Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską
Co musisz wiedzieć?
- W Saksonii, przy granicy z Polską i Czechami, doszło do serii trzęsień ziemi.
- Najsilniejszy wstrząs miał magnitudę 3,2 w skali Richtera i był odczuwalny przez mieszkańców.
- Nie odnotowano żadnych szkód ani poszkodowanych.
- Wstrząsy miały charakter tzw. trzęsień rojowych, typowych dla regionu Vogtland.
Trzęsienie ziemi w Saksonii
Jak poinformował Saksoński Urząd ds. Środowiska, Rolnictwa i Geologii, w czwartek 1 stycznia zarejestrowano pięć wstrząsów. Najsilniejszy miał miejsce w Nowy Rok o godz. 18:04 i osiągnął siłę 3,2 w skali Richtera. Kilkanaście minut wcześniej wystąpił kolejny wstrząs o sile 3,1. Według urzędników były one „wyraźnie odczuwalne”, ale nie spowodowały żadnych szkód.
Specjaliści wyjaśniają, że były to tzw. trzęsienia rojowe. Oznacza to, że w krótkim czasie pojawia się kilka słabszych wstrząsów w jednym miejscu. Takie zjawiska są w tym regionie znane i pojawiają się regularnie. Ognisko ostatnich wstrząsów znajdowało się około 7,5 kilometra pod ziemią, w rejonie czeskiego miasta Luby.
Były to najsilniejsze trzęsienia w Saksonii od kilku lat. Podobne zdarzenia notowano wcześniej w 2018 roku, a słabsze także pod koniec 2021 roku.
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Koszmar na S7. "Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie"
- 1 stycznia Ukraińcy uczcili zbrodniarza Stepana Banderę
- PKP Intercity wydał pilny komunikat
- Znika trzecia największa marka bankowa w Polsce
- Pogoda na najbliższe dni – IMGW wydał komunikat
Eksperci uspokajają
Eksperci uspokajają, że nie ma powodów do obaw. Region Vogtland leży na aktywnych uskokach geologicznych, dlatego takie wstrząsy mogą się tam zdarzać. Najsilniejsze trzęsienie ziemi w Saksonii miało miejsce zimą na przełomie lat 1985 i 1986 i osiągnęło siłę 4,6. Obecnie jednak nie przewiduje się tak silnych zdarzeń.




