Niemcy: prokuratura przeszukała biura archidiecezji kolońskiej

Prokuratura w Kolonii przeszukała we wtorek biura archidiecezji kolońskiej. Tłem jest oskarżenie, że kardynał Rainer Maria Woelki złożył fałszywe zeznania w sądzie, a tym samym popełnił krzywoprzysięstwo. Zarówno archidiecezja, jak i prokuratura podkreślają w komunikacie przekazanym mediom, że dochodzenie może ujawnić zarówno materiały obciążające, jak i uniewinniające. W tym kontekście prokuratura wyraźnie odwołuje się do zasady domniemania niewinności.
Siedziba archidiecezji kolońskiej
Siedziba archidiecezji kolońskiej / EPA/FRIEDEMANN VOGEL Dostawca: PAP/EPA

Doświadczenie pokazuje, że "minie trochę czasu, zanim wynik będzie dostępny", oświadczyła archidiecezja kolońska w pierwszym komunikacie. Do tego czasu opinia publiczna proszona jest o "niewykorzystywanie otwartego dochodzenia jako okazji do wydawania wstępnych wyroków skazujących". 

Działania prokuratury

Jak poinformowała we wtorek kolońska prokuratura, sześć różnych nieruchomości archidiecezji zostało przeszukanych od godziny 8:00 rano przez około 30 funkcjonariuszy policji i czterech prokuratorów. Cztery z nich znajdowały się w Kolonii, jedna w Kassel i jedna w Lohfelden. Przeszukano pomieszczenia Wikariatu Generalnego, Offizialatu i Domu Arcybiskupiego, a także biura dostawcy usług IT, który zarządza ruchem poczty elektronicznej w archidiecezji kolońskiej. Działania zostały przeprowadzone "bez incydentów" i "w dużej mierze spotkały się ze współpracą" w odpowiednich miejscach przeszukań, poinformowała prokuratura.

Celem działań było "zajęcie pisemnych dokumentów i zbadanie wewnętrznej komunikacji biskupiej na temat wydarzeń", w związku z którymi arcybiskup oskarżony o składanie fałszywych zeznań złożył "oświadczenia zgłoszone jako nieprawdziwe". Prokuratura przyznaje również w swoim oświadczeniu, że "analiza i ocena przejętego materiału dowodowego" "zajmie trochę czasu".

Domniemanie niewinności

Zasadniczo wskazuje się, że czynności śledcze "dotyczą wyjaśnienia jedynie wstępnego podejrzenia", a zatem przedmiotem śledztwa są zarówno "okoliczności obciążające, jak i odciążające". "Na tym etapie postępowania szczególne znaczenie ma zasada domniemania niewinności, która i tak obowiązuje w postępowaniu karnym aż do wydania prawomocnego wyroku sądowego" - podkreśla prokuratura, która wyjaśnia w tym kontekście, że "oskarżonemu w żaden sposób nie zarzuca się czynnego lub nawet biernego tuszowania lub nawet udziału w aktach znęcania się".

Dalsze szczegóły "ze względu na stan postępowania i konsekwencje sprawy w zakresie dóbr osobistych" nie mogą być obecnie podane, kończy swoje oświadczenie prokuratura.

tom (KAI) / Kolonia


 

POLECANE
Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo pilne
Ukrainiec znieważył Prezydenta RP. Nie odpowie karnie, gdyż prokuratura... umorzyła śledztwo

Jak poinformował poseł Dariusz Matecki (PiS), Vitalij K., który w programie „Debata Gozdyry” nazwał Karola Nawrockiego „pachanem”, nie odpowie za znieważenie głowy państwa, ponieważ prokuratura w Łodzi umorzyła śledztwo.

Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe z ostatniej chwili
Domański: Umowa dot. SAFE ma być zawarta bezpośrednio z KE tak szybko jak to możliwe

Umowa dot. SAFE zostanie zawarta bezpośrednio z Komisją Europejską i podpisana tak szybko jak to możliwe - wynika ze słów ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. W jego ocenie nie ma prawdziwego planu przekazania setek miliardów złotych zysku NBP na modernizację polskiej armii.

Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

REKLAMA

Niemcy: prokuratura przeszukała biura archidiecezji kolońskiej

Prokuratura w Kolonii przeszukała we wtorek biura archidiecezji kolońskiej. Tłem jest oskarżenie, że kardynał Rainer Maria Woelki złożył fałszywe zeznania w sądzie, a tym samym popełnił krzywoprzysięstwo. Zarówno archidiecezja, jak i prokuratura podkreślają w komunikacie przekazanym mediom, że dochodzenie może ujawnić zarówno materiały obciążające, jak i uniewinniające. W tym kontekście prokuratura wyraźnie odwołuje się do zasady domniemania niewinności.
Siedziba archidiecezji kolońskiej
Siedziba archidiecezji kolońskiej / EPA/FRIEDEMANN VOGEL Dostawca: PAP/EPA

Doświadczenie pokazuje, że "minie trochę czasu, zanim wynik będzie dostępny", oświadczyła archidiecezja kolońska w pierwszym komunikacie. Do tego czasu opinia publiczna proszona jest o "niewykorzystywanie otwartego dochodzenia jako okazji do wydawania wstępnych wyroków skazujących". 

Działania prokuratury

Jak poinformowała we wtorek kolońska prokuratura, sześć różnych nieruchomości archidiecezji zostało przeszukanych od godziny 8:00 rano przez około 30 funkcjonariuszy policji i czterech prokuratorów. Cztery z nich znajdowały się w Kolonii, jedna w Kassel i jedna w Lohfelden. Przeszukano pomieszczenia Wikariatu Generalnego, Offizialatu i Domu Arcybiskupiego, a także biura dostawcy usług IT, który zarządza ruchem poczty elektronicznej w archidiecezji kolońskiej. Działania zostały przeprowadzone "bez incydentów" i "w dużej mierze spotkały się ze współpracą" w odpowiednich miejscach przeszukań, poinformowała prokuratura.

Celem działań było "zajęcie pisemnych dokumentów i zbadanie wewnętrznej komunikacji biskupiej na temat wydarzeń", w związku z którymi arcybiskup oskarżony o składanie fałszywych zeznań złożył "oświadczenia zgłoszone jako nieprawdziwe". Prokuratura przyznaje również w swoim oświadczeniu, że "analiza i ocena przejętego materiału dowodowego" "zajmie trochę czasu".

Domniemanie niewinności

Zasadniczo wskazuje się, że czynności śledcze "dotyczą wyjaśnienia jedynie wstępnego podejrzenia", a zatem przedmiotem śledztwa są zarówno "okoliczności obciążające, jak i odciążające". "Na tym etapie postępowania szczególne znaczenie ma zasada domniemania niewinności, która i tak obowiązuje w postępowaniu karnym aż do wydania prawomocnego wyroku sądowego" - podkreśla prokuratura, która wyjaśnia w tym kontekście, że "oskarżonemu w żaden sposób nie zarzuca się czynnego lub nawet biernego tuszowania lub nawet udziału w aktach znęcania się".

Dalsze szczegóły "ze względu na stan postępowania i konsekwencje sprawy w zakresie dóbr osobistych" nie mogą być obecnie podane, kończy swoje oświadczenie prokuratura.

tom (KAI) / Kolonia



 

Polecane