Jerzy Bukowski: Zlekceważyli premiera i marszałka Sejmu

Czy ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego Koalicja Europejska poniosła klęskę w ostatnich wyborach i szykuje sobie jeszcze większą w następnych?
/ YT, print screen
             Wyjątkowym chamstwem popisali się podczas uroczystości wręczania im zaświadczeń o wyborze do Parlamentu Europejskiego Danuta Hübner, Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein i Bartosz Arłukowicz, którzy nie podali ręki premierowi Mateuszowi Morawieckiemu oraz  marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu.
            - Rząd nadzorujący prokuraturę, która już prawie dwa lata się zastanawia, czy powieszenie portretów sześciu posłów na Rynku w Katowicach było happeningiem, czy też było głęboko symboliczne. Poczekam na rozwiązanie tej sprawy i wtedy podam im rękę - tłumaczyła swoje zachowanie Danuta Hübner na antenie Radia ZET.
            W podobnym tonie wypowiadała się Róża Thun w rozmowie z Telewizją TVN24:
             - Trudno udawać, że wszystko jest w porządku. Gest podania ręki jest przyznaniem, że wszystko jest OK. Nie ma co ukrywać, że nic się nie dzieje. Premier jest członkiem partii, która na listach umieszczała ludzi określających mnie i nas jako zdrajców, szmalcowników i akceptujących wieszanie naszych wizerunków na szubienicach.
            Postawa europosłów Koalicji Obywatelskiej oburzyła nie tylko internautów, ale także ich kolegów z opozycji.
            Były minister spraw wewnętrznych i administracji Bartłomiej Sienkiewicz napisał na Twitterze:
            Jak się nie chce podawać ręki wrogom, to się nie przychodzi.
            Podawanie ręki przeciwnikom politycznym?
           Można sobie wybrać:
           1. Dobre wychowanie.
           2. Religia (uznanie że są dziećmi bożymi jak ja).
          3. Obyczaj państwowy (szacunek dla funkcji co nie oznacza człowieka).
            A kolega partyjny Róży Thun Bogusław Sonik (przegrał z nią walkę o mandat do europarlamentu w Okręgu Małopolsko-Świętokrzyskm) tak skomentował jej skandaliczne zachowanie w tym samym medium społecznościowym:
           Niepodawanie ręki premierowi w czasie oficjalnej uroczystości uważam za zdziczenie obyczajów oraz wyraz arogancji, która skutecznie działa na rzecz przegranej naszej formacji.
         Ona odpowiedziała mu:
         Oj, wstydź się Boguś, wstydź się. Rozumiem frustrację, ale tu posunąłeś się baaaaaardzo daleko. Za daleko. Szkoda. No, trudno...
         Co więcej, na pytanie znanej blogerki Kataryny, czy podałaby rękę Władimirowi Putinowi lub Donaldowi Trumpowi, Thun zareplikowała:
Spokojnie. Każda sytuacja, funkcja, rola jest inna... Zobaczy Pani, jak będzie okazja.
        Czy ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego Koalicja Europejska poniosła klęskę w ostatnich wyborach i szykuje sobie jeszcze większą w następnych?
 
 

 

POLECANE
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana z ostatniej chwili
Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.

Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Zlekceważyli premiera i marszałka Sejmu

Czy ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego Koalicja Europejska poniosła klęskę w ostatnich wyborach i szykuje sobie jeszcze większą w następnych?
/ YT, print screen
             Wyjątkowym chamstwem popisali się podczas uroczystości wręczania im zaświadczeń o wyborze do Parlamentu Europejskiego Danuta Hübner, Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein i Bartosz Arłukowicz, którzy nie podali ręki premierowi Mateuszowi Morawieckiemu oraz  marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu.
            - Rząd nadzorujący prokuraturę, która już prawie dwa lata się zastanawia, czy powieszenie portretów sześciu posłów na Rynku w Katowicach było happeningiem, czy też było głęboko symboliczne. Poczekam na rozwiązanie tej sprawy i wtedy podam im rękę - tłumaczyła swoje zachowanie Danuta Hübner na antenie Radia ZET.
            W podobnym tonie wypowiadała się Róża Thun w rozmowie z Telewizją TVN24:
             - Trudno udawać, że wszystko jest w porządku. Gest podania ręki jest przyznaniem, że wszystko jest OK. Nie ma co ukrywać, że nic się nie dzieje. Premier jest członkiem partii, która na listach umieszczała ludzi określających mnie i nas jako zdrajców, szmalcowników i akceptujących wieszanie naszych wizerunków na szubienicach.
            Postawa europosłów Koalicji Obywatelskiej oburzyła nie tylko internautów, ale także ich kolegów z opozycji.
            Były minister spraw wewnętrznych i administracji Bartłomiej Sienkiewicz napisał na Twitterze:
            Jak się nie chce podawać ręki wrogom, to się nie przychodzi.
            Podawanie ręki przeciwnikom politycznym?
           Można sobie wybrać:
           1. Dobre wychowanie.
           2. Religia (uznanie że są dziećmi bożymi jak ja).
          3. Obyczaj państwowy (szacunek dla funkcji co nie oznacza człowieka).
            A kolega partyjny Róży Thun Bogusław Sonik (przegrał z nią walkę o mandat do europarlamentu w Okręgu Małopolsko-Świętokrzyskm) tak skomentował jej skandaliczne zachowanie w tym samym medium społecznościowym:
           Niepodawanie ręki premierowi w czasie oficjalnej uroczystości uważam za zdziczenie obyczajów oraz wyraz arogancji, która skutecznie działa na rzecz przegranej naszej formacji.
         Ona odpowiedziała mu:
         Oj, wstydź się Boguś, wstydź się. Rozumiem frustrację, ale tu posunąłeś się baaaaaardzo daleko. Za daleko. Szkoda. No, trudno...
         Co więcej, na pytanie znanej blogerki Kataryny, czy podałaby rękę Władimirowi Putinowi lub Donaldowi Trumpowi, Thun zareplikowała:
Spokojnie. Każda sytuacja, funkcja, rola jest inna... Zobaczy Pani, jak będzie okazja.
        Czy ktoś się jeszcze dziwi, dlaczego Koalicja Europejska poniosła klęskę w ostatnich wyborach i szykuje sobie jeszcze większą w następnych?
 
 


 

Polecane