Zbigniew Kuźmiuk: Program wyborczy realizowany z żelazną konsekwencją - od 1 marca emerytury matczyne

Wczoraj prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę wprowadzającą tzw. emerytury matczyne, jej przepisy będą obowiązywały już od 1 marca tego roku i od tego miesiąca będą wypłacane te świadczenia.
/ pixabay.com
Tzw. emerytura matczyna będzie wypłacana matkom, które urodziły i wychowały (bądź tylko wychowały), co najmniej 4 dzieci i nabyły prawa do emerytury, lub też ich emerytura wypłacana przez organ emerytalny jest niższa od najniższej emerytury (wówczas będzie następowało wyrównanie do najniższego świadczenia emerytalnego w tym roku to kwota 1,1 tys. zł brutto - corocznie jest waloryzowana, na 2019 rok wzrosła o kwotę 100 zł brutto).

Świadczenie będzie przysługiwało także ojcu, który wychował, co najmniej czworo dzieci - w przypadku śmierci matki albo porzucenia dzieci przez matkę.

Emerytury matczyne będą wypłacane kobietom po ukończeniu 60 roku życia (mężczyznom po ukończeniu 65 roku życia) i według szacunków resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, będzie je otrzymywało około 86 tysięcy osób.

Według szacunków około 65 tysięcy osób będzie przysługiwało świadczenie w pełnej wysokości, a około 21 tysiącom ZUS, bądź KRUS, będzie dopłacał do poziomu najniższego świadczenia i na ten cel w tegorocznym budżecie rząd zarezerwował łącznie kwotę 801,3 mln zł

Świadczenie będzie przysługiwało na wniosek osoby zainteresowanej, ZUS będzie miał możliwość indywidualnej oceny każdej sytuacji opisanej we wniosku, w związku z tym liczba przyznanych ostatecznie świadczeń może być wyższa, niż ta szacowana przez resort rodziny.

Jednak świadczenie nie będzie przysługiwało osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej, oraz w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci.

Świadczenie nie będzie przysługiwało również, gdy po przyznaniu świadczenia osoba, która je pobiera, jest aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności, nie będzie jednak dotyczyła osób, które odbywają karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

Już projekt tej ustawy został generalnie bardzo dobrze przyjęte przez opinię publiczną, w komentarzach podkreślano głównie, docenienie wreszcie przez rządzących pracy matek w rodzinach wielodzietnych, podkreślano także, że chodzi o osoby wychowujące przynajmniej czwórkę dzieci, które nie były w stanie przepracować minimalnego okresu 20 lat upoważniającego do prawa do emerytury.

Eksperci zajmujący się zabezpieczeniem społecznym zwracają dodatkowo uwagę, że osoby, które wychowały przynajmniej 4 dzieci, znacząco wzmacniają system ubezpieczeniowy, ponieważ wszystkie one za jakiś czas znalazły się, bądź znajdą się na rynku pracy, a tym samym zaczną odprowadzać składki ubezpieczeniowe, a tym samym będą zwiększać wskaźnik pokrycia składką, wypłacanych świadczeń.

Jednak należy podkreślić, że tzw. emerytury matczyne będą realizowane przez ZUS i KRUS, jako zdanie zlecone przez administrację rządową i w związku z tym finansowane bezpośrednio ze środków budżetu państwa, a nie ze zbieranych składek, co więcej ZUS i KRUS za świadczoną w tym zakresie usługę, otrzymają dodatkowe wynagrodzenie.

W tym roku w budżecie państwa zarezerwowano na realizację tej ustawy ponad 800 mln zł i są to środki zarówno na wypłatę świadczeń jak i opłaty na rzecz ZUS i KRUS, które będą wypłacały te świadczenia.

Przyjęcie w tak krótkim czasie ustawy o tzw. emeryturach matczynych i zapewnienie jej budżetowego finansowania, tylko potwierdza, że program wyborczy Prawa i Sprawiedliwości jest wręcz realizowany z żelazną konsekwencją.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

Trump oszacował czas operacji w Iranie z ostatniej chwili
Trump oszacował czas operacji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział brytyjskiemu dziennikowi „Daily Mail”, że przewiduje, że operacja przeciwko Iranowi potrwa „cztery tygodnie lub mniej”.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

3 marca 2026 przypada pełnia Księżyca, zwana Robaczym Księżycem. W tradycji rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej marcowa pełnia oznaczała początek wiosny i pojawienie się pierwszych śladów dżdżownic na ogrzewającej się ziemi.

