Kontrowersyjna ustawa Knesetu dotyka chrześcijan. Czy szkoły katolickie przetrwają kryzys?

O co chodzi z nowym izraelskim prawem dotyczącym edukacji? Nowa ustawa izraelskiego parlamentu Knesetu wywołuje głębokie zaniepokojenie wśród chrześcijańskich instytucji edukacyjnych w Ziemi Świętej. Dla szkół Kustodii Ziemi Świętej oznacza to kryzys egzystencjalny, a dla setek rodzin utratę jedynego źródła dochodu.
Kneset, Jerozolima, front budynku
Kneset, Jerozolima, front budynku / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Clema12 - Own work

Co musisz wiedzieć: 

  • Ustawa Knesetu zabrania absolwentom palestyńskich uniwersytetów, bez dodatkowego certyfikatu izraelskiego, nauczania w Izraelu;
  • Stanowi to problem nie tylko dla nauczycieli i ich rodzin, ale również dla wielu szkół, w tym szkół pod jurysdykcją Kustodii Ziemi Świętej;
  • Kierujący szkołami w Ziemi Świętej franciszkanin, o. Ibrahim Faltas, ostrzega przed wprowadzeniem tego prawa w życie, bo bez tyć nauczycieli trzeba będzie zamknąć szkoły;
  • Problem ten dotyczy przede wszystkim 15 chrześcijańskich szkół w Jerozolimie, do których uczęszcza około 12 000 uczniów, w tym wielu muzułmanów.

 

Ojciec Ibrahim Faltas, odpowiedzialny za szkoły Kustodii Ziemi Świętej, wyraża się jasno na temat decyzji Knesetu z ostatniej środy: „To naprawdę bardzo poważna sprawa”. Ustawa, którą poparło dwóch posłów Likudu i która została przyjęta stosunkiem głosów 31 do 10, pozbawia nauczycieli z dyplomami uniwersytetów takich jak w Betlejem czy w Hebronie możliwości pracy na terytoriach izraelskich – w tym we Wschodniej Jerozolimie.

 

Strach o byt na Zachodnim Brzegu

Według o. Faltasa, nauczyciele są obecnie jedyną grupą zawodową na terytoriach palestyńskich, która może liczyć na jakiekolwiek dochody. Od początku wojny gospodarka leży w ruinie: turystyka zamarła, a wielu Palestyńczyków posiadających pozwolenia na pracę w Izraelu nie może opuszczać terytoriów. Fakt, że teraz blokuje się również kadrę pedagogiczną, uderza w samo serce struktury społecznej.

- Wszyscy Palestyńczycy z Zachodniego Brzegu, którzy studiowali na palestyńskich uniwersytetach, nie będą mogli już uczyć w Izraelu – ostrzega franciszkanin. Dotyczy to również renomowanych instytucji chrześcijańskich, takich jak Uniwersytet w Betlejem.

 

Szkoły w Jerozolimie przed zamknięciem?

Sytuacja w Jerozolimie jest szczególnie niepewna. Kustodia prowadzi pięć szkół w samej Jerozolimie, a łącznie 18 w całej Ziemi Świętej. Około 235 nauczycieli tych placówek pochodzi z Zachodniego Brzegu, głównie z regionu Betlejem, ale także z Hebronu i Ramallah. - Bez nich musielibyśmy zamknąć wszystkie te szkoły, ponieważ w Jerozolimie nie ma nauczycieli; po prostu nie można ich tam znaleźć – wyjaśnia o. Faltas.

Problem ten dotyczy przede wszystkim 15 chrześcijańskich szkół w Jerozolimie, do których uczęszcza około 12 000 uczniów, w tym wielu muzułmanów. Również Instytut Muzyczny „Magnificat” na Starym Mieście, znany ze swojego międzyreligijnego charakteru, do którego uczęszczają również dzieci żydowskie, stanąłby w obliczu ogromnych problemów kadrowych.

 

Wychowanie jako „narzędzie pokoju”

Podczas gdy zwolennicy ustawy argumentują, że ma ona na celu przeciwdziałanie „podżeganiu do przemocy i nienawiści” wobec Izraela, arabskojęzyczni członkowie Knesetu podkreślają dyskryminacyjny charakter tej normy. O. Faltas przeciwstawia temu rzeczywistość panującą w chrześcijańskich salach lekcyjnych: „Ci nauczyciele pracują w szkołach chrześcijańskich. Nasze lekcje rozpoczynamy od krótkiej modlitwy św. Franciszka z Asyżu: `Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju`”.

Chociaż według doniesień izraelskiego dziennika „Times of Israel” ustawa nie ma zastosowania do nauczycieli zatrudnionych na stałe przez Ministerstwo Edukacji, niepewność pozostaje duża. O. Faltas ma głęboką nadzieję, że 235 rodzin, których dotyczy ta sytuacja, a z których wiele pracuje w Jerozolimie od dwudziestu lub trzydziestu lat, nie zostanie objętych nowymi przepisami.

W ostatnich tygodniach doszło do strajków szkolnych, ponieważ odmówiono wydania zezwoleń na pracę w soboty, które są w tych placówkach normalnym dniem szkolnym.

- Przez tydzień nie było zajęć szkolnych – zwraca uwagę o. Faltas. Nowa ustawa grozi teraz przekształceniem tych sporadycznych zakłóceń w trwały paraliż chrześcijańskiego systemu edukacji.

Giada Aquilino, Mario Galgano, tom, Vatican News


 

POLECANE
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy - wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

Trump oszacował czas operacji w Iranie z ostatniej chwili
Trump oszacował czas operacji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział brytyjskiemu dziennikowi „Daily Mail”, że przewiduje, że operacja przeciwko Iranowi potrwa „cztery tygodnie lub mniej”.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

3 marca 2026 przypada pełnia Księżyca, zwana Robaczym Księżycem. W tradycji rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej marcowa pełnia oznaczała początek wiosny i pojawienie się pierwszych śladów dżdżownic na ogrzewającej się ziemi.

Trump: rozmowy z Iranem możliwe, operacja trwa nieprzerwanie Wiadomości
Trump: rozmowy z Iranem możliwe, operacja trwa nieprzerwanie

Prezydent USA Donald Trump odbędzie rozmowy z nowymi przywódcami Iranu, ale na razie operacja Epicka Furia trwa nieprzerwanie - zapowiedział w niedzielę przedstawiciel Białego Domu.

REKLAMA

Kontrowersyjna ustawa Knesetu dotyka chrześcijan. Czy szkoły katolickie przetrwają kryzys?

O co chodzi z nowym izraelskim prawem dotyczącym edukacji? Nowa ustawa izraelskiego parlamentu Knesetu wywołuje głębokie zaniepokojenie wśród chrześcijańskich instytucji edukacyjnych w Ziemi Świętej. Dla szkół Kustodii Ziemi Świętej oznacza to kryzys egzystencjalny, a dla setek rodzin utratę jedynego źródła dochodu.
Kneset, Jerozolima, front budynku
Kneset, Jerozolima, front budynku / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Clema12 - Own work

Co musisz wiedzieć: 

  • Ustawa Knesetu zabrania absolwentom palestyńskich uniwersytetów, bez dodatkowego certyfikatu izraelskiego, nauczania w Izraelu;
  • Stanowi to problem nie tylko dla nauczycieli i ich rodzin, ale również dla wielu szkół, w tym szkół pod jurysdykcją Kustodii Ziemi Świętej;
  • Kierujący szkołami w Ziemi Świętej franciszkanin, o. Ibrahim Faltas, ostrzega przed wprowadzeniem tego prawa w życie, bo bez tyć nauczycieli trzeba będzie zamknąć szkoły;
  • Problem ten dotyczy przede wszystkim 15 chrześcijańskich szkół w Jerozolimie, do których uczęszcza około 12 000 uczniów, w tym wielu muzułmanów.

