Marek Lewandowski: „S” razem z sympatykami to 2 mln głosów. Tusk to zignorował i jest w opozycji. Mam nadzieję, że tam pozostanie

W środę 18 stycznia gościem Polskiego Radia 24 był rzecznik Solidarności Marek Lewandowski. Tematem rozmowy była afera korupcyjna w Parlamencie Europejskim nazywana potocznie Katargate, w którą zamieszany jest Luca Visentini, sekretarz generalny Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych. Rzecznik „S” pytany był również o dialog z rządem Zjednoczonej Prawicy i nowelizację Kodeksu pracy.
/ fot. M. Żegliński

O wybuchu afery nazwanej Katargate media poinformowały na początku grudnia 2022 roku po tym, jak zatrzymano wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiej Evę Kaili pod zarzutem korupcji. Polityk jest podejrzewana o przyjmowanie łapówek od Kataru. Parlament Europejski odwołał Kaili ze stanowiska wiceprzewodniczącej, ale Greczynka twierdzi, że jest niewinna. 

W sprawę zamieszany jest również Luca Visentini, sekretarz generalny Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych (ITUC), który 21 grudnia został zawieszony przez Radę Generalną ITUC. 

O komentarz w tej sprawie na antenie Polskiego Radia 24 zapytano Marka Lewandowskiego, rzecznika prasowego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. 

– Szef włoskiej organizacji pozarządowej Fight Impunity Antonio Panzeri wręczył Visentiniemu torbę z wizerunkiem Świętego Mikołaja, która była wypchana pieniędzmi. Dał się przy tym nagrać policji. Skutkiem tego było pilne zawieszenie Luci Visentiniego jako sekretarza MKZZ, co nie przesądza o jego winie, ale już widać, że kręci on w tej sprawie. Teraz okazało się, że Antonio Panzeri poszedł na współpracę z belgijską policją i będzie zeznawał, więc być może za chwilę dowiemy się więcej – mówił rzecznik „S”. 

– Co Luca Visentini zrobił z tymi pieniędzmi? Przyparty do muru powiedział, że przekazał je na fundusz solidarnościowy MKZZ. To jest taki fundusz, który budzi bardzo dużo kontrowersji w tej organizacji. Bardzo często z niego finansuje się uboższym związkom zawodowym możliwość pojawiania się na kongresach MKZZ, szczególnie tych wyborczych. A więc Luca, który po Sharon Burrow objął tę funkcję, z tych pieniędzy sfinansował de facto swoją kampanię wyborczą. Wszystko to źle wygląda i budzi mnóstwo wątpliwości, a jeszcze bardziej przywołuje pytania do jego poprzedniczki Sharon Burrow, przez którą był protegowany i lobbowany – wskazywał Lewandowski i dodał, że w tej aferze można doszukiwać się także „śladu moskiewskiego”. 

– Solidarność bardzo mocno skonfliktowała się z MKZZ w związku z wojną na Ukrainie i postawą MKZZ wobec rosyjskich związków zawodowych, które jawnie opowiedziały się po stronie Putina w tej wojnie. Tutaj właśnie Sharon Burrow dosyć zaskakująco delikatnie zachowywała się wobec rosyjskich związków zawodowych, a to jest 20 mln związkowców afiliowanych w tej organizacji i bardzo istotny wpływ ich lidera Shmakova na to, kto może zostać szefem MKZZ – zaznaczył. 

Rzecznik „S” stwierdził, że międzynarodowa „rodzina związkowa”, tak jak Parlament Europejski jest podatny na różne wpływy, nie tylko te z Bliskiego Wschodu, ale również z Rosji. 

– To wszystko za długo trwa, bo najbliższy kongres MKZZ, który ma się zająć sprawą Visentiniego, będzie dopiero 11 marca. Chciałbym też zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. MKZZ w 2011 roku, gdy ogłoszono, że w Katarze będą odbywać się mistrzostwa świata w piłce nożnej bardzo ostro zaprotestował i zapowiedział, że zrobi wszystko, by do nich nie doszło, bo tam, jeśli chodzi o prawa pracownicze, jest wolna amerykanka. Również szef „S” Piotr Duda w 2013 roku pisał w tej sprawie do przewodniczącego Michaela Platiniego. I nagle w 2017 roku zaczyna się to wszystko zmieniać, Sharon Burrow zaczyna bardzo entuzjastycznie wypowiadać się na temat Kataru, wbrew większości światowych organizacji, które monitorowały tamtejszą sytuację – podkreślił Marek Lewandowski. 

Kończąc temat Katargate, rzecznik Solidarności wyraził nadzieję, że śledztwo w tej sprawie przyniesie oczyszczenie międzynarodowego ruchu związkowego, a Solidarność będzie bardzo tego pilnowała, żeby na forum MKZZ doszło do dyskusji na ten temat.

„Solidarność to największa, najsilniejsza i najlepiej zorganizowana grupa społeczna w Polsce”

W związku z tegorocznymi wyborami parlamentarnymi gość Polskiego Radia 24 pytany był o ocenę dialogu z rządem Zjednoczonej Prawicy. 

– Solidarność jako największa, najsilniejsza i najlepiej zorganizowana grupa społeczna w Polsce nie jest bierna. Partie polityczne to ważne narzędzia, które mogą realizować nasze postulaty. Warto sobie uświadomić, że NSZZ „Solidarność” razem z członkami i sympatykami to bezpośrednio blisko 2 mln głosów wyborczych. Zignorował to kiedyś Donald Tusk i od wielu lat jest w opozycji, mam też nadzieję, że tam pozostanie – mówił rzecznik „S”. 

– PiS jest bardzo trudnym partnerem, ale jedynym na polskiej scenie politycznej, który czyta nasze postulaty i dokumenty programowe i jest jedyną opcją polityczną, która się z nami komunikowała, zgłaszając gotowość do realizacji wielu postulatów. Ogromna część tych postulatów została spełniona. To nie jest tylko kwestia wieku emerytalnego, handlu w niedziele, ale dziesiątki innych rzeczy. Ale są też rzeczy, o które się kłócimy i niemal protestowaliśmy, bo gdyby nie tragedia w Przewodowie, to 17 listopada odbyłaby się manifestacja w Warszawie Marsz Godności – powiedział Marek Lewandowski. 

– To nie jest tak, że Solidarność jest upolityczniona. Solidarność wykorzystuje polityków do realizacji swoich postulatów. Nadal żadna z opcji politycznych nie zwraca się do nas, nie pokazuje swoich programów, więc trudno mi poważnie traktować innych polityków – dodał. 

Nowelizacja Kodeksu pracy

Ostatnim z tematów rozmowy była najnowsza nowelizacja Kodeksu pracy. 

– Co do zasady te zmiany idą w dobrym kierunku i są implementacją dyrektyw unijnych. Nasze główne zarzuty dotyczą przede wszystkim nieścisłych zapisów, które powodują, że niektóre z tych dobrych rozwiązań nie będą mogły być w pełni wykorzystane. Generalnie są to dobre zmiany idące w dobrym kierunku, porządkujące sferę pracy zdalnej; są dodatkowe urlopy pozwalające lepiej łączyć pracę z życiem prywatnym. Ale najbardziej przełomowym zapisem jest kwestia umów na czas określony. To jest przełomowa zmiana, która de facto zrównuje te umowy z umowami na czas nieokreślony, bowiem nieprzedłużenie takiej umowy będzie musiało być uzasadnione przez pracodawcę – podkreślił Marek Lewandowski. 


 

POLECANE
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?” z ostatniej chwili
Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem z ostatniej chwili
Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.

Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski z ostatniej chwili
Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski

Władze Białorusi masowo werbują agentów i wysyłają ich do Polski, ale nie jest to dla naszego kraju poważne zagrożenie – oceniła w wywiadzie dla Biełsatu była funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW, wykładowczyni Wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi. Miasto wchodzi w kluczową fazę przygotowań do budowy tunelu Kolei Dużych Prędkości. To inwestycja, która ma całkowicie zmienić sposób podróżowania z Łodzi, ale wcześniej przyniesie poważne utrudnienia w ruchu i codziennym funkcjonowaniu miasta. Urząd apeluje o cierpliwość i zapowiada spotkania z mieszkańcami.

Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy z ostatniej chwili
Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy

Stołeczny sąd rejonowy umorzył we wtorek sprawę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia europosła KO Krzysztofa Brejzy ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. „Dla mnie ten wyrok jest wewnętrznie sprzeczny i niezrozumiały” - ocenił Brejza i zapowiedział złożenie apelacji.

Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie z ostatniej chwili
Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie

„Sąd Okręgowy w Łomży utrzymał postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla rolnika, który wylał gnojowicę przed domem Ministra Rolnictwa” - poinformowała na platformie X mec. Magdalena Majkowska, pełnomocnik oskarżonego.

Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób z ostatniej chwili
Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie - napisał we wtorek portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.

REKLAMA

Marek Lewandowski: „S” razem z sympatykami to 2 mln głosów. Tusk to zignorował i jest w opozycji. Mam nadzieję, że tam pozostanie

W środę 18 stycznia gościem Polskiego Radia 24 był rzecznik Solidarności Marek Lewandowski. Tematem rozmowy była afera korupcyjna w Parlamencie Europejskim nazywana potocznie Katargate, w którą zamieszany jest Luca Visentini, sekretarz generalny Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych. Rzecznik „S” pytany był również o dialog z rządem Zjednoczonej Prawicy i nowelizację Kodeksu pracy.
/ fot. M. Żegliński

O wybuchu afery nazwanej Katargate media poinformowały na początku grudnia 2022 roku po tym, jak zatrzymano wiceprzewodniczącą Parlamentu Europejskiej Evę Kaili pod zarzutem korupcji. Polityk jest podejrzewana o przyjmowanie łapówek od Kataru. Parlament Europejski odwołał Kaili ze stanowiska wiceprzewodniczącej, ale Greczynka twierdzi, że jest niewinna. 

W sprawę zamieszany jest również Luca Visentini, sekretarz generalny Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych (ITUC), który 21 grudnia został zawieszony przez Radę Generalną ITUC. 

O komentarz w tej sprawie na antenie Polskiego Radia 24 zapytano Marka Lewandowskiego, rzecznika prasowego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. 

– Szef włoskiej organizacji pozarządowej Fight Impunity Antonio Panzeri wręczył Visentiniemu torbę z wizerunkiem Świętego Mikołaja, która była wypchana pieniędzmi. Dał się przy tym nagrać policji. Skutkiem tego było pilne zawieszenie Luci Visentiniego jako sekretarza MKZZ, co nie przesądza o jego winie, ale już widać, że kręci on w tej sprawie. Teraz okazało się, że Antonio Panzeri poszedł na współpracę z belgijską policją i będzie zeznawał, więc być może za chwilę dowiemy się więcej – mówił rzecznik „S”. 

– Co Luca Visentini zrobił z tymi pieniędzmi? Przyparty do muru powiedział, że przekazał je na fundusz solidarnościowy MKZZ. To jest taki fundusz, który budzi bardzo dużo kontrowersji w tej organizacji. Bardzo często z niego finansuje się uboższym związkom zawodowym możliwość pojawiania się na kongresach MKZZ, szczególnie tych wyborczych. A więc Luca, który po Sharon Burrow objął tę funkcję, z tych pieniędzy sfinansował de facto swoją kampanię wyborczą. Wszystko to źle wygląda i budzi mnóstwo wątpliwości, a jeszcze bardziej przywołuje pytania do jego poprzedniczki Sharon Burrow, przez którą był protegowany i lobbowany – wskazywał Lewandowski i dodał, że w tej aferze można doszukiwać się także „śladu moskiewskiego”. 

– Solidarność bardzo mocno skonfliktowała się z MKZZ w związku z wojną na Ukrainie i postawą MKZZ wobec rosyjskich związków zawodowych, które jawnie opowiedziały się po stronie Putina w tej wojnie. Tutaj właśnie Sharon Burrow dosyć zaskakująco delikatnie zachowywała się wobec rosyjskich związków zawodowych, a to jest 20 mln związkowców afiliowanych w tej organizacji i bardzo istotny wpływ ich lidera Shmakova na to, kto może zostać szefem MKZZ – zaznaczył. 

Rzecznik „S” stwierdził, że międzynarodowa „rodzina związkowa”, tak jak Parlament Europejski jest podatny na różne wpływy, nie tylko te z Bliskiego Wschodu, ale również z Rosji. 

– To wszystko za długo trwa, bo najbliższy kongres MKZZ, który ma się zająć sprawą Visentiniego, będzie dopiero 11 marca. Chciałbym też zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. MKZZ w 2011 roku, gdy ogłoszono, że w Katarze będą odbywać się mistrzostwa świata w piłce nożnej bardzo ostro zaprotestował i zapowiedział, że zrobi wszystko, by do nich nie doszło, bo tam, jeśli chodzi o prawa pracownicze, jest wolna amerykanka. Również szef „S” Piotr Duda w 2013 roku pisał w tej sprawie do przewodniczącego Michaela Platiniego. I nagle w 2017 roku zaczyna się to wszystko zmieniać, Sharon Burrow zaczyna bardzo entuzjastycznie wypowiadać się na temat Kataru, wbrew większości światowych organizacji, które monitorowały tamtejszą sytuację – podkreślił Marek Lewandowski. 

Kończąc temat Katargate, rzecznik Solidarności wyraził nadzieję, że śledztwo w tej sprawie przyniesie oczyszczenie międzynarodowego ruchu związkowego, a Solidarność będzie bardzo tego pilnowała, żeby na forum MKZZ doszło do dyskusji na ten temat.

„Solidarność to największa, najsilniejsza i najlepiej zorganizowana grupa społeczna w Polsce”

W związku z tegorocznymi wyborami parlamentarnymi gość Polskiego Radia 24 pytany był o ocenę dialogu z rządem Zjednoczonej Prawicy. 

– Solidarność jako największa, najsilniejsza i najlepiej zorganizowana grupa społeczna w Polsce nie jest bierna. Partie polityczne to ważne narzędzia, które mogą realizować nasze postulaty. Warto sobie uświadomić, że NSZZ „Solidarność” razem z członkami i sympatykami to bezpośrednio blisko 2 mln głosów wyborczych. Zignorował to kiedyś Donald Tusk i od wielu lat jest w opozycji, mam też nadzieję, że tam pozostanie – mówił rzecznik „S”. 

– PiS jest bardzo trudnym partnerem, ale jedynym na polskiej scenie politycznej, który czyta nasze postulaty i dokumenty programowe i jest jedyną opcją polityczną, która się z nami komunikowała, zgłaszając gotowość do realizacji wielu postulatów. Ogromna część tych postulatów została spełniona. To nie jest tylko kwestia wieku emerytalnego, handlu w niedziele, ale dziesiątki innych rzeczy. Ale są też rzeczy, o które się kłócimy i niemal protestowaliśmy, bo gdyby nie tragedia w Przewodowie, to 17 listopada odbyłaby się manifestacja w Warszawie Marsz Godności – powiedział Marek Lewandowski. 

– To nie jest tak, że Solidarność jest upolityczniona. Solidarność wykorzystuje polityków do realizacji swoich postulatów. Nadal żadna z opcji politycznych nie zwraca się do nas, nie pokazuje swoich programów, więc trudno mi poważnie traktować innych polityków – dodał. 

Nowelizacja Kodeksu pracy

Ostatnim z tematów rozmowy była najnowsza nowelizacja Kodeksu pracy. 

– Co do zasady te zmiany idą w dobrym kierunku i są implementacją dyrektyw unijnych. Nasze główne zarzuty dotyczą przede wszystkim nieścisłych zapisów, które powodują, że niektóre z tych dobrych rozwiązań nie będą mogły być w pełni wykorzystane. Generalnie są to dobre zmiany idące w dobrym kierunku, porządkujące sferę pracy zdalnej; są dodatkowe urlopy pozwalające lepiej łączyć pracę z życiem prywatnym. Ale najbardziej przełomowym zapisem jest kwestia umów na czas określony. To jest przełomowa zmiana, która de facto zrównuje te umowy z umowami na czas nieokreślony, bowiem nieprzedłużenie takiej umowy będzie musiało być uzasadnione przez pracodawcę – podkreślił Marek Lewandowski. 



 

Polecane