Zaskakująca propozycja Cenckiewicza. Konfrontacja ws. rakiety w Wyrykach

Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz uważa, że nie istnieje notatka, która mówiłaby o tym, że na dom w Wyrykach spadła rakieta przeciwlotnicza. – Proponuję członkom rządu konfrontację w tej sprawie – dodał.
Wyryki 10 września 2025 r.
Wyryki 10 września 2025 r. / PAP/Wojtek Jargiło

Co musisz wiedzieć?

  • Spór dotyczy istnienia notatki dotyczącej zniszczeń w Wyrykach.
  • „Rzeczpospolita” jako pierwsza podała, że dom w tej miejscowości spadła rakieta wystrzelona przez polski F-16.
  • Sławomir Cenckiewicz, szef BBN twierdzi, że taka notatka nie istnieje i proponuje konfrontację z rządem.
  • BBN oficjalnie zaprzecza, jakoby otrzymało dokument opisujący zdarzenie w Wyrykach.

 

Doniesienia „Rzeczpospolitej”

„Rzeczpospolita” podała w zeszły wtorek – powołując się na anonimowe źródła „w najważniejszych strukturach państwa zajmujących się bezpieczeństwem państwa” – że dom we wsi Wyryki w woj. lubelskim nie został uszkodzony przez spadającego drona, lecz przez wystrzeloną przez polski samolot F-16 zabłąkaną rakietę przeciwlotniczą.

 

Stanowisko szefa BBN

Cenckiewicz w poniedziałek w Radiu Zet powiedział, że „nie ma notatki, która mówiłaby o historii domu w Wyrykach, tak, jak przedstawiła to 'Rzeczpospolita' i jak mówimy o tym od mniej więcej tygodnia”. W związku z tym szef BBN wystosował do członków rządu propozycję konfrontacji w sprawie tej notatki, która mogłaby odbyć się na sejmowej komisji ds. służb specjalnych czy komisji obrony narodowej.

– Ja proponuję panu (ministrowi koordynatorowi służb specjalnych, Tomaszowi) Siemoniakowi, ministerstwu obrony narodowej, panu (rzecznikowi ministra koordynatora służb specjalnych, Jackowi) Dobrzyńskiemu i paru jeszcze innym dżentelmenom z rządu (premiera) Donalda Tuska konfrontację na te notatki

– mówił Cenckiewicz.

 

Spór z Siemoniakiem

W ten sposób szef BBN nawiązywał do środowej wypowiedzi Siemoniaka, który w wywiadzie dla TVN24 ocenił, że wszystko wskazuje na to, że w Wyrykach spadła rakieta wystrzelona przez nasz samolot.

Szef BBN zapewnił, że notatka ta jest „na niskiej klauzuli” i dlatego – według niego – „w ramach kontroli parlamentarnej wszystkie stronnictwa reprezentowane w polskim parlamencie mogłyby się nad nią pochylić”, aby skonfrontować jej zawartość z tym „co opowiada Siemoniak”.

Dopytywany, czy widział tę notatkę, Cenckiewicz odpowiedział, że nie widział jej osobiście. Zapewnił jednak, że ma dostęp do informacji niejawnych i w kwestii tej notatki wierzy kolegom z Kancelarii Prezydenta i BBN.

 

Reakcja BBN

BBN opublikowało w środę wpis na portalu X, nawiązujący do nieoficjalnych informacji TVN24, zgodnie z którymi 12 września do BBN miała trafić oklauzulowana notatka na temat naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, do których doszło w nocy z 9 na 10 września. Notatka ta miała zawierać – według TVN24 – informację mówiącą, że na dom w Wyrykach spadła rakieta, a nie dron bądź jego fragmenty.

„Serwis TVN24+ fałszywie insynuuje, jakoby w konkretnym dniu – tj. 12 września 2025 r. – do Biura Bezpieczeństwa Narodowego wpłynął dokument niejawny opisujący zdarzenie w m. Wyryki” – napisało BBN we wpisie. „Podtrzymujemy stanowisko Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz własne, zaprezentowane we wpisie z dn. 16.09.2025 na platformie X, zgodnie z którym do czasu publikacji przez »Rzeczpospolitą« informacji o tym zdarzeniu Pan Prezydent ani BBN nie otrzymali meldunku o stanie faktycznym w tej sprawie”

– dodano.

 

Kontekst wydarzeń w Wyrykach

W nocy z 9 na 10 września w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Uruchomiono procedury obronne. Drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. To pierwszy raz w nowoczesnej historii Polski, kiedy w przestrzeni powietrznej kraju Siły Powietrzne użyły uzbrojenia.

W Wyrykach-Woli został zniszczony dach domu mieszkalnego; na publikowanych zdjęciach widać też pęknięte ściany oraz uszkodzony samochód osobowy. W środę, 10 września, nadzór budowlany stwierdził, że rodzina, która tam mieszka, będzie mogła powrócić do domu na kondygnację na parterze.


 

POLECANE
Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia

KAS apeluje do turystów i kibiców, aby kupowali napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych punktach po tym, jak ujawniono "grzańca" niewiadomego pochodzenia sprzedawanego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony.

Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia

Tuż przed Bożym Narodzeniem na Węgrzech zmieniono prawo, które ma duże znaczenie w kontekście sprawy azylu dla Zbigniewa Ziobry. Jak twierdzi Fakt.pl, nowelizacja przepisów sprawia, że Budapeszt może skutecznie zablokować wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec osób objętych ochroną azylową.

REKLAMA

Zaskakująca propozycja Cenckiewicza. Konfrontacja ws. rakiety w Wyrykach

Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz uważa, że nie istnieje notatka, która mówiłaby o tym, że na dom w Wyrykach spadła rakieta przeciwlotnicza. – Proponuję członkom rządu konfrontację w tej sprawie – dodał.
Wyryki 10 września 2025 r.
Wyryki 10 września 2025 r. / PAP/Wojtek Jargiło

Co musisz wiedzieć?

  • Spór dotyczy istnienia notatki dotyczącej zniszczeń w Wyrykach.
  • „Rzeczpospolita” jako pierwsza podała, że dom w tej miejscowości spadła rakieta wystrzelona przez polski F-16.
  • Sławomir Cenckiewicz, szef BBN twierdzi, że taka notatka nie istnieje i proponuje konfrontację z rządem.
  • BBN oficjalnie zaprzecza, jakoby otrzymało dokument opisujący zdarzenie w Wyrykach.

 

Doniesienia „Rzeczpospolitej”

„Rzeczpospolita” podała w zeszły wtorek – powołując się na anonimowe źródła „w najważniejszych strukturach państwa zajmujących się bezpieczeństwem państwa” – że dom we wsi Wyryki w woj. lubelskim nie został uszkodzony przez spadającego drona, lecz przez wystrzeloną przez polski samolot F-16 zabłąkaną rakietę przeciwlotniczą.

 

Stanowisko szefa BBN

Cenckiewicz w poniedziałek w Radiu Zet powiedział, że „nie ma notatki, która mówiłaby o historii domu w Wyrykach, tak, jak przedstawiła to 'Rzeczpospolita' i jak mówimy o tym od mniej więcej tygodnia”. W związku z tym szef BBN wystosował do członków rządu propozycję konfrontacji w sprawie tej notatki, która mogłaby odbyć się na sejmowej komisji ds. służb specjalnych czy komisji obrony narodowej.

– Ja proponuję panu (ministrowi koordynatorowi służb specjalnych, Tomaszowi) Siemoniakowi, ministerstwu obrony narodowej, panu (rzecznikowi ministra koordynatora służb specjalnych, Jackowi) Dobrzyńskiemu i paru jeszcze innym dżentelmenom z rządu (premiera) Donalda Tuska konfrontację na te notatki

– mówił Cenckiewicz.

 

Spór z Siemoniakiem

W ten sposób szef BBN nawiązywał do środowej wypowiedzi Siemoniaka, który w wywiadzie dla TVN24 ocenił, że wszystko wskazuje na to, że w Wyrykach spadła rakieta wystrzelona przez nasz samolot.

Szef BBN zapewnił, że notatka ta jest „na niskiej klauzuli” i dlatego – według niego – „w ramach kontroli parlamentarnej wszystkie stronnictwa reprezentowane w polskim parlamencie mogłyby się nad nią pochylić”, aby skonfrontować jej zawartość z tym „co opowiada Siemoniak”.

Dopytywany, czy widział tę notatkę, Cenckiewicz odpowiedział, że nie widział jej osobiście. Zapewnił jednak, że ma dostęp do informacji niejawnych i w kwestii tej notatki wierzy kolegom z Kancelarii Prezydenta i BBN.

 

Reakcja BBN

BBN opublikowało w środę wpis na portalu X, nawiązujący do nieoficjalnych informacji TVN24, zgodnie z którymi 12 września do BBN miała trafić oklauzulowana notatka na temat naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, do których doszło w nocy z 9 na 10 września. Notatka ta miała zawierać – według TVN24 – informację mówiącą, że na dom w Wyrykach spadła rakieta, a nie dron bądź jego fragmenty.

„Serwis TVN24+ fałszywie insynuuje, jakoby w konkretnym dniu – tj. 12 września 2025 r. – do Biura Bezpieczeństwa Narodowego wpłynął dokument niejawny opisujący zdarzenie w m. Wyryki” – napisało BBN we wpisie. „Podtrzymujemy stanowisko Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz własne, zaprezentowane we wpisie z dn. 16.09.2025 na platformie X, zgodnie z którym do czasu publikacji przez »Rzeczpospolitą« informacji o tym zdarzeniu Pan Prezydent ani BBN nie otrzymali meldunku o stanie faktycznym w tej sprawie”

– dodano.

 

Kontekst wydarzeń w Wyrykach

W nocy z 9 na 10 września w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Uruchomiono procedury obronne. Drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. To pierwszy raz w nowoczesnej historii Polski, kiedy w przestrzeni powietrznej kraju Siły Powietrzne użyły uzbrojenia.

W Wyrykach-Woli został zniszczony dach domu mieszkalnego; na publikowanych zdjęciach widać też pęknięte ściany oraz uszkodzony samochód osobowy. W środę, 10 września, nadzór budowlany stwierdził, że rodzina, która tam mieszka, będzie mogła powrócić do domu na kondygnację na parterze.



 

Polecane