Brexit z nową datą. Zdradzony przez kolegów brytyjski premier rozważa nowe wybory

Kryzys w brytyjskim parlamencie. 31 stycznia a nie 31 października – to ma być nowa data brexitu, o której mówi Izba Gmin po tym, jak Philip Lee, dotychczas członek Partii Konserwatywnej opuścił ugrupowanie i dołączył do proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Rząd premiera Borisa Johnosna nie ma już większości w parlamencie. Opozycja przejęła kontrolę nad obradami Izby Gmin.
Wikimedia Commons
Wikimedia Commons / Wikimedia Creative Commons
Dzięki wolcie Philipa Lee oraz kilkunastu anonimowo głosujących innych posłów Partii Konserwatywnej sprzeciwiających się bezumownemu opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię przeciwnicy brexitu przejęli kontrolę nad porządkiem obrad Izby Gmin wprowadzając do obrad dyskusję o rozwodzie z Brukselą. W planach mają przesunięcie terminu wyjścia z UE o kolejne trzy miesiące – na koniec stycznia przyszłego roku. Na to jednak musi wyrazić zgodę Unia Europejska.
Philip Lee opuścił Torysów z trzaśnięciem drzwiami. Na konferencji prasowej poinformował, że partia, do której dołączył w 1992 roku, nie jest tą samą, którą dzisiaj opuszcza.
- Rząd Partii Konserwatywnej agresywnie i bez skrupułów stara się o zrealizowanie szkodliwego Brexitu – oświadczył. – W tym procesie niepotrzebnie ryzykuje ludzkie życie i zagraża jedności Zjednoczonego Królestwa. Co więcej, rząd podkopuje siły gospodarki, demokracji i roli naszego kraju w świecie oraz świadomie używa politycznej manipulacji, zastraszania i kłamstw w celu realizacji swoich planów. Wierzę, że Liberalni Demokraci są w najlepszej pozycji do zbudowania jednoczącej i inspirującej siły politycznej, której potrzebujemy w celu poradzenia sobie z naszymi podziałami i wyzwaniami, z którymi mierzymy się jako społeczeństwo - dodał.
Przeciwnicy rządowej strategii negocjacyjnej w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zamierzają podjąć dzisiaj wieczorem próbę przejęcia kontroli nad porządkiem obrad Izby Gmin w celu przeprowadzenia jutro przez parlament ustawy zmuszającej rząd przedłużenia terminu spodziewanego opuszczenia Wspólnoty do co najmniej 31 stycznia 2020.
Premier Boris Johnson, który po kryzysie parlamentarnym sprzed dwóch miesięcy zastąpił poprzednią premier Theresę May zapowiada przeprowadzenie wcześniejszych wyborów parlamentarnych do brytyjskiego parlamentu. Deklaruje również przeprowadzenie brexitu bez porozumienia z Unią Europejską.

Źródło: The Independent, The Guardian
 

 

POLECANE
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Żyjemy w pato-państwie Tuska z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. "Żyjemy w pato-państwie Tuska"

TV republika opublikowała nagranie, które wskazuje, że funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza Piotra Nisztora. – Żyjemy w pato-państwie Tuska. TV Republika jest atakowana w sposób bezprecedensowy. Dziennikarzom się grozi śmiercią. Telewizję chce się zamknąć, zabrać koncesję – ocenił poseł PiS Janusz Kowalski.

Naruszono polską przestrzeń powietrzną. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Naruszono polską przestrzeń powietrzną. Jest komunikat wojska

W nocy z 3 na 4 lutego 2026 r. systemy radiolokacyjne wykryły kolejne obiekty o charakterze balonów w polskiej przestrzeni powietrznej – informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki ostrzega przed próbami oszustw związanych z "Poradnikiem Bezpieczeństwa".

