Mniej OZE w Niemczech, Berlin wraca do węgla i gazu

W pierwszym półroczu 2025 roku całkowita produkcja prądu wzrosła minimalnie, ale udział odnawialnych źródeł energii (OZE) spadł o prawie 6 proc. Dane Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis) pokazują, jak zmienne warunki pogodowe i problemy strukturalne wpływają na sektor OZE w Niemczech.
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy pogrążają się w kryzysie ekonomicznym
  • Jedną z przyczyn kryzysu w Niemczech są wysokie ceny energii
  • W niemieckim miksie energetycznym spada udział OZE, a rośnie udział energii wytwarzanej ze spalania węgla i gazu

 

Mniej OZE, więcej węgla i gazu

W okresie styczeń-czerwiec 2025 wyprodukowano w Niemczech łącznie 221 miliardów kilowatogodzin (kWh) prądu, co oznacza wzrost o 0,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Jednak OZE dostarczyły tylko 127,7 mld kWh, czyli o 5,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Ich udział w miksie energetycznym spadł z 61,6 proc. do 57,8 proc. Z kolei konwencjonalne źródła zwiększyły produkcję o 10,1 proc. do 93,2 mld kWh, osiągając 42,2 proc. udziału.

Energia wiatrowa z największym spadkiem

Największy spadek zanotowała energia wiatrowa – minus 18,1 proc., do 60,2 mld kWh (udział 27,2 proc., wcześniej 33,4 proc.). Powodem były słabe wiatry, co podkreśla podatność sektora na czynniki pogodowe. Z drugiej strony fotowoltaika błyszczała: wzrost o 27,9 proc. do 39,3 mld kWh (17,8 proc. udziału, z 14 proc.). To efekt rozbudowy instalacji i słonecznych miesięcy, co czyni solar trzecim najważniejszym źródłem energii w Niemczech.

Energia z gazu z największym wzrostem, ale energia z węgla również z dużym wzrostem

Węgiel zwiększył produkcję o 9,3 proc. do 50,3 mld kWh (22,7 proc.), gaz ziemny o 11,6 proc. do 35,8 mld kWh (16,2 proc.). Biogaz spadł o 1,8 proc. do 13,9 mld kWh (6,3 proc.), a hydroenergetyka o 24,8 proc. do 8,2 mld kWh (3,7 proc.). Te zmiany wskazują na powrót do paliw kopalnych, co podnosi koszty emisji CO2 i wpływa na rachunki za prąd.

 

Mniejszy deficyt importowy prądu

Import prądu wzrósł o 0,8 proc. do 37,8 mld kWh, eksport o 6,5 proc. do 29,5 mld kWh. Deficyt importowy zmalał do 8,3 mld kWh (z 9,8 mld rok wcześniej). Dostępna i zużyta energia w kraju spadła o 0,4 proc. do 229,2 mld kWh. Niemcy pozostają netto importerem, ale wzrost eksportu wzmacnia pozycję na rynku europejskim, gdzie ceny prądu wahają się od 50 do 100 euro za MWh.

Ryzyka geopolityczne

Ekonomicznie jest to pozytywne, bo eksport generuje przychody dla koncernów jak RWE czy E.ON, ale zależność od importu (głównie z Francji i Danii) naraża na ryzyka geopolityczne. Jednocześnie spadek OZE oznacza wyższe koszty dla gospodarki niemieckiej. Emisje CO2 rosną, co obciąża firmy opłatami w systemie ETS – szacunkowo 10-15 mld euro rocznie dla sektora energetycznego. Konsumenci płacą więcej za prąd: średnia cena dla gospodarstw domowych to ok. 40 centów/kWh, częściowo przez subsydia na OZE (EEG-Umlage).

Inwestycje w fotowoltaikę napędzają wzrost: w 2025 zainstalowano dodatkowe 10 GW mocy, co tworzy 50 tys. miejsc pracy w branży solarnej. Jednak słaba wiatrówka hamuje cele – do 2030 Niemcy chcą 80 proc. prądu z OZE, ale aktualny trend sugeruje opóźnienia. To kosztuje: według ekspertów, każdy procent mniej OZE oznacza straty w eksporcie technologii zielonych, wartym 100 mld euro rocznie. Przemysł, np. automotive i chemiczny, zużywa 40 proc. prądu – wyższe ceny obniżają konkurencyjność. Rząd Merza planuje ulgi podatkowe na inwestycje w OZE, ale deficyt budżetowy (ok. 2 proc. PKB) ogranicza możliwość manewru. Druga połowa 2025 może przynieść poprawę dzięki jesiennym wiatrom i dalszej rozbudowie instalacji energii słonecznej. Prognozy wskazują na wzrost OZE do 60 proc. w całym roku.


 

POLECANE
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym Wiadomości
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym

Norweski parlament zdecydował o zmianie zasad dotyczących uchodźców z Ukrainy. Nowe przepisy ograniczają możliwość korzystania z ochrony zbiorowej przez mężczyzn w wieku poborowym.

Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP z ostatniej chwili
Tusk zwołał posiedzenie rządu. Swoją obecność zapowiedział szef KPRP

Po decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. W spotkaniu będzie uczestniczył także przedstawiciel głowy państwa.

Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0 tylko u nas
Weto ws. SAFE. Interesy polskie - interesy niemieckie 1:0

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto wobec ustawy wdrażającej program SAFE – unijny mechanizm finansowania obronności. Decyzja wywołała spór polityczny z rządem Donald Tusk oraz debatę o tym, czy Polska powinna korzystać z kredytu UE, czy szukać własnych źródeł finansowania armii.

Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt” gorące
Jarosław Kaczyński komentuje weto prezydenta ws. SAFE: „Suwerenności nie sprzedaje się za kredyt”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE. Karol Nawrocki wskazał na ryzyko wieloletniego zadłużenia i ograniczenia suwerenności Polski.

Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota” z ostatniej chwili
Po wecie prezydenta Tusk grzmi w sieci: „Stracił szansę, aby zachować się jak patriota”

Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Szef rządu zarzucił głowie państwa niewłaściwą postawę i zapowiedział pilną reakcję gabinetu.

Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność z ostatniej chwili
Karol Nawrocki wetuje ustawę SAFE: "Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność"

Prezydent zapowiedział, że nie podpisze ustawy dotyczącej europejskiego mechanizmu SAFE. W specjalnym orędziu ostrzegł, że rozwiązanie to oznacza wieloletnie zadłużenie Polski i może prowadzić do ograniczenia suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.

Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie Wiadomości
Specjalny kamuflaż ukryje żołnierzy przed dronami. USA testują innowacyjne rozwiązanie

Korpus Piechoty Morskiej USA pracuje nad nowym systemem kamuflażu, który ma utrudnić wykrywanie żołnierzy przez drony bojowe. Projekt powstaje w oparciu o doświadczenia z wojny na Ukrainie, gdzie bezzałogowce stały się jednym z najważniejszych narzędzi walki.

KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być jedynym gwarantem odpolitycznienia TK polityka
KO chce obsadzić TK tylko swoimi ludźmi. Mają być "jedynym gwarantem odpolitycznienia" TK

Sejm ma zdecydować o wyborze sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządowa zapowiada poparcie wyłącznie dla kandydatów zgłoszonych przez własne kluby, przekonując, że tylko oni gwarantują „odpolitycznienie” Trybunału.

Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie z ostatniej chwili
Iran zwrócił się o pomoc do Rosji. Moskwa zapowiada wsparcie

Iran zwrócił się do zaprzyjaźnionych państw z prośbą o pomoc humanitarną po zniszczeniu części infrastruktury medycznej i rosnącej liczbie rannych. Rosja poinformowała, że na polecenie Władimira Putina organizowane jest przekazanie wsparcia dla władz w Teheranie.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: "Głos rozsądku z Niemiec ws. SAFE"

„Podczas gdy Bruksela chce poprawić europejską obronę za pomocą wielomiliardowych programów pożyczkowych, polski prezydent Karol Nawrocki blokuje unijny program zbrojeniowy SAFE i zamiast tego polega na rozwiązaniach krajowych” - pisze niemiecki portal kettner-edelmetalle.de.

REKLAMA

Mniej OZE w Niemczech, Berlin wraca do węgla i gazu

W pierwszym półroczu 2025 roku całkowita produkcja prądu wzrosła minimalnie, ale udział odnawialnych źródeł energii (OZE) spadł o prawie 6 proc. Dane Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis) pokazują, jak zmienne warunki pogodowe i problemy strukturalne wpływają na sektor OZE w Niemczech.
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Niemcy pogrążają się w kryzysie ekonomicznym
  • Jedną z przyczyn kryzysu w Niemczech są wysokie ceny energii
  • W niemieckim miksie energetycznym spada udział OZE, a rośnie udział energii wytwarzanej ze spalania węgla i gazu

 

Mniej OZE, więcej węgla i gazu

W okresie styczeń-czerwiec 2025 wyprodukowano w Niemczech łącznie 221 miliardów kilowatogodzin (kWh) prądu, co oznacza wzrost o 0,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Jednak OZE dostarczyły tylko 127,7 mld kWh, czyli o 5,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Ich udział w miksie energetycznym spadł z 61,6 proc. do 57,8 proc. Z kolei konwencjonalne źródła zwiększyły produkcję o 10,1 proc. do 93,2 mld kWh, osiągając 42,2 proc. udziału.

Energia wiatrowa z największym spadkiem

Największy spadek zanotowała energia wiatrowa – minus 18,1 proc., do 60,2 mld kWh (udział 27,2 proc., wcześniej 33,4 proc.). Powodem były słabe wiatry, co podkreśla podatność sektora na czynniki pogodowe. Z drugiej strony fotowoltaika błyszczała: wzrost o 27,9 proc. do 39,3 mld kWh (17,8 proc. udziału, z 14 proc.). To efekt rozbudowy instalacji i słonecznych miesięcy, co czyni solar trzecim najważniejszym źródłem energii w Niemczech.

Energia z gazu z największym wzrostem, ale energia z węgla również z dużym wzrostem

Węgiel zwiększył produkcję o 9,3 proc. do 50,3 mld kWh (22,7 proc.), gaz ziemny o 11,6 proc. do 35,8 mld kWh (16,2 proc.). Biogaz spadł o 1,8 proc. do 13,9 mld kWh (6,3 proc.), a hydroenergetyka o 24,8 proc. do 8,2 mld kWh (3,7 proc.). Te zmiany wskazują na powrót do paliw kopalnych, co podnosi koszty emisji CO2 i wpływa na rachunki za prąd.

 

Mniejszy deficyt importowy prądu

Import prądu wzrósł o 0,8 proc. do 37,8 mld kWh, eksport o 6,5 proc. do 29,5 mld kWh. Deficyt importowy zmalał do 8,3 mld kWh (z 9,8 mld rok wcześniej). Dostępna i zużyta energia w kraju spadła o 0,4 proc. do 229,2 mld kWh. Niemcy pozostają netto importerem, ale wzrost eksportu wzmacnia pozycję na rynku europejskim, gdzie ceny prądu wahają się od 50 do 100 euro za MWh.

Ryzyka geopolityczne

Ekonomicznie jest to pozytywne, bo eksport generuje przychody dla koncernów jak RWE czy E.ON, ale zależność od importu (głównie z Francji i Danii) naraża na ryzyka geopolityczne. Jednocześnie spadek OZE oznacza wyższe koszty dla gospodarki niemieckiej. Emisje CO2 rosną, co obciąża firmy opłatami w systemie ETS – szacunkowo 10-15 mld euro rocznie dla sektora energetycznego. Konsumenci płacą więcej za prąd: średnia cena dla gospodarstw domowych to ok. 40 centów/kWh, częściowo przez subsydia na OZE (EEG-Umlage).

Inwestycje w fotowoltaikę napędzają wzrost: w 2025 zainstalowano dodatkowe 10 GW mocy, co tworzy 50 tys. miejsc pracy w branży solarnej. Jednak słaba wiatrówka hamuje cele – do 2030 Niemcy chcą 80 proc. prądu z OZE, ale aktualny trend sugeruje opóźnienia. To kosztuje: według ekspertów, każdy procent mniej OZE oznacza straty w eksporcie technologii zielonych, wartym 100 mld euro rocznie. Przemysł, np. automotive i chemiczny, zużywa 40 proc. prądu – wyższe ceny obniżają konkurencyjność. Rząd Merza planuje ulgi podatkowe na inwestycje w OZE, ale deficyt budżetowy (ok. 2 proc. PKB) ogranicza możliwość manewru. Druga połowa 2025 może przynieść poprawę dzięki jesiennym wiatrom i dalszej rozbudowie instalacji energii słonecznej. Prognozy wskazują na wzrost OZE do 60 proc. w całym roku.



 

Polecane