysol.pl: "Nie warto starać się przypodobać wszystkim - to niemożliwe"
Opublikowano dnia 20.03.2020 20:00
Wolę trafiać do osób, które czują moją muzykę, odnajdują w niej coś dla siebie - na poziomie tekstu czy warstwy muzycznej. Najpiękniejsze co zdarza mi się usłyszeć od słuchacza to, że dany utwór przemówił do niego osobiście. Jakby usłyszał w nim coś, czego właśnie potrzebował - mówi RIta Raga, wokalistka, kompozytorka, multiinstrumentalistka, producentka, DJ w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.

Materiały prasowe
– Chcesz ze swoją muzyką dotrzeć do mas?

Wspaniale jest docierać do coraz większego grona odbiorców, moim celem nie jest jednak masowy odbiór. Wolę trafiać do osób, które czują moją muzykę, odnajdują w niej coś dla siebie - na poziomie tekstu czy warstwy muzycznej. Najpiękniejsze co zdarza mi się usłyszeć od słuchacza to, że dany utwór przemówił do niego osobiście. Jakby usłyszał w nim coś, czego właśnie potrzebował
 
– Czym wyróżniasz się spośród innych artystów z obrębu gatunku muzyki elektronicznej?

– Muzyka elektroniczna to obecnie bardzo szeroki temat. Nie staram się ani na siłę wyróżnić, ani wpasować w trendy. Tworzę muzykę taką, jaką czuję, inspirując się zarówno elektroniką (od chillout, psychill, deep house, progressive, po psytrance), jak i szeroko pojęta alternatywą, muzyką etniczną, klasyczną, rockiem z lat 70tych, dobrym popem. Wykonuję muzykę używając wszelkich narzędzi i instrumentów, które w danym momencie są mi pomocne: wokal, gitara elektryczna lub akustyczna, perkusjonalia, klawisz, elektronika. Być może takie podejście w pewnym sensie mnie wyróżnia (śmiech). 
 
– Masz własny label Raga Rhythms Records. Poza sobą wydajesz kogoś jeszcze?

– Label to nowy projekt - zaczęliśmy od organizowania eventów muzycznych łączących muzykę etno i elektronikę. Teraz powstał również powiązany label, w którym pierwsze wydanie to moja EPka All I Know, jednak jestem otwarta na wydawanie i promowanie innych twórców, których muzyka wpisuje się w podobny styl.
 


– Twoja muzyką jest alternatywna, słuchając twoich kompozycji stwierdzam, że raczej na dyskotekach takiej muzyki nie usłyszymy.

– Dyskoteki nie są miejscem eventów, na jakich grywam. Moje występy usłyszeć można na festiwalach i eventach klubowych z muzyką alternatywną i elektroniczną w Polsce, w Niemczech, w Czechach, na Ukrainie (np. Slot Art, Odyssee Berlin, Ufo Bufo, Egodrop). W ubiegłym roku odbyłam też trasę koncertową, podczas której odwiedzałam kameralne, klimatyczne miejsca w kraju, np. Kopalnia Guido, La Boheme w Warszawie, Arenda w będzińskim zamku. Jest mnóstwo miejsc i festiwali, gdzie można posłuchać różnorodnej muzyki, często łączących także muzykę i sztukę wizualną czy formy teatralne. To wspaniałe i uwielbiam odwiedzać takie miejsca.
 
– Do kogo kierujesz swoją twórczość, czy nie myślisz o tym w takich kategoriach?

– Można to pewnie uznać za marketingowy błąd, jednak nie myślę o mojej muzyce w kategoriach produktu skierowanego do konkretnej grupy docelowej. Oczywiście mogę założyć, że najlepiej trafia do osób preferujących brzmienia alternatywne, elektronikę w wydaniu downtempo, a więc uczestników eventów, o których wspominałam - ogólnie możemy określić tę muzykę i eventy mianem niszowych, undergroundowych. Szczęśliwie od kilku lat obserwuję zwiększone zainteresowanie takimi właśnie wydarzeniami - młodzi ludzie wydają się być znużeni jednostajnością tego, co słyszą w mediach, szukają więc nowych brzmień. Wokół takich wydarzeń często tworzą się także społeczności, subkultury - ludzie zawierają znajomości z osobami o podobnych zainteresowaniach, poglądach, nawiązują się współprace twórcze. To bardzo inspirujące zjawisko i cieszy mnie, że moja muzyka i eventy, które współorganizuję, wpisują się w taką kulturę.

