Ordo Iuris: Zakaz modlitwy przed klinikami aborcyjnymi ciosem w podstawowe wolności

W brytyjskim parlamencie trwają prace nad poprawkami do projektu Ustawy o Porządku Publicznym. Dotyczy on tzw. stref „bezpiecznego dostępu” wokół klinik aborcyjnych w Wielkiej Brytanii. Obecnie podobne przepisy obowiązują w Irlandii Północnej, gdzie w promieniu 150 metrów od tych placówek tworzone są obszary, w których zakazane jest nie tylko protestowanie przeciwko aborcji, ale nawet cicha modlitwa i rozmowa na temat alternatywy dla aborcji. Wcześniej jeden z Komitetów ONZ uznał działanie zwolenników ochrony życia za „agresywne” i „dyskryminujące” oraz wezwał do wprowadzenia w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej przepisów zakazujących tego typu działań. · Instytut Ordo Iuris wskazuje w analizie, że wdrożenie tych poprawek może w konsekwencji prowadzić do wykluczenia zwolenników ochrony życia z debaty publicznej.
/ pixabay.com

PRZECZYTAJ ANALIZĘ - LINK

Sprawa miała swój początek 24 marca 2022 r., kiedy to Zgromadzenie Irlandii Północnej uchwaliło Ustawę o usługach aborcyjnych. Art. 5 ust. 2 tego aktu uznaje za przestępstwo „podejmowanie działań w strefie bezpiecznego dostępu do klinik aborcyjnych z zamiarem bezpośrednim lub lekkomyślnie, mające na celu wywieranie wpływu na osobę chronioną, bezpośrednio lub pośrednio”. Do osób „chronionych” zalicza się klientki klinik aborcyjnych, osoby im towarzyszące oraz personel medyczny.

Ustawa nie daje zwolennikom ochrony życia wyrażającym swoje poglądy w pobliżu szpitali żadnej możliwości powołania się na „uzasadnione usprawiedliwienie” swoich działań. W związku z tym, Prokurator Generalny Irlandii Północnej zwrócił się do Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii o rozstrzygnięcie, czy wspomniany przepis nie wykracza poza kompetencje ustawodawcze Zgromadzenia Irlandii Północnej. Wiąże się on bowiem z naruszeniem wolności sumienia, religii, zgromadzeń i wyrażania opinii, które są gwarantowane przez Europejską Konwencję Praw Człowieka. Prokurator zwracał uwagę sądowi, że sytuacja działaczy pro life jest w praktyce mniej korzystna niż np. ekologów blokujących drogi publiczne. Sąd Najwyższy uznał jednak, że przepis ustawy nie narusza wymienionych praw.

Głos w tej sprawie zabrał także Komitet Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet (CEDAW). W swoim raporcie organ ten wskazał na formy „utrudniania” kobietom dostępu do aborcji w Irlandii Północnej. Jako „agresywne” zostały w raporcie określone zachowania takie jak eksponowanie przez zwolenników ochrony życia plakatów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji, prowadzenie rozmów z kobietami w celu zmiany ich decyzji czy wręczanie im ulotek pro life. Komitet CEDAW uznał działalność aktywistów za „dyskryminację kobiet” i wezwał do stworzenia prawa, które bezwzględnie zakaże jakichkolwiek działań wokół klinik aborcyjnych i przynależnych obiektów.

Równolegle do prac w Irlandii Północnej, w Parlamencie Wielkiej Brytanii trwały czynności legislacyjne nad poprawką do art. 9 Ustawy o Porządku Publicznym. Według tego aktu, zakazana byłaby nawet modlitwa w myślach przed klinikami aborcyjnymi. Poprawka 45 do tej ustawy zmierza do zakazania, pod groźbą kary grzywny, podejmowania jakichkolwiek pokojowych prób wpłynięcia na zmianę zdania kobiety, która zamierza dokonać aborcji. Według innej poprawki zaproponowanej w Izbie Lordów, sankcji miałoby podlegać przekazywanie informacji dotyczących aborcji w sposób, który może być widziany lub słyszany przez osobę próbującą wejść do pomieszczeń, w których przeprowadzane są aborcje lub opuszczającą te pomieszczenia i z uzasadnionym prawdopodobieństwem może wywołać u niej niepokój. Obecnie poprawki rozpatrywane są przez Izbę Lordów. Następnie trafią one do Izby Gmin, a po ich zatwierdzeniu konieczna będzie zgoda królewska.

- Kolejnym krokiem może być cenzurowanie publicznego wypowiadania się osób o poglądach pro life pod pretekstem potencjalnej możliwości wywarcia wpływu na kobiety zamierzające dokonać aborcji. Planowana poprawka może doprowadzić do wykluczenia z dyskursu publicznego przeciwników aborcji. Zasadne jest zatem stwierdzenie, że tam, gdzie prawo przestaje chronić życie człowieka od momentu poczęcia, pozostali członkowie społeczeństwa w krótkim czasie sukcesywnie będą tracić pozostałe wolności – wolność słowa, sumienia i zgromadzeń. Bez tych wolności, które są filarami demokracji, państwo utraci status demokratycznego państwa prawa” – podkreśla adw. Magdalena Mickiewicz, koordynator Centrum Wolności Religijnej Instytutu Ordo Iuris.

 


 

POLECANE
To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany z ostatniej chwili
To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany

„Z powodu braku nowych zamówień na model A400M, Airbus będzie zmuszony zamknąć linię montażową zainstalowaną w Sewilli w Hiszpanii pod koniec 2028 roku. Producent potrzebuje tempa produkcji ośmiu urządzeń rocznie” - pisze portal latribune.fr.

Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu z ostatniej chwili
Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu

Zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne - czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.

Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE z ostatniej chwili
Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE

Ewentualne zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu pożyczek na obronność SAFE byłoby szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli prezydenta - ocenił w poniedziałek w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Śląska muszą przygotować się na planowane wyłączenia prądu. Przerwy w dostawie energii potrwają od 23 do 27 lutego i obejmą wiele zarówno dużych miast jak Katowice, Częstochowa czy Sosnowiec, jak i mniejsze miejscowości. Prace techniczne prowadzone przez operatora sieci mają na celu poprawę infrastruktury energetycznej. Publikujemy harmonogram – sprawdź, czy dotyczy również Twojej okolicy.

Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026 z ostatniej chwili
Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026

Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku dr Marek Szymaniak zaprasza na promocję albumu „Upamiętnienia”, przygotowanego z okazji 10-lecia działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy z ostatniej chwili
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy

„Niemcy ponownie staną się główną potęgą militarną do 2030 roku, bez żadnego rywala na kontynencie. Wystarczająco, by zaniepokoić sąsiadów i ożywić bolesne wspomnienia historyczne…” – ostrzega francuski L'Express.

Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

Ordo Iuris: Zakaz modlitwy przed klinikami aborcyjnymi ciosem w podstawowe wolności

W brytyjskim parlamencie trwają prace nad poprawkami do projektu Ustawy o Porządku Publicznym. Dotyczy on tzw. stref „bezpiecznego dostępu” wokół klinik aborcyjnych w Wielkiej Brytanii. Obecnie podobne przepisy obowiązują w Irlandii Północnej, gdzie w promieniu 150 metrów od tych placówek tworzone są obszary, w których zakazane jest nie tylko protestowanie przeciwko aborcji, ale nawet cicha modlitwa i rozmowa na temat alternatywy dla aborcji. Wcześniej jeden z Komitetów ONZ uznał działanie zwolenników ochrony życia za „agresywne” i „dyskryminujące” oraz wezwał do wprowadzenia w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej przepisów zakazujących tego typu działań. · Instytut Ordo Iuris wskazuje w analizie, że wdrożenie tych poprawek może w konsekwencji prowadzić do wykluczenia zwolenników ochrony życia z debaty publicznej.
/ pixabay.com

PRZECZYTAJ ANALIZĘ - LINK

Sprawa miała swój początek 24 marca 2022 r., kiedy to Zgromadzenie Irlandii Północnej uchwaliło Ustawę o usługach aborcyjnych. Art. 5 ust. 2 tego aktu uznaje za przestępstwo „podejmowanie działań w strefie bezpiecznego dostępu do klinik aborcyjnych z zamiarem bezpośrednim lub lekkomyślnie, mające na celu wywieranie wpływu na osobę chronioną, bezpośrednio lub pośrednio”. Do osób „chronionych” zalicza się klientki klinik aborcyjnych, osoby im towarzyszące oraz personel medyczny.

