„Uważajcie na KGHM”. Na światowych rynkach zabraknie miedzi

Notowania miedzi osiągnęły w ubiegłym roku historyczne maksima, a analitycy ostrzegają, że to nie koniec. Deficyt podaży, obawy o cła i rosnący popyt ze strony energetyki oraz sektora AI mają utrzymać wzrostowy trend także w 2026 roku.
kopalnia miedzi
kopalnia miedzi / fot. KGHM

Co musisz wiedzieć:

  • Rekordowe ceny na giełdzie w Londynie.
  • Rosnący popyt i problemy z wydobyciem.
  • USA gromadzą zapasy czerwonego metalu.

 

Historyczne maksimum na rynku

Ceny miedzi gwałtownie wzrosły w 2025 r. i osiągnęły najwyższy poziom w historii. Jak podaje CNBC, ostatnia fala wzrostów została wzmocniona obawami dotyczącymi ceł oraz zakłóceniami w dostawach.

Ceny spot czerwonego metalu na London Metals Exchange sięgnęły 11 816 dolarów za tonę, a kontrakty trzymiesięczne zamknęły się na poziomie 11 515 dolarów. Od początku roku notowania wzrosły o około 36 proc., a w ostatnim miesiącu o 9 proc.

Popyt napędzany energetyką i AI

Analitycy Citi wskazują, że wzrost cen miedzi powinien utrzymać się w 2026 roku. Ich zdaniem kluczowy jest zwiększony popyt ze strony transformacji energetycznej oraz sektora sztucznej inteligencji.

Elektryfikacja, rozbudowa sieci elektroenergetycznych i powstawanie centrów danych wymagają ogromnych ilości miedzi do okablowania, przesyłu energii oraz infrastruktury chłodzącej.

 

Deficyt podaży i gromadzenie zapasów

Według Citi prognozowane deficyty miedzi wynikają z ograniczonej podaży w kopalniach oraz intensywnego gromadzenia zapasów w Stanach Zjednoczonych.

Analitycy Citi prognozują cenę 13 tys. USD za tonę na początku 2026 roku oraz nawet 15 tys. USD w drugim kwartale przyszłego roku.

 

Nowe inwestycje nieopłacalne

Jak ocenia portal rmc.pl, tempo wzrostu wydobycia miedzi pozostaje ograniczone. Nowe projekty górnicze wymagają wieloletnich inwestycji, a dostęp do wysokiej jakości złóż staje się coraz trudniejszy.

Dodatkowo rosnące koszty energii oraz coraz bardziej restrykcyjne regulacje środowiskowe wpływają na opłacalność nowych inwestycji górniczych.

Sytuację podażową dodatkowo pogarszają nieoczekiwane zakłócenia operacyjne w istniejących kopalniach. Istotnym przykładem jest incydent w jednej z największych kopalni miedzi na świecie – Grasberg – gdzie problemy techniczne w podziemnej części zakładu doprowadziły do istotnego ograniczenia produkcji. Wydarzenie to miało bezpośredni wpływ na globalne prognozy podaży, zmuszając analityków do rewizji oczekiwanych wolumenów wydobycia na lata 2025–2026.

„Stratosferyczne maksima”

Andrew Glass, prezes Avatar Commodities, ocenił, że ceny miedzi osiągną „nowe, stratosferyczne maksima”. Jego zdaniem fizyczne gromadzenie surowca w USA ogranicza dostępność miedzi na rynkach międzynarodowych.

Ewa Manthey z ING spodziewa się wzrostu cen do 12 tys. USD za tonę w drugim kwartale 2026 roku. Jednocześnie zaznacza, że droższa miedź obniży marże w sektorach energochłonnych.

 

Cła i napięcia handlowe

Eksperci cytowani przez CNBC podkreślają, że końcową fazę rajdu cenowego napędzają obawy dotyczące ceł oraz możliwość nałożenia przez USA od 2027 roku taryf na import rafinowanej miedzi.

Ogromne ograniczenia wynikają z obaw USA dotyczących taryf celnych w związku z napływem rafinowanej miedzi do USA

– powiedziała Natalie Scott-Gray ze StoneX.

Dane pokazują, że napływ rafinowanej miedzi do USA wzrósł w tym roku o około 650 tys. ton, zwiększając zapasy do około 750 tys. ton.