Trump: rozmowy z Iranem możliwe, operacja trwa nieprzerwanie Wiadomości
Trump: rozmowy z Iranem możliwe, operacja trwa nieprzerwanie

Prezydent USA Donald Trump odbędzie rozmowy z nowymi przywódcami Iranu, ale na razie operacja Epicka Furia trwa nieprzerwanie - zapowiedział w niedzielę przedstawiciel Białego Domu.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Program wyborczy realizowany z żelazną konsekwencją - od 1 marca emerytury matczyne

Wczoraj prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę wprowadzającą tzw. emerytury matczyne, jej przepisy będą obowiązywały już od 1 marca tego roku i od tego miesiąca będą wypłacane te świadczenia.
/ pixabay.com
Tzw. emerytura matczyna będzie wypłacana matkom, które urodziły i wychowały (bądź tylko wychowały), co najmniej 4 dzieci i nabyły prawa do emerytury, lub też ich emerytura wypłacana przez organ emerytalny jest niższa od najniższej emerytury (wówczas będzie następowało wyrównanie do najniższego świadczenia emerytalnego w tym roku to kwota 1,1 tys. zł brutto - corocznie jest waloryzowana, na 2019 rok wzrosła o kwotę 100 zł brutto).

Świadczenie będzie przysługiwało także ojcu, który wychował, co najmniej czworo dzieci - w przypadku śmierci matki albo porzucenia dzieci przez matkę.

Emerytury matczyne będą wypłacane kobietom po ukończeniu 60 roku życia (mężczyznom po ukończeniu 65 roku życia) i według szacunków resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, będzie je otrzymywało około 86 tysięcy osób.

Według szacunków około 65 tysięcy osób będzie przysługiwało świadczenie w pełnej wysokości, a około 21 tysiącom ZUS, bądź KRUS, będzie dopłacał do poziomu najniższego świadczenia i na ten cel w tegorocznym budżecie rząd zarezerwował łącznie kwotę 801,3 mln zł

Świadczenie będzie przysługiwało na wniosek osoby zainteresowanej, ZUS będzie miał możliwość indywidualnej oceny każdej sytuacji opisanej we wniosku, w związku z tym liczba przyznanych ostatecznie świadczeń może być wyższa, niż ta szacowana przez resort rodziny.

Jednak świadczenie nie będzie przysługiwało osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej, oraz w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci.

Świadczenie nie będzie przysługiwało również, gdy po przyznaniu świadczenia osoba, która je pobiera, jest aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności, nie będzie jednak dotyczyła osób, które odbywają karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

Już projekt tej ustawy został generalnie bardzo dobrze przyjęte przez opinię publiczną, w komentarzach podkreślano głównie, docenienie wreszcie przez rządzących pracy matek w rodzinach wielodzietnych, podkreślano także, że chodzi o osoby wychowujące przynajmniej czwórkę dzieci, które nie były w stanie przepracować minimalnego okresu 20 lat upoważniającego do prawa do emerytury.

Eksperci zajmujący się zabezpieczeniem społecznym zwracają dodatkowo uwagę, że osoby, które wychowały przynajmniej 4 dzieci, znacząco wzmacniają system ubezpieczeniowy, ponieważ wszystkie one za jakiś czas znalazły się, bądź znajdą się na rynku pracy, a tym samym zaczną odprowadzać składki ubezpieczeniowe, a tym samym będą zwiększać wskaźnik pokrycia składką, wypłacanych świadczeń.

Jednak należy podkreślić, że tzw. emerytury matczyne będą realizowane przez ZUS i KRUS, jako zdanie zlecone przez administrację rządową i w związku z tym finansowane bezpośrednio ze środków budżetu państwa, a nie ze zbieranych składek, co więcej ZUS i KRUS za świadczoną w tym zakresie usługę, otrzymają dodatkowe wynagrodzenie.

W tym roku w budżecie państwa zarezerwowano na realizację tej ustawy ponad 800 mln zł i są to środki zarówno na wypłatę świadczeń jak i opłaty na rzecz ZUS i KRUS, które będą wypłacały te świadczenia.

Przyjęcie w tak krótkim czasie ustawy o tzw. emeryturach matczynych i zapewnienie jej budżetowego finansowania, tylko potwierdza, że program wyborczy Prawa i Sprawiedliwości jest wręcz realizowany z żelazną konsekwencją.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane