Apel przewodniczących episkopatów Francji, Niemiec, Polski i Włoch: Europo, odnajdź swoją duszę

Europa powinna „odnaleźć swoją duszę”, czyli wrócić do źródeł, które ukształtowały jej tożsamość – zwłaszcza do dziedzictwa chrześcijańskiego, które współtworzyło humanistyczny, solidarny i otwarty model cywilizacji – czytamy we wspólnym apelu przewodniczących episkopatów Francji, Włoch, Niemiec i Polski.
Biskup w czasie liturgii/zdjęcie poglądowe
Biskup w czasie liturgii/zdjęcie poglądowe / pixabay.com/Piundco

Co musisz wiedzieć: 

  • Przewodniczący czterech europejskich episkopatów wystosowali wspólny apel;
  • Hierarchowie z Francji, Niemiec, Polski i Włoch piszą o tożsamości i roli Europy;
  • Kard. Jean-Marc Aveline, bp Georg Bätzing, abp Tadeusz Wojda SAC oraz kard. Matteo Maria Zuppi mówią, że Europa powinna odnaleźć własną duszą, ponieważ świat jej potrzebuje.

 

Wspólny głos czterech episkopatów

Dziś opublikowano wspólny apel czterech przewodniczących europejskich episkopatów: Francji, Niemiec, Polski i Włoch. Kard. Jean-Marc Aveline, metropolita Marsylii i przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji[; bp Georg Bätzing, biskup Limburga oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec; abp Tadeusz Wojda SAC, metropolita gdański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski oraz kard. Matteo Maria Zuppi, metropolita Bolonii oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch zabierają wspólny głos w sprawie tożsamości Europy, chrześcijańskich korzeni jej kultury i jej obecnej roli w świecie.

Żyjemy w świecie rozdartym i spolaryzowanym przez wojny i przemoc. Wielu naszych współobywateli odczuwa niepokój i zagubienie. Porządek międzynarodowy ulega zachwianiu. W tej sytuacji Europa musi odnaleźć swoją duszę, aby móc zaoferować całemu światu swój nieodzowny wkład w „dobro wspólne”. Możemy to osiągnąć, zastanawiając się nad tym, co przyczyniło się do powstania Europy

- piszą hierarchowie.

Świat potrzebuje Europy. Chrześcijanie muszą zrozumieć tę pilną potrzebę, aby następnie móc zdecydowanie zaangażować się w jej przyszłość tam, gdzie się znajdują, z taką samą świadomością, jak ojcowie założyciele. „Polityka, przeżywana jako bezinteresowne zaangażowanie na rzecz służby miastu, na rzecz służby człowiekowi, może stać się zaangażowaniem miłości wobec bliźniego” – wyjaśniał Robert Schuman. W imię swojej wiary chrześcijanie są zaproszeni do dzielenia się z wszystkimi mieszkańcami kontynentu europejskiego swoją nadzieją na powszechne braterstwo

- czytamy w apelu.

 

Poniżej pełny tekst dokumentu:

CHRZEŚCIJANIE DLA EUROPY

Siła nadziei

 

„Pięknym jest stać się pielgrzymami nadziei. Pięknym jest też pozostać nimi razem!”. Takie zaproszenie papież Leon XIV skierował do wszystkich naszych Kościołów na zakończenie Jubileuszu Nadziei, aby „nadchodzący czas był świtem nadziei”.

Jako przewodniczący europejskich konferencji episkopatów czujemy się odpowiedzialni za przyjęcie zaproszenia Papieża i podzielenie się nim. Żyjemy w świecie rozdartym i spolaryzowanym przez wojny i przemoc. Wielu naszych współobywateli odczuwa niepokój i zagubienie. Porządek międzynarodowy ulega zachwianiu. W tej sytuacji Europa musi odnaleźć swoją duszę, aby móc zaoferować całemu światu swój nieodzowny wkład w „dobro wspólne”. Możemy to osiągnąć, zastanawiając się nad tym, co przyczyniło się do powstania Europy.

Historycznie rzecz biorąc, po cywilizacjach hellenistycznej i rzymskiej, chrześcijaństwo było jednym z podstawowych wzorców naszego kontynentu. W znacznym stopniu ukształtowało ono oblicze humanistycznej, solidarnej i otwartej na świat Europy.

Dzisiaj żyjemy w pluralistycznej Europie, charakteryzującej się różnorodnością językową, regionalnymi różnicami kulturowymi oraz wieloma nurtami religijnymi i duchowymi. Oczywiście chrześcijanie są mniej liczni, ale nie przeszkadza im to powracać z odwagą i wytrwałością do tego, co stanowi podstawę ich nadziei.

Po zakończeniu wyniszczającej wojny, w wyniku której zginęły miliony ludzi z powodu ich pochodzenia rasowego, wyznania i tożsamości, pilna potrzeba budowy nowego świata stała się oczywista. Wielu świeckich katolików z determinacją postrzegało Europę jako wspólny dom i zaangażowało się w tworzenie nowych ram międzynarodowych, w szczególności poprzez utworzenie ONZ. Celem było stworzenie społeczeństwa pojednanego, postrzeganego jako punkt zbieżności i gwarancja wzajemnego poszanowania różnic, bastion wolności, równości i pokoju.

W deklaracji, która doprowadziła do utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (EWWiS) – pierwszego kroku w kierunku Unii Europejskiej – autorzy mądrze stwierdzili: „Zorganizowany i żywotny wkład Europy w cywilizację jest niezbędny dla utrzymania pokojowych stosunków. Europa nie będzie mogła powstać za jednym zamachem i nie zostanie zbudowana w całości; narodzi się z konkretnych osiągnięć, które najpierw stworzą faktyczną solidarność”. Ojcowie założyciele Europy, Robert Schuman, Konrad Adenauer i Alcide De Gasperi, zainspirowani swoją wiarą chrześcijańską, nie byli naiwnymi marzycielami, ale architektami wspaniałego, choć kruchego gmachu. „Ponieważ kochali Chrystusa, kochali również ludzi i starali się ich zjednoczyć”, jak wielokrotnie podkreślał św. Jan Paweł II, przypominając rolę chrześcijan w budowaniu Europy.

Konrad Adenauer, 25 marca 1957 r., w przemówieniu wygłoszonym z okazji podpisania traktatów ustanawiających EWG i EWEA, powiedział: „Jeszcze niedawno wielu uważało porozumienie, które dziś oficjalnie zatwierdzamy, za niemożliwe do zrealizowania (…). Wiemy, jak poważna jest nasza sytuacja, której remedium może być jedynie zjednoczenie Europy; wiemy również, że nasze plany nie są egoistyczne, ale mają na celu dobrobyt całego świata. Wspólnota Europejska dąży wyłącznie do celów pokojowych i nie jest skierowana przeciwko nikomu (...). Naszym celem jest współpraca ze wszystkimi w celu promowania postępu w pokoju”.

Śmiercionośna tragedia II wojny światowej ostrzegła pokolenie założycieli Europy przed pokusą totalitarnych reżimów, które czerpią siłę z nacjonalizmu, aby realizować cele hegemoniczne, a których skutkiem może być jedynie wojna. „Wzmożony nacjonalizm jest formą bałwochwalstwa: stawia naród na miejscu Boga i przeciwko człowiekowi” – powiedział Alcide De Gasperi, podkreślając, że „zjednoczona Europa nie powstała wbrew ojczyznom, ale wbrew nacjonalizmom, które je zniszczyły”.

Europa nie może ograniczać się do rynku gospodarczego i finansowego, ponieważ groziłoby to zaprzepaszczeniem pierwotnej intuicji ojców założycieli. Szanując praworządność i odrzucając wykluczającą logikę izolacji i przemocy, Europa opowie się za ponadnarodowym rozwiązywaniem konfliktów poprzez wybór odpowiednich mechanizmów i sojuszy. Zawsze musi być gotowa do wznowienia dialogu, nawet w przypadku konfliktu, i dążyć do pojednania i pokoju. Europa jest wezwana do poszukiwania sojuszy, które stworzą podstawy prawdziwej solidarności między narodami.

Pomimo licznych ruchów eurosceptycznych w różnych krajach kontynentu, Europejczycy zbliżyli się bardziej do siebie, zwłaszcza od początku wojny na Ukrainie. Umiera stary międzynarodowy porządek, a nowy jeszcze się nie narodził. Papież Franciszek, świadomy tego, że znajdujemy się w okresie przemian epoki, określił to w następujący sposób: „W ubiegłym wieku Europa zaświadczyła ludzkości, że możliwy był nowy początek: po latach tragicznych konfliktów, których kulminacją była najstraszliwsza wojna, jaką pamiętamy, dzięki Bożej łasce zrodziła się bezprecedensowa nowość w historii. Europa, po wielu podziałach, w końcu odnalazła samą siebie i zaczęła budować swój dom. (...) Do odrodzenia Europy zmęczonej, ale wciąż pełnej energii i potencjału, może i musi wnieść swój wkład Kościół. To jego zadanie zbiega się z jego misją: głoszenia Ewangelii, która dziś bardziej niż kiedykolwiek przekłada się przede wszystkim na wychodzenie na spotkanie ran człowieka, niosąc silną i prostą obecność Jezusa, Jego  pocieszającego i dodającego otuchy miłosierdzia” (Przemówienie z okazji wręczenia Nagrody Karola Wielkiego, 6 maja 2016 r.).

Świat potrzebuje Europy. Chrześcijanie muszą zrozumieć tę pilną potrzebę, aby następnie móc zdecydowanie zaangażować się w jej przyszłość tam, gdzie się znajdują, z taką samą świadomością, jak ojcowie założyciele. „Polityka, przeżywana jako bezinteresowne zaangażowanie na rzecz służby miastu, na rzecz służby człowiekowi, może stać się zaangażowaniem miłości wobec bliźniego” – wyjaśniał Robert Schuman. W imię swojej wiary chrześcijanie są zaproszeni do dzielenia się z wszystkimi mieszkańcami kontynentu europejskiego swoją nadzieją na powszechne braterstwo.

Abp Tadeusz Wojda SAC
Arcybiskup Metropolita Gdański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Kard. Jean-Marc Aveline
Arcybiskup Metropolita Marsylii
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji

Kard. Matteo Maria Zuppi
Arcybiskup Metropolita Bolonii
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch

Bp Georg Bätzing
Biskup Limburga
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec

Warszawa, 13 lutego 2026 r.

 

BP KEP

 

 


 

POLECANE
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

W Karkonoszach panują trudne warunki do wędrówek: szlaki są śliskie, oblodzone, temperatura do minus 8 stopni Celsjusza, a widoczność ograniczona do 30 metrów – poinformowali w sobotę ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR.

Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie z ostatniej chwili
Komisarz UE ds. obrony: Europejskie siły zbrojne powinny zastąpić wojska amerykańskie

„Mówimy o siłach szybkiego reagowania o zdolności 100 000 lub 80 000, które powinny zastąpić siły amerykańskie” - mówił cytowany przez portal Politico komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius.

Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków Wiadomości
Awantura po meczu w Radomiu. Potrzebna była interwencja medyków

Mecz 21. kolejki Ekstraklasy w Radomiu zakończył się poważnym skandalem. Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Radomiak Radom 2:0, ale po ostatnim gwizdku na murawie wybuchła bójka. W jej trakcie dyrektor marketingu Korony, Michał Siejak, został uderzony butelką w głowę i trafił do szpitala.

Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Posłanka opuszcza partię

Żaneta Cwalina-Śliwowska podjęła decyzję o opuszczeniu Polskę 2050. To efekt napięć, które w ostatnim czasie narastają w partii.

KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym wideo
KE wstrzyma Polsce SAFE? Poseł KO: Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym

„Wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności i nie będzie wtedy żadnego zagrożenia” - oświadczyła poseł Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24 odnośnie do wstrzymania przez Komisję Europejską pieniędzy z programu SAFE.

Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty z ostatniej chwili
Brytyjskie MSZ potwierdza: Nawalny został otruty

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty w więzieniu, w którym zmarł w połowie lutego 2024 r. – poinformowało w sobotę w komunikacie brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu Wiadomości
8-letni chłopiec ofiarą przemocy. Troje podejrzanych trafi do aresztu

Rodzice zastępczy oraz ich 39-letni znajomy, którzy w piątek usłyszeli prokuratorskie zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 8-letnim chłopcem, na najbliższe 3 miesiące trafią do aresztu - zadecydował w sobotę Sąd Rejonowy w Zgierzu.

REKLAMA

Apel przewodniczących episkopatów Francji, Niemiec, Polski i Włoch: Europo, odnajdź swoją duszę

Europa powinna „odnaleźć swoją duszę”, czyli wrócić do źródeł, które ukształtowały jej tożsamość – zwłaszcza do dziedzictwa chrześcijańskiego, które współtworzyło humanistyczny, solidarny i otwarty model cywilizacji – czytamy we wspólnym apelu przewodniczących episkopatów Francji, Włoch, Niemiec i Polski.
Biskup w czasie liturgii/zdjęcie poglądowe
Biskup w czasie liturgii/zdjęcie poglądowe / pixabay.com/Piundco

Co musisz wiedzieć: 

  • Przewodniczący czterech europejskich episkopatów wystosowali wspólny apel;
  • Hierarchowie z Francji, Niemiec, Polski i Włoch piszą o tożsamości i roli Europy;
  • Kard. Jean-Marc Aveline, bp Georg Bätzing, abp Tadeusz Wojda SAC oraz kard. Matteo Maria Zuppi mówią, że Europa powinna odnaleźć własną duszą, ponieważ świat jej potrzebuje.

 

Wspólny głos czterech episkopatów

Dziś opublikowano wspólny apel czterech przewodniczących europejskich episkopatów: Francji, Niemiec, Polski i Włoch. Kard. Jean-Marc Aveline, metropolita Marsylii i przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji[; bp Georg Bätzing, biskup Limburga oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec; abp Tadeusz Wojda SAC, metropolita gdański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski oraz kard. Matteo Maria Zuppi, metropolita Bolonii oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch zabierają wspólny głos w sprawie tożsamości Europy, chrześcijańskich korzeni jej kultury i jej obecnej roli w świecie.

Żyjemy w świecie rozdartym i spolaryzowanym przez wojny i przemoc. Wielu naszych współobywateli odczuwa niepokój i zagubienie. Porządek międzynarodowy ulega zachwianiu. W tej sytuacji Europa musi odnaleźć swoją duszę, aby móc zaoferować całemu światu swój nieodzowny wkład w „dobro wspólne”. Możemy to osiągnąć, zastanawiając się nad tym, co przyczyniło się do powstania Europy

- piszą hierarchowie.

Świat potrzebuje Europy. Chrześcijanie muszą zrozumieć tę pilną potrzebę, aby następnie móc zdecydowanie zaangażować się w jej przyszłość tam, gdzie się znajdują, z taką samą świadomością, jak ojcowie założyciele. „Polityka, przeżywana jako bezinteresowne zaangażowanie na rzecz służby miastu, na rzecz służby człowiekowi, może stać się zaangażowaniem miłości wobec bliźniego” – wyjaśniał Robert Schuman. W imię swojej wiary chrześcijanie są zaproszeni do dzielenia się z wszystkimi mieszkańcami kontynentu europejskiego swoją nadzieją na powszechne braterstwo

- czytamy w apelu.

 

Poniżej pełny tekst dokumentu:

CHRZEŚCIJANIE DLA EUROPY

Siła nadziei

 

„Pięknym jest stać się pielgrzymami nadziei. Pięknym jest też pozostać nimi razem!”. Takie zaproszenie papież Leon XIV skierował do wszystkich naszych Kościołów na zakończenie Jubileuszu Nadziei, aby „nadchodzący czas był świtem nadziei”.

Jako przewodniczący europejskich konferencji episkopatów czujemy się odpowiedzialni za przyjęcie zaproszenia Papieża i podzielenie się nim. Żyjemy w świecie rozdartym i spolaryzowanym przez wojny i przemoc. Wielu naszych współobywateli odczuwa niepokój i zagubienie. Porządek międzynarodowy ulega zachwianiu. W tej sytuacji Europa musi odnaleźć swoją duszę, aby móc zaoferować całemu światu swój nieodzowny wkład w „dobro wspólne”. Możemy to osiągnąć, zastanawiając się nad tym, co przyczyniło się do powstania Europy.

Historycznie rzecz biorąc, po cywilizacjach hellenistycznej i rzymskiej, chrześcijaństwo było jednym z podstawowych wzorców naszego kontynentu. W znacznym stopniu ukształtowało ono oblicze humanistycznej, solidarnej i otwartej na świat Europy.

Dzisiaj żyjemy w pluralistycznej Europie, charakteryzującej się różnorodnością językową, regionalnymi różnicami kulturowymi oraz wieloma nurtami religijnymi i duchowymi. Oczywiście chrześcijanie są mniej liczni, ale nie przeszkadza im to powracać z odwagą i wytrwałością do tego, co stanowi podstawę ich nadziei.

Po zakończeniu wyniszczającej wojny, w wyniku której zginęły miliony ludzi z powodu ich pochodzenia rasowego, wyznania i tożsamości, pilna potrzeba budowy nowego świata stała się oczywista. Wielu świeckich katolików z determinacją postrzegało Europę jako wspólny dom i zaangażowało się w tworzenie nowych ram międzynarodowych, w szczególności poprzez utworzenie ONZ. Celem było stworzenie społeczeństwa pojednanego, postrzeganego jako punkt zbieżności i gwarancja wzajemnego poszanowania różnic, bastion wolności, równości i pokoju.

W deklaracji, która doprowadziła do utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (EWWiS) – pierwszego kroku w kierunku Unii Europejskiej – autorzy mądrze stwierdzili: „Zorganizowany i żywotny wkład Europy w cywilizację jest niezbędny dla utrzymania pokojowych stosunków. Europa nie będzie mogła powstać za jednym zamachem i nie zostanie zbudowana w całości; narodzi się z konkretnych osiągnięć, które najpierw stworzą faktyczną solidarność”. Ojcowie założyciele Europy, Robert Schuman, Konrad Adenauer i Alcide De Gasperi, zainspirowani swoją wiarą chrześcijańską, nie byli naiwnymi marzycielami, ale architektami wspaniałego, choć kruchego gmachu. „Ponieważ kochali Chrystusa, kochali również ludzi i starali się ich zjednoczyć”, jak wielokrotnie podkreślał św. Jan Paweł II, przypominając rolę chrześcijan w budowaniu Europy.

Konrad Adenauer, 25 marca 1957 r., w przemówieniu wygłoszonym z okazji podpisania traktatów ustanawiających EWG i EWEA, powiedział: „Jeszcze niedawno wielu uważało porozumienie, które dziś oficjalnie zatwierdzamy, za niemożliwe do zrealizowania (…). Wiemy, jak poważna jest nasza sytuacja, której remedium może być jedynie zjednoczenie Europy; wiemy również, że nasze plany nie są egoistyczne, ale mają na celu dobrobyt całego świata. Wspólnota Europejska dąży wyłącznie do celów pokojowych i nie jest skierowana przeciwko nikomu (...). Naszym celem jest współpraca ze wszystkimi w celu promowania postępu w pokoju”.

Śmiercionośna tragedia II wojny światowej ostrzegła pokolenie założycieli Europy przed pokusą totalitarnych reżimów, które czerpią siłę z nacjonalizmu, aby realizować cele hegemoniczne, a których skutkiem może być jedynie wojna. „Wzmożony nacjonalizm jest formą bałwochwalstwa: stawia naród na miejscu Boga i przeciwko człowiekowi” – powiedział Alcide De Gasperi, podkreślając, że „zjednoczona Europa nie powstała wbrew ojczyznom, ale wbrew nacjonalizmom, które je zniszczyły”.

Europa nie może ograniczać się do rynku gospodarczego i finansowego, ponieważ groziłoby to zaprzepaszczeniem pierwotnej intuicji ojców założycieli. Szanując praworządność i odrzucając wykluczającą logikę izolacji i przemocy, Europa opowie się za ponadnarodowym rozwiązywaniem konfliktów poprzez wybór odpowiednich mechanizmów i sojuszy. Zawsze musi być gotowa do wznowienia dialogu, nawet w przypadku konfliktu, i dążyć do pojednania i pokoju. Europa jest wezwana do poszukiwania sojuszy, które stworzą podstawy prawdziwej solidarności między narodami.

Pomimo licznych ruchów eurosceptycznych w różnych krajach kontynentu, Europejczycy zbliżyli się bardziej do siebie, zwłaszcza od początku wojny na Ukrainie. Umiera stary międzynarodowy porządek, a nowy jeszcze się nie narodził. Papież Franciszek, świadomy tego, że znajdujemy się w okresie przemian epoki, określił to w następujący sposób: „W ubiegłym wieku Europa zaświadczyła ludzkości, że możliwy był nowy początek: po latach tragicznych konfliktów, których kulminacją była najstraszliwsza wojna, jaką pamiętamy, dzięki Bożej łasce zrodziła się bezprecedensowa nowość w historii. Europa, po wielu podziałach, w końcu odnalazła samą siebie i zaczęła budować swój dom. (...) Do odrodzenia Europy zmęczonej, ale wciąż pełnej energii i potencjału, może i musi wnieść swój wkład Kościół. To jego zadanie zbiega się z jego misją: głoszenia Ewangelii, która dziś bardziej niż kiedykolwiek przekłada się przede wszystkim na wychodzenie na spotkanie ran człowieka, niosąc silną i prostą obecność Jezusa, Jego  pocieszającego i dodającego otuchy miłosierdzia” (Przemówienie z okazji wręczenia Nagrody Karola Wielkiego, 6 maja 2016 r.).

Świat potrzebuje Europy. Chrześcijanie muszą zrozumieć tę pilną potrzebę, aby następnie móc zdecydowanie zaangażować się w jej przyszłość tam, gdzie się znajdują, z taką samą świadomością, jak ojcowie założyciele. „Polityka, przeżywana jako bezinteresowne zaangażowanie na rzecz służby miastu, na rzecz służby człowiekowi, może stać się zaangażowaniem miłości wobec bliźniego” – wyjaśniał Robert Schuman. W imię swojej wiary chrześcijanie są zaproszeni do dzielenia się z wszystkimi mieszkańcami kontynentu europejskiego swoją nadzieją na powszechne braterstwo.

Abp Tadeusz Wojda SAC
Arcybiskup Metropolita Gdański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Kard. Jean-Marc Aveline
Arcybiskup Metropolita Marsylii
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji

Kard. Matteo Maria Zuppi
Arcybiskup Metropolita Bolonii
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch

Bp Georg Bätzing
Biskup Limburga
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec

Warszawa, 13 lutego 2026 r.

 

BP KEP

 

 



 

Polecane