"Mamo, czy ja naprawdę kogoś zamordowałem?". Wstrząsająca relacja rozmowy Stefana W. z jego matką

- Nie był to mord polityczny, mój syn jest chorym człowiekiem - mówi matka Stefana W. Jolanta dla reporterów telewizji TVN w pierwszym telewizyjnym wywiadzie po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 
/ pixabay.com

Ja jako matka tak uważam, że niestety mój syn jest chorym człowiekiem, więc absolutnie nie był to mord polityczny. Nie był 


- opowiada w rozmowie z dziennikarzem TVN kobieta. Nie chciała pokazywać swojej twarzy. Jej zdaniem winnym zabójstwa Pawła Adamowicza są instytucje państwowe, które dopuściły do tego, że jej syn, mimo że był skazany za rozboje, wyszedł na wolność. 

Jak czytamy w publikacji, Pani Jolanta powiadomiła policję o potencjalnym niebezpieczeństwie ze strony jej syna. Przekazała informacje znajomemu policjantowi, a ten zaalarmował Służbę Więzienną. Więzienni wychowawcy rozmawiali ze Stefanem W. i informowali policję o jego politycznych sympatiach i antypatiach. 
 

Powiedział, że zrobi coś spektakularnego. Ale co... nie określił tego. Postanowiłam jakoś to ujawnić (...) Ja myślałam o tym, że on będzie śledzony, po prostu, co robi, że ktoś będzie za nim chodził 


- mówi matka Stefana W. Kobieta twierdzi, że jej syn cierpi na schizofrenię i przez kilka miesięcy po zamachu nie było z nim kontaktu. Opowiedziała także wstrząsającą historię jednej z rozmów z synem na temat tego co się wydarzyło.
 

Mnie się zapytał, mnie jedynej, której ufał najbardziej. Zapytał się: "czy to prawda? Mamo, czy ja naprawdę kogoś zamordowałem?" Powiedziałam: "tak, Stefan". "A kogo mamo?" I mu powiedziałam  kogo. Wtedy on strasznie się rozpłakał 


- opowiada pani Jolanta.

źródło: fakty.tvn24.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

POLECANE
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile Wiadomości
Alarm w Dubaju. Drony w pobliżu lotniska i ranni cywile

W pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju doszło do groźnego incydentu z udziałem bezzałogowca. Strącony dron spadł niedaleko portu lotniczego, a odłamki raniły cztery osoby. Mimo zdarzenia ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, zgodnie z którymi obywatele Ukrainy, których pobyt był uznawany za legalny na podstawie dotychczasowych regulacji i którzy uzyskali status beneficjenta ochrony czasowej, mają przedłużoną ochronę czasową do 4 marca 2027 r.

Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: Dość ściemy i obłudy pilne
Czarzasty zablokował w Sejmie ustawę o SAFE 0 procent: "Dość ściemy i obłudy"

Włodzimierz Czarzasty ogłosił wstrzymanie prac nad prezydenckim projektem dotyczącym Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Decyzję uzależnił od zakończenia procesu legislacyjnego ustawy, która wcześniej trafiła do podpisu głowy państwa.

Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury z ostatniej chwili
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury

Wszczęto śledztwo w sprawie handlu ludźmi w polskim wątku tzw. afery Epsteina – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa.

Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta z ostatniej chwili
Tragedia na stacji metra. Nie żyje kobieta

Na stacji Metro Wilanowska doszło do śmiertelnego zdarzenia. Po tragedii wprowadzono zmiany w kursowaniu pociągów i autobus zastępczy.

Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. IMGW wydał komunikat

Najpierw słońce i wysoka temperatura, potem nagłe pogorszenie. IMGW ostrzega przed zmianą pogody.

Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Największe w historii uwolnienie rezerw ropy. Nieoficjalne doniesienia

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) zaproponowała największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej, by obniżyć ceny surowca, które gwałtownie wzrosły w wyniku wojny USA i Izraela z Iranem – poinformował we wtorek "Wall Street Journal", powołując się na urzędników zaznajomionych ze sprawą.

Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelkę. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

REKLAMA

"Mamo, czy ja naprawdę kogoś zamordowałem?". Wstrząsająca relacja rozmowy Stefana W. z jego matką

- Nie był to mord polityczny, mój syn jest chorym człowiekiem - mówi matka Stefana W. Jolanta dla reporterów telewizji TVN w pierwszym telewizyjnym wywiadzie po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 
/ pixabay.com

Ja jako matka tak uważam, że niestety mój syn jest chorym człowiekiem, więc absolutnie nie był to mord polityczny. Nie był 


- opowiada w rozmowie z dziennikarzem TVN kobieta. Nie chciała pokazywać swojej twarzy. Jej zdaniem winnym zabójstwa Pawła Adamowicza są instytucje państwowe, które dopuściły do tego, że jej syn, mimo że był skazany za rozboje, wyszedł na wolność. 

Jak czytamy w publikacji, Pani Jolanta powiadomiła policję o potencjalnym niebezpieczeństwie ze strony jej syna. Przekazała informacje znajomemu policjantowi, a ten zaalarmował Służbę Więzienną. Więzienni wychowawcy rozmawiali ze Stefanem W. i informowali policję o jego politycznych sympatiach i antypatiach. 
 

Powiedział, że zrobi coś spektakularnego. Ale co... nie określił tego. Postanowiłam jakoś to ujawnić (...) Ja myślałam o tym, że on będzie śledzony, po prostu, co robi, że ktoś będzie za nim chodził 


- mówi matka Stefana W. Kobieta twierdzi, że jej syn cierpi na schizofrenię i przez kilka miesięcy po zamachu nie było z nim kontaktu. Opowiedziała także wstrząsającą historię jednej z rozmów z synem na temat tego co się wydarzyło.
 

Mnie się zapytał, mnie jedynej, której ufał najbardziej. Zapytał się: "czy to prawda? Mamo, czy ja naprawdę kogoś zamordowałem?" Powiedziałam: "tak, Stefan". "A kogo mamo?" I mu powiedziałam  kogo. Wtedy on strasznie się rozpłakał 


- opowiada pani Jolanta.

źródło: fakty.tvn24.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#



 

Polecane