[Tylko u nas] Prof. Kazimierz Kik: Prezydent wetując nowelę ochronił PiS przed zjednoczoną opozycją

- Z dzisiejszej decyzji Andrzeja Dudy wynikają same korzyści: dla kraju, dla polskiej demokracji, dla Prawa i Sprawiedliwości i dla samego prezydenta - ocenia politolog prof. Kazimierz Kik, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
/ screen yt
- Prezydent Andrzej Duda zawetował dziś nowelę ustawy dotyczącej ordynacji wyborczej do PE. Co ta nowela wniosłaby ze sobą?

- Projekt PiS był w interesie Polski, ponieważ musimy rozróżnić polski parlament od PE. PE nie jest parlamentem narodowym, jest parlamentem państw narodowych. Zasadne jest by mieć w nim silną reprezentację nie partii politycznych, tylko państw. Propozycja Prawa i Sprawiedliwości tworzyłaby taką sytuację, że w PE byliby przedstawiciele głównie dwóch największych partii. Dzięki temu reprezentacja Polski byłaby bardziej scentralizowana w dwóch ośrodkach, nie byłaby tak rozdrobniona, przez co jej głos znaczyłby więcej.

- Jednak jakieś minusy ta propozycja musiała mieć?

- Wejście w życie tych zmian zniekształciłoby odgórnie obraz Polski, wymuszając tworzenie silnego bloku opozycyjnego, złożonego z przeciwstawnych ideowo partii, tylko dlatego, że ordynacja to wymusza. W takiej sytuacji powstałoby zagrożenie dla pozycji Prawa i Sprawiedliwości. A wyniki wyborów do PE, mogłyby potem przenieść się na wybory do polskiego parlamentu. Nie wiadomo, co by się działo, gdyby taka zjednoczona opozycja wygrała z PiS-em.

- Jak wtedy ocenić dzisiejsze prezydenckie weto?

- Była to decyzja oczywiście budząca dyskusję, ale optymalnie racjonalna. Zyskuje na niej i sam prezydent, który zyskuje przychylność mniejszych partii. Zyskuje na tym sama Polska, bo jeżeli kraj ma prezydenta powszechnie akceptowanego, to oznacza, że ma siłę gwarantującą zwiększanie stabilności w kraju. Prezydent wetując nowelę nie tylko ochronił PiS przed zjednoczoną opozycją, ale stworzył dla siebie możliwość skoncentrowania wokół własnej osoby środowisk nie związanych z PiS-em. Z dzisiejszej decyzji wynikają same korzyści: dla kraju, dla polskiej demokracji, dla Prawa i Sprawiedliwości i dla samego prezydenta. Czy można było podjąć lepszą decyzję?
 

 

POLECANE
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

REKLAMA

[Tylko u nas] Prof. Kazimierz Kik: Prezydent wetując nowelę ochronił PiS przed zjednoczoną opozycją

- Z dzisiejszej decyzji Andrzeja Dudy wynikają same korzyści: dla kraju, dla polskiej demokracji, dla Prawa i Sprawiedliwości i dla samego prezydenta - ocenia politolog prof. Kazimierz Kik, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
/ screen yt
- Prezydent Andrzej Duda zawetował dziś nowelę ustawy dotyczącej ordynacji wyborczej do PE. Co ta nowela wniosłaby ze sobą?

- Projekt PiS był w interesie Polski, ponieważ musimy rozróżnić polski parlament od PE. PE nie jest parlamentem narodowym, jest parlamentem państw narodowych. Zasadne jest by mieć w nim silną reprezentację nie partii politycznych, tylko państw. Propozycja Prawa i Sprawiedliwości tworzyłaby taką sytuację, że w PE byliby przedstawiciele głównie dwóch największych partii. Dzięki temu reprezentacja Polski byłaby bardziej scentralizowana w dwóch ośrodkach, nie byłaby tak rozdrobniona, przez co jej głos znaczyłby więcej.

- Jednak jakieś minusy ta propozycja musiała mieć?

- Wejście w życie tych zmian zniekształciłoby odgórnie obraz Polski, wymuszając tworzenie silnego bloku opozycyjnego, złożonego z przeciwstawnych ideowo partii, tylko dlatego, że ordynacja to wymusza. W takiej sytuacji powstałoby zagrożenie dla pozycji Prawa i Sprawiedliwości. A wyniki wyborów do PE, mogłyby potem przenieść się na wybory do polskiego parlamentu. Nie wiadomo, co by się działo, gdyby taka zjednoczona opozycja wygrała z PiS-em.

- Jak wtedy ocenić dzisiejsze prezydenckie weto?

- Była to decyzja oczywiście budząca dyskusję, ale optymalnie racjonalna. Zyskuje na niej i sam prezydent, który zyskuje przychylność mniejszych partii. Zyskuje na tym sama Polska, bo jeżeli kraj ma prezydenta powszechnie akceptowanego, to oznacza, że ma siłę gwarantującą zwiększanie stabilności w kraju. Prezydent wetując nowelę nie tylko ochronił PiS przed zjednoczoną opozycją, ale stworzył dla siebie możliwość skoncentrowania wokół własnej osoby środowisk nie związanych z PiS-em. Z dzisiejszej decyzji wynikają same korzyści: dla kraju, dla polskiej demokracji, dla Prawa i Sprawiedliwości i dla samego prezydenta. Czy można było podjąć lepszą decyzję?
 


 

Polecane