Rośnie poparcie dla partii Brauna. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Rośnie poparcie dla partii Brauna. Jest nowy sondaż

Najnowsze badanie preferencji partyjnych przeprowadzone w dniach 30–31 stycznia przez IBRiS pokazuje, że na prawicowe partie opozycyjne chce głosować tylu samo wyborców, ilu na formacje rządzące. Zaskakuje duży wzrost poparcia dla PSL – czytamy w środę w "Rzeczpospolitej".

Eksplozja w Lubuskiem. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Eksplozja w Lubuskiem. Trwa akcja służb

W jednym z bloków w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) doszło do wybuchu – informuje w środę rano RMF FM. Na ten moment nie ma informacji o poszkodowanych. Trwa akcja służb.

TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. „Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy” z ostatniej chwili
Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy”

Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania – podkreśla Dorota Doda Rabczewska po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim. Artystka opublikowała nagranie i mocny wpis w mediach społecznościowych. W centrum jej przekazu znalazła się sytuacja zwierząt, patoschroniska oraz apel o szybkie zmiany prawa i porozumienie ponad politycznymi podziałami.

REKLAMA

Brexit z nową datą. Zdradzony przez kolegów brytyjski premier rozważa nowe wybory

Kryzys w brytyjskim parlamencie. 31 stycznia a nie 31 października – to ma być nowa data brexitu, o której mówi Izba Gmin po tym, jak Philip Lee, dotychczas członek Partii Konserwatywnej opuścił ugrupowanie i dołączył do proeuropejskich Liberalnych Demokratów. Rząd premiera Borisa Johnosna nie ma już większości w parlamencie. Opozycja przejęła kontrolę nad obradami Izby Gmin.
Wikimedia Commons
Wikimedia Commons / Wikimedia Creative Commons
Dzięki wolcie Philipa Lee oraz kilkunastu anonimowo głosujących innych posłów Partii Konserwatywnej sprzeciwiających się bezumownemu opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię przeciwnicy brexitu przejęli kontrolę nad porządkiem obrad Izby Gmin wprowadzając do obrad dyskusję o rozwodzie z Brukselą. W planach mają przesunięcie terminu wyjścia z UE o kolejne trzy miesiące – na koniec stycznia przyszłego roku. Na to jednak musi wyrazić zgodę Unia Europejska.
Philip Lee opuścił Torysów z trzaśnięciem drzwiami. Na konferencji prasowej poinformował, że partia, do której dołączył w 1992 roku, nie jest tą samą, którą dzisiaj opuszcza.
- Rząd Partii Konserwatywnej agresywnie i bez skrupułów stara się o zrealizowanie szkodliwego Brexitu – oświadczył. – W tym procesie niepotrzebnie ryzykuje ludzkie życie i zagraża jedności Zjednoczonego Królestwa. Co więcej, rząd podkopuje siły gospodarki, demokracji i roli naszego kraju w świecie oraz świadomie używa politycznej manipulacji, zastraszania i kłamstw w celu realizacji swoich planów. Wierzę, że Liberalni Demokraci są w najlepszej pozycji do zbudowania jednoczącej i inspirującej siły politycznej, której potrzebujemy w celu poradzenia sobie z naszymi podziałami i wyzwaniami, z którymi mierzymy się jako społeczeństwo - dodał.
Przeciwnicy rządowej strategii negocjacyjnej w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zamierzają podjąć dzisiaj wieczorem próbę przejęcia kontroli nad porządkiem obrad Izby Gmin w celu przeprowadzenia jutro przez parlament ustawy zmuszającej rząd przedłużenia terminu spodziewanego opuszczenia Wspólnoty do co najmniej 31 stycznia 2020.
Premier Boris Johnson, który po kryzysie parlamentarnym sprzed dwóch miesięcy zastąpił poprzednią premier Theresę May zapowiada przeprowadzenie wcześniejszych wyborów parlamentarnych do brytyjskiego parlamentu. Deklaruje również przeprowadzenie brexitu bez porozumienia z Unią Europejską.

Źródło: The Independent, The Guardian
 


 

Polecane