Szukaj
Konto

Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja

08.03.2026 16:59
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
Źródło: Przemysław Keler/KPRP
Komentarzy: 0
„Tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl były minister spraw rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski.
Co musisz wiedzieć
  • Portal Tysol.pl zapytał Jana Krzysztofa Ardanowskiego, czy wobec tego, że prof. Przemysław Czarnek został wybrany na przyszłego premiera w ewentualnym rządzie PiS, miałby wolę powrotu do PiS, jeżeli by go o to poprosili, i objęcia teki ministra rolnictwa.
  • Jan Krzysztof Ardanowski przyznał, że bardzo ceni prof. Przemysława Czarnka.
  • Były minister rolnictwa wyjawił, że prof. Czarnek cieszy się dużą estymą wśród rolników.

 

Portal Tysol.pl zapytał byłego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, czy wobec tego, że prof. Przemysław Czarnek został wybrany na przyszłego premiera w ewentualnym rządzie PiS, miałby wolę powrotu do PiS, jeżeli by go o to poprosili, i objęcia teki ministra rolnictwa.

"Bardzo cenię pana Czarnka. Myślę, że jesteśmy przyjaciółmi. Oceniam go nie tylko jako bardzo dobrego ministra edukacji i spokojnie powierzyłbym mu wychowanie i kształcenie moich wnuków, również był bardzo dobrym wojewodą lubelskim, sprawnym, umiejącym zarządzać, czyli ma kwalifikacje. Jest osobą wyrazistą. Jego poglądy są bardzo zbieżne z moimi poglądami. Również rozumie i podziela wszystkie troski i wątpliwości rolników, o czym mówił mi nie on sam, bo to nigdy nie byłoby do końca wiarygodne, ale mówią mi o tym rolnicy z lubelskiego, którzy również, tak jak wszyscy rolnicy w Polsce, odczuwają brak skutecznej polityki rolnej, spadek cen, dramat, który się rozgrywa o Ukrainę, o to zboże z Ukrainy, umowę z Mercosurem. Wypowiadają się o Przemku Czarnku bardzo pozytywnie"

- mówi Ardanowski.

"Umie przyznać się do błędu"

"Pamiętam tę sytuację z tą nieszczęsną "Piątką dla zwierząt", gdzie on głosował tak, jak sobie pan prezes Kaczyński życzył. Potem i mnie i rolnikom na Lubelszczyźnie powiedział, że to był duży błąd, że on przeprasza za to, że wstydzi się, że w ten sposób głosował. Umie przyznać się również do błędu. Czy to jest wymóg wystarczający do tego, żebym ja formalnie wrócił do PiS-u? Wydaje mi się, że nie. Bo tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego, do którego ja nie mam do końca zaufania"

- przyznaje.

"Chętnie będę z nim współpracował"

"Cieszę się i marzyłem o tym, żeby Przemek Czarnek był osobą dostrzeżoną, i wpływową i znaczącą w Prawie i Sprawiedliwości, choć wiem również, że w samym PiS-ie ma wielu wrogów i przeciwników. Cieszę się, że to on w jakiś sposób będzie twarzą Prawa i Sprawiedliwości. Chętnie będę z nim współpracował, natomiast co do deklaracji powrotu do PiS-u to jest bardzo bardzo daleko"

- stwierdza.

Konwencja PiS w Krakowie

W sobotę w Krakowie odbyła się konwencja PiS, podczas której prezes partii Jarosław Kaczyński zaprezentował kandydata Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych, które odbędą się jesienią 2027 roku. Jest nim poseł Przemysław Czarnek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.03.2026 16:59
Źródło: tysol.pl