Upadek dzieci internetu. Czy portale społecznościowe wiedzą o nas więcej niż najbliżsi?

Powszechny zachwyt nad możliwościami stojącymi przed młodymi ludźmi skutecznie przysłonił zagrożenia właściwe tylko naszej epoce. Z jednej strony ów zachwyt jest zasadny, zwłaszcza w porównaniu z życiem naszych rodziców czy dziadków. Z drugiej zaś świat pognał tak do przodu, iż nowe pułapki stały się naturalne dla „dzieci internetu”, zaś obce dla ich opiekunów.
/ Fotolia
Damian Nejman

Dziś paroma kliknięciami możemy dotrzeć do wydarzeń z niemal każdego zakątka globu czy porozmawiać z człowiek znajdującym się po drugiej stronie kuli ziemskiej. Jednocześnie żyjemy w epoce postprawdy. Jesteśmy bombardowani ogromną ilością bodźców i informacji, których zwyczajnie nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Kilka sensacyjnych fake newsów jest w stanie złamać niejednego człowieka, a ewentualne sprostowanie i tak zatonie w masie dużo bardziej chwytliwych informacji. 

Internetowe monstrum
Coraz to nowsze portale społecznościowe analizują każde nasze kliknięcie i gromadzą o nas tak obszerną i dogłębną wiedzę, której nie posiadają nawet nasi najbliżsi, a pozazdrościć mogą niejedne służby. Posiadając tak potężną broń, są w stanie programować nasz światopogląd, podsuwając nam subiektywnie wyselekcjonowane informacje, projektować naszą podświadomość, byśmy stali się konsumentami konkretnych firm. Portale te bezkarnie mogą bawić się w cenzora i bezlitośnie wycinać tych, którzy nie pasują do ich wizji świata. Co więcej, zatracamy się w ich ofercie. Uzależnienie od Facebooka, Instagrama czy Twittera staje się masowe – często jest to pierwsza czynność wykonywana po przebudzeniu. Potrafimy zmarnować, przesuwając bezmyślnie palcem, nawet kilka godzin (średnio 6 h spędzamy na aktywności w internecie). To także nas odczłowiecza, poprzez wywlekanie prywatności do sieci, kult chwalenia się, kreowania fałszywego wizerunku, zakładania coraz to nowych masek...



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia

KAS apeluje do turystów i kibiców, aby kupowali napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych punktach, po tym jak ujawniono "grzańca" niewiadomego pochodzenia sprzedawanego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony.

Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia

Tuż przed Bożym Narodzeniem na Węgrzech zmieniono prawo, które ma duże znaczenie w kontekście sprawy azylu dla Zbigniewa Ziobry. Jak twierdzi Fakt.pl, nowelizacja przepisów sprawia, że Budapeszt może skutecznie zablokować wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec osób objętych ochroną azylową.

Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Nowe doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził” z ostatniej chwili
„Dni Klicha w Waszyngtonie są policzone. Sikorski się z tym pogodził”

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił, że szef MSZ Radosław Sikorski „jest już pogodzony z faktem, że Bogdan Klich nie będzie ambasadorem w Waszyngtonie”. Jak dodał, „dni Klicha są już policzone w Waszyngtonie”. Dobrze by było znaleźć dobrego, wspólnego kandydata – ocenił.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii z ostatniej chwili
„Nic się nie trzyma kupy”. Ciąg dalszy kompromitacji Polski 2050 ws. wyborów na szefa partii

Nic się nie trzyma kupy - tymi słowami wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka (Polska 2050) skomentował stanowisko serwisu odpowiedzialnego za głosowanie w unieważnionej II turze wyborów na przewodniczącego partii. Interankieta zaś twierdzi, że nie doszło do „żadnego ataku ani wpływu osób trzecich”.

Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę z ostatniej chwili
Spotkanie Nawrocki–Sikorski. Podano datę

Prezydent Karol Nawrocki zaprosił szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie na 26 stycznia, na godz. 14 – poinformował w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. – Spotkanie ma dotyczyć nominacji ambasadorskich Prezydent jest gotów, aby tę sytuację rozwiązać – dodał Przydacz.

Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty z ostatniej chwili
Mężczyzna podpalił synagogę w Niemczech, po czym wykonywał nazistowskie gesty

Do szokującego incydentu doszło w niemieckim mieście Giessen, położonym na północ od Frankfurtu. W nocy nieznany mężczyzna podpalił wejście do synagogi, a następnie wykonał nazistowski salut, który zarejestrowały kamery monitoringu. Sprawca został zatrzymany, a niemiecka policja bada motyw działania, wskazując na możliwy atak o podłożu antysemickim.

REKLAMA

Upadek dzieci internetu. Czy portale społecznościowe wiedzą o nas więcej niż najbliżsi?

Powszechny zachwyt nad możliwościami stojącymi przed młodymi ludźmi skutecznie przysłonił zagrożenia właściwe tylko naszej epoce. Z jednej strony ów zachwyt jest zasadny, zwłaszcza w porównaniu z życiem naszych rodziców czy dziadków. Z drugiej zaś świat pognał tak do przodu, iż nowe pułapki stały się naturalne dla „dzieci internetu”, zaś obce dla ich opiekunów.
/ Fotolia
Damian Nejman

Dziś paroma kliknięciami możemy dotrzeć do wydarzeń z niemal każdego zakątka globu czy porozmawiać z człowiek znajdującym się po drugiej stronie kuli ziemskiej. Jednocześnie żyjemy w epoce postprawdy. Jesteśmy bombardowani ogromną ilością bodźców i informacji, których zwyczajnie nie jesteśmy w stanie sprawdzić. Kilka sensacyjnych fake newsów jest w stanie złamać niejednego człowieka, a ewentualne sprostowanie i tak zatonie w masie dużo bardziej chwytliwych informacji. 

Internetowe monstrum
Coraz to nowsze portale społecznościowe analizują każde nasze kliknięcie i gromadzą o nas tak obszerną i dogłębną wiedzę, której nie posiadają nawet nasi najbliżsi, a pozazdrościć mogą niejedne służby. Posiadając tak potężną broń, są w stanie programować nasz światopogląd, podsuwając nam subiektywnie wyselekcjonowane informacje, projektować naszą podświadomość, byśmy stali się konsumentami konkretnych firm. Portale te bezkarnie mogą bawić się w cenzora i bezlitośnie wycinać tych, którzy nie pasują do ich wizji świata. Co więcej, zatracamy się w ich ofercie. Uzależnienie od Facebooka, Instagrama czy Twittera staje się masowe – często jest to pierwsza czynność wykonywana po przebudzeniu. Potrafimy zmarnować, przesuwając bezmyślnie palcem, nawet kilka godzin (średnio 6 h spędzamy na aktywności w internecie). To także nas odczłowiecza, poprzez wywlekanie prywatności do sieci, kult chwalenia się, kreowania fałszywego wizerunku, zakładania coraz to nowych masek...



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane