Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku w wielu regionach Polski korzystanie z pieców kaflowych, kominków oraz pieców typu „koza” stanie się nielegalne. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Za łamanie przepisów grożą mandaty i grzywny sięgające nawet 5 tys. zł.
Ogrzewanie domu kominkiem typu koza, zdjęcie poglądowe
Ogrzewanie domu kominkiem typu koza, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Od 1 stycznia 2026 r. w wielu regionach Polski nielegalne będzie używanie pieców kaflowych, kominków i „kóz”, jeśli nie spełniają wymagań Ekoprojektu, norm emisji i sprawności minimum 80 proc.
  • Tegoroczny zakaz to kolejny etap uchwał antysmogowych – wcześniej wyeliminowano tzw. kopciuchy.
  • Za łamanie przepisów grożą potężne kary – mandat do 500 zł podczas kontroli oraz grzywna nawet do 5 tys. zł, jeśli sprawa trafi do sądu.
  • Przepisy różnią się w zależności od województwa – w części regionów zakaz będzie bardzo restrykcyjny, dlatego właściciele domów powinni sprawdzić lokalną uchwałę antysmogową i przygotować się na wymianę źródła ciepła.

 

Co zmienia się od 1 stycznia 2026 roku?

Zgodnie z uchwałami antysmogowymi obowiązującymi w poszczególnych województwach, od 1 stycznia 2026 r. zakazane będzie użytkowanie:

  • pieców kaflowych,
  • kominków,
  • pieców typu „koza”,

jeżeli urządzenia te:

  • nie spełniają wymagań Ekoprojektu,
  • nie mają sprawności co najmniej 80 proc.,
  • nie mieszczą się w lokalnych limitach emisji.

Po tej dacie ich eksploatacja będzie traktowana jako naruszenie prawa, niezależnie od tego, czy znajdują się w domach prywatnych, czy w lokalach komunalnych.

 

Zakazy od lat obejmują kolejne źródła ciepła

Nowe regulacje są częścią szerszego harmonogramu wygaszania przestarzałych źródeł ogrzewania. Już od 2024 roku obowiązuje zakaz używania tzw. „kopciuchów”, czyli bezklasowych pieców na paliwa stałe.

Od 2026 roku zakaz zostaje rozszerzony w wielu miejscach właśnie na piece kaflowe, kominki i „kozy”, które nie spełniają norm. Kolejny etap zaplanowano na 2028 rok – wtedy zakończy się okres przejściowy dla kotłów 3. i 4. klasy. Kotły 5. klasy mogą być użytkowane bezterminowo.

 

Kontrole i kary. Nawet 5 tys. zł grzywny

Przepisy przewidują potężne kary finansowe. Uprawnienia do kontroli mają straże gminne i miejskie oraz urzędnicy działający z upoważnienia samorządu.

Za naruszenie przepisów grozi mandat w wysokości 500 zł podczas kontroli, a nawet grzywna do 5 tys. zł, jeśli sprawa trafi do sądu.

 

Różnice między regionami

Zakaz palenia węglem od 2026 roku stał się faktem w wielu częściach kraju. Szczególnie dotknie to właścicieli domów jednorodzinnych w województwach:

  • podkarpackim,
  • łódzkim,
  • świętokrzyskim,
  • lubelskim,

gdzie wszedł w życie całkowity zakaz użytkowania starych pieców i urządzeń niespełniających norm emisyjnych.

Warto jednak pamiętać, że uchwały antysmogowe nie są identyczne w całej Polsce. W niektórych regionach, jak Kraków, zakaz palenia w tradycyjnych piecach i kominkach obowiązuje już od lat. W innych, np. w województwie mazowieckim, przepisy są łagodniejsze. W celu poznania szczegółów należy sprawdzić uchwałę antysmogową w swoim regionie.

 

Co powinni zrobić właściciele domów i mieszkań?

Dla wielu właścicieli starych budynków nowe przepisy oznaczają konieczność wymiany źródła ciepła. Brak środków finansowych czy opóźnienia organizacyjne nie zwalniają z odpowiedzialności. Co zatem należy zrobić?

  • Sprawdzić, czy ich piec/kominek spełnia normy Ekoprojektu (ma odpowiednią tabliczkę/klasę emisyjną lub sprawność).  
  • Jeśli piec jest starszy i nie spełnia norm, należy rozważyć jego wymianę na nowsze źródło ciepła zgodne z uchwałą antysmogową. 
  • Wiele osób korzysta z dofinansowań i programów wsparcia, takich jak program „Czyste Powietrze”, który oferuje dofinansowanie na wymianę pieca i termomodernizację budynku.

 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Katowic Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowicki magistrat zamierza kupić budynek usługowo-biurowy dawnego banku przy ul. Powstańców za 37 mln zł. Według miasta obiekt przy ul. Francuskiej, z którego zostanie tam przeniesione osiem wydziałów, nie spełnia wymagań, a zakup będzie korzystniejszy niż wynajem powierzchni.

Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów Wiadomości
Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Barcelona pokonała przed własną publicznością Newcastle United 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Dwie bramki uzyskał Robert Lewandowski. W ubiegłym tygodniu w Anglii był remis 1:1.

Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce Wiadomości
Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce

Na platformie Fundatorres ruszyła zbiórka pieniędzy dla Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Organizacja od lat pomaga dziennikarzom w obronie ich praw i niezależności. Obecna kampania skupia się na wsparciu Tomasza Duklanowskiego, który w ostatnich latach stał się celem licznych działań prawnych po ujawnianiu trudnych spraw publicznych.

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową z ostatniej chwili
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Strażacy dogasili pożar na warszawskiej Białołęce. Zapaliła się tam elewacja nowo powstającego budynku. W wyniku pożaru uszkodzona została konstrukcja dźwigu. Jego operator trafił do szpitala. Ewakuowano także mieszkańców pobliskiego bloku i trzech budynków jednorodzinnych.

Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć tylko u nas
Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć

Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego – twierdzi Samuel Pereira. Publicysta przekonuje, że w sporze o prerogatywy głowy państwa dochodzi do politycznych podwójnych standardów i wskazuje na kontrowersje wokół działań obozu Donalda Tuska.

Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje Wiadomości
Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorkowy poranek w województwie łódzkim. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który… poruszał się hulajnogą elektryczną po drodze ekspresowej S8.

Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał Wiadomości
Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał

Wybór Joana Laporty na prezesa FC Barcelona na kolejną kadencję daje szansę na przedłużenie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Sam działacz przyznaje, że chciałby, aby Polak, który pomógł klubowi w trudnym momencie, dalej nosił koszulkę „Dumy Katalonii”.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek w Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże, a miejscami również rozpogodzenia. Lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie przelotne opady deszczu, a wysoko w Karpatach deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200-400 m (lokalnie do 100 m), które miejscami w rejonie Wybrzeża mogą się utrzymywać do godzin popołudniowych.

Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu Wiadomości
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.

Rzeczniczka MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

REKLAMA

Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku w wielu regionach Polski korzystanie z pieców kaflowych, kominków oraz pieców typu „koza” stanie się nielegalne. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Za łamanie przepisów grożą mandaty i grzywny sięgające nawet 5 tys. zł.
Ogrzewanie domu kominkiem typu koza, zdjęcie poglądowe
Ogrzewanie domu kominkiem typu koza, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Od 1 stycznia 2026 r. w wielu regionach Polski nielegalne będzie używanie pieców kaflowych, kominków i „kóz”, jeśli nie spełniają wymagań Ekoprojektu, norm emisji i sprawności minimum 80 proc.
  • Tegoroczny zakaz to kolejny etap uchwał antysmogowych – wcześniej wyeliminowano tzw. kopciuchy.
  • Za łamanie przepisów grożą potężne kary – mandat do 500 zł podczas kontroli oraz grzywna nawet do 5 tys. zł, jeśli sprawa trafi do sądu.
  • Przepisy różnią się w zależności od województwa – w części regionów zakaz będzie bardzo restrykcyjny, dlatego właściciele domów powinni sprawdzić lokalną uchwałę antysmogową i przygotować się na wymianę źródła ciepła.

