Rada UE porozumiała się w sprawie połowów. Sprawdź, gdzie nie można „jechać na rybkę”

„Rada osiągnęła dziś porozumienie polityczne w sprawie nowych limitów połowów kluczowych stad ryb Morza Bałtyckiego, a mianowicie śledzia, szprota, dorsza, łososia i gładzicy, aby zapewnić zrównoważone stada i rentowny sektor rybołówstwa na przyszłość” – poinformowała Rada UE w specjalnie wydanym komunikacie.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Rada formalnie przyjmie decyzję na nadchodzącym posiedzeniu, po sfinalizowaniu tekstu we wszystkich językach UE.
  • Porozumienie w sprawie całkowitych dopuszczalnych połowów (TAC) i kwot krajowych na rok 2026 jest ogólnie zgodne z opinią naukową Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES).
  • Dużą rolę w zniszczeniu stad w Bałtyku miała Komisja Europejska, wpuszczając paszowce.

 

Porozumienie w sprawie całkowitych dopuszczalnych połowów (TAC) i kwot krajowych na rok 2026 jest ogólnie zgodne z opinią naukową Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) i ustala maksymalne ilości, jakie każde państwo członkowskie będzie mogło złowić dla każdego stada ryb.

Ministrowie rybołówstwa UE wzięli pod uwagę zarówno względy środowiskowe, jak i społeczno-ekonomiczne, mając na celu zapewnienie zrównoważonych praktyk połowowych przy jednoczesnym wspieraniu źródeł utrzymania osób pracujących w przemyśle rybnym.

Dzisiejsze porozumienie dotyczy zabezpieczenia naszej wspólnej przyszłości. Dzięki niemu osiągamy równowagę pomiędzy potrzebą zapewnienia zrównoważonego zasobu rybnego, ochrony naszych ekosystemów morskich i zabezpieczenia długoterminowej żywotności naszych społeczności rybackich

– oświadczył Jacob Jensen, duński minister żywności, rolnictwa i rybołówstwa.

Co zdecydowano?

Rada podjęła decyzję o zwiększeniu uprawnień do połowów szprota o 45% zgodnie z zaleceniami naukowymi ICES. Limity połowów śledzia środkowobałtyckiego zwiększono o 15%. Rada zgodziła się również z propozycją Komisji dotyczącą trzymiesięcznego zamknięcia tarła.

Jeśli chodzi o śledzie z Zatoki Ryskiej, ministrowie zgodzili się na zmniejszenie TAC o 17% w porównaniu z 2025 r. Limity połowów śledzia zachodniobałtyckiego pozostały niezmienione. W ramach tej kwoty nie są dozwolone żadne ukierunkowane połowy, ale utrzymano odstępstwo dla połowów na małą skalę.

Aby zapobiec spadkowi poniżej zrównoważonego poziomu, połowy śledzia botnickiego zmniejszono o 40%. Wstępny TAC ustalono na 31 października 2025 r. i obejmuje on środki zaradcze. Wielkość stada śledzia botnickiego stale spada i osiągnęła jeden z najniższych poziomów w historii. Rada zgodziła się również z propozycją Komisji dotyczącą trzymiesięcznego zamknięcia tarła.

Łosoś i dorsz

Rada podjęła decyzję o zwiększeniu uprawnień do połowów łososia w Zatoce Fińskiej o 1% i obniżeniu limitu połowowego łososia w głównym basenie Bałtyku o 27%. Podjęto decyzję o utrzymaniu środków towarzyszących w odniesieniu do letniego rybołówstwa przybrzeżnego w podrejonach 29 N, 30 i 31 oraz połowów rekreacyjnych wyłącznie łososia hodowlanego.

Zakaz połowów rekreacyjnych

Ponieważ zasoby dorsza we wschodnim i zachodnim Bałtyku są nadal w bardzo złym stanie, Rada zgodziła się w dalszym ciągu ustalać TAC wyłącznie dla przyłowów, aby umożliwić odbudowę zasobów. W porównaniu z rokiem 2025 limity połowowe zostały utrzymane zarówno dla dorsza wschodniego, jak i bałtyckiego. Aby poprawić sytuację tych stad, Rada zgodziła się z propozycją Komisji dotyczącą utrzymania zakazu rekreacyjnych połowów dorsza na całym obszarze.

