Dramat na torach w Gliwicach. Służby wyjaśniają okoliczności

- W Gliwicach doszło do poważnego wypadku na przejściu kolejowym przy ul. Wierzbowej.
- Pociąg Intercity potrącił mężczyznę w średnim wieku, który w ciężkim stanie trafił do szpitala.
- Służby ratunkowe szybko pojawiły się na miejscu i przez długi czas prowadziły reanimację.
- Udało się przywrócić czynności życiowe poszkodowanego, który został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Katowicach.
Dramat na torach w Gliwicach. Służby wyjaśniają okoliczności
Policja podkreśla, że na razie nie są znane dokładne okoliczności zdarzenia.
- Na ten moment nie znamy dokładnych okoliczności. Nie ma tu monitoringu, a nagrania z pociągu dopiero będą analizowane. Wiemy tylko tyle, że można wykluczyć udział osób trzecich
- podkreśla asp. Piórkowski.
Do zdarzenia doszło krótko po południu. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe. Poszkodowany został wydobyty spod składu i przez dłuższy czas reanimowany. - Ratownicy medyczni wyciągnęli mężczyznę spod pociągu. Długo trwała reanimacja i walka o jego życie. Na szczęście udało się przywrócić mu czynności życiowe. Został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Katowicach-Ochojcu - podkreśla Mateusz Piórkowski.
Stan poszkodowanego jest bardzo ciężki
Jak informują służby, mężczyzna doznał poważnych obrażeń głowy.
- Na pewno mężczyzna doznał poważnych obrażeń głowy. Stan jest bardzo ciężki
- dodaje.
Maszynista pociągu był trzeźwy i nie miał możliwości zatrzymania składu na czas. Droga hamowania w takich przypadkach wynosi nawet kilkaset metrów. Po zdarzeniu był w szoku.
- Udało się przywrócić czynności życiowe poszkodowanego, ale jego stan jest bardzo ciężki
- mówi w rozmowie z "Faktem" asp. Mateusz Piórkowski z policji w Gliwicach.
W chwili wypadku w pociągu podróżowało ponad 400 osób. Żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń, a skład po krótkim postoju kontynuował jazdę.
Nie żyje Marek Stecyk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Elektrowni Turów
Dramat na drodze krajowej. Nie żyją trzy osoby
Nie żyje aktor znanych seriali. Miał 54 lata
Poważny wypadek na DK44. Są ranni i duże utrudnienia









