Tragedia w Bieszczadach. Nie żyje znany lekarz

- Do śmiertelnego wypadku doszło w miejscowości Paszowa.
- Ofiarą był dr Jerzy Bentkowski, ortopeda i dyrektor ds. lecznictwa Szpitala Powiatowego w Lesku.
Tragiczny wypadek w Bieszczadach
Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę w miejscowości Paszowa w woj. podkarpackim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca Mini Coopera podjął próbę wyprzedzenia trzech rowerzystów. W trakcie manewru potrącił jednego z nich, który przewrócił się na jezdnię i doznał ciężkich obrażeń.
Rowerzysta miał na sobie kask, jednak mimo tego doznał poważnego urazu głowy. Został przetransportowany do szpitala w Sanoku. Lekarzom nie udało się uratować jego życia.
Policja zabrała głos
Asp. sztab. Katarzyna Fechner z podkarpackiej policji przekazała w rozmowie z serwisem Brzozów Info, że wstępne ustalenia wskazują na błąd podczas wyprzedzania.
– Kierowca nie upewnił się, czy ma wystarczająco dużo miejsca do bezpiecznego wykonania manewru. W trakcie wyprzedzania, chcąc uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem marki BMW, gwałtownie skręcił w prawo, uderzając w przednie koło jednego z rowerzystów – oświadczyła.
Nie żyje dr Jerzy Bentkowski
Lokalne media informowały po wypadku, że zmarły rowerzysta to dr Jerzy Bentkowski, ceniony ortopeda oraz dyrektor ds. lecznictwa w Szpitalu Powiatowym w Lesku. W poniedziałek placówka potwierdziła tę informację.
Jego nagłe odejście jest ogromną stratą nie tylko dla rodziny i bliskich, ale również dla całej społeczności szpitala, której był filarem, oddanym lekarzem i zaangażowanym liderem. Swoją pracą, wiedzą i odpowiedzialnością współtworzył wysoki poziom opieki medycznej oraz rozwój placówki, zawsze stawiając dobro pacjenta na pierwszym miejscu. (…) Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen życzliwości, empatii i oddania
– podkreślono w komunikacie.
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia
Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców









