Szukaj
Konto

Przerażający wypadek w Planicy. Skoczek stracił panowanie i runął na zeskok

25.03.2026 13:50
Planica skocznia
Źródło: fot. YT
Komentarzy: 0
Do dramatycznych scen doszło podczas testów przed finałem Pucharu Świata w Planicy. Skoczek po groźnym upadku został przetransportowany do szpitala, a jego stan zdrowia wciąż nie jest znany.
Co musisz wiedzieć
  • Skoczek stracił kontrolę nad lotem i runął na zeskok.
  • Na miejsce natychmiast wezwano służby medyczne.
  • Zawodnik trafił do szpitala w Jesenicach.

 

Groźny wypadek na Letalnicy

Do zdarzenia doszło w środę, 25 marca, podczas testów przed finałowymi zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy. Na słynnej Letalnicy jeden z przedskoczków, Nik Heberle, uległ poważnemu wypadkowi.

Podczas pierwszej serii próbnej zawodnik stracił panowanie nad lotem w okolicach buli i z dużą siłą uderzył o zeskok. W trakcie upadku wykonał niekontrolowane salto, a następnie zsunął się w dół skoczni.

Natychmiastowa reakcja służb

Tuż po upadku na obiekcie zapadła cisza. Służby medyczne błyskawicznie pojawiły się na miejscu i rozpoczęły udzielanie pomocy.

Skoczek był przytomny, jednak nie był w stanie samodzielnie opuścić skoczni. Został zniesiony na toboganie, a następnie przetransportowany karetką do szpitala w Jesenicach.

Stan zdrowia wciąż nieznany

Na razie nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących obrażeń zawodnika. Słoweński Związek Narciarski zapowiedział wydanie oficjalnego komunikatu w późniejszych godzinach.

Środowisko sportowe oczekuje na kolejne informacje i liczy na szybki powrót skoczka do zdrowia.

Trening wznowiony mimo napięcia

Po zakończeniu akcji ratunkowej trening został wznowiony. Mimo to wśród zawodników, trenerów i kibiców wyczuwalne było napięcie.

Wypadek rzucił cień na przygotowania do finałowych zawodów Pucharu Świata, które mają rozpocząć się już w czwartek.

Niebezpieczna dyscyplina

Skoki narciarskie, zwłaszcza na mamucich obiektach takich jak Letalnica, należą do najbardziej wymagających i ryzykownych dyscyplin sportu. Każdy taki incydent przypomina o skali zagrożeń, z jakimi mierzą się zawodnicy.

Organizatorzy zapewniają, że bezpieczeństwo uczestników pozostaje priorytetem, a obiekt został ponownie sprawdzony po zdarzeniu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.03.2026 13:50
Źródło: Rmf24