Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona
Co musisz wiedzieć:
- Rzecznik KE Paula Pinho powiedziała, że chociaż Komisja Europejska nie została członkiem Rady Pokoju, powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, komisarz UE będzie uczestniczyła w jej posiedzeniu.
- Udział w charakterze obserwatorów podczas pierwszego posiedzenia Rady Pokoju potwierdziły także Włochy oraz Rumunia.
- Rzecznik Pinho zastrzegła jednak, że uczestnictwo komisarz Szuicy w spotkaniu nie oznacza, że Komisja przestała mieć wątpliwości co do formatu Rady.
Rzecznik KE Paula Pinho powiedziała tego dnia w Brukseli, że chociaż Komisja Europejska nie została członkiem Rady Pokoju – mimo że Ursula von der Leyen otrzymała zaproszenie, by zasiąść w tym gremium – to wyśle komisarz Szuicę na pierwsze posiedzenie Rady w Waszyngtonie.
- Komunikat dla mieszkańców Białegostoku
- Komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne
- Dziura otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Pełnomocnik rządu ds. programu SAFE: W przypadku weta rząd i tak może podpisać umowę z KE
Wysyłają komisarz w charakterze obserwatora
Szuica weźmie udział jako obserwator w spotkaniu poświęconym pokojowi w Strefie Gazy.
Uczestnictwo KE będzie wyrazem naszego długoletniego zaangażowania w kwestie dotyczące wdrożenia zawieszenia broni w Strefie Gazy i międzynarodowe wysiłki na rzecz wsparcia powojennej Strefy Gazy
– poinformował Guillaume Mercier, rzecznik KE ds. partnerstw międzynarodowych i regionu śródziemnomorskiego. Mercier podkreślił, że UE odegrała bardzo ważną rolę we wspieraniu Strefy Gazy i jest największym darczyńcą na rzecz Palestyńczyków.
W ubiegłym roku opracowaliśmy wieloletni program wsparcia dla Palestyńczyków o wartości 1,6 mld euro. Od października 2023 r. przekazaliśmy również (do Strefy Gazy) 500 mln euro w ramach pomocy humanitarnej
– przypomniał.
Obserwatorzy Rady Pokoju
Udział w charakterze obserwatorów podczas pierwszego posiedzenia Rady Pokoju potwierdziły także Włochy oraz Rumunia. Rzecznik KE ds. zagranicznych Anouar El Anouni przyznał, że szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas jest w kontakcie w szefami unijnych MSZ również w sprawie uczestnictwa w posiedzeniu Rady i zaangażowania UE w plan pokojowy w Strefie Gazy. Temat ten będzie też dyskutowany podczas przyszłotygodniowego posiedzenia unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli.
Rzecznik Pinho zastrzegła jednak, że uczestnictwo komisarz Szuicy w spotkaniu nie oznacza, że Komisja przestała mieć wątpliwości co do formatu Rady i sposobu zarządzania tą instytucją. Prezydent USA, powołując Radę, ustanowił siebie jej dożywotnim prezesem o niemal nieograniczonych uprawnieniach.
Pytania Pinho
Nadal mamy wiele pytań dotyczących niektórych elementów statutu Rady Pokoju w odniesieniu do jej wdrożenia, zarządzania oraz tego, czy jest ona w pełni zgodna z Kartą Narodów Zjednoczonych. Mimo to jesteśmy oczywiście gotowi do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii wdrożenia planu pokojowego dla Strefy Gazy, zgodnie z rezolucją ONZ
– powiedziała Pinho, dodając, że UE weźmie udział w spotkaniu, ponieważ „ma prawo zabrać głos w sprawie pokoju w Strefie Gazy”.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana




