MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem

Francja przygotowuje się na coraz bardziej brutalny porządek międzynarodowy – zapowiedział szef MSZ Jean-Noel Barrot. Odnosząc się do sytuacji w Wenezueli, jednoznacznie ocenił Nicolasa Maduro jako dyktatora, którego odejście jest dobrą wiadomością dla obywateli tego kraju.
Wenezuelczycy
Wenezuelczycy / PAP/EPA/GABRIEL RODRIGUEZ

Co musisz wiedzieć:

  • Francja krytycznie o Maduro i jego rządach
  • Paryż ostrzega przed erozją prawa międzynarodowego
  • Przygotowania na „surowszy świat” i większe wydatki na obronność

 

„Maduro pozbawił Wenezuelczyków wolności”

Szef francuskiej dyplomacji mówił o stanowisku Paryża w kontekście amerykańskiego ataku na Wenezuelę. W wywiadzie dla telewizji France 2 podkreślił, że Nicolas Maduro nie był legalnym przywódcą.

Stanowisko Francji jest takie, że należy przede wszystkim powiedzieć, że Nicolas Maduro był dyktatorem bez skrupułów, który pozbawił Wenezuelczyków wolności i ukradł im wybory. Z tego powodu jego odejście jest dobrą wiadomością dla Wenezuelczyków

- powiedział Jean-Noel Barrot.

Prawo międzynarodowe a użycie siły

Minister zaznaczył jednocześnie, że z perspektywy Francji zastosowana metoda budzi jednak wątpliwości prawne. Podkreślił, że użycie siły w stosunkach międzynarodowych musi podlegać określonym zasadom.

Użycie siły jest dozwolone w prawie międzynarodowym, jednak powinno być ono określone regułami. Bez takich reguł świat ulega prawu silniejszego

- mówił szef MSZ.

 

Francja szykuje się na „surowszy świat”

Barrot przyznał, że naruszenia prawa międzynarodowego oraz zasad nienaruszalności granic stają się coraz częstsze. W jego ocenie Francja musi być gotowa na nową rzeczywistość.

Przygotowujemy się na świat surowszy, bardziej brutalny, by móc się przed nim bronić

- powiedział minister.

W tym kontekście wskazał na konieczność szybkiego przyjęcia budżetu obronnego, jednocześnie zapewniając, że Paryż będzie nadal bronił swoich zasad.

 

Macron i pokojowa transformacja Wenezueli

Szef MSZ bronił również sobotniego komentarza prezydenta Emmanuela Macrona dotyczącego sytuacji w Wenezueli. Wyjaśniał, że prezydent mówił o ambicjach Francji i wskazywał na potrzebę pokojowej transformacji w tym kraju.

W ocenie prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, „naród wenezuelski może się tylko cieszyć” z odsunięcia od władzy Maduro.

We wpisie na X Macron podkreślił:

Przyszła transformacja powinna być pokojowa, demokratyczna i powinna respektować wolę narodu wenezuelskiego. Pragniemy, by prezydent Edmundo Gonzales Urrutia, wybrany w 2024 roku, mógł zapewnić tę transformację jak najszybciej

– napisał Macron.

Macron dodał, że Francja zachowuje czujność, zwłaszcza w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom „w tych godzinach niepewności” w Wenezueli.

 

Krytyka ze strony byłego szefa dyplomacji

Komentarz Macrona spotkał się jednak z krytyką części francuskiej sceny politycznej. Były minister spraw zagranicznych Dominique de Villepin zarzucił prezydentowi podporządkowanie się Stanom Zjednoczonym.

Niereagowanie na to, co dzieje się w Wenezueli, jest osłabianiem się w negocjacjach na temat Ukrainy

- stwierdził Villepin.

Polityk przypomniał, że kwestie Wenezueli i Ukrainy są ze sobą powiązane, a brak konsekwencji w jednym przypadku może mieć wpływ na drugi.


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem

Francja przygotowuje się na coraz bardziej brutalny porządek międzynarodowy – zapowiedział szef MSZ Jean-Noel Barrot. Odnosząc się do sytuacji w Wenezueli, jednoznacznie ocenił Nicolasa Maduro jako dyktatora, którego odejście jest dobrą wiadomością dla obywateli tego kraju.
Wenezuelczycy
Wenezuelczycy / PAP/EPA/GABRIEL RODRIGUEZ

Co musisz wiedzieć:

  • Francja krytycznie o Maduro i jego rządach
  • Paryż ostrzega przed erozją prawa międzynarodowego
  • Przygotowania na „surowszy świat” i większe wydatki na obronność

 

„Maduro pozbawił Wenezuelczyków wolności”

Szef francuskiej dyplomacji mówił o stanowisku Paryża w kontekście amerykańskiego ataku na Wenezuelę. W wywiadzie dla telewizji France 2 podkreślił, że Nicolas Maduro nie był legalnym przywódcą.

Stanowisko Francji jest takie, że należy przede wszystkim powiedzieć, że Nicolas Maduro był dyktatorem bez skrupułów, który pozbawił Wenezuelczyków wolności i ukradł im wybory. Z tego powodu jego odejście jest dobrą wiadomością dla Wenezuelczyków

- powiedział Jean-Noel Barrot.

Prawo międzynarodowe a użycie siły

Minister zaznaczył jednocześnie, że z perspektywy Francji zastosowana metoda budzi jednak wątpliwości prawne. Podkreślił, że użycie siły w stosunkach międzynarodowych musi podlegać określonym zasadom.

Użycie siły jest dozwolone w prawie międzynarodowym, jednak powinno być ono określone regułami. Bez takich reguł świat ulega prawu silniejszego

- mówił szef MSZ.

 

Francja szykuje się na „surowszy świat”

Barrot przyznał, że naruszenia prawa międzynarodowego oraz zasad nienaruszalności granic stają się coraz częstsze. W jego ocenie Francja musi być gotowa na nową rzeczywistość.

Przygotowujemy się na świat surowszy, bardziej brutalny, by móc się przed nim bronić

- powiedział minister.

W tym kontekście wskazał na konieczność szybkiego przyjęcia budżetu obronnego, jednocześnie zapewniając, że Paryż będzie nadal bronił swoich zasad.

 

Macron i pokojowa transformacja Wenezueli

Szef MSZ bronił również sobotniego komentarza prezydenta Emmanuela Macrona dotyczącego sytuacji w Wenezueli. Wyjaśniał, że prezydent mówił o ambicjach Francji i wskazywał na potrzebę pokojowej transformacji w tym kraju.

W ocenie prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, „naród wenezuelski może się tylko cieszyć” z odsunięcia od władzy Maduro.

We wpisie na X Macron podkreślił:

Przyszła transformacja powinna być pokojowa, demokratyczna i powinna respektować wolę narodu wenezuelskiego. Pragniemy, by prezydent Edmundo Gonzales Urrutia, wybrany w 2024 roku, mógł zapewnić tę transformację jak najszybciej

– napisał Macron.

Macron dodał, że Francja zachowuje czujność, zwłaszcza w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom „w tych godzinach niepewności” w Wenezueli.

 

Krytyka ze strony byłego szefa dyplomacji

Komentarz Macrona spotkał się jednak z krytyką części francuskiej sceny politycznej. Były minister spraw zagranicznych Dominique de Villepin zarzucił prezydentowi podporządkowanie się Stanom Zjednoczonym.

Niereagowanie na to, co dzieje się w Wenezueli, jest osłabianiem się w negocjacjach na temat Ukrainy

- stwierdził Villepin.

Polityk przypomniał, że kwestie Wenezueli i Ukrainy są ze sobą powiązane, a brak konsekwencji w jednym przypadku może mieć wpływ na drugi.



 

Polecane