 

Problemy górnictwa pogłębiają kryzys

Wzrost cen wspierają także zakłócenia w górnictwie. Deutsche Bank określił rok 2025 jako „rok silnie zakłócony”, w którym spadki produkcji zmusiły duże firmy do obniżenia prognoz wydobycia.

Z danych banku wynika, że producenci zredukowali prognozy wydobycia miedzi w 2026 roku o około 300 tys. ton.

Ogólnie rzecz biorąc, widzimy wyraźny deficyt na rynku, przy czym podaż kopalń będzie najsłabsza w IV kw. 2025 r. i I kw. 2026 r.

– stwierdził ubiegłym roku Deutsche Bank.

 

Niższa produkcja największych graczy

Glencore obniżył prognozę produkcji na 2026 rok do 810–870 tys. ton z powodu mniejszych zamówień z chilijskiej kopalni Collahuasi.

Według Agencji Reutera także Rio Tinto spodziewa się spadku produkcji miedzi w przyszłym roku do 800–870 tys. ton, wobec tegorocznej prognozy 860–875 tys. ton.

Sytuację skomentowała Aleksandra Fedorska:

Uważajcie na nasz KGHM, bo na światowych rynkach zabrakło miedzi. Sytuacja jest bardzo napięta

– czytamy w mediach społecznościowych.

 

 

 


 

POLECANE
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

To jest muzułmańska dzielnica. Nagranie z Londynu obiegło sieć z ostatniej chwili
"To jest muzułmańska dzielnica". Nagranie z Londynu obiegło sieć

Nagranie z londyńskiego Whitechapel ukazuje policjantkę, która broni chrześcijańskiego kaznodziei otoczonego przez tłum muzułmanów. Nagranie wywołało burzę w sieci.

Jedna z ważniejszych decyzji w moim życiu. Znana aktorka przerwała milczenie Wiadomości
"Jedna z ważniejszych decyzji w moim życiu". Znana aktorka przerwała milczenie

W związku ze zbliżającym się Światowym Dniem Walki z Depresją, obchodzonym 23 lutego, gościem programu „Halo, tu Polsat” była Julia Wróblewska. Aktorka wróciła do trudnych doświadczeń sprzed kilku lat i opowiedziała o leczeniu psychiatrycznym oraz życiu po odejściu z show-biznesu.

Grafzero: Bestsellery 2025 - Co czytała Europa? z ostatniej chwili
Grafzero: Bestsellery 2025 - Co czytała Europa?

Grafzero vlog literacki przegląd tego, co w 2025 roku działo się w księgarniach Europy! Polska, Niemcy, UK, Francja, Hiszpania i Rosja – sprawdzamy, jakie tytuły nie schodziły z list przebojów. Od mrocznych thrillerów z Vermont, przez historyczne sagi o średniowieczu, aż po literaturę piękną z Francji.

Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę z ostatniej chwili
Nie żyje 23-letni polski żołnierz. Służby badają sprawę

W Stargardzie przy ul. Spokojnej w woj. zachodniopomorskim pracuje prokurator i grupa operacyjno-procesowa. Chodzi o sprawę śmierci 23-letniego żołnierza – informuje RMF FM.

REKLAMA

„Uważajcie na KGHM”. Na światowych rynkach zabraknie miedzi

Notowania miedzi osiągnęły w ubiegłym roku historyczne maksima, a analitycy ostrzegają, że to nie koniec. Deficyt podaży, obawy o cła i rosnący popyt ze strony energetyki oraz sektora AI mają utrzymać wzrostowy trend także w 2026 roku.
kopalnia miedzi
kopalnia miedzi / fot. KGHM

Co musisz wiedzieć:

  • Rekordowe ceny na giełdzie w Londynie.
  • Rosnący popyt i problemy z wydobyciem.
  • USA gromadzą zapasy czerwonego metalu.

 

Historyczne maksimum na rynku

Ceny miedzi gwałtownie wzrosły w 2025 r. i osiągnęły najwyższy poziom w historii. Jak podaje CNBC, ostatnia fala wzrostów została wzmocniona obawami dotyczącymi ceł oraz zakłóceniami w dostawach.

Ceny spot czerwonego metalu na London Metals Exchange sięgnęły 11 816 dolarów za tonę, a kontrakty trzymiesięczne zamknęły się na poziomie 11 515 dolarów. Od początku roku notowania wzrosły o około 36 proc., a w ostatnim miesiącu o 9 proc.

