Jerzy Bukowski: Bulwersujący wpis Schetyny

Właśnie takie lekceważenie ludzi, także własnych sympatyków, doprowadziło Koalicję Europejską do klęski w niedzielnych wyborach.
/ źródło: Screen You Tube
        Byłem pewien, że nic nie jest mnie już w stanie zaskoczyć w polskiej polityce i z pokorą muszę przyznać, że nie miałem racji.
        Przekonałem się o tym czytając twitterową wymianę zdań między liderem Platformy Obywatelskiej i Koalicji Europejskiej Grzegorzem Schetyną, a jego partyjną podwładną Elżbietą Łukacijewską, która zdecydowanie wygrała wybory w gminie Cisna leżącej na Podkarpaciu, czyli w bastionie Zjednoczonej Prawicy.
       W całym okręgu podkarpackim na ZP zagłosowało trzy razy więcej wyborców (65,07 proc.) niż na KE (21,56 proc.). Jedynie w Cisnej Koalicja uzyskała aż 46,99 proc. głosów, a Zjednoczona Prawica tylko 35,84 proc. W dodatku będąca europosłanką nieprzerwanie od 2009 roku Łukacijewska ponownie zdobyła mandat startując dopiero z ostatniego, 10. miejsca na liście KE; mimo to poparło ją ponad 40 tysięcy osób.
       Zamiast gratulacji doczekała się od Schetyny takiego podsumowania:
      Ludzie z zewnątrz. Napływowi. Wielu z Dolnego Śląska i Wrocławia.
      Łukacijewska odpowiedziała mu dosadnie:
     Grzegorz, mieszkańcy Cisnej to nie „ludzie z zewnątrz”, tu wszyscy jesteśmy swoi i stąd. To wspaniała wspólnota, gościnna, otwarta i przedsiębiorcza. Jestem dumna, że mieszkam w Cisnej i dziękuję wszystkim moim sąsiadom za oddane głosy na @koalicja... Na pewno idziemy po więcej!
      Muszę przyznać, że  jestem zbulwersowany pogardą przywódcy totalnej opozycji i dla zwycięskiej członkini jego partii, i dla mieszkańców Cisnej. Właśnie takie lekceważenie ludzi, także własnych sympatyków, doprowadziły Koalicję Europejską do klęski w niedzielnych wyborach.
 
 

 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Bulwersujący wpis Schetyny

Właśnie takie lekceważenie ludzi, także własnych sympatyków, doprowadziło Koalicję Europejską do klęski w niedzielnych wyborach.
/ źródło: Screen You Tube
        Byłem pewien, że nic nie jest mnie już w stanie zaskoczyć w polskiej polityce i z pokorą muszę przyznać, że nie miałem racji.
        Przekonałem się o tym czytając twitterową wymianę zdań między liderem Platformy Obywatelskiej i Koalicji Europejskiej Grzegorzem Schetyną, a jego partyjną podwładną Elżbietą Łukacijewską, która zdecydowanie wygrała wybory w gminie Cisna leżącej na Podkarpaciu, czyli w bastionie Zjednoczonej Prawicy.
       W całym okręgu podkarpackim na ZP zagłosowało trzy razy więcej wyborców (65,07 proc.) niż na KE (21,56 proc.). Jedynie w Cisnej Koalicja uzyskała aż 46,99 proc. głosów, a Zjednoczona Prawica tylko 35,84 proc. W dodatku będąca europosłanką nieprzerwanie od 2009 roku Łukacijewska ponownie zdobyła mandat startując dopiero z ostatniego, 10. miejsca na liście KE; mimo to poparło ją ponad 40 tysięcy osób.
       Zamiast gratulacji doczekała się od Schetyny takiego podsumowania:
      Ludzie z zewnątrz. Napływowi. Wielu z Dolnego Śląska i Wrocławia.
      Łukacijewska odpowiedziała mu dosadnie:
     Grzegorz, mieszkańcy Cisnej to nie „ludzie z zewnątrz”, tu wszyscy jesteśmy swoi i stąd. To wspaniała wspólnota, gościnna, otwarta i przedsiębiorcza. Jestem dumna, że mieszkam w Cisnej i dziękuję wszystkim moim sąsiadom za oddane głosy na @koalicja... Na pewno idziemy po więcej!
      Muszę przyznać, że  jestem zbulwersowany pogardą przywódcy totalnej opozycji i dla zwycięskiej członkini jego partii, i dla mieszkańców Cisnej. Właśnie takie lekceważenie ludzi, także własnych sympatyków, doprowadziły Koalicję Europejską do klęski w niedzielnych wyborach.
 
 


 

Polecane