Indoktrynacja dzieci na warszawskich Bielanach?

Myślę, że obywatele poszczególnych krajów z Unii, a konkretnie we Włoszech, w Austrii, na Węgrzech, w Polsce, w jakiejś mierze również Francji i Holandii, a także Czechach pokazali, że mają już dosyć tego establishmentu, który myśli tylko o tym, jak więcej kompetencji zagarnąć z państw narodowych do Brukseli. Dlatego mają tego dosyć, bo doskonale wiedzą, że to tylko pozornie chodzi o to, że łapczywa i żarłoczna Bruksela zabiera kompetencje i prerogatywy krajom członkowskim do siebie. Tak naprawdę w politycznej praktyce te kompetencje owszem zwiększają się, ale dwóm największym państwom w Unii, Niemcom i Francji. I ten duopol po prostu drażni inne kraje .
Oto zapis wywiadu, jakiego udzieliłem dla Programu Pierwszego Polskiego Radia (PR 1) w ostatnim czasie. Rozmowę przeprowadził red. Jerzy Jachowicz.
Gościem jest pan europoseł Ryszard Czarnecki z PiS. 
- Witam Pana, witam Państwa. 
Panie Pośle, w Warszawie będzie trudna potyczka do Europarlamentu, tam ma Pan chyba dwóch potężnych rywali na liście Koalicji Europejskiej, pana Włodzimierza Cimoszewicza i pana Andrzeja Halickiego. 
- Z tego co wiem, to pan Cimoszewicz ma być jedynką tej PO i przystawek, koalicji, natomiast pan Halicki to słyszę, że może być na Mazowszu, ale może w Warszawie – Pan może lepiej wie, bo jest zawsze bardzo dobrze zorientowany i ufam, że ma Pan rację. 
Czy Pan zakłada, że ten nowy nabór do Europarlamentu zmieni Unię Europejską? 
- Myślę, że obywatele poszczególnych krajów z Unii, a konkretnie we Włoszech, w Austrii, na Węgrzech, w Polsce, w jakiejś mierze również Francji i Holandii, a także Czechach pokazali, że mają już dosyć tego establishmentu, który myśli tylko o tym, jak więcej kompetencji zagarnąć z państw narodowych do Brukseli. Dlatego mają tego dosyć, bo doskonale wiedzą, że to tylko pozornie chodzi o to, że łapczywa i żarłoczna Bruksela zabiera kompetencje i prerogatywy krajom członkowskim do siebie. Tak naprawdę w politycznej praktyce te kompetencje owszem zwiększają się, ale dwóm największym państwom w Unii, Niemcom i Francji. I ten duopol po prostu drażni inne kraje . 
Czy Pan również może pokłada nadzieję, że polscy wyborcy zobaczą tych ludzi, których mieli możliwość poznania przez ostatnie 4 lata, będących w Brukseli, którzy nieustannie donosili na Polskę? Jak Pan myśli? 
- Myślę, że trzeba pewne rzeczy mówić po imieniu. Chodziło o donosy na Polskę do obcych mediów, chodziło nawet nie o debatę na temat Polski, bo debatować można, ale chodziło o głosowanie za uruchomieniem sankcji gospodarczych wobec własnego kraju, a tak część takich znaczących posłów PO głosowała za tym przed rokiem, a więc to są rzeczy, które zdarzać się nie mogą. A co zrobili Czesi? To ciekawa rzecz, była debata na temat Czech w Parlamencie Europejskim, czeska opozycja nie chciała atakować własnego rządu. Czesi więc mają inną opozycję i my mamy inną. Kiedy europosłowie PiS zrobili konferencję na temat reparacji wojennych, to niestety żadni politycy z PO czy PSL czy SLD się tam nie zjawili, ale kiedy greccy europosłowie zrobili podobną konferencję o reparacjach niemieckich to przyszli wszyscy, bo Grecy uznali, że ta sprawa jest ponad podziałami i że te reparacje się im należą. 
Ale nie tylko o pieniądze, fundusze i sankcje finansowe chodziło, ale na przykład również sprzeciwiano się rozwiązaniom korzystnym dla Polski z punktu widzenia dzieci będących za granicą.
