Jerzy Bukowski: Przekład Biblii bez kluczowych słów

Zdaniem protestujących izraelskich naukowców nawet jeśli poprawki miały pomóc w lepszym dotarciu do zeświecczonego odbiorcy, to nigdy nie można fałszować znaczenia Słowa Bożego.
/ pixabay.com
             Duńskie Towarzystwo Biblijne postanowiło dostosować Stary i Nowy Testament do norm politycznego słuszniactwa (political correctness) dokonując kuriozalnego tłumaczenia - poinformował portal internetowy „Gościa Niedzielnego” za Vaticannews.
            „Na ile się tylko dało wymazano słowo <Izrael>, zastępując sformułowaniem <my>. Poznikały też takie wyrażenia jak: grzech, łaska, miłosierdzie i przymierze. Wszystko po to, by - jak twierdzą pomysłodawcy nowego tłumaczenia - „<lepiej trafić do zeświecczonych Duńczyków, którzy nie rozumieją już pewnych sformułowań>” - czytamy w portalu.
            Osiem lat temu ukazało się w Danii tłumaczenie Nowego Testamentu, w którym prawie zrezygnowano ze słowa „Izrael”, żeby tamtejsi luteranie nie mylili biblijnego narodu ze współczesnym państwem żydowskim.
            „Całą sprawę nagłośnił Jan Frost, duński żyd, który odkrył biblijne zafałszowania i publicznie sprzeciwił się rewizjonizmowi Pisma Świętego, domagając się wycofania wprowadzonych poprawek. Przeciwko wprowadzaniu zafałszowań i zmianom natchnionego tekstu zaprotestowały Towarzystwa Biblijne na całym świecie” - napisał „GN”.
            Zdaniem protestujących izraelskich naukowców nawet jeśli poprawki miały pomóc w lepszym dotarciu do zeświecczonego odbiorcy, to nigdy nie można fałszować znaczenia Słowa Bożego.
            „Do tego głosu dołączyło wielu chrześcijan na całym świecie przypominając, że zamiast dostosowywać Słowo Boże do naszych czasów bardziej trzeba ludzi edukować, także biblijnie, i ewangelizować, by stało się ono dla nich bliskie, zrozumiałe i życiodajne. Politycznie poprawne zafałszowania, robione m.in. pod wpływem rosnącej w siłę w Danii społeczności muzułmańskiej, z pewnością temu nie służą” - czytamy w portalu „Gościa Niedzielnego”.
 

 

POLECANE
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE – poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Przekład Biblii bez kluczowych słów

Zdaniem protestujących izraelskich naukowców nawet jeśli poprawki miały pomóc w lepszym dotarciu do zeświecczonego odbiorcy, to nigdy nie można fałszować znaczenia Słowa Bożego.
/ pixabay.com
             Duńskie Towarzystwo Biblijne postanowiło dostosować Stary i Nowy Testament do norm politycznego słuszniactwa (political correctness) dokonując kuriozalnego tłumaczenia - poinformował portal internetowy „Gościa Niedzielnego” za Vaticannews.
            „Na ile się tylko dało wymazano słowo <Izrael>, zastępując sformułowaniem <my>. Poznikały też takie wyrażenia jak: grzech, łaska, miłosierdzie i przymierze. Wszystko po to, by - jak twierdzą pomysłodawcy nowego tłumaczenia - „<lepiej trafić do zeświecczonych Duńczyków, którzy nie rozumieją już pewnych sformułowań>” - czytamy w portalu.
            Osiem lat temu ukazało się w Danii tłumaczenie Nowego Testamentu, w którym prawie zrezygnowano ze słowa „Izrael”, żeby tamtejsi luteranie nie mylili biblijnego narodu ze współczesnym państwem żydowskim.
            „Całą sprawę nagłośnił Jan Frost, duński żyd, który odkrył biblijne zafałszowania i publicznie sprzeciwił się rewizjonizmowi Pisma Świętego, domagając się wycofania wprowadzonych poprawek. Przeciwko wprowadzaniu zafałszowań i zmianom natchnionego tekstu zaprotestowały Towarzystwa Biblijne na całym świecie” - napisał „GN”.
            Zdaniem protestujących izraelskich naukowców nawet jeśli poprawki miały pomóc w lepszym dotarciu do zeświecczonego odbiorcy, to nigdy nie można fałszować znaczenia Słowa Bożego.
            „Do tego głosu dołączyło wielu chrześcijan na całym świecie przypominając, że zamiast dostosowywać Słowo Boże do naszych czasów bardziej trzeba ludzi edukować, także biblijnie, i ewangelizować, by stało się ono dla nich bliskie, zrozumiałe i życiodajne. Politycznie poprawne zafałszowania, robione m.in. pod wpływem rosnącej w siłę w Danii społeczności muzułmańskiej, z pewnością temu nie służą” - czytamy w portalu „Gościa Niedzielnego”.
 


 

Polecane