Ryszard Czarnecki: Brexit i chaos-wnioski dla Polski

Publicznie łając Wielka Brytanię, UE chce sobie zagwarantować, że żadne inne państwo nie pójdzie w ślady Brytanii.
/ pexels.com

„Chaos”  - tak można by podsumować sytuację związaną z Brexitem. UE popełnia ten sam błąd, jak Donald Tusk zbyt arogancko negocjując z premierem Jej Królewskiej Mości Cameronem przed referendum. Czyli nie chce odpuścić  Londynowi nawet o jotę. Wiadomo, że Brukseli chodzi już nawet nie o Wielką Brytanię, na której Unia położyła krzyżyk , ale o inne kraje członkowskie:  upokarzające warunki zaserwowane Londynowi  i hałaśliwy rozwód mają  ich przestrzec  przed  podobnym „exitem”. Publicznie łając Wielka Brytanię, UE chce sobie zagwarantować, że żadne inne państwo nie pójdzie w ślady Brytanii. Po drugiej stronie Kanału La Manche (zwanego przez mieszkańców Zjednoczonego Królestwa: Kanałem Angielskim…) nie widać dobrego rozwiązania. Szanse na przyjecie obecnego „dealu”  z Brukselą przez Izbę Gmin są równe  mojemu wyborowi na cesarza Japonii. Kolejne referendum to kij o dwóch końcach, bo przewaga zwolenników „remain” (zostać w UE) nad brexitowcami wynosi parę procent i może się wahnąć, jeżeli UE dalej będzie chciała, aby dumny Albion klęczał na grochu. Z kolei tak zwany „twardy Brexit” czyli wyjście  Brytyjczyków z UE bez żadnego porozumienia, to chaos ekonomiczny, który nie opłaca się żadnej ze stron. My musimy przede wszystkim walczyć o prawa naszych rodaków na Wyspach. I wyciągnąć wniosek :uważać na referenda, skoro w ich efekcie premierzy dwóch z czterech największych krajów w UE (W. Brytania i Włochy) podali się do dymisji...

*pełna wersja komentarza, który ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (15.12.2018)


 

POLECANE
Nie zamierzam użyć siły. Trump chce rozpoczęcia negocjacji z ostatniej chwili
"Nie zamierzam użyć siły". Trump chce rozpoczęcia negocjacji

– Prawdopodobnie nie pozyskamy Grenlandii bez użycia nadmiernej siły; bylibyśmy nie do zatrzymania, ale tego nie zrobię – powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia w Davos. Oznajmił jednak, że zwraca się o natychmiastowe negocjacje w sprawie pozyskania wyspy.

Trump przemawia w Davos. Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku z ostatniej chwili
Trump przemawia w Davos. "Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku"

Kocham Europę, ale zmierza ona w złym kierunku - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Ogłosił też, że udowodnił, iż krytycy jego planów mylili się, podczas gdy „wiele części świata ulega zniszczeniu”.

Dantejskie sceny w siedzibie KRS. Prokuratura przejęła budynek z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w siedzibie KRS. "Prokuratura przejęła budynek"

"Sceny w budynku KRS. Nie pozwalają na wejście. Policja przejęła siedzibę" – informuje na platformie X szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania z ostatniej chwili
Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania

„Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania” – napisał na platformie X kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS z ostatniej chwili
Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS

– Czynności policji są adresowane do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Nie pozostają one w żadnym związku z funkcjonowaniem ani działalnością Krajowej Rady Sądownictwa – poinformowała na środowej konferencji prasowej rzecznik PK, prok. Anna Adamiak.

KE broni umowy UE–Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione z ostatniej chwili
KE broni umowy UE–Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione

Pytania podniesione przez Parlament Europejski w jego wniosku do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie umowy handlowej z blokiem państw Mercosur są nieuzasadnione, ponieważ Komisja Europejska już wcześniej bardzo dogłębnie omówiła je z PE – uznał rzecznik KE Olof Gill.

Joanna Scheuring-Wielgus chce budować alternatywę dla X Elona Muska tylko u nas
Joanna Scheuring-Wielgus chce budować alternatywę dla "X" Elona Muska

W Brukseli narasta burza wokół platformy X, dawniej Twitter,, należącej do Elona Muska. W dniu 19 stycznia 2026 roku grupa europosłów skierowała list otwarty do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, wzywając ją do zdecydowanych działań przeciwko "X". List podpisała również europoseł Joanna Scheuring-Wielgus.

Adam Borowski: Wytrzymam wszystko tylko u nas
Adam Borowski: Wytrzymam wszystko

– Ja nie mogę przeprosić Romana Giertycha, bo on jest przestępcą – powiedział portalowi Tysol.pl Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności.

Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Ważna informacja dla mieszkańców Wrocławia i osób dojeżdżających z północy aglomeracji. Już od 1 lutego pasażerowie muszą przygotować się na duże zmiany w kursowaniu pociągów na popularnej trasie do Trzebnicy. Przez kilka miesięcy kolej zostanie zastąpiona autobusami.

PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE pilne
PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE

Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Brexit i chaos-wnioski dla Polski

Publicznie łając Wielka Brytanię, UE chce sobie zagwarantować, że żadne inne państwo nie pójdzie w ślady Brytanii.
/ pexels.com

„Chaos”  - tak można by podsumować sytuację związaną z Brexitem. UE popełnia ten sam błąd, jak Donald Tusk zbyt arogancko negocjując z premierem Jej Królewskiej Mości Cameronem przed referendum. Czyli nie chce odpuścić  Londynowi nawet o jotę. Wiadomo, że Brukseli chodzi już nawet nie o Wielką Brytanię, na której Unia położyła krzyżyk , ale o inne kraje członkowskie:  upokarzające warunki zaserwowane Londynowi  i hałaśliwy rozwód mają  ich przestrzec  przed  podobnym „exitem”. Publicznie łając Wielka Brytanię, UE chce sobie zagwarantować, że żadne inne państwo nie pójdzie w ślady Brytanii. Po drugiej stronie Kanału La Manche (zwanego przez mieszkańców Zjednoczonego Królestwa: Kanałem Angielskim…) nie widać dobrego rozwiązania. Szanse na przyjecie obecnego „dealu”  z Brukselą przez Izbę Gmin są równe  mojemu wyborowi na cesarza Japonii. Kolejne referendum to kij o dwóch końcach, bo przewaga zwolenników „remain” (zostać w UE) nad brexitowcami wynosi parę procent i może się wahnąć, jeżeli UE dalej będzie chciała, aby dumny Albion klęczał na grochu. Z kolei tak zwany „twardy Brexit” czyli wyjście  Brytyjczyków z UE bez żadnego porozumienia, to chaos ekonomiczny, który nie opłaca się żadnej ze stron. My musimy przede wszystkim walczyć o prawa naszych rodaków na Wyspach. I wyciągnąć wniosek :uważać na referenda, skoro w ich efekcie premierzy dwóch z czterech największych krajów w UE (W. Brytania i Włochy) podali się do dymisji...

*pełna wersja komentarza, który ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (15.12.2018)



 

Polecane