- Chodziło o kwestię Jugendamtów i wypowiedź pani Pitery, która chwaliła działania zabierania polskich dzieci rodzicom i ich wynarodowianie. Ale tutaj chodzi też o budżet, mamy propozycje nowego budżetu 7-letniego i komisarz Bieńkowska nie zgłosiła zdania odrębnego i nie złożyła votum separatum wobec tego projektu, który dla Polski i naszego regionu jest fatalny, bo przesuwa pieniądze z niezamożnej Europy Środkowo-Wschodniej do Europy Południowej i ,jak powiedział jeden z polityków PO, pan Olbrycht :  rozsmarowuje ten budżet na Europę Zachodnią również. 
Panie Pośle, ja chcę powiedzieć, że pan Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich pieje z zachwytu nad deklaracją, którą wprowadził pan Trzaskowski i ma nadzieję, że w innych miastach także te zapisy zostaną wprowadzone. 
- Jako ojciec - najmłodszy mój syn ma 9 lat- raczej przywiązuję większą uwagę do opinii Rzecznika Praw Dziecka, który jest bardzo krytyczny wobec tego jednak nachalnego i ideologicznego ustawiania Warszawiaków i Polaków przez prezydenta z PO. 
Warszawiaków, którzy protestują. 
Tak, ja muszę powiedzieć, że nie ma chleba -w tym sensie, że prezydent Warszawy z PO nie realizuje obietnic ekonomiczno-społecznych- no ,ale na takie ideologiczne igrzyska ma czas i pieniądze. Muszę powiedzieć, że oceniam to bardzo krytycznie i uważam, że mamy swoje tradycyjne wartości i powinniśmy je zachowywać. Nie obchodzi mnie to, kto co robi w swoim domu czy hotelu, bo Polska jest wolnym krajem, ale uważam, że zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez te grupy mniejszościowe jest rzeczą skandaliczną. 
A mówiliśmy krótko o donosach przez niektórych posłów, ale jeszcze nowo wybrana prezydent Gdańska, pani Aleksandra Dulkiewicz ledwie tydzień po objęciu urzędu już udzieliła wywiadu gazecie niemieckiej „Die Welt”, w którym oskarża obecny rząd o dzielenie Polaków i to ,co wzbudziło moje zdumienie to to, że żaliła się, że stanowisko rządu wobec katastrofy smoleńskiej uniemożliwiło wszystkim Polakom godne uczczenie żałoby. 
Polska jest wolnym krajem wolnych ludzi, możemy mieć różnice zdań, ale zostawmy to we własnym domu, bieganie z donosami do niemieckich mediów jest czymś obrzydliwym, a wcześniej też robiła to pani von Thun und Hohenstein,co przyjmowałem i przyjmuje  z najwyższym oburzeniem. 
A Robert Biedroń, twórca nowej formacji politycznej „Wiosna”, proponuje, żeby zamiast pomnika ks. Jankowskiego, którzy wzbudza kontrowersje i został wczoraj rozebrany, postawić pomnik ofiar pedofili.  
Ja nie chcę odnosić się do tych radykalnych ultrasów lewicowych, jest pan Biedroń, opozycja jest skłócona, on idzie osobno, PO idzie osobno, pan Zandberg idzie osobno, kłótnie opozycyjne mnie nie interesują. Pedofilia jest rzeczą straszliwą, trzeba z nią ostro i zdecydowanie walczyć, a samych pedofilów ostro karać, natomiast zwalanie pomników w wymiarze formalno-prawnym, kiedy człowiek nie może się bronić, to mi się nie podoba. 
Panie Pośle, nie mamy za wiele czasu, więc może już po programie Pan spróbuje sobie w wyobraźni stworzyć, ja też spróbuję, taki pomnik, jak on miałby wyglądać. 
- To raczej chora wyobraźnia pana Biedronia. 
Natomiast chciałem zapytać jaki jest Pana stosunek o to, konkurs matematyczny, w szkołach bielańskich zawiera zadanie matematyczne „obliczyć zarobki sekretarki spółki Srebrna”. 
- Myślę, że takie upolitycznianie od najmłodszych lat, dzieciaków, młodzieży, jest bez sensu. Robi to opozycja, a ja myślę, że dzieci i młodzież powinny być poza sprawami politycznymi. Ci, którzy grają dzieciakami i młodzieżą zachowują się w sposób wstrętny. 
Bardzo dziękuję, Państwa i moim gościem był Ryszard Czarnecki, europoseł i jednocześnie kandydat do europarlamentu. 
- Z Warszawy i także tzw. obwarzanka, czyli Wołomin, Pruszków, Nowy Dwór Mazowiecki, Grodzisk Mazowiecki, Legionowo, Otwock, Piaseczno. 
 Bardzo, bardzo dziękuję za tę mapę. 

 

POLECANE
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane z ostatniej chwili
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane

Około 140 cudzoziemców opuściło Polskę w ostatnim tygodniu – poinformowała w nowym komunikacie Straż Graniczna.

Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni z ostatniej chwili
Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która została zaatakowana przez nożownika. Do zdarzenia doszło przy ul. Bałtyckiej w Ustce – poinformowało we wtorek rano Radio Gdańsk.

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu „Politico” relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas, a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE z ostatniej chwili
„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

W poniedziałek MON poinformował, że Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy w wysokości blisko 44 mld euro z programu SAFE. Narrację rządu krytycznie skomentował były szef MON, Mariusz Błaszczak.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia pogodowe dla dużej części kraju. W najbliższych godzinach i dniach Polacy muszą liczyć się z marznącymi opadami, gęstą mgłą, oblodzeniem oraz roztopami. Przed niebezpieczną sytuacją na drogach ostrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego

Byli działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL zwrócili się z pilnym apelem do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie prawomocnego wyroku sądu wobec Adama Borowskiego. W liście, podpisanym przez blisko sto osób, domagają się interwencji i podnoszą argumenty dotyczące wolności słowa oraz kontrowersyjnego charakteru przepisów, na podstawie których zapadł wyrok.

Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej

Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do członkostwa w UE – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezydentką Mołdawii. Maia Sandu, dziękując Polsce za bycie adwokatem Kiszyniowa w Europie, podkreśliła zaś, że jej kraj chce m.in. przyciągać więcej polskich inwestycji.

KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos z ostatniej chwili
KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos

Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro na inwestycje w bezpieczeństwo - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po decyzji KE ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Jak wskazał, kolejnym krokiem będzie decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów.

REKLAMA

Indoktrynacja dzieci na warszawskich Bielanach?