 

Co zmienia się od 1 stycznia 2026 roku?

Zgodnie z uchwałami antysmogowymi obowiązującymi w poszczególnych województwach, od 1 stycznia 2026 r. zakazane będzie użytkowanie:

  • pieców kaflowych,
  • kominków,
  • pieców typu „koza”,

jeżeli urządzenia te:

  • nie spełniają wymagań Ekoprojektu,
  • nie mają sprawności co najmniej 80 proc.,
  • nie mieszczą się w lokalnych limitach emisji.

Po tej dacie ich eksploatacja będzie traktowana jako naruszenie prawa, niezależnie od tego, czy znajdują się w domach prywatnych, czy w lokalach komunalnych.

 

Zakazy od lat obejmują kolejne źródła ciepła

Nowe regulacje są częścią szerszego harmonogramu wygaszania przestarzałych źródeł ogrzewania. Już od 2024 roku obowiązuje zakaz używania tzw. „kopciuchów”, czyli bezklasowych pieców na paliwa stałe.

Od 2026 roku zakaz zostaje rozszerzony w wielu miejscach właśnie na piece kaflowe, kominki i „kozy”, które nie spełniają norm. Kolejny etap zaplanowano na 2028 rok – wtedy zakończy się okres przejściowy dla kotłów 3. i 4. klasy. Kotły 5. klasy mogą być użytkowane bezterminowo.

 

Kontrole i kary. Nawet 5 tys. zł grzywny

Przepisy przewidują potężne kary finansowe. Uprawnienia do kontroli mają straże gminne i miejskie oraz urzędnicy działający z upoważnienia samorządu.

Za naruszenie przepisów grozi mandat w wysokości 500 zł podczas kontroli, a nawet grzywna do 5 tys. zł, jeśli sprawa trafi do sądu.

 

Różnice między regionami

Zakaz palenia węglem od 2026 roku stał się faktem w wielu częściach kraju. Szczególnie dotknie to właścicieli domów jednorodzinnych w województwach:

  • podkarpackim,
  • łódzkim,
  • świętokrzyskim,
  • lubelskim,

gdzie wszedł w życie całkowity zakaz użytkowania starych pieców i urządzeń niespełniających norm emisyjnych.

Warto jednak pamiętać, że uchwały antysmogowe nie są identyczne w całej Polsce. W niektórych regionach, jak Kraków, zakaz palenia w tradycyjnych piecach i kominkach obowiązuje już od lat. W innych, np. w województwie mazowieckim, przepisy są łagodniejsze. W celu poznania szczegółów należy sprawdzić uchwałę antysmogową w swoim regionie.

 

Co powinni zrobić właściciele domów i mieszkań?

Dla wielu właścicieli starych budynków nowe przepisy oznaczają konieczność wymiany źródła ciepła. Brak środków finansowych czy opóźnienia organizacyjne nie zwalniają z odpowiedzialności. Co zatem należy zrobić?

  • Sprawdzić, czy ich piec/kominek spełnia normy Ekoprojektu (ma odpowiednią tabliczkę/klasę emisyjną lub sprawność).  
  • Jeśli piec jest starszy i nie spełnia norm, należy rozważyć jego wymianę na nowsze źródło ciepła zgodne z uchwałą antysmogową. 
  • Wiele osób korzysta z dofinansowań i programów wsparcia, takich jak program „Czyste Powietrze”, który oferuje dofinansowanie na wymianę pieca i termomodernizację budynku.


 

Polecane