Waldemar Żyszkiewicz: Wypowiedź Anny Azari w przekładzie z naszego na polski

Podczas uroczystości rocznicowych w obozie Auschwitz-Birkenau Anna Azari, ambasador Izraela w Polsce, zachowała się nader niestosownie.
/ screen YouTube
Skąd takie przekonanie? Wystarczyło choćby zwrócić uwagę na kontrast między wysoce powściągliwym (to eufemizm) zachowaniem polskich premierów – Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego – a rozanieloną i bijącą brawo wiceminister Magdaleną Gawin... Nb. Czy nie za dużo w resorcie kultury tych wiceministrów?
 
Wracając do Anny Azari i jej prowokacyjnie niestosownego wystąpienia, należy wyrazić ubolewanie, że zabrakło tam z polskiej strony kogoś, kto by powiedział: Pani Ambasador, my dzisiaj jesteśmy smutni, wspominamy przecież tych wszystkich, których tutaj Niemcy zabili i których już z nami nie ma, a pani znów o jakiejś ustawie...

Nie można było tak powiedzieć? Ależ można było, jak najbardziej, ale nikomu jakoś nie przyszło to w porę do głowy. Może zresztą dlatego, że prócz zaskoczenia samym faktem, trudno było rodowitą wilniankę zrozumieć. Wystąpienie pani ambasador zabrzmiało jak żargonowa polszczyzna, z obcym nalotem i chwilami z rosyjską gramatyką.

Forma językowa była niepiękna, treść – jak się rzekło – niestosowna, może stąd konfuzja, bo nadal nie ma jasności, co właściwie pani Azari chciała w Auschwitz-Birkenau Polakom oznajmić. Nawet Paweł Jędrzejewski, z Forum Żydów Polskich, uznał takie zachowanie przedstawicielki Państwa Izrael za niestosowne i nieprofesjonalne.
 
Osobiście jestem skłonny sądzić, że wypowiedź pani ambasador w przekładzie na polski znaczy tylko tyle i aż tyle:

My dobrze wiemy, kto zbudował obozy śmierci, ale nie podoba się nam, że polskie władze próbują skutecznie przeszkodzić dalszemu rozpowszechnianiu kłamstw w tej sprawie.
 
 
Waldemar Żyszkiewicz

 

POLECANE
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 19 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał z ostatniej chwili
Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał

Ursula von der Leyen ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Na słowa szefowej Komisji Europejskiej zareagował europoseł PiS Patryk Jaki.

Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu z ostatniej chwili
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu

W najbliższych wyborach parlamentarnych środowisko śląskich samorządowców i mniejszości niemieckiej będzie reprezentowane przez własny komitet pod nazwą Śląscy Samorządowcy – poinformował w czwartek przewodniczący Śląskich Samorządowców Łukasz Jastrzembski.

Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy z ostatniej chwili
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

REKLAMA

Waldemar Żyszkiewicz: Wypowiedź Anny Azari w przekładzie z naszego na polski

Podczas uroczystości rocznicowych w obozie Auschwitz-Birkenau Anna Azari, ambasador Izraela w Polsce, zachowała się nader niestosownie.
/ screen YouTube
Skąd takie przekonanie? Wystarczyło choćby zwrócić uwagę na kontrast między wysoce powściągliwym (to eufemizm) zachowaniem polskich premierów – Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego – a rozanieloną i bijącą brawo wiceminister Magdaleną Gawin... Nb. Czy nie za dużo w resorcie kultury tych wiceministrów?
 
Wracając do Anny Azari i jej prowokacyjnie niestosownego wystąpienia, należy wyrazić ubolewanie, że zabrakło tam z polskiej strony kogoś, kto by powiedział: Pani Ambasador, my dzisiaj jesteśmy smutni, wspominamy przecież tych wszystkich, których tutaj Niemcy zabili i których już z nami nie ma, a pani znów o jakiejś ustawie...

Nie można było tak powiedzieć? Ależ można było, jak najbardziej, ale nikomu jakoś nie przyszło to w porę do głowy. Może zresztą dlatego, że prócz zaskoczenia samym faktem, trudno było rodowitą wilniankę zrozumieć. Wystąpienie pani ambasador zabrzmiało jak żargonowa polszczyzna, z obcym nalotem i chwilami z rosyjską gramatyką.

Forma językowa była niepiękna, treść – jak się rzekło – niestosowna, może stąd konfuzja, bo nadal nie ma jasności, co właściwie pani Azari chciała w Auschwitz-Birkenau Polakom oznajmić. Nawet Paweł Jędrzejewski, z Forum Żydów Polskich, uznał takie zachowanie przedstawicielki Państwa Izrael za niestosowne i nieprofesjonalne.
 
Osobiście jestem skłonny sądzić, że wypowiedź pani ambasador w przekładzie na polski znaczy tylko tyle i aż tyle:

My dobrze wiemy, kto zbudował obozy śmierci, ale nie podoba się nam, że polskie władze próbują skutecznie przeszkodzić dalszemu rozpowszechnianiu kłamstw w tej sprawie.
 
 
Waldemar Żyszkiewicz


 

Polecane