Jerzy Bukowski: Broń nuklearna w Polsce

Czy ponosimy ryzyko? Oczywiście, ale tym razem w naszym dobrze pojętym interesie.
/ Adam Guz / KPRM / premier.gov.pl

             Ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher zasugerowała, że w Polsce mogłaby zostać rozmieszczona broń atomowa, gdyby Niemcy zechciały zmniejszyć swój potencjał nuklearny i osłabić w ten sposób NATO.

            Na te słowa ostro zareagowało natychmiast Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej uznając je za jawnie wrogi akt Paktu Północnoatlantyckiego.

            Nie od rzeczy będzie przypomnieć w tym kontekście relację generała (wówczas pułkownika) Ryszarda Kuklińskiego, który - jako oficer najwyższego zaufania Moskwy - widział rakiety z ładunkami nuklearnymi rozmieszczonymi na terenie Polski w latach 70. ubiegłego wieku. Była to jedna z największych tajemnic Układu Warszawskiego, który oficjalnie wyrzekał się rozlokowywania tej strategicznej broni poza Związkiem Sowieckim.

            Wyrażane obecnie przez Rosjan obawy, że przeniesienie broni nuklearnej z Niemiec do Polski grozi zagładą naszego kraju w razie konfliktu na globalną skalę jest przejawem cynizmu Kremla, ponieważ w okresie zimnej wojny był on gotów poświęcić nasz kraj (podobnie jak wszystkie mu podległe) na ołtarzu domniemanego zwycięstwa w III wojnie światowej.

            Głównym powodem podjęcia przez  Kuklińskiego współpracy z Amerykanami była właśnie zdobyta przezeń wiedza o ofensywnych zamiarach UW, którego wojska pierwszego i drugiego rzutu miały rozpocząć pochód na zachód Europy przez Polskę. NATO zareagowałoby na to kładąc nuklearną zaporę na  linii Wisły od Krakowa po Gdańsk, co skutkowałoby hekatombą naszej armii i zagładą milionów rodaków.

            Dzisiaj, kiedy jesteśmy jednym z najważniejszych członków Paktu Północnoatlantyckiego w Europie wschodniej, ewentualna obecność jego broni nuklearnej na naszym terytorium byłaby naturalnym elementem odstraszania Rosji od próby wywołania agresji na światową skalę.

            Czy ponosimy ryzyko? Oczywiście, ale tym razem w naszym dobrze pojętym interesie.


 

POLECANE
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie Wiadomości
AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie

Sztuczna Inteligencja nie jest narzędziem pozbawionym ograniczeń - może popełniać błędy, a za jej opracowaniem stoją ludzie. Właśnie dlatego zależy nam na tym, aby uczniowie, korzystając z AI, aktywowali tryb myślenia krytycznego - powiedziała PAP Ronit Levavi Morad z Google Research.

Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii Wiadomości
Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

W Konstantynowie Łódzkim doszło do sytuacji, która mogła skończyć się tragicznie. Nastolatka zauważyła na jednej z posesji starszą kobietę, która wyglądała na zagubioną i potrzebującą pomocy. Dziewczynka poprosiła przechodzącą obok kobietę, aby zadzwoniła na numer alarmowy.

Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem z ostatniej chwili
Czarzasty z nowym pomysłem: Prezydent ma konsultować własne projekty ustaw z Sejmem

Po apelu prezydenta Karola Nawrockiego o rzetelną debatę nad ustawami w Sejmie, Włodzimierz Czarzasty odpowiedział: - Konsultowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego własnych projektów ustaw z Sejmem na wczesnym etapie prac usprawniłoby proces legislacyjny i służyłoby obywatelom.

Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start Wiadomości
Trudne kwalifikacje Polaków w Ruce. Zniszczoł daje nadzieję na dobry start

Czterech Polaków: Aleksander Zniszczoł, Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, i Paweł Wąsek wystąpi w pierwszej serii sobotniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Ruce. Kwalifikacje wygrał Austriak Daniel Tschofenig uzyskując 140 m.

Znana polska aktorka trafiła do szpitala Wiadomości
Znana polska aktorka trafiła do szpitala

Joanna Jabłczyńska, znana m.in. z serialu „Na Wspólnej”, zaskoczyła fanów wyjątkowo osobistym wyznaniem. Choć zwykle bardzo pilnie strzeże swojej prywatności, tym razem zrobiła wyjątek. Jej wpis pojawił się w sobotni poranek i szybko wzbudził duże emocje.

Austriacy wystawili na sprzedaż dom publiczny w niemieckim obozie Mauthausen-Gusen pilne
Austriacy wystawili na sprzedaż dom publiczny w niemieckim obozie Mauthausen-Gusen

Dawny dom publiczny dla więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Gusen w Langenstein został wystawiony na sprzedaż w serwisie ogłoszeniowym. Właściciel oferował połowę domu jako obiekt objęty ochroną zabytków, określając go jako nieruchomość „odpowiednią dla osób, które szukają budynku z historią”

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

Lubelscy strażacy i Instytut Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach UMCS ostrzegają przed pożarami i tlenkiem węgla. Od 1 października na Lubelszczyźnie odnotowano 27 interwencji związanych z emisją tlenku węgla. W tych zdarzeniach 3 osoby poniosły śmierć, a 27 zostało rannych.

Trump wygłosił pilny apel do wszystkich linii lotniczych z ostatniej chwili
Trump wygłosił pilny apel do wszystkich linii lotniczych

"Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi: proszę traktować PRZESTRZEŃ POWIETRZNĄ NAD WENEZUELĄ I WOKÓŁ NIEJ JAKO CAŁKOWICIE ZAMKNIĘTĄ" – poinformował prezydent USA Donald Trump.

Telewizja Polsat kończy kultowy serial Wiadomości
Telewizja Polsat kończy kultowy serial

Po trzynastu latach emisji Telewizja Polsat ogłosiła, że „Przyjaciółki” nie powrócą w kolejnym sezonie. Serial, który przez lata był jednym z filarów stacji, zniknie z wiosennej ramówki. 

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Broń nuklearna w Polsce

Czy ponosimy ryzyko? Oczywiście, ale tym razem w naszym dobrze pojętym interesie.
/ Adam Guz / KPRM / premier.gov.pl

             Ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher zasugerowała, że w Polsce mogłaby zostać rozmieszczona broń atomowa, gdyby Niemcy zechciały zmniejszyć swój potencjał nuklearny i osłabić w ten sposób NATO.

            Na te słowa ostro zareagowało natychmiast Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej uznając je za jawnie wrogi akt Paktu Północnoatlantyckiego.

            Nie od rzeczy będzie przypomnieć w tym kontekście relację generała (wówczas pułkownika) Ryszarda Kuklińskiego, który - jako oficer najwyższego zaufania Moskwy - widział rakiety z ładunkami nuklearnymi rozmieszczonymi na terenie Polski w latach 70. ubiegłego wieku. Była to jedna z największych tajemnic Układu Warszawskiego, który oficjalnie wyrzekał się rozlokowywania tej strategicznej broni poza Związkiem Sowieckim.

            Wyrażane obecnie przez Rosjan obawy, że przeniesienie broni nuklearnej z Niemiec do Polski grozi zagładą naszego kraju w razie konfliktu na globalną skalę jest przejawem cynizmu Kremla, ponieważ w okresie zimnej wojny był on gotów poświęcić nasz kraj (podobnie jak wszystkie mu podległe) na ołtarzu domniemanego zwycięstwa w III wojnie światowej.

            Głównym powodem podjęcia przez  Kuklińskiego współpracy z Amerykanami była właśnie zdobyta przezeń wiedza o ofensywnych zamiarach UW, którego wojska pierwszego i drugiego rzutu miały rozpocząć pochód na zachód Europy przez Polskę. NATO zareagowałoby na to kładąc nuklearną zaporę na  linii Wisły od Krakowa po Gdańsk, co skutkowałoby hekatombą naszej armii i zagładą milionów rodaków.

            Dzisiaj, kiedy jesteśmy jednym z najważniejszych członków Paktu Północnoatlantyckiego w Europie wschodniej, ewentualna obecność jego broni nuklearnej na naszym terytorium byłaby naturalnym elementem odstraszania Rosji od próby wywołania agresji na światową skalę.

            Czy ponosimy ryzyko? Oczywiście, ale tym razem w naszym dobrze pojętym interesie.



 

Polecane