Interwencja USA w Iranie wstrzymana? Nieoficjalne doniesienia

Po słowach prezydenta Donalda Trumpa o tym, że w Iranie przestano zabijać demonstrantów, przygotowania do uderzenia na Iran, jak się wydaje, zostały wstrzymane – podał w środę "New York Times". Według NBC News doradcy nie dali Trumpowi gwarancji, że uderzenie doprowadzi do upadku reżimu w Teheranie.
Donald Trump
Donald Trump / fot. PAP/EPA/Francis Chung / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • "New York Times" opisuje, że po słowach Trumpa o wstrzymaniu zabijania demonstrantów tempo przygotowań do uderzenia na Iran wyraźnie spadło.
  • Pentagon miał rozważać m.in. powrót części sił do bazy w Katarze.
  • NBC News podaje, że doradcy nie dali Trumpowi pewności, iż atak doprowadzi do upadku reżimu w Teheranie.

 

Interwencja USA wstrzymana?

Według "NYT", który powołuje się na amerykańskich urzędników, po tym, jak prezydent Trump powiedział w środę, że Iran odwołał egzekucje demonstrantów i wstrzymał ich zabijanie, Pentagon był gotów zdecydować o powrocie żołnierzy USA do bazy al-Udeid w Katarze, częściowo ewakuowanej w związku z możliwością irańskiego kontruderzenia.

Podobnie wstrzymano przygotowania bombowców w Stanach Zjednoczonych, które zostały postawione w stan podwyższonej gotowości na okoliczność przeprowadzenia drugiej fali uderzeń – pisze "NYT". Dziennik ocenia, że jeśli jednak Trump zdecyduje się na atak militarny, dojdzie do niego co najmniej za kilka dni. Pentagon miał przedstawić Trumpowi szereg opcji, w tym uderzenia na obiekty nuklearne Iranu, instalacje rakietowe czy cyberataki przeciwko aparatowi bezpieczeństwa w Iranie. Dziennik notuje jednak, że możliwości USA są bardziej ograniczone niż podczas czerwcowej wojny z Iranem, bo znaczna część okrętów i samolotów została przeniesiona w region Morza Karaibskiego.

Według telewizji NewsNation w region Bliskiego Wschodu skierowano stacjonującą na Pacyfiku grupę uderzeniową lotniskowca USS Abraham Lincoln, jednak zajmie to około tygodnia.

 

Doradcy Trumpa mieli wątpliwości

O wątpliwościach Trumpa na temat użycia siły militarnej przeciwko Iranowi donosi też w środę telewizja NBC News. Według jej źródeł Trump chciał, by jakikolwiek atak był decydujący i doprowadził do upadku reżimu w Teheranie, jednak doradcy prezydenta nie potrafili zapewnić go, że Republika Islamska upadnie w razie ataku. Powodem obaw jest też szczupłość amerykańskich sił w regionie, która może nie zagwarantować żołnierzom USA na Bliskim Wschodzie odpowiedniej ochrony przed irańskim odwetem.

"Taka dynamika może doprowadzić do tego, że Trump zatwierdzi bardziej ograniczoną ofensywę militarną USA w Iranie, przynajmniej początkowo, jednocześnie zastrzegając sobie możliwość eskalacji – jeśli zdecyduje się na jakiekolwiek działania militarne" – donosi NBC, powołując się na ocenę przedstawicieli administracji.

Po tym, jak we wtorek Trump wezwał Irańczyków do kontynuowania protestów i obiecał, że "pomoc jest w drodze", prezydent USA sygnalizował w środę, że jest zadowolony z deklaracji irańskiego reżimu o odwołaniu egzekucji demonstrantów. Trump tłumaczył też – używając argumentów używanych przez władze w Teheranie – że irańskie siły bezpieczeństwa broniły się przed atakami z użyciem broni palnej ze strony demonstrantów.

Pytany o to, czy w świetle informacji o odwołaniu egzekucji więźniów w Iranie rezygnuje z użycia siły przeciwko reżimowi, prezydent USA odparł: – Będziemy się przyglądać, jak będzie wyglądał proces. Ale otrzymaliśmy bardzo, bardzo dobre oświadczenie od ludzi, którzy mają świadomość, co się dzieje.

O tym, że władze w Iranie nie zamierzają wieszać ludzi, mówił w środę w wywiadzie dla Fox News szef MSZ Iranu Abbas Aragczi.

 

Trump o Pahlawim

W środowym wywiadzie dla Agencji Reutera Donald Trump podawał też w wątpliwość, czy kreujący się na przywódcę opozycji syn obalonego szacha Iranu Reza Pahlawi zdołałby zdobyć poparcie konieczne do tego, by objąć rządy.

Nie wiem, czy jego kraj zaakceptowałby jego przywództwo, ale gdyby tak było, nie miałbym nic przeciwko – powiedział. Pytany o to, czy reżim w Teheranie upadnie, odparł, że każdy reżim może upaść. – Czy upadnie, czy nie, to będzie ciekawy czas – ocenił.


 

POLECANE
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie Wiadomości
Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił większość taryf nałożonych przez Trumpa w 2025 r.

Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad północną Europą będą dominowały niże: niż atlantycki z ośrodkami położonymi na północ i północny wschód od Wysp Brytyjskich oraz niż z ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Również w południowo wschodniej Europie pogodę będzie kształtował niż z ośrodkiem nad Morzem Czarnym. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem wyżów.

Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko Wiadomości
Dramat w warszawskim metrze. Nietrzeźwy mężczyzna wpadł na torowisko

W sobotę, 21 lutego, w warszawskim metrze doszło do poważnego incydentu. Nietrzeźwy mężczyzna znalazł się na torach stacji Dworzec Wileński w chwili, gdy wjeżdżał pociąg. Na szczęście funkcjonariusze szybko zareagowali i udzielili mu pomocy - mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i został przewieziony na izbę wytrzeźwień.

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos Wiadomości
Co dalej z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz zabrał głos

Robert Lewandowski nie jest już podstawowym zawodnikiem w każdym meczu FC Barcelona. 37-letni napastnik często wchodzi z ławki i gra po 25–30 minut. W tym sezonie strzelił 10 goli w lidze i dwa w Lidze Mistrzów.

Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii z ostatniej chwili
Fico ostro do Zełenskiego: Zaprzestaniemy dostaw energii

„JEŻELI PREZYDENT UKRAINY NIE WZNOWI W PONIEDZIAŁEK DOSTAW ROPY NAFTOWEJ NA SŁOWACJĘ, TEGO SAMEGO DNIA POPROSZĘ ODPOWIEDNIE SŁOWACKIE FIRMY O ZAPRZESTANIE AWARYJNYCH DOSTAW ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA UKRAINĘ” - napisał na platformie X Robert Fico.

Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty Wiadomości
Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Znaleziono ciało turysty

W Tatrach w sobotę zagrożenie lawinowe spadło do drugiego, umiarkowanego stopnia – poinformowało TOPR. Ratownicy podkreślają, że warunki w wyższych partiach gór pozostają wymagające, a głównym problemem są depozyty przewianego śniegu.

Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni” z ostatniej chwili
Syria nie chce z powrotem swoich obywateli. „Są niebezpieczni”

Syria prosi Niemcy, aby nie deportowały swoich obywateli z powrotem do kraju, ostrzegając, że uczyniłoby to kraj „niebezpiecznym” - poinformował portal rmx.news.

REKLAMA

Interwencja USA w Iranie wstrzymana? Nieoficjalne doniesienia

Po słowach prezydenta Donalda Trumpa o tym, że w Iranie przestano zabijać demonstrantów, przygotowania do uderzenia na Iran, jak się wydaje, zostały wstrzymane – podał w środę "New York Times". Według NBC News doradcy nie dali Trumpowi gwarancji, że uderzenie doprowadzi do upadku reżimu w Teheranie.
Donald Trump
Donald Trump / fot. PAP/EPA/Francis Chung / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • "New York Times" opisuje, że po słowach Trumpa o wstrzymaniu zabijania demonstrantów tempo przygotowań do uderzenia na Iran wyraźnie spadło.
  • Pentagon miał rozważać m.in. powrót części sił do bazy w Katarze.
  • NBC News podaje, że doradcy nie dali Trumpowi pewności, iż atak doprowadzi do upadku reżimu w Teheranie.

 

Interwencja USA wstrzymana?

Według "NYT", który powołuje się na amerykańskich urzędników, po tym, jak prezydent Trump powiedział w środę, że Iran odwołał egzekucje demonstrantów i wstrzymał ich zabijanie, Pentagon był gotów zdecydować o powrocie żołnierzy USA do bazy al-Udeid w Katarze, częściowo ewakuowanej w związku z możliwością irańskiego kontruderzenia.

Podobnie wstrzymano przygotowania bombowców w Stanach Zjednoczonych, które zostały postawione w stan podwyższonej gotowości na okoliczność przeprowadzenia drugiej fali uderzeń – pisze "NYT". Dziennik ocenia, że jeśli jednak Trump zdecyduje się na atak militarny, dojdzie do niego co najmniej za kilka dni. Pentagon miał przedstawić Trumpowi szereg opcji, w tym uderzenia na obiekty nuklearne Iranu, instalacje rakietowe czy cyberataki przeciwko aparatowi bezpieczeństwa w Iranie. Dziennik notuje jednak, że możliwości USA są bardziej ograniczone niż podczas czerwcowej wojny z Iranem, bo znaczna część okrętów i samolotów została przeniesiona w region Morza Karaibskiego.

Według telewizji NewsNation w region Bliskiego Wschodu skierowano stacjonującą na Pacyfiku grupę uderzeniową lotniskowca USS Abraham Lincoln, jednak zajmie to około tygodnia.

 

Doradcy Trumpa mieli wątpliwości

O wątpliwościach Trumpa na temat użycia siły militarnej przeciwko Iranowi donosi też w środę telewizja NBC News. Według jej źródeł Trump chciał, by jakikolwiek atak był decydujący i doprowadził do upadku reżimu w Teheranie, jednak doradcy prezydenta nie potrafili zapewnić go, że Republika Islamska upadnie w razie ataku. Powodem obaw jest też szczupłość amerykańskich sił w regionie, która może nie zagwarantować żołnierzom USA na Bliskim Wschodzie odpowiedniej ochrony przed irańskim odwetem.

"Taka dynamika może doprowadzić do tego, że Trump zatwierdzi bardziej ograniczoną ofensywę militarną USA w Iranie, przynajmniej początkowo, jednocześnie zastrzegając sobie możliwość eskalacji – jeśli zdecyduje się na jakiekolwiek działania militarne" – donosi NBC, powołując się na ocenę przedstawicieli administracji.

Po tym, jak we wtorek Trump wezwał Irańczyków do kontynuowania protestów i obiecał, że "pomoc jest w drodze", prezydent USA sygnalizował w środę, że jest zadowolony z deklaracji irańskiego reżimu o odwołaniu egzekucji demonstrantów. Trump tłumaczył też – używając argumentów używanych przez władze w Teheranie – że irańskie siły bezpieczeństwa broniły się przed atakami z użyciem broni palnej ze strony demonstrantów.

Pytany o to, czy w świetle informacji o odwołaniu egzekucji więźniów w Iranie rezygnuje z użycia siły przeciwko reżimowi, prezydent USA odparł: – Będziemy się przyglądać, jak będzie wyglądał proces. Ale otrzymaliśmy bardzo, bardzo dobre oświadczenie od ludzi, którzy mają świadomość, co się dzieje.

O tym, że władze w Iranie nie zamierzają wieszać ludzi, mówił w środę w wywiadzie dla Fox News szef MSZ Iranu Abbas Aragczi.

 

Trump o Pahlawim

W środowym wywiadzie dla Agencji Reutera Donald Trump podawał też w wątpliwość, czy kreujący się na przywódcę opozycji syn obalonego szacha Iranu Reza Pahlawi zdołałby zdobyć poparcie konieczne do tego, by objąć rządy.

Nie wiem, czy jego kraj zaakceptowałby jego przywództwo, ale gdyby tak było, nie miałbym nic przeciwko – powiedział. Pytany o to, czy reżim w Teheranie upadnie, odparł, że każdy reżim może upaść. – Czy upadnie, czy nie, to będzie ciekawy czas – ocenił.



 

Polecane