Liczymy na podwyżki i premie. Badanie Randstad.

51 proc. ankietowanych wraz z nowym rokiem oczekiwałoby podwyżki wynagrodzenia, 56 proc. spodziewa się premii - wynika z sondażu Instytutu Badawczego Randstad pt. "Monitor Rynku Pracy". W ubiegłym roku 49 proc. Polaków spodziewało się podwyżek wynagrodzenia, a 54 proc. liczyło na premię
/ fot. pixabay.com
W sondażu zwrócono uwagę, że w ostatnich trzech miesiącach pracę zmieniło 24 proc. badanych. W porównaniu z poprzednim kwartałem to spadek o 2 pkt. proc. 39 proc. respondentów zmieniło zatrudnienie z powodu lepszych warunków pracy. 22 proc. ankietowanych wskazało, że zmieniło pracę z powodu osobistego pragnienia zmiany. 21 proc. uzasadniało to zmianami w strukturze firmy.

Satysfakcję z wykonywanej pracy zadeklarowało 71 proc. badanych (o 2 pkt. proc. mniej niż kwartał wcześniej).

Z badania wynika, że 76 proc. ankietowanych jest przekonanych, że w ciągu półrocza są w stanie znaleźć podobną do wykonywanej pracę (wzrost o 1 pkt. proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału). 83 proc. respondentów uważa, że jest stanie znaleźć jakąkolwiek pracę (wzrost o 4 pkt. proc.).

Randstad zbadał także indeks mobilności (która jest w badaniu definiowana według przewidywań pracowników o prawdopodobieństwie zatrudnienia u innego pracodawcy w kolejnych 6 miesiącach). W sondażu zwrócono uwagę, że jest wyraźny spadek otwartości Polaków na zmianę pracy.

W minionym kwartale 30 proc. badanych poszukiwało nowej pracy. W porównaniu z poprzednim kwartałem był to spadek o 3 pkt. proc. Najbardziej aktywni w poszukiwaniu pracy byli respondenci w wieku 18-24 lat oraz w wieku 25-34 lat. Najaktywniejsi w szukaniu nowej pracy to pracownicy tymczasowi, zatrudnieni na umowy cywilno-prawne (40 proc.).

10 proc. Polaków wyraziło dużą obawę przed utratą pracy, 22 proc. umiarkowaną. Poczucie tego rodzaju lęku jest w Polsce powyżej średniej europejskiej (28 proc.). Wśród wszystkich państw starego kontynentu największy odsetek ludzi obawiających się utraty pracy miała Grecja (40 proc.), a najmniejszy Niemcy (16 proc.).

hd

 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Liczymy na podwyżki i premie. Badanie Randstad.

51 proc. ankietowanych wraz z nowym rokiem oczekiwałoby podwyżki wynagrodzenia, 56 proc. spodziewa się premii - wynika z sondażu Instytutu Badawczego Randstad pt. "Monitor Rynku Pracy". W ubiegłym roku 49 proc. Polaków spodziewało się podwyżek wynagrodzenia, a 54 proc. liczyło na premię
/ fot. pixabay.com
W sondażu zwrócono uwagę, że w ostatnich trzech miesiącach pracę zmieniło 24 proc. badanych. W porównaniu z poprzednim kwartałem to spadek o 2 pkt. proc. 39 proc. respondentów zmieniło zatrudnienie z powodu lepszych warunków pracy. 22 proc. ankietowanych wskazało, że zmieniło pracę z powodu osobistego pragnienia zmiany. 21 proc. uzasadniało to zmianami w strukturze firmy.

Satysfakcję z wykonywanej pracy zadeklarowało 71 proc. badanych (o 2 pkt. proc. mniej niż kwartał wcześniej).

Z badania wynika, że 76 proc. ankietowanych jest przekonanych, że w ciągu półrocza są w stanie znaleźć podobną do wykonywanej pracę (wzrost o 1 pkt. proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału). 83 proc. respondentów uważa, że jest stanie znaleźć jakąkolwiek pracę (wzrost o 4 pkt. proc.).

Randstad zbadał także indeks mobilności (która jest w badaniu definiowana według przewidywań pracowników o prawdopodobieństwie zatrudnienia u innego pracodawcy w kolejnych 6 miesiącach). W sondażu zwrócono uwagę, że jest wyraźny spadek otwartości Polaków na zmianę pracy.

W minionym kwartale 30 proc. badanych poszukiwało nowej pracy. W porównaniu z poprzednim kwartałem był to spadek o 3 pkt. proc. Najbardziej aktywni w poszukiwaniu pracy byli respondenci w wieku 18-24 lat oraz w wieku 25-34 lat. Najaktywniejsi w szukaniu nowej pracy to pracownicy tymczasowi, zatrudnieni na umowy cywilno-prawne (40 proc.).

10 proc. Polaków wyraziło dużą obawę przed utratą pracy, 22 proc. umiarkowaną. Poczucie tego rodzaju lęku jest w Polsce powyżej średniej europejskiej (28 proc.). Wśród wszystkich państw starego kontynentu największy odsetek ludzi obawiających się utraty pracy miała Grecja (40 proc.), a najmniejszy Niemcy (16 proc.).

hd


 

Polecane