Obniżka cen paliw w Polsce. Jest decyzja Sejmu

- Sejm niemal jednogłośnie przyjął nowelizację, która da ministrowi finansów podstawę do czasowego obniżenia akcyzy na paliwa.
- Rząd chce, by obniżki weszły w życie jeszcze przed Wielkim Piątkiem.
- PiS zarzuca Donaldowi Tuskowi spóźnioną reakcję i domaga się wyjaśnień, dlaczego decyzja zapadła dopiero teraz.
Sejm za ustawą umożliwiającą obniżenie akcyzy na paliwa
Rząd chce, aby rozwiązania zaczęły obowiązywać przed Wielkim Piątkiem. Chodzi o nowelizację ustawy o podatku akcyzowym.
Za jej uchwaleniem zagłosowało 436 posłów, nikt nie był przeciw ani nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa trafi do Senatu, który zajmie się nią jeszcze w piątek.
Ustawa ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.
Co w ustawie?
W uzasadnieniu do ustawy wskazano, że nowe przepisy mają wprowadzić podstawę prawną do obniżenia stawek akcyzy w drodze rozporządzenia, aby minister finansów mógł szybko reagować „na pilną potrzebę obniżki akcyzy, z uwagi na obecną sytuację na rynkach paliw, związaną z wojną na Bliskim Wschodzie i wynikłe z tego skutki w postaci wzrostu cen paliw objętych akcyzą”.
Zgodnie z ustawą minister finansów będzie mógł obniżyć akcyzę „na czas określony, niezbędny do ograniczenia negatywnych skutków konfliktu na Bliskim Wschodzie dla rynku paliw, (…) uwzględniając sytuację gospodarczą państwa”.
Propozycja Tuska
W czwartek premier Donald Tusk zapowiedział redukcję akcyzy do minimum unijnego – o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na oleju napędowym. Wskazywał, że nowe rozwiązania mają zacząć obowiązywać jeszcze przed Wielkim Piątkiem, przypadającym w tym roku 3 kwietnia.
Wiceminister finansów Jarosław Neneman poinformował w czwartek, że projekty rozporządzeń obniżających VAT i akcyzę na paliwa są już przygotowane. – Projekt rozporządzenia obniżającego stawkę VAT jest gotowy. Projekt rozporządzenia obniżającego stawkę akcyzy też jest gotowy. Natomiast ten projekt może ujrzeć światło dzienne, kiedy będzie delegacja ustawowa – powiedział wiceszef MF.
Czarnek: Co chce przykryć pan Tusk?
Do sprawy podczas czwartkowej konferencji prasowej odniósł się kandydat PiS na premiera i poseł tej partii Przemysław Czarnek. Jego zdaniem rząd podjął tę decyzję za późno, a – jak przypomniał – PiS proponował projekt ustawy w tej sprawie już 9 marca.
Pytanie jest zasadnicze, dlaczego obudził się dopiero teraz, na chwilę przed zakończeniem posiedzenia Sejmu. Co takiego się stało? Co chce przykryć pan Tusk? Kto na nim wymógł, na szczęście, ten ruch obniżenia Polakom cen paliwa? Bo jest to dość nieprzypadkowe, że to o 18:00, dzień przed końcem posiedzenia Sejmu?
– zapytał Czarnek.
Polityk PiS stwierdził również, że „kierowcy w Polsce przez zwłokę Donalda Tuska stracili około 2 mld zł”.
To nie koniec podwyżek. Zła wiadomość dla kierowców
Większość rządząca uderza w Trybunał Konstytucyjny. Jest oświadczenie TK










