Afera wiatrakowa. Schetyna: "Nie widzę złego kontekstu tej sprawy"

Nie widzę żadnego złego kontekstu tej sprawy, uważam, że wszystko zostało wyjaśnione - powiedział w sobotę w RMF FM senator KO Grzegorz Schetyna, odnosząc się do zapisów projektu dot. wsparcia odbiorców energii. Podkreślił, że projekt będzie szczegółowo omawiany w parlamencie.
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna / Flickr/European People's Party/CC BY 2.0

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce.

Projekt ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Schetyna zabiera głos

Do tego tematu odniósł się w rozmowie z RMF FM senator Grzegorz Schetyna. Pytany, kto jest autorem tego projektu, powiedział: "z tego, co wiem, ten projekt był przepracowywany, czy opracowany w Kancelarii Sejmu".

I tam były ostatnie poprawki, które były przed złożeniem projektu. A (został - PAP) zgłoszony formalnie przez posłów Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050

- powiedział Schetyna.

Pytany o pojawiające się zarzuty dotyczące lobbingu, Schetyna zaznaczył, jest to jeden z pierwszych projektów wniesionych do Sejmu przez przyszłą większość parlamentarną, a dyskusja na ten temat będzie jeszcze prowadzona.

Senator KO podkreślił, że debata nad każdym zapisem projektu jest i będzie publiczna.

On (projekt - PAP)) będzie procedowany i w Sejmie i Senacie, już słyszałem wczoraj głosy chociażby prezesa (Władysława) Kosiniaka-Kamysza, że PSL ma inne zdanie w sprawie konkretnych zapisów, także będziemy o tym w otwarty sposób rozmawiać. Dziwię się histerycznej reakcji byłej większości rządowej

- powiedział Schetyna.

Jak dodał, w projekcie chodzi o ochronę obywateli przed wysokimi cenami energii.

To jest kwestia braku, z jednej strony doświadczenia, a z drugiej strony możliwości pisania dobrych ustaw, braku konsultacji

- zaznaczył Schetyna.

Nie widzę żadnego złego kontekstu tej sprawy. Uważam, że wszystko zostało wyjaśnione, jeżeli będzie taka potrzeba już konkretnej debaty na poziomie komisji sejmowych i plenarnego posiedzenia Sejmu i Senatu, będziemy o wszystkim otwarcie rozmawiać. Ten rząd będzie inaczej funkcjonować, tu nie będzie takiej legislacji jak przez ostatnie 8 lat, czyli przynoszenie przez posłów rządowych projektów bez konsultacji społecznych tak, by je szybciej można było przyjąć w Sejmie i Senacie

- powiedział senator KO.


 

POLECANE
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników z ostatniej chwili
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników

Od stycznia 2026 r. KRUS wypłaci wyższy zasiłek pogrzebowy. Sprawdź, jaki wniosek obowiązuje i co przygotować do złożenia.

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają Wiadomości
Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.

Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku z ostatniej chwili
Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku

W poniedziałek rano w Raciborzu w woj. śląskim w pomieszczeniu gospodarczym strażacy odnaleźli nadpalone zwłoki 68-letniego mężczyzny – informuje RMF FM.

Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju pilne
Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju

Odwołane połączenia, wielogodzinne opóźnienia i chaos na torach – tak wygląda sytuacja na kolei w wielu regionach Polski. Trudne warunki pogodowe uderzyły w pasażerów od wczesnych godzin porannych.

Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat

Joshua "Nassaru" Ward, perkusista i wokalista Voraath, zginął w wieku 37 lat w wypadku samochodowym. Zdarzenie miało miejsce w noc sylwestrową.

Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie z ostatniej chwili
Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie

Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel m.in. SpaceX czy Tesli, opublikował na należącej do niego platformie X zdjęcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności z ostatniej chwili
Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności

Polsat utrzymał pozycję lidera oglądalności w grudniu 2025 roku. Duży spadek, bo aż o przeszło 18 proc. zanotowała stacja TVN24, którą wyprzedziła Telewizja Republika.

Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa z ostatniej chwili
Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa

"Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy" – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się w ten sposób do wpisu premiera Donalda Tuska.

Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni z ostatniej chwili
Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni

Tuż po ataku USA na Caracas wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez przyjęła buntowniczą postawę. Teraz nastąpił zwrot o 180 stopni – tymczasowa prezydent kraju wzywa Waszyngton do nawiązania stosunków "pełnych szacunku".

Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa

W miejscowości Stadniki w powiecie myślenickim (woj. małopolskie) doszło do groźnego wypadku. Osobowy bus wjechał do rowu. Kierowca jest poważnie ranny – informuje w poniedziałek rano RMF FM.

REKLAMA

Afera wiatrakowa. Schetyna: "Nie widzę złego kontekstu tej sprawy"

Nie widzę żadnego złego kontekstu tej sprawy, uważam, że wszystko zostało wyjaśnione - powiedział w sobotę w RMF FM senator KO Grzegorz Schetyna, odnosząc się do zapisów projektu dot. wsparcia odbiorców energii. Podkreślił, że projekt będzie szczegółowo omawiany w parlamencie.
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna / Flickr/European People's Party/CC BY 2.0

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce.

Projekt ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Schetyna zabiera głos

Do tego tematu odniósł się w rozmowie z RMF FM senator Grzegorz Schetyna. Pytany, kto jest autorem tego projektu, powiedział: "z tego, co wiem, ten projekt był przepracowywany, czy opracowany w Kancelarii Sejmu".

I tam były ostatnie poprawki, które były przed złożeniem projektu. A (został - PAP) zgłoszony formalnie przez posłów Koalicji Obywatelskiej i Polski 2050

- powiedział Schetyna.

Pytany o pojawiające się zarzuty dotyczące lobbingu, Schetyna zaznaczył, jest to jeden z pierwszych projektów wniesionych do Sejmu przez przyszłą większość parlamentarną, a dyskusja na ten temat będzie jeszcze prowadzona.

Senator KO podkreślił, że debata nad każdym zapisem projektu jest i będzie publiczna.

On (projekt - PAP)) będzie procedowany i w Sejmie i Senacie, już słyszałem wczoraj głosy chociażby prezesa (Władysława) Kosiniaka-Kamysza, że PSL ma inne zdanie w sprawie konkretnych zapisów, także będziemy o tym w otwarty sposób rozmawiać. Dziwię się histerycznej reakcji byłej większości rządowej

- powiedział Schetyna.

Jak dodał, w projekcie chodzi o ochronę obywateli przed wysokimi cenami energii.

To jest kwestia braku, z jednej strony doświadczenia, a z drugiej strony możliwości pisania dobrych ustaw, braku konsultacji

- zaznaczył Schetyna.

Nie widzę żadnego złego kontekstu tej sprawy. Uważam, że wszystko zostało wyjaśnione, jeżeli będzie taka potrzeba już konkretnej debaty na poziomie komisji sejmowych i plenarnego posiedzenia Sejmu i Senatu, będziemy o wszystkim otwarcie rozmawiać. Ten rząd będzie inaczej funkcjonować, tu nie będzie takiej legislacji jak przez ostatnie 8 lat, czyli przynoszenie przez posłów rządowych projektów bez konsultacji społecznych tak, by je szybciej można było przyjąć w Sejmie i Senacie

- powiedział senator KO.



 

Polecane