Myślę, że obywatele poszczególnych krajów z Unii, a konkretnie we Włoszech, w Austrii, na Węgrzech, w Polsce, w jakiejś mierze również Francji i Holandii, a także Czechach pokazali, że mają już dosyć tego establishmentu, który myśli tylko o tym, jak więcej kompetencji zagarnąć z państw narodowych do Brukseli. Dlatego mają tego dosyć, bo doskonale wiedzą, że to tylko pozornie chodzi o to, że łapczywa i żarłoczna Bruksela zabiera kompetencje i prerogatywy krajom członkowskim do siebie. Tak naprawdę w politycznej praktyce te kompetencje owszem zwiększają się, ale dwóm największym państwom w Unii, Niemcom i Francji. I ten duopol po prostu drażni inne kraje .
Oto zapis wywiadu, jakiego udzieliłem dla Programu Pierwszego Polskiego Radia (PR 1) w ostatnim czasie. Rozmowę przeprowadził red. Jerzy Jachowicz.
Gościem jest pan europoseł Ryszard Czarnecki z PiS. 
- Witam Pana, witam Państwa. 
Panie Pośle, w Warszawie będzie trudna potyczka do Europarlamentu, tam ma Pan chyba dwóch potężnych rywali na liście Koalicji Europejskiej, pana Włodzimierza Cimoszewicza i pana Andrzeja Halickiego. 
- Z tego co wiem, to pan Cimoszewicz ma być jedynką tej PO i przystawek, koalicji, natomiast pan Halicki to słyszę, że może być na Mazowszu, ale może w Warszawie – Pan może lepiej wie, bo jest zawsze bardzo dobrze zorientowany i ufam, że ma Pan rację. 
Czy Pan zakłada, że ten nowy nabór do Europarlamentu zmieni Unię Europejską? 
- Myślę, że obywatele poszczególnych krajów z Unii, a konkretnie we Włoszech, w Austrii, na Węgrzech, w Polsce, w jakiejś mierze również Francji i Holandii, a także Czechach pokazali, że mają już dosyć tego establishmentu, który myśli tylko o tym, jak więcej kompetencji zagarnąć z państw narodowych do Brukseli. Dlatego mają tego dosyć, bo doskonale wiedzą, że to tylko pozornie chodzi o to, że łapczywa i żarłoczna Bruksela zabiera kompetencje i prerogatywy krajom członkowskim do siebie. Tak naprawdę w politycznej praktyce te kompetencje owszem zwiększają się, ale dwóm największym państwom w Unii, Niemcom i Francji. I ten duopol po prostu drażni inne kraje . 
Czy Pan również może pokłada nadzieję, że polscy wyborcy zobaczą tych ludzi, których mieli możliwość poznania przez ostatnie 4 lata, będących w Brukseli, którzy nieustannie donosili na Polskę? Jak Pan myśli? 
- Myślę, że trzeba pewne rzeczy mówić po imieniu. Chodziło o donosy na Polskę do obcych mediów, chodziło nawet nie o debatę na temat Polski, bo debatować można, ale chodziło o głosowanie za uruchomieniem sankcji gospodarczych wobec własnego kraju, a tak część takich znaczących posłów PO głosowała za tym przed rokiem, a więc to są rzeczy, które zdarzać się nie mogą. A co zrobili Czesi? To ciekawa rzecz, była debata na temat Czech w Parlamencie Europejskim, czeska opozycja nie chciała atakować własnego rządu. Czesi więc mają inną opozycję i my mamy inną. Kiedy europosłowie PiS zrobili konferencję na temat reparacji wojennych, to niestety żadni politycy z PO czy PSL czy SLD się tam nie zjawili, ale kiedy greccy europosłowie zrobili podobną konferencję o reparacjach niemieckich to przyszli wszyscy, bo Grecy uznali, że ta sprawa jest ponad podziałami i że te reparacje się im należą. 
Ale nie tylko o pieniądze, fundusze i sankcje finansowe chodziło, ale na przykład również sprzeciwiano się rozwiązaniom korzystnym dla Polski z punktu widzenia dzieci będących za granicą.
- Chodziło o kwestię Jugendamtów i wypowiedź pani Pitery, która chwaliła działania zabierania polskich dzieci rodzicom i ich wynarodowianie. Ale tutaj chodzi też o budżet, mamy propozycje nowego budżetu 7-letniego i komisarz Bieńkowska nie zgłosiła zdania odrębnego i nie złożyła votum separatum wobec tego projektu, który dla Polski i naszego regionu jest fatalny, bo przesuwa pieniądze z niezamożnej Europy Środkowo-Wschodniej do Europy Południowej i ,jak powiedział jeden z polityków PO, pan Olbrycht :  rozsmarowuje ten budżet na Europę Zachodnią również. 
Panie Pośle, ja chcę powiedzieć, że pan Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich pieje z zachwytu nad deklaracją, którą wprowadził pan Trzaskowski i ma nadzieję, że w innych miastach także te zapisy zostaną wprowadzone. 
- Jako ojciec - najmłodszy mój syn ma 9 lat- raczej przywiązuję większą uwagę do opinii Rzecznika Praw Dziecka, który jest bardzo krytyczny wobec tego jednak nachalnego i ideologicznego ustawiania Warszawiaków i Polaków przez prezydenta z PO. 
Warszawiaków, którzy protestują. 
Tak, ja muszę powiedzieć, że nie ma chleba -w tym sensie, że prezydent Warszawy z PO nie realizuje obietnic ekonomiczno-społecznych- no ,ale na takie ideologiczne igrzyska ma czas i pieniądze. Muszę powiedzieć, że oceniam to bardzo krytycznie i uważam, że mamy swoje tradycyjne wartości i powinniśmy je zachowywać. Nie obchodzi mnie to, kto co robi w swoim domu czy hotelu, bo Polska jest wolnym krajem, ale uważam, że zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez te grupy mniejszościowe jest rzeczą skandaliczną. 
A mówiliśmy krótko o donosach przez niektórych posłów, ale jeszcze nowo wybrana prezydent Gdańska, pani Aleksandra Dulkiewicz ledwie tydzień po objęciu urzędu już udzieliła wywiadu gazecie niemieckiej „Die Welt”, w którym oskarża obecny rząd o dzielenie Polaków i to ,co wzbudziło moje zdumienie to to, że żaliła się, że stanowisko rządu wobec katastrofy smoleńskiej uniemożliwiło wszystkim Polakom godne uczczenie żałoby. 
Polska jest wolnym krajem wolnych ludzi, możemy mieć różnice zdań, ale zostawmy to we własnym domu, bieganie z donosami do niemieckich mediów jest czymś obrzydliwym, a wcześniej też robiła to pani von Thun und Hohenstein,co przyjmowałem i przyjmuje  z najwyższym oburzeniem. 
A Robert Biedroń, twórca nowej formacji politycznej „Wiosna”, proponuje, żeby zamiast pomnika ks. Jankowskiego, którzy wzbudza kontrowersje i został wczoraj rozebrany, postawić pomnik ofiar pedofili.  
Ja nie chcę odnosić się do tych radykalnych ultrasów lewicowych, jest pan Biedroń, opozycja jest skłócona, on idzie osobno, PO idzie osobno, pan Zandberg idzie osobno, kłótnie opozycyjne mnie nie interesują. Pedofilia jest rzeczą straszliwą, trzeba z nią ostro i zdecydowanie walczyć, a samych pedofilów ostro karać, natomiast zwalanie pomników w wymiarze formalno-prawnym, kiedy człowiek nie może się bronić, to mi się nie podoba. 
Panie Pośle, nie mamy za wiele czasu, więc może już po programie Pan spróbuje sobie w wyobraźni stworzyć, ja też spróbuję, taki pomnik, jak on miałby wyglądać. 
- To raczej chora wyobraźnia pana Biedronia. 
Natomiast chciałem zapytać jaki jest Pana stosunek o to, konkurs matematyczny, w szkołach bielańskich zawiera zadanie matematyczne „obliczyć zarobki sekretarki spółki Srebrna”. 
- Myślę, że takie upolitycznianie od najmłodszych lat, dzieciaków, młodzieży, jest bez sensu. Robi to opozycja, a ja myślę, że dzieci i młodzież powinny być poza sprawami politycznymi. Ci, którzy grają dzieciakami i młodzieżą zachowują się w sposób wstrętny. 
Bardzo dziękuję, Państwa i moim gościem był Ryszard Czarnecki, europoseł i jednocześnie kandydat do europarlamentu. 
- Z Warszawy i także tzw. obwarzanka, czyli Wołomin, Pruszków, Nowy Dwór Mazowiecki, Grodzisk Mazowiecki, Legionowo, Otwock, Piaseczno. 
 Bardzo, bardzo dziękuję za tę mapę. 


 

Polecane