Jerzy Bukowski: Zmiany w aplikacji ratującej życie w górach

Usunięta ze sklepu aplikacja w starej wersji nadal działa.
/ pixabay.com
              Usunięta z internetowego sklepu Google Play aplikacja „Ratunek”, która pomaga wezwać pomoc w razie wypadku, będzie przywrócona po zmianach, jakie wprowadzi w niej Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
             Ta bardzo prosta w obsłudze aplikacja działa na telefonach z androidem. Używająca jej osoba może skontaktować się z ratownikami i w sposób automatyczny przesłać im współrzędne geograficzne miejsca z którego wzywa pomocy. Aplikacja jest zintegrowana z numerem ratunkowym 601 100 300. Dotychczasowa jej wersja okazała się być jednak niezgodna z nowymi wytycznymi Google'a.
            - Problem wziął się ze zmiany polityki firmy Google co do bezpieczeństwa. Zaostrzyła ona wymagania. Aplikacja automatycznie ustawia połączenia z numerem ratunkowym w górach i wysyła automatycznie esemes z położeniem naszego telefonu. Po zmianach trzeba będzie dodatkowo potwierdzić chęć wysłania esemesa do ratowników - powiedział Radiu Kraków Michał Smetana Łukasz Smetana z Krynickiej Grupy GOPR.
            Usunięta ze sklepu aplikacja w starej wersji nadal działa.
 
 

 

POLECANE
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie pilne
Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie

Rakiety uderzyły w Kijów i jego przedmieścia nad ranem. W wyniku ostrzału ranna została kobieta i dziecko, wybuchły pożary, a w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL polityka
Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL

Rozłam w Polsce 2050 może się jeszcze pogłębić. Według rozmówców PSL nawet pięciu kolejnych posłów rozważa przejście do nowego klubu Centrum, a przyszłość części ministrów stoi pod znakiem zapytania.

Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Zmiany w aplikacji ratującej życie w górach

Usunięta ze sklepu aplikacja w starej wersji nadal działa.
/ pixabay.com
              Usunięta z internetowego sklepu Google Play aplikacja „Ratunek”, która pomaga wezwać pomoc w razie wypadku, będzie przywrócona po zmianach, jakie wprowadzi w niej Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
             Ta bardzo prosta w obsłudze aplikacja działa na telefonach z androidem. Używająca jej osoba może skontaktować się z ratownikami i w sposób automatyczny przesłać im współrzędne geograficzne miejsca z którego wzywa pomocy. Aplikacja jest zintegrowana z numerem ratunkowym 601 100 300. Dotychczasowa jej wersja okazała się być jednak niezgodna z nowymi wytycznymi Google'a.
            - Problem wziął się ze zmiany polityki firmy Google co do bezpieczeństwa. Zaostrzyła ona wymagania. Aplikacja automatycznie ustawia połączenia z numerem ratunkowym w górach i wysyła automatycznie esemes z położeniem naszego telefonu. Po zmianach trzeba będzie dodatkowo potwierdzić chęć wysłania esemesa do ratowników - powiedział Radiu Kraków Michał Smetana Łukasz Smetana z Krynickiej Grupy GOPR.
            Usunięta ze sklepu aplikacja w starej wersji nadal działa.
 
 


 

Polecane