Ustawa nie daje zwolennikom ochrony życia wyrażającym swoje poglądy w pobliżu szpitali żadnej możliwości powołania się na „uzasadnione usprawiedliwienie” swoich działań. W związku z tym, Prokurator Generalny Irlandii Północnej zwrócił się do Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii o rozstrzygnięcie, czy wspomniany przepis nie wykracza poza kompetencje ustawodawcze Zgromadzenia Irlandii Północnej. Wiąże się on bowiem z naruszeniem wolności sumienia, religii, zgromadzeń i wyrażania opinii, które są gwarantowane przez Europejską Konwencję Praw Człowieka. Prokurator zwracał uwagę sądowi, że sytuacja działaczy pro life jest w praktyce mniej korzystna niż np. ekologów blokujących drogi publiczne. Sąd Najwyższy uznał jednak, że przepis ustawy nie narusza wymienionych praw.

Głos w tej sprawie zabrał także Komitet Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet (CEDAW). W swoim raporcie organ ten wskazał na formy „utrudniania” kobietom dostępu do aborcji w Irlandii Północnej. Jako „agresywne” zostały w raporcie określone zachowania takie jak eksponowanie przez zwolenników ochrony życia plakatów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji, prowadzenie rozmów z kobietami w celu zmiany ich decyzji czy wręczanie im ulotek pro life. Komitet CEDAW uznał działalność aktywistów za „dyskryminację kobiet” i wezwał do stworzenia prawa, które bezwzględnie zakaże jakichkolwiek działań wokół klinik aborcyjnych i przynależnych obiektów.

Równolegle do prac w Irlandii Północnej, w Parlamencie Wielkiej Brytanii trwały czynności legislacyjne nad poprawką do art. 9 Ustawy o Porządku Publicznym. Według tego aktu, zakazana byłaby nawet modlitwa w myślach przed klinikami aborcyjnymi. Poprawka 45 do tej ustawy zmierza do zakazania, pod groźbą kary grzywny, podejmowania jakichkolwiek pokojowych prób wpłynięcia na zmianę zdania kobiety, która zamierza dokonać aborcji. Według innej poprawki zaproponowanej w Izbie Lordów, sankcji miałoby podlegać przekazywanie informacji dotyczących aborcji w sposób, który może być widziany lub słyszany przez osobę próbującą wejść do pomieszczeń, w których przeprowadzane są aborcje lub opuszczającą te pomieszczenia i z uzasadnionym prawdopodobieństwem może wywołać u niej niepokój. Obecnie poprawki rozpatrywane są przez Izbę Lordów. Następnie trafią one do Izby Gmin, a po ich zatwierdzeniu konieczna będzie zgoda królewska.

- Kolejnym krokiem może być cenzurowanie publicznego wypowiadania się osób o poglądach pro life pod pretekstem potencjalnej możliwości wywarcia wpływu na kobiety zamierzające dokonać aborcji. Planowana poprawka może doprowadzić do wykluczenia z dyskursu publicznego przeciwników aborcji. Zasadne jest zatem stwierdzenie, że tam, gdzie prawo przestaje chronić życie człowieka od momentu poczęcia, pozostali członkowie społeczeństwa w krótkim czasie sukcesywnie będą tracić pozostałe wolności – wolność słowa, sumienia i zgromadzeń. Bez tych wolności, które są filarami demokracji, państwo utraci status demokratycznego państwa prawa” – podkreśla adw. Magdalena Mickiewicz, koordynator Centrum Wolności Religijnej Instytutu Ordo Iuris.

 



 

Polecane