– Występujesz na całym świecie, dlaczego tak mało jest o tobie w mediach. Może dzięki tej rozmowie, to się zmieni (śmiech).

– To prawda - moje występy i wywiady ze mną można było do tej pory obejrzeć jedynie na antenach telewizji lokalnych i radia oraz w licznych serwisach internetowych. Jeśli mojej muzyce byłoby dane zaprezentować się w większych mediach, byłaby to niezwykła przygoda.


 
– Muzyka którą tworzysz pozwala Ci się utrzymać?

– Trudno jest niezależnemu artyście utrzymać się tylko z własnej muzyki, dlatego podejmuje także zlecenia - nagrywam i piszę wokale, komponuję i zajmuję się produkcją muzyczną dla innych wokalistów, udostępniam swoje domowe studio - podobnie jak większość moich znajomych po fachu, wykorzystujemy wszystkie swoje umiejętności, by nasza pasja mogła być naszą pracą. 
 
– Twoje utwory dobrze brzmiałyby w języku polskim?

– Wydaję utwory zarówno w języku angielskim, jak i polskim - w ubiegłym roku ukazały się choćby Nów i Zapalę Lampę. Uwielbiam śpiewać po polsku, jednak dużo piszę po angielsku ze względu na zagranicznych odbiorców, których ciągle przybywa, za co jestem niezmiernie wdzięczna.
 
– Mieszasz różne gatunki muzyczne, to nie jest błędne koło. Odbiorca może się pogubić?

– Myślę, że to pytanie do odbiorców (śmiech)> Prawdą jest, że nie każdemu spodobają się wszystkie moje utwory, nie wszystkie inspiracje trafią w gusta. Jednak staram się przede wszystkim być wierna swojej wizji, a przy tym słuchać uwag zaufanych osób z branży, znajomych muzyków - jeśli według takich osób moje kolejne utwory są akceptowalne, trzymają lub podnoszą poziom, to nie przejmuje się już dalszymi opiniami wynikającymi z różnicy gustu. Każdy ma prawo do własnego zdania i nie warto starać się przypodobać wszystkim - to zwyczajnie niemożliwe (śmiech)
 
– Gdybyś miała znowu zacząć przygodę z muzyką, to czy byś coś zmieniła?

– Myślę, że bardziej ufałabym sobie samej, swojej intuicji, podejmowała ryzyko. Przez kilka lat nie działałam aktywnie na rynku muzycznym, gdyż bliscy mnie od tego odwodzili. Po kilku latach zrozumiałam jednak, że to moja własna decyzja, której nikt nie może podejmować za mnie. Zdarza mi się więc zastanawiać się, "co by było, gdyby..." - gdybym wykorzystała szanse oferowane mi przed laty, była bardziej asertywna. Jednak szybko odganiam te myśli, bo liczy się chwila obecna. A w tym momencie przepełnia mnie radość i wdzięczność za to, gdzie ze swoją muzyka jestem.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak









 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Skorzystaj z poniższego linku aby dowiedzieć się gdzie możesz kupić "Tygodnik Solidarność" w wersji papierowej:
https://www.poczyta.pl/tygodnik-solidarnosc-nr-102020,1517,czasopismo.html

Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Safety and security!
Rząd przygotował tak zwaną „Tarczę antykryzysową” i przesłał ją pod obrady Sejmu. Opozycja zgłosiła 260 poprawek do tej ustawy. Czym kieruje się totalna opozycja? Wydaje się, że zależy jej wyłącznie na destabilizacji prac rządu i wywołaniu legislacyjnego i ekonomicznego chaosu.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: „Nigdy nie przyjmę szczepionki” czyli wścieklizna antyszczepionkowca
Świat błaga o szczepionkę na koronawirusa COVID-19, ale ruch antyszczepionkowy patrzy wrogo na ten pomysł. Gdy powstanie już ta upragniona szczepionka to możemy mieć olbrzymi problem. Rządy wielu krajów, w tym i Polski, nie będą ryzykować powtórki zakażeń i zapewne wprowadzą administracyjny przymus szczepień. Antyszczepionkowcy zignorują to zarządzenie.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Igrzyska Olimpijskie w Tokio przełożone
Artykuł ten ukazał się w poniedziałek, 23 marca w „Gazecie Polskiej Codziennie” - dzień przed ogłoszeniem decyzji MKOl o odwołaniu Igrzysk Olimpijskich.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.