Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Właściciele klubu, który spłonął, zniknęli

Po sylwestrowej tragedii w Crans-Montanie prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko właścicielom baru Le Constellation. Para Francuzów, podejrzewana o poważne zaniedbania, zniknęła, a z sieci usunięto zdjęcia lokalu po remoncie.
Crans-Montana
Crans-Montana / PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Co musisz wiedzieć:

  • Śledztwo dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci i pożaru
  • Właściciele lokalu mieli nagle zniknąć
  • Badane są zmiany w wystroju i zabezpieczeniach baru

 

Prokuratura wszczyna śledztwo

Prokuratura szwajcarskiego kantonu Valais wszczęła postępowanie przeciwko właścicielom baru Le Constellation w Crans-Montanie. Chodzi o parę Francuzów – 49-letniego mężczyznę i 40-letnią kobietę – podejrzanych o nieumyślne spowodowanie śmierci, uszczerbku na zdrowiu oraz pożaru w wyniku zaniedbań.

Zniknięcie właścicieli i usunięte zdjęcia

Czynności śledcze mogą być utrudnione. Jak ustalił dziennik „Blick”, właściciele lokalu zniknęli. Z internetu usunięto również zdjęcia baru po remoncie. Dokumentowały one m.in. zwężone schody oraz inne zmiany, które mogły stanowić zagrożenie z punktu widzenia bezpieczeństwa.

 

Sufit z pianki i zakazane ognie?

Jednym z kluczowych wątków śledztwa jest materiał, z którego wykonano sufit. Wiadomo, że został on wykończony pianką izolacyjną, prawdopodobnie w celu wyciszenia sali. To właśnie nisko zawieszony sufit miał szybko zająć się ogniem od iskier zimnych ogni.

Śledczy badają również, czy w lokalu dopuszczalne było używanie tego typu sztucznych ogni oraz czy spełniono wszystkie wymagane prawem środki bezpieczeństwa.

 

Wąskie schody mogły zadecydować

Nie jest wykluczone, że lokal stał się śmiertelną pułapką z powodu zbyt wąskich schodów, które utrudniały ewakuację. Przed renowacją, przeprowadzoną około 10 lat temu, schody były znacznie szersze.

 

Sylwestrowy dramat

Do tragedii doszło w noc sylwestrową. W wyniku pożaru w Le Constellation śmierć poniosło około 40 osób, a 121 zostało rannych. Prokurator generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud poinformowała, że rozważanych jest kilka hipotez dotyczących przyczyn zdarzenia.

Obecnie zakładamy, że pożar został spowodowany przez zimne ognie przymocowane do butelek szampana, które znalazły się zbyt blisko sufitu

- powiedziała, dodając, że ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko.

Ranni z wielu krajów

Komendant miejscowej policji Frederic Gisler przekazał, że wśród 113 zidentyfikowanych rannych jest 71 obywateli Szwajcarii, 14 Francuzów, 11 Włochów, czterech Serbów, Bośniak, Polak, Portugalczyk, Belg i Luksemburczyk.


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Właściciele klubu, który spłonął, zniknęli

Po sylwestrowej tragedii w Crans-Montanie prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko właścicielom baru Le Constellation. Para Francuzów, podejrzewana o poważne zaniedbania, zniknęła, a z sieci usunięto zdjęcia lokalu po remoncie.
Crans-Montana
Crans-Montana / PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Co musisz wiedzieć:

  • Śledztwo dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci i pożaru
  • Właściciele lokalu mieli nagle zniknąć
  • Badane są zmiany w wystroju i zabezpieczeniach baru

 

Prokuratura wszczyna śledztwo

Prokuratura szwajcarskiego kantonu Valais wszczęła postępowanie przeciwko właścicielom baru Le Constellation w Crans-Montanie. Chodzi o parę Francuzów – 49-letniego mężczyznę i 40-letnią kobietę – podejrzanych o nieumyślne spowodowanie śmierci, uszczerbku na zdrowiu oraz pożaru w wyniku zaniedbań.

Zniknięcie właścicieli i usunięte zdjęcia

Czynności śledcze mogą być utrudnione. Jak ustalił dziennik „Blick”, właściciele lokalu zniknęli. Z internetu usunięto również zdjęcia baru po remoncie. Dokumentowały one m.in. zwężone schody oraz inne zmiany, które mogły stanowić zagrożenie z punktu widzenia bezpieczeństwa.

 

Sufit z pianki i zakazane ognie?

Jednym z kluczowych wątków śledztwa jest materiał, z którego wykonano sufit. Wiadomo, że został on wykończony pianką izolacyjną, prawdopodobnie w celu wyciszenia sali. To właśnie nisko zawieszony sufit miał szybko zająć się ogniem od iskier zimnych ogni.

Śledczy badają również, czy w lokalu dopuszczalne było używanie tego typu sztucznych ogni oraz czy spełniono wszystkie wymagane prawem środki bezpieczeństwa.

 

Wąskie schody mogły zadecydować

Nie jest wykluczone, że lokal stał się śmiertelną pułapką z powodu zbyt wąskich schodów, które utrudniały ewakuację. Przed renowacją, przeprowadzoną około 10 lat temu, schody były znacznie szersze.

 

Sylwestrowy dramat

Do tragedii doszło w noc sylwestrową. W wyniku pożaru w Le Constellation śmierć poniosło około 40 osób, a 121 zostało rannych. Prokurator generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud poinformowała, że rozważanych jest kilka hipotez dotyczących przyczyn zdarzenia.

Obecnie zakładamy, że pożar został spowodowany przez zimne ognie przymocowane do butelek szampana, które znalazły się zbyt blisko sufitu

- powiedziała, dodając, że ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko.

Ranni z wielu krajów

Komendant miejscowej policji Frederic Gisler przekazał, że wśród 113 zidentyfikowanych rannych jest 71 obywateli Szwajcarii, 14 Francuzów, 11 Włochów, czterech Serbów, Bośniak, Polak, Portugalczyk, Belg i Luksemburczyk.



 

Polecane