Limity połowów gładzicy zostaną obniżone o 3% zgodnie z zaleceniami naukowymi.

Poza Bałtykiem Rada podjęła również decyzję w sprawie uprawnień do połowów okowiela w Morzu Północnym, stada wspólnego dla UE i Wielkiej Brytanii. Po konsultacjach z Wielką Brytanią delegacje zgodziły się utrzymać ten sam limit 400 ton wyłącznie w przypadku przyłowów.

Następne kroki

Rada formalnie przyjmie decyzję na nadchodzącym posiedzeniu, po sfinalizowaniu tekstu we wszystkich językach UE.

Rada ustala limity ilości ryb, jakie można łowić na wodach UE, aby uniknąć wyczerpywania się zasobów rybnych. Odgrywa kluczową rolę w ustalaniu tych limitów połowowych, gdyż tylko ona ma kompetencje decyzyjne w tej dziedzinie.

Porozumienie Rady opiera się na wniosku Komisji i opiniach naukowych udzielonych przez ICES. Jest to również zgodne z celami Wspólnej Polityki Rybołówstwa, a także postanowieniami wieloletniego planu dotyczącego zasobów Morza Bałtyckiego.

Prace prowadzone przez BALTFISH, regionalne forum rybołówstwa Morza Bałtyckiego, któremu obecnie przewodniczy Szwecja, przyczyniły się do wysiłków Rady na rzecz osiągnięcia porozumienia.

Morze Bałtyckie stoi przed licznymi wyzwaniami, w tym utratą różnorodności biologicznej, zmianami klimatycznymi, skutkami nadmiernych połowów w przeszłości oraz wysokim poziomem zanieczyszczeń i śmieci. Warto przypomnieć, że za wyjałowienie Bałtyku z ryb odpowiada nieodpowiedzialna decyzja KE sprzed ponad dekady o wpuszczeniu na łowiska między innymi szwedzkich paszowców.


 

POLECANE
Szykuje się rekonstrukcja rządu po rozpadzie Polski 2050? Rzecznik rządu zabiera głos z ostatniej chwili
Szykuje się rekonstrukcja rządu po rozpadzie Polski 2050? Rzecznik rządu zabiera głos

Rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił w poniedziałek, że nie widzi potrzeby przeprowadzenia rekonstrukcji Rady Ministrów. – Myślę, że wszystko w koalicji funkcjonuje dobrze, jest stabilna większość – mówił.

Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta, m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

REKLAMA

Rada UE porozumiała się w sprawie połowów. Sprawdź, gdzie nie można „jechać na rybkę”

„Rada osiągnęła dziś porozumienie polityczne w sprawie nowych limitów połowów kluczowych stad ryb Morza Bałtyckiego, a mianowicie śledzia, szprota, dorsza, łososia i gładzicy, aby zapewnić zrównoważone stada i rentowny sektor rybołówstwa na przyszłość” – poinformowała Rada UE w specjalnie wydanym komunikacie.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Rada formalnie przyjmie decyzję na nadchodzącym posiedzeniu, po sfinalizowaniu tekstu we wszystkich językach UE.
  • Porozumienie w sprawie całkowitych dopuszczalnych połowów (TAC) i kwot krajowych na rok 2026 jest ogólnie zgodne z opinią naukową Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES).
  • Dużą rolę w zniszczeniu stad w Bałtyku miała Komisja Europejska, wpuszczając paszowce.

 

Porozumienie w sprawie całkowitych dopuszczalnych połowów (TAC) i kwot krajowych na rok 2026 jest ogólnie zgodne z opinią naukową Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) i ustala maksymalne ilości, jakie każde państwo członkowskie będzie mogło złowić dla każdego stada ryb.

Ministrowie rybołówstwa UE wzięli pod uwagę zarówno względy środowiskowe, jak i społeczno-ekonomiczne, mając na celu zapewnienie zrównoważonych praktyk połowowych przy jednoczesnym wspieraniu źródeł utrzymania osób pracujących w przemyśle rybnym.

Dzisiejsze porozumienie dotyczy zabezpieczenia naszej wspólnej przyszłości. Dzięki niemu osiągamy równowagę pomiędzy potrzebą zapewnienia zrównoważonego zasobu rybnego, ochrony naszych ekosystemów morskich i zabezpieczenia długoterminowej żywotności naszych społeczności rybackich

– oświadczył Jacob Jensen, duński minister żywności, rolnictwa i rybołówstwa.

Co zdecydowano?

Rada podjęła decyzję o zwiększeniu uprawnień do połowów szprota o 45% zgodnie z zaleceniami naukowymi ICES. Limity połowów śledzia środkowobałtyckiego zwiększono o 15%. Rada zgodziła się również z propozycją Komisji dotyczącą trzymiesięcznego zamknięcia tarła.

Jeśli chodzi o śledzie z Zatoki Ryskiej, ministrowie zgodzili się na zmniejszenie TAC o 17% w porównaniu z 2025 r. Limity połowów śledzia zachodniobałtyckiego pozostały niezmienione. W ramach tej kwoty nie są dozwolone żadne ukierunkowane połowy, ale utrzymano odstępstwo dla połowów na małą skalę.

Aby zapobiec spadkowi poniżej zrównoważonego poziomu, połowy śledzia botnickiego zmniejszono o 40%. Wstępny TAC ustalono na 31 października 2025 r. i obejmuje on środki zaradcze. Wielkość stada śledzia botnickiego stale spada i osiągnęła jeden z najniższych poziomów w historii. Rada zgodziła się również z propozycją Komisji dotyczącą trzymiesięcznego zamknięcia tarła.

Łosoś i dorsz

Rada podjęła decyzję o zwiększeniu uprawnień do połowów łososia w Zatoce Fińskiej o 1% i obniżeniu limitu połowowego łososia w głównym basenie Bałtyku o 27%. Podjęto decyzję o utrzymaniu środków towarzyszących w odniesieniu do letniego rybołówstwa przybrzeżnego w podrejonach 29 N, 30 i 31 oraz połowów rekreacyjnych wyłącznie łososia hodowlanego.

Zakaz połowów rekreacyjnych

Ponieważ zasoby dorsza we wschodnim i zachodnim Bałtyku są nadal w bardzo złym stanie, Rada zgodziła się w dalszym ciągu ustalać TAC wyłącznie dla przyłowów, aby umożliwić odbudowę zasobów. W porównaniu z rokiem 2025 limity połowowe zostały utrzymane zarówno dla dorsza wschodniego, jak i bałtyckiego. Aby poprawić sytuację tych stad, Rada zgodziła się z propozycją Komisji dotyczącą utrzymania zakazu rekreacyjnych połowów dorsza na całym obszarze.

Limity połowów gładzicy zostaną obniżone o 3% zgodnie z zaleceniami naukowymi.

Poza Bałtykiem Rada podjęła również decyzję w sprawie uprawnień do połowów okowiela w Morzu Północnym, stada wspólnego dla UE i Wielkiej Brytanii. Po konsultacjach z Wielką Brytanią delegacje zgodziły się utrzymać ten sam limit 400 ton wyłącznie w przypadku przyłowów.

Następne kroki

Rada formalnie przyjmie decyzję na nadchodzącym posiedzeniu, po sfinalizowaniu tekstu we wszystkich językach UE.

Rada ustala limity ilości ryb, jakie można łowić na wodach UE, aby uniknąć wyczerpywania się zasobów rybnych. Odgrywa kluczową rolę w ustalaniu tych limitów połowowych, gdyż tylko ona ma kompetencje decyzyjne w tej dziedzinie.

Porozumienie Rady opiera się na wniosku Komisji i opiniach naukowych udzielonych przez ICES. Jest to również zgodne z celami Wspólnej Polityki Rybołówstwa, a także postanowieniami wieloletniego planu dotyczącego zasobów Morza Bałtyckiego.

Prace prowadzone przez BALTFISH, regionalne forum rybołówstwa Morza Bałtyckiego, któremu obecnie przewodniczy Szwecja, przyczyniły się do wysiłków Rady na rzecz osiągnięcia porozumienia.

Morze Bałtyckie stoi przed licznymi wyzwaniami, w tym utratą różnorodności biologicznej, zmianami klimatycznymi, skutkami nadmiernych połowów w przeszłości oraz wysokim poziomem zanieczyszczeń i śmieci. Warto przypomnieć, że za wyjałowienie Bałtyku z ryb odpowiada nieodpowiedzialna decyzja KE sprzed ponad dekady o wpuszczeniu na łowiska między innymi szwedzkich paszowców.



 

Polecane