 

Ojciec Ibrahim Faltas, odpowiedzialny za szkoły Kustodii Ziemi Świętej, wyraża się jasno na temat decyzji Knesetu z ostatniej środy: „To naprawdę bardzo poważna sprawa”. Ustawa, którą poparło dwóch posłów Likudu i która została przyjęta stosunkiem głosów 31 do 10, pozbawia nauczycieli z dyplomami uniwersytetów takich jak w Betlejem czy w Hebronie możliwości pracy na terytoriach izraelskich – w tym we Wschodniej Jerozolimie.

 

Strach o byt na Zachodnim Brzegu

Według o. Faltasa, nauczyciele są obecnie jedyną grupą zawodową na terytoriach palestyńskich, która może liczyć na jakiekolwiek dochody. Od początku wojny gospodarka leży w ruinie: turystyka zamarła, a wielu Palestyńczyków posiadających pozwolenia na pracę w Izraelu nie może opuszczać terytoriów. Fakt, że teraz blokuje się również kadrę pedagogiczną, uderza w samo serce struktury społecznej.

- Wszyscy Palestyńczycy z Zachodniego Brzegu, którzy studiowali na palestyńskich uniwersytetach, nie będą mogli już uczyć w Izraelu – ostrzega franciszkanin. Dotyczy to również renomowanych instytucji chrześcijańskich, takich jak Uniwersytet w Betlejem.

 

Szkoły w Jerozolimie przed zamknięciem?

Sytuacja w Jerozolimie jest szczególnie niepewna. Kustodia prowadzi pięć szkół w samej Jerozolimie, a łącznie 18 w całej Ziemi Świętej. Około 235 nauczycieli tych placówek pochodzi z Zachodniego Brzegu, głównie z regionu Betlejem, ale także z Hebronu i Ramallah. - Bez nich musielibyśmy zamknąć wszystkie te szkoły, ponieważ w Jerozolimie nie ma nauczycieli; po prostu nie można ich tam znaleźć – wyjaśnia o. Faltas.

Problem ten dotyczy przede wszystkim 15 chrześcijańskich szkół w Jerozolimie, do których uczęszcza około 12 000 uczniów, w tym wielu muzułmanów. Również Instytut Muzyczny „Magnificat” na Starym Mieście, znany ze swojego międzyreligijnego charakteru, do którego uczęszczają również dzieci żydowskie, stanąłby w obliczu ogromnych problemów kadrowych.

 

Wychowanie jako „narzędzie pokoju”

Podczas gdy zwolennicy ustawy argumentują, że ma ona na celu przeciwdziałanie „podżeganiu do przemocy i nienawiści” wobec Izraela, arabskojęzyczni członkowie Knesetu podkreślają dyskryminacyjny charakter tej normy. O. Faltas przeciwstawia temu rzeczywistość panującą w chrześcijańskich salach lekcyjnych: „Ci nauczyciele pracują w szkołach chrześcijańskich. Nasze lekcje rozpoczynamy od krótkiej modlitwy św. Franciszka z Asyżu: `Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju`”.

Chociaż według doniesień izraelskiego dziennika „Times of Israel” ustawa nie ma zastosowania do nauczycieli zatrudnionych na stałe przez Ministerstwo Edukacji, niepewność pozostaje duża. O. Faltas ma głęboką nadzieję, że 235 rodzin, których dotyczy ta sytuacja, a z których wiele pracuje w Jerozolimie od dwudziestu lub trzydziestu lat, nie zostanie objętych nowymi przepisami.

W ostatnich tygodniach doszło do strajków szkolnych, ponieważ odmówiono wydania zezwoleń na pracę w soboty, które są w tych placówkach normalnym dniem szkolnym.

- Przez tydzień nie było zajęć szkolnych – zwraca uwagę o. Faltas. Nowa ustawa grozi teraz przekształceniem tych sporadycznych zakłóceń w trwały paraliż chrześcijańskiego systemu edukacji.

Giada Aquilino, Mario Galgano, tom, Vatican News



 

Polecane