Popyt napędzany energetyką i AI

Analitycy Citi wskazują, że wzrost cen miedzi powinien utrzymać się w 2026 roku. Ich zdaniem kluczowy jest zwiększony popyt ze strony transformacji energetycznej oraz sektora sztucznej inteligencji.

Elektryfikacja, rozbudowa sieci elektroenergetycznych i powstawanie centrów danych wymagają ogromnych ilości miedzi do okablowania, przesyłu energii oraz infrastruktury chłodzącej.

 

Deficyt podaży i gromadzenie zapasów

Według Citi prognozowane deficyty miedzi wynikają z ograniczonej podaży w kopalniach oraz intensywnego gromadzenia zapasów w Stanach Zjednoczonych.

Analitycy Citi prognozują cenę 13 tys. USD za tonę na początku 2026 roku oraz nawet 15 tys. USD w drugim kwartale przyszłego roku.

 

Nowe inwestycje nieopłacalne

Jak ocenia portal rmc.pl, tempo wzrostu wydobycia miedzi pozostaje ograniczone. Nowe projekty górnicze wymagają wieloletnich inwestycji, a dostęp do wysokiej jakości złóż staje się coraz trudniejszy.

Dodatkowo rosnące koszty energii oraz coraz bardziej restrykcyjne regulacje środowiskowe wpływają na opłacalność nowych inwestycji górniczych.

Sytuację podażową dodatkowo pogarszają nieoczekiwane zakłócenia operacyjne w istniejących kopalniach. Istotnym przykładem jest incydent w jednej z największych kopalni miedzi na świecie – Grasberg – gdzie problemy techniczne w podziemnej części zakładu doprowadziły do istotnego ograniczenia produkcji. Wydarzenie to miało bezpośredni wpływ na globalne prognozy podaży, zmuszając analityków do rewizji oczekiwanych wolumenów wydobycia na lata 2025–2026.

„Stratosferyczne maksima”

Andrew Glass, prezes Avatar Commodities, ocenił, że ceny miedzi osiągną „nowe, stratosferyczne maksima”. Jego zdaniem fizyczne gromadzenie surowca w USA ogranicza dostępność miedzi na rynkach międzynarodowych.

Ewa Manthey z ING spodziewa się wzrostu cen do 12 tys. USD za tonę w drugim kwartale 2026 roku. Jednocześnie zaznacza, że droższa miedź obniży marże w sektorach energochłonnych.

 

Cła i napięcia handlowe

Eksperci cytowani przez CNBC podkreślają, że końcową fazę rajdu cenowego napędzają obawy dotyczące ceł oraz możliwość nałożenia przez USA od 2027 roku taryf na import rafinowanej miedzi.

Ogromne ograniczenia wynikają z obaw USA dotyczących taryf celnych w związku z napływem rafinowanej miedzi do USA

– powiedziała Natalie Scott-Gray ze StoneX.

Dane pokazują, że napływ rafinowanej miedzi do USA wzrósł w tym roku o około 650 tys. ton, zwiększając zapasy do około 750 tys. ton.

 

Problemy górnictwa pogłębiają kryzys

Wzrost cen wspierają także zakłócenia w górnictwie. Deutsche Bank określił rok 2025 jako „rok silnie zakłócony”, w którym spadki produkcji zmusiły duże firmy do obniżenia prognoz wydobycia.

Z danych banku wynika, że producenci zredukowali prognozy wydobycia miedzi w 2026 roku o około 300 tys. ton.

Ogólnie rzecz biorąc, widzimy wyraźny deficyt na rynku, przy czym podaż kopalń będzie najsłabsza w IV kw. 2025 r. i I kw. 2026 r.

– stwierdził ubiegłym roku Deutsche Bank.

 

Niższa produkcja największych graczy

Glencore obniżył prognozę produkcji na 2026 rok do 810–870 tys. ton z powodu mniejszych zamówień z chilijskiej kopalni Collahuasi.

Według Agencji Reutera także Rio Tinto spodziewa się spadku produkcji miedzi w przyszłym roku do 800–870 tys. ton, wobec tegorocznej prognozy 860–875 tys. ton.

Sytuację skomentowała Aleksandra Fedorska:

Uważajcie na nasz KGHM, bo na światowych rynkach zabrakło miedzi. Sytuacja jest bardzo napięta

– czytamy w mediach społecznościowych.

 

 

 



 

Polecane