Szukaj
Konto

To nie koniec podwyżek. Zła wiadomość dla kierowców

13.03.2026 14:45
Stacja benzynowa - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. PAP/EPA/NEIL HALL
Komentarzy: 0
Analitycy przewidują, że w przyszłym tygodniu ceny paliw nadal będą rosły. Zwrócono uwagę, że już teraz na niektórych stacjach za litr diesla trzeba zapłacić ponad 8 zł.
Co musisz wiedzieć
  • Ceny paliw na stacjach osiągnęły nowe tegoroczne maksima, a kierowcy odczuwają skutki wzrostów.
  • Analitycy prognozują, że w przyszłym tygodniu podwyżki mogą być kontynuowane.

 

Ceny paliw najwyższe od lat

Analitycy Refleksu podkreślili w piątkowym komentarzu, że w drugim tygodniu od wybuchu wojny w Iranie ceny paliw na stacjach osiągnęły nowe tegoroczne maksima. Ceny benzyny są najwyższe od czerwca 2024 roku, a oleju napędowego od stycznia 2023 roku.

W ciągu tego tygodnia średnia cena diesla wzrosła o 0,65 zł/l, a benzyny Pb95 o 0,27 zł/l. Autogaz z kolei podrożał o 0,20 zł/l do 3,17 zł/l.

Od początku wojny ceny Pb95, ON i LPG wzrosły odpowiednio o 0,79 zł/l, 1,65 zł/l i 0,39 zł/l.

Na wybranych stacjach paliw ceny oleju napędowego już w tym tygodniu przekroczyły poziom 8 zł/l i utrzymuje się ryzyko, że takich stacji może przybywać

- zaznaczyli analitycy.

W przyszłym tygodniu dalsze podwyżki

Zgodnie z ich przewidywaniami w przyszłym tygodniu kierowców czekają dalsze podwyżki na stacjach.

Według prognoz Refleksu:

  • litr benzyny Pb95 może kosztować średnio 6,75 zł/l (wzrost o 22 gr),
  • Pb98 - 7,49 zł (wzrost o 25 gr),
  • oleju napędowego (ON) - 7,87 zł/l (wzrost o 23 gr),
  • LPG - 3,40 zł/l (wzrost o 23 gr).

Ropa Brent po 100 dolarów za baryłkę

W komentarzu eksperci Refleksu wskazali, że w piątek ropa Brent kosztuje ok. 100 dol. za baryłkę i rynek jest 20 dolarów na baryłce poniżej tegorocznych maksimów ustanowionych 9 marca. Dodali, że w skali tygodnia (w okresie 6-12 marca) ropa Brent podrożała 6,4 dol. na baryłce tj. 7 proc.

Tusk: Orlen użyje narzędzi

W ubiegły wtorek, tuż przed rozpoczęciem posiedzenia rządu premier przekazał, że "nie ma żadnego problemu, jeśli chodzi o zapasy paliwa w Polsce". - Wojna nie ma bezpośredniego wpływu na dostawy ropy naftowej i innych paliw do Polski - powiedział.

Donald Tusk stwierdził również, że Orlen nie sprowadza żadnej ilości ropy naftowej z Iranu ani przez cieśninę Ormuz.

Szef rządu przekazał, że Orlen użyje narzędzi finansowych, w tym związanych na przykład z marżą, aby ewentualne skoki cen ropy na giełdach światowych nie odbiły się "w sposób masywny" na cenach paliwa w Polsce. - Nie możemy oczywiście zagwarantować nienaruszalności cen w tym czasie - dodał Tusk.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.03.2026 14:45